Miasto chce sprzedać działkę obok wieży ciśnień. Powstanie duże osiedle mieszkaniowe?


Miasto planuje sprzedaż nieruchomości przy ul. Sobieskiego. Planowana transakcja wynika z zainteresowania tym terenem obecnego właściciela wieży ciśnień. Tego samego, który przez kilka miesięcy pozostawiał zabytek niezabezpieczony, z poważnymi ubytkami w zadaszeniu.

Działka oznaczona numerem 886 znajduje się na tyłach wieży ciśnień, w sąsiedztwie charakterystycznego, czerwono-białego komina dawnej kotłowni miejskiej. Jej wartość została wstępnie oszacowana na 1 mln 200 tysięcy złotych.

Nieruchomość zostanie wystawiona na sprzedaż w trybie przetargu nieograniczonego. Formalnie wszystko się zgadza, a atrakcyjna lokalizacja pozwala sądzić, że budżet miasta wzmocni solidny przypływ gotówki. Znaki zapytania pojawiają się gdy przyjrzymy się kulisom sprawy, o których dyskutowano na ostatniej sesji Rady Miasta.


Teren przeznaczony na sprzedaż (działka 886).

Urzędnicy nie ukrywają, że decyzja o sprzedaży to efekt rozmów z potencjalnym inwestorem – pyskowicką firmą Komsta, właścicielem zabytkowej wieży ciśnień (konkretnie Komsta Group sp.j.). Jak mówiła w trakcie sesji wiceprezydent Gliwic Aleksandra Wysocka,  inwestor przedstawił nawet miastu wizualizacje projektu, który zamierza zrealizować (wieża ma zostać odrestaurowana, a wokół powstanie kilka budynków mieszkalnych).

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jednym z pomysłów dla przyszłej inwestycji jest nadanie jej nazwy “Osiedle Wieża”, co – przynajmniej teoretycznie – może uspokajać zaniepokojonych przyszłością zabytku. Plany Komsty spełniają zresztą kryteria urzędników. W grudniu 2012 roku zmieniono dla tego terenu miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, tak by był przeznaczony pod zabudowę mieszkaniowo-usługową “o wysokiej intensywności”. Docelowo budynki mogą mieć 15 metrów wysokości (ok. 5 kondygnacji).

– Jeśli powstanie w tym miejscu osiedle mieszkaniowe będzie to korzystne z perspektywy miasta i mieszkańców

– komentuje Łukasz Oryszczak, rzecznik prasowy prezydenta Gliwic. – Zagospodarowanie zaniedbanego obecnie terenu oraz wzrost wpływów podatkowych miasta to zdecydowanie dobra wiadomość. Nie bez znaczenia jest również kwestia powstania nowych mieszkań, czyli potencjalny wzrost liczby mieszkańców – dodaje.

W ujęciu fiskalnym scenariusz jest więc jasny: najpierw miasto sprzedaje działkę, inwestor buduje atrakcyjnie zlokalizowane osiedle, mieszkania kupują zamożni mieszkańcy, a miasto czerpie zysk z podatków. Dla przykładu, mieszkania w zrealizowanym w sąsiedztwie budynku przy ul. Sobieskiego 17a  zaczynają się od 7600 zł/m2.

Ale do tego czysto rynkowego spojrzenia trzeba wprowadzić jeszcze jedną zmienną – zabytkową wieżę ciśnień i historię zaniedbań właścicielskich z nią związanych. Obiekt został kupiony przez obecnego właściciela wiosną 2018 roku. Brak reakcji na wielomiesięczne pozostawianie zabytku z rozerwanym zadaszeniem wywołał protesty społeczne. Stowarzyszenie Miasto Ogród Gliwice apelowało do konserwatora zabytku o wydanie zaleceń kontrolnych, a nawet rozważnie kar finansowych. W marcu pod wieżą zorganizowano akcję obywatelską.

Wieża ciśnień przy ul. Sobieskiego w trakcie akcji protestacyjnej w marcu 2020 roku.

KUCZYŃSKA-BUDKA: “NIEWYSTAWIAJMY TEJ DZIAŁKI NA SPRZEDAŻ”

To właśnie dotychczasowe postępowanie właściciela spowodowało gorącą dyskusję na sesji Rady Miasta. O powstrzymanie sprzedaży zaapelowała część radnych PO.

– Nie bądźmy naiwni, że deweloper kupi działkę, wybuduje osiedle, a potem może wyremontuje wieżę. Gdyby chciał to zrobić, to pewnie zrobiłby to dawno. Miał na to wiele szans, ale ugiął się dopiero po proteście społeczników

– mówiła Katarzyna Kuczyńska-Budka (PO). – Apeluję o niewystawianie tej działki na sprzedaż. Panie Prezydencie, musi Pan przekonywać właściciela, żeby ta wieża została wyremontowana. To jest ostatnia szansa aby nie pozbyć się jej z mapy naszego miasta. Nie jestem w stanie zrozumieć, że za kwotę 1 mln 200 tysięcy złotych chcą państwo pozbyć się gwarancji remontu tej wieży – dodawała.

– Z tej wypowiedzi wyziera pogląd, że prezydent jest odpowiedzialny za wszystko i wszystkiemu jest w stanie zapobiec. Warto mieć wiedzę jak działa system prawny w Polsce. Za zabytki odpowiada zawsze właściciel, a instytucją przewidzianą do egzekwowania przepisów jest Wojewódzki Konserwator Zabytków. Historia tej wieży jest długa, i nie dało się zauważyć, żadnych skutecznych działań ŚWKZ – ripostował Adam Neumann, prezydent Gliwic.

NEUMANN: “POPATRZMY NA TO JAK NA SZANSĘ”

– Popatrzmy na to jak na wykorzystanie szansy. Właściciel wieży zakupi tę działkę, stanie się właścicielem pokaźnego terenu, wybuduje tam za kolejne miliony jakąś nieruchomość zgodnie z MPZP. Nie zrobi tego charytatywnie, ale z zyskiem, po to by sprzedać. Czy nie wydaje się naturalne, że przy tej okazji on na pewno coś zrobi z tą wieżą?

– argumentował Adam Neumann.

– Trudno sobie wyobrazić, żeby inwestor zainwestował ciężkie miliony złotych i takiego strupa-wieżę w dzisiejszym stanie pozostawił w środku tego nowego osiedla czy kompleksu zabudowy usługowo-mieszkaniowej – dodawał.

– Zazdroszczę tego optymizmu, chciałabym żeby miał swoje podstawy. Ale po zachowaniu właściciela wieży nie można się spodziewać takiej rzetelności w działaniu. Namawiam do tego byśmy wstrzymali się z wystawieniem działki na sprzedaż – przekonywała Kuczyńska-Budka.

– Przykro mi słuchać, że prezydent miasta jeden z cenniejszych zabytków nazywa strupem – dodawała Agnieszka Filipkowska (KO).

– Jeżeli inwestor zgłosił chęć zakupu to rozumiem, że do przetargu przystąpi nie tylko on, ale wszyscy zainteresowani – zauważał Michał Jaśniok (KdGZF), co potwierdziła Aleksandra Wysocka.

13 GŁOSÓW NA TAK

Ostatecznie radni przyjęli uchwałę zezwalającą na sprzedaż nieruchomości w stosunku: 13 na “tak”, 7 na “nie”, a 4 radnych wstrzymało się od głosu. Głosowanie po raz kolejny pokazało dość wyraźnie nowy podział sił w Radzie Miasta. Jego granica przebiega pomiędzy dwoma kołami Platformy Obywatelskiej. Członkowie “starego” koła związanego z Martą Golbik głosują z Koalicją dla Gliwic Zygmunta Frankiewicza, a “Aktywnym” Marka Gzika bliżej do działań opozycyjnych, które prowadzi też klub PiS.

Wyniki głosowania w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż prawa własności części nieruchomości obejmującej zabudowaną działkę nr 886

Sprzedaż działki 886 nie musi być wcale ostatnią w sąsiedztwie wieży. Tuż za nią znajdują się jeszcze dwie inne (882 i 883), które obecnie dzierżawione są przez Szpital Miejski nr 4. 99,96% udziałów w szpitalnej spółce posiada miasto Gliwice.
Michał Szewczyk

fot. Mosqudiron

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Halina

Nie powinno być opcji “wstrzymał się” – to są decyzje podejmowane na dekady, często nieodwracalne i dotyczące życia mieszkańców. Tylko “za” albo “przeciw” i mamy jasność na kogo więcej nie głosować. Wstrzymywać to można a nawet należy w kolejce do toalety.

Marta

Ma Pani rację! Jeśli ktoś nie ma zdania w kluczowych dla miastach sprawach – to nie nadaje się do rządzenia miastem.

DD

Marta,rządzić to się można na własnym podwórku, a zarządza się w imieniu drugich ale przy ich równoczesnej akceptacji po konsultacjach.

a życie swoje

No to teraz inspekcja, która stwierdzi “stan zagrożenia” i po temacie.
PS.
Zabudowywanie klockami każdego wolnego m2 przestrzeni, każdego wolnego skrawka terenu, nie uczyni tego miasta lepszym. Uczyni je gorszym.

pokora

MIejska konserwator powie jak wcześniej, że takich wież mamy dużo i można burzyć.

Śmieszne

Miejska tzw. “konserwator” nic nie powie.

a życie swoje

Jeszcze dwa słowa. Takie pytanie: Jakie miejsca w Gliwicach służą mieszkańcom do “naładowania akumulatora” ? Osiedle Kopernika? Nieszczególnie. Osiedle Gwardii? Też raczej nie. Jakiekolwiek osiedle? Nie. Pl. Piastów? Nie. Zwycięstwa, Dworcowa, Wrocławska, Rynek, jakiekolwiek miejsce zabudowane betonem? Nie, nie, nie. Park Chopina? Tak Park Chrobrego? Tak. Plac Grunwaldzki? Tak. Zwykły ogródek działkowy to ukojenie, skołatanych hałasem i ruchem, nerwów. Nawet ciemny, ponury i tonący w guano park Starokozielski daje ukojenie i przyciąga mieszkańców jak magnes. Mieszkańcy, gdy tylko znajdą wolną chwilę najchętniej opuszczają osiedla na rzecz kawałka zieleni, wody, przestrzeni. Miejsc gdzie choć na chwilę mogą zobaczyć horyzont. Zapytam więc.… Czytaj więcej »

Zielony

Generalnie ok, ale jeśli lasy pełne ścieżek spacerowych wokół Kopernika, albo np. przestrzenie pól za Sikornikiem nie dają wg Ciebie możliwości naładowania akumulatorów, to nie wiem jak tę rolę mają spełnić nieużytki wokół wieży? Każdy ocenia sytuację przez pryzmat zamieszkiwanej dzielnicy i przyzwyczajenia się do jej wad. Bo czy, posługując się przywołanym ogródkiem działkowym, dającym ukojenie, chciałbyś mieć takowy przy ul. Wyspiańskiego lub na Koperniku, pod nasypem DK-88?

ParkFrancuski

Zgadzam się w 99%. Zadam tylko pytanie, CO ZA IMBECYL wymyślił nazwę Park Starokozielski (to ten z cm. Francuskiego)? Gliwice nie mają wiele wspólnego ze wsią Stare Koźle k. Kędzierzyna. Czy to taka sama nazwa ruskiego typu jak ul. Nowotoruńska i miasteczko Noworadomsk?

hanek mały

Może ten sam, który pozmieniał nazwy ulic ?

Kolik

Powedz to tym co nie mają gdzie mieszkać

WD-40

Muszą mieszkać w najładniejszym miejscu miasta? Najładniejszym dzięki niskiej, jednorodzinnej zabudowie i sporych (jeszcze) obszarach zieleni. Niech miasto się rozrasta na boki a nie kisi w centrum. Najwartościowszym obszarom zostawcie ich wartościowość. Zróbcie sobie nowe (wartościowe) enklawy na obrzeżach a perełki stworzone przez mądrzejszych od was zostawcie w spokoju. Powinniście o nie dbać a nie je z determinacją rozpieprzać.

Zielony

Zauważ, że jako mieszkaniec tych “boków” mógłbym Ci odpowiedzieć, że też nie widzę takiej możliwości bo akurat dla mnie to one są najbardziej wartościowe., bez nowych enklaw. A miasto od tego jest miastem, żeby w nim powstawały nowe budynki lub inne założenia, w miejsce nieużytków.

WD-40

Gorzej, gdy to miasto jest twórcą nieużytków. Podać przykład?

hanek mały

Dlaczego nie kupują lokum w takich dzielnicach jak Czechowice, Łabędy. Sośnica, ew. Ligota ???
Przecież pełno w nich ofert sprzedaży nowych i starych domów i lokali.

Obserwujący

Bo lubią mieszkać w centrum wioseczki.Bo lubią mieć w pobliżu kawiarnie/cukiernie restauracje i inne garmażerie, by spożyć kafkię z ciasteczkiem,pocykać na szpiegu fonie i poudawać jacy to oni są strasznie zapracowani/zalatani niemający na nic czasu.

4WD

“Zwycięzca” nie będzie mieszkał w Sośnicy ani Łabędach. On musi mieszkać na “Manhattanie” i właśnie do niego jest kierowana oferta miasta.

PhD

To nie jest żaden argument – tych, “co nie mają gdzie mieszkać” na pewno nie będzie stać na mieszkanie w okolicach wieży. Pytanie, ile osób będzie chciało nabyć lokal pomiędzy cmentarzem “wyzwolicieli” a szpitalnym prosektorium.

Eee tam

Cmentarz,nota bene bardzo ładny, gwarantuje ciszę i spokój a prosektorium już tam nie ma od kilkunastu lat.
Teraz wiadomo dlaczego miasto ma takie parcie na przerobienie alei lip na drogę, która przejmie duży ruch samochodowy. Plan zagospodarowania terenu zakłada, że należy tam upchać więcej niż jest obecnie, trzeba więc zapewnić dojazd o odpowiedniej przepustowości.
Doskonały przykład potwierdzający zasadę, że ryba psuje się od głowy.

Rachunek ekonomiczny

Dziwna wycena wartości działki. Mniejsza i w zasadzie niezabudowalna działka po Synagodze czeka na klienta za 2 mln.

Oburzony

Bo najważniejszym kryterium jest dla kogo się wycenia.Przy sprzedaży mieszkań komunalnych biegly zatrudniony przez urząd miejski zdziera z mieszkańców skórę aż do kości

St. Gliwice

I po wieży

manek

Tak się stać miało i tak się stanie. Teraz czekamy na inne ciekawe ruchy w tym rejonie. Strach się bać w tym mieście, gdy wzrok władzy padnie na wybrany rejon. Tym bardziej, że tym wzrokiem wodzą deweloperzy i różnej maści kombinatorzy.

DD

Moim zdaniem cała Rada Miasta Gliwic jako organ stanowiący i kontrolny zasługuje na wywalenie z funkcji radnych. Za często dorabiają teorię do błędów i zaniechań, a to wstrzymywanie się od głosowania bardzo negatywnie się kojarzy.

Marta

Zdjęcia Gliwic z czasów niemieckich pokazują, że to miasto miało wielki format – było piękne i zadbane. A dziś? Zabytek to kupa cegły, której trzeba się pozbyć, bo jakiś mądrala wybuduje betonowe klocki i zarobi kupę kasy. Tak zrównano z ziemią Zameczek Leśny, rozebrano piękną willę niedaleko ul. Wieczorka, teraz przyszła kolej na wieżę ciśnień. Który następny? Jest jeszcze parę zabytków do wyburzenia. Miasto, które uzyskało prawa miejskie jeszcze w XIII wieku będzie za chwilę zbiorem jedynie betonowo – szklanych klocków. Proste pytanie: kto lepiej zarządzał tym miastem? Odpowiedź tkwi w starych fotografiach.

St. Gliwice

@Marta – Zna Pani stan techniczny willi przy ulicy Siemińskiego o której wyżej można przeczytać, że się tutaj wypowiada? A co Zameczku Leśnego, to raczej zaszłości, natomiast zrównanie go z ziemią w takim stanie jakim był ostatnio to bardzo słuszna decyzja. Natomiast problemem są także badania techniczne prowadzone na zaniedbanych przez lata obiektach. Powinny być dostępne dla publiczności i robione przez przynajmniej trzy podmioty gdy dotyczą obiektu zabytkowego.

Alex

Ktoś za ten stan techniczny odpowiada, a ratować można co pokazuje remont kamienicy LOK-u na Korfantego czy ciąg kamienic i szkoła na Sobieskiego. Koszty są, ale podobno jesteśmy bogatym miastem (chociaż ostatnio na sesjach RM słychać jak to okrutnie wadza okroiła samorządom). Nikt nie mówi, że zabytek jest tani w utrzymaniu, ale burzenie wszytskiego wokół tez nie jest wyjściem.

Ostatni Sprawiedliwy

@Alex. Masz dużo racji, niestety od strony miasta wygląda to następująco: albo wydać krocie na remont zachowując stary budynek albo zrównać go z ziemią i dostać dofinansowanie na wybudowanie nowego budynku (budownictwo wielorodzinne pod wynajem, budynek ekologiczny itd.). Więc burzą na potęgę, bez zastanowienia.
Te narzekania, że władza okroiła samorządom – z czego? Z zerowego podatku dla młodych do 26-roku życia. Z tego są inwestycje w mieście? Łżą i kiepsko im to wychodzi.

Jakiś Mądrala

I taka jest różnica między nami. Ja działam, żeby wybudować betonowe klocki, zarobić kupę kasy i ŻYĆ. Wasze jedyne działanie to pisanie na tym forum i złudne marzenie, że ktoś za Was wyłoży kasę, zrobi i jeszcze przyjmie krytykę, że to nie do końca tak, jak Wam się marzyło…

Stary wilk

A potrafisz młody wilku “działać żeby zarobić kupę kasy” bez szkody dla innych? Nie? To nie masz się czym chwalić. Żaden pożytek z takich “działaczy” egoistów. Z reguły tacy “zwycięzcy” są jak wrzód na d. Nie patrzą po czym depczą, bo liczy się dla nich tylko ja, tu i teraz. Są jak banda buców puszczająca disco polo na cały regulator i myśląca, że wstrzeli się tym w gusta ogółu.

Jakiś Mądrala

He, he, od razu atak, to mi się podoba! Ale uwierz proszę, Twój komentarz tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że słuszność ma następująca prawda: zając zawsze będzie miał pretensje do wilka (choćby i do Starego :-) ) za to, że jest przez niego zjadany… Dla wilka zaś to naturalny porządek świata i nikt poza zającem nie ma do niego żalu… My – ludzie mamy ten komfort, że sami możemy wybrać kim chcemy być. Złóż, drogi Wilku, pozew cywilny przeciwko miastu, przeciwko urzędnikom, czy w końcu przeciwko deweloperowi… zawiąż stowarzyszenie obrony wieży, zbierz datki na jej wykupienie i remont.. Oj, to… Czytaj więcej »

Alex

Każdy okres istnienia miasta miał wpisane pewne niepopularne decyzje, a wspomnieć warto chociażby o rozbiórce Bramy Bytomskiej czy przecięciu Parku Szwajcaria autostradą RAB 64 (DK 88). Niewątpliwie jednak idea zrównoważonego rozwoju, postać Schabika i majątki przemysłowców nadawały Gliwicom znaczenie. Uznawana obecnie za “luksusową” dzielnicę, w osi ulicy Mickiewicza, kiedyś była osiedlem powstałym na kanwie idei budownictwa spółdzielczego, z niskimi czynszami. Domy budowano według pewnego schematu, ale to nie znaczy że byle jak. Miało się dobrze mieszkać i wypoczywać. Stąd też Schabik promował ideę miasta-ogrodu. Współczesne Gliwice to idea miasta robotniczego, skupionego wokół przemysłu i handlu “tu i teraz”. Wszystko idzie… Czytaj więcej »

Ostatni Sprawiedliwy

Nie da się? – da się: nowe bloki pomiędzy ulicami Górnych Wałów i Królowej Bony. Blok w podwórku czyli oficyna.

Schabik w panierce

Ja, mosz recht synek! Chciołech zrobić jedno wielkie miasto ogród! Po czidziestym dziewiątym to nawet grodziłem te ogrody drutem kolczastym, co by ich goście w zachwycie nie pouciekali. Tako to u nas architektura była użitkowa

kiedys gliwice

niestety, ale to roznica kulturowa, czyli clash, sorry…

Histo(e)ryk

Szanowna Pani Marto, polecam nabycie, np. drogą kupna, wydawnictwa ” Gliwice wczoraj Gleiwitz gestern” i lekturę strony nr 82, 85, czy wreszcie 88-89. Następnie warto udać się w teren w celu oceny aktualnego stanu rzeczy. By po wizji, w jednej z pobliskich knajp w podzięce wypić zdrowie wszystkich, którzy do rzeczonego aktualnego stanu się przyczynili. I to tych już po wojnie, nie z lat 30-stych… Wiadomo, że wspomnienia najlepiej buduje się wybiórczo w oparciu o tylko dobre zdjęcia i fakty. Jeśli jednak chce się je wyrażać jako lekcję historyczną i rozprawę o zarządzaniu miastem,warto poszerzyć stan wiedzy także o te… Czytaj więcej »

Tyle w temacie

Nie doszukuj się śmietany na g. Wystarczy obejrzeć jak inne, nierzadko biedniejsze miasta wykorzystały taki potencjał żeby dostrzec jedyną prawdę. Mianowicie, że gliwiccy “zarządcy” nie potrafili przez dekady i nadal nie potrafią efektywnie zarządzać wspólnym mieniem i dbać o własne dziedzictwo.

Jeszcze coś w temacie

To polecam Wam inny tego typu obiekt w biedniejszym mieście.. Wieże w Świętochłiwicach… Renowacja za gruby pieniądz a obiekt świeci pustkami. Wiem bo widzę z okien w pracy… I stoi sobie dziedzictwo i zjada pieniążki z kasy miejskkej na bieżące utrzymanie

kiedys gliwice

chodzi o to, ze to nie wlasne dziedzictwo…

ParkFrancuski

Akurat to “dzieło’ zawiera całe kupsko błędów, panie Gorol ew. Cesarok.

ParkFrancuski

“Gleiwitz gestern” to szajs.

kiedys gliwice

powtazam: clash…

Tata Jasia

Co? Powtarzasz klasę? To jeszcze tylko wp….. i wakacje.

xxxx

Wieża Ciśnień koło stadionu Piasta miała być do 2019r odrestaurowana i miała ją przejąć firma związana z IT co sie z nia stało ? NIc nadal niszeje. Nie zdzwiłbym się jakby wybudowali bloki a zapomnieli o odrestaurowaniu wieży.

Jan

A po co doprowadzono do ruiny? Żeby zburzyć i postawić kwadracioki. Wiedziałem, że tak bedzie

PhD

W kolejce szpital na Kościuszki.

Josef

I teraz wszystko jasne.
Konserwator padnie pod naporem “ruinowych” ekspertyz i pozamiatane.
Każdy z właścicieli liczył i czekał, ale dopiero ostatni się doczekał.

Gyuhgf

Od kiedy zamknięte osiedla są korzystne dla miasta? Wieża, nawet wyremontowana, będzie jedynie ozdobą mieszkańców osiedla, a nie mieszkańców miasta.

Perez

Jesli ktos zasiada w radzie miejskiej i wstrzymuje sie od glosu…..to rownie dobrze moze pojsc sobie do domu. Po co on tam siedzi….chyba tylko zeby dostac przelew na koniec miesiaca.

Bezradny

O!…. a Pan z numerem 11 nie mógł zagłosować, bo akurat wytyczał sznurkiem okrąg do zabrukowania przy ul. Rybnickiej?

Sznurek. Wacław Sznurek

To nie był sznurek, Bezradny. To nie sznurek. To model na uwięzi był.

Krzysztof

Głosowałem na tego prezydenta z oporami o jego stosunek do przyrody i zabytków. Niestety to mój błąd,że zaufałem. Za te słowa o WIEŻY i planach sprzedaży terenu oraz likwidacji Wilczych Dołów, nadaje się tylko do natychmiastowego odwołania. Jest wstydem,że mamy takiego prezydenta oraz radnych z KO. Popieram demokrację, ale to muszą być mądrzy ludzie!!!.

Perez

Wspomnicie moje slowa. Ziemia zostanie sprzedana, inwestor poczeka az wieza sie zawali, polaczy dzialki i bedzie budowac kolejne klocki po 8k za metr. Ciekawe ze ludzie w urzedzie tego nie widza, ***** :)

to nie tak

Właśnie w tym problem, że widzą

kiedys gliwice

zawali sie dach i zbiornik spadnie do parteru… ale TA wieza, jej mur, bez buldogera albo dynamitu przezyje “polskie klimaty” o nastepne stulecia…

Mee

hahaha, dobry zarcik

Obserwujący

Miałem rację.Postawią “apartamenty”, chętni na zakup “apartamentu” się znajdą.
Nojmann serio wierzy,że deweloper wyremontuje wieżę..prędzej ją zburzą albo obkleją styropianem i będzie “estetycznie” po glajwicku.
Na marginesie to nieźle jest tam napompowana bańka cenowa,zupełnie odrealniona ,7600mkw….cena jak w krakowie a nie w zaściankowych glajwicach na wstecznym.

Agi

Śmieszne jest to miasto Gliwice

PhD

Gdyby to było Gleiwitz, to byłoby pięknie. To Gliwice. Tylko.

kiedys gliwice

niestety…

PhD

Miasto-Ogród zamienia się w bezładne Miasto-Mrowisko. Przyszłość, która już tu “jest” rysuje się w barwach sierpa i młota. Moskiewska mentalność. Przykład WSADZENIA blokowiska pomiędzy Górnych Wałów i Bony, czy wielkie osiedle z dojazdem przez małą, willową ulicę Karolinki… Typowy polsko-ruski bajzel znany choćby z pseudo-stolicy, zdemolowanego Krakowa i zdewastowanego Zakopanego. Niedługo na każdym trawniku będą blokowiska

kiedys gliwice

… ten polsko-ruski-bajzel-Scheiß dostrzegaja tylko tak nieliczni … sorry…

kiedys gliwice

to Miasto nie zostalo zrownane z ziemia (jak inne), zmienianie go na swoja modle ma swoje skutki, … prosze nie podniecac sie starymi fotografiami, te czasy nie wroca, teraz macie swoje

Sebix

Gdzie chce spszedać działke obok wierzy? Jakie chce spszedać działke obok wierzy? Wierza to rewir muj i makoty! Chce dilować działkami pod wierzom to ma odpalić dole. Albo mukamu!…….. aaaaa takom działke…. teraz żem doczytał…. kurła nerwowy jestem bo do teatru nie mogem iść…

141441

Gratka dla młodych Gliwiczan. 40m już od 699 999zł

Jozue Goldblum

A kiedy pod topór pójdą wszystkie te chore lipy z Mickiewicza?

Sceptykiem się urodzic

Za kilka tygodni wieza się zawali z “przyczyn niezależnych” a tym samym teren pod budowę osiedla (mrowiska) zostanie znacząco powiększony.

Imiu

PO Gliwicku załatwiać TAK interesy :-D
Przyszłość jest POPIS władz.

Strogan

Przyszłość wkrótce nadejdzie i to swietlana

Ampuła

**** Między błękitnymi dziurami w dachu wolno, majestatycznie przelatywał dron.
Łokietek, Jagiełło i Sobieski przewracają się w miejscach pochówku…
Zamczysko rozkradzione przez działkowców na budowę jurto-wiato-pagodo-chłodnio-bóżnico-wędzarnio-hangaro-altan.
Fosa zasypana przez Kucjasów, którzy pryzmują w niej ziemię na zimę. Most zwodzony rozpłynął się w hucie w czasach walk o pokój i obronę granic przed rewizjonistami z Bonn.
Biała Dama, co nie chciała ocalić czystości w Kłodnicy ze względu na brud wód, skończyła z murów.
Między wodotryski we żwirze. I od tej pory wstyd jej straszyć twarzą deweloperów, konserwatorów i magistrackich.
Została wieża. Murszejący bastion. Bezbronna strażnica. Ostatnia flanka.
*****

Ampuła

Niech będzie “Stary Kosma, herbu Okiennica”, okej?

Detoks

Mam nadzieję, że nie kierujesz autobusem tudzież nie wykonujesz innej odpowiedzialnej pracy w tym, ciekawym poniekąd, stanie.

gliwicjus

Jak Otto w Simpsonach… :)

kiedys gliwice

you made my day

tomek

obrzydliwe miejsce z jednej strony komin z drugiej ta paskudna wieza….a zburzyc to dziadostwo!!!!

Maciuś

Naprawdę myślicie, że to taki prost deal na jedną działkę i “osiedle pod kominem”? Widzicie stado chętnych na mieszkanie bezpośrednio pod ciepłownią szpitalną? Ja nie widzę. Na razie nie widzę. Przepływy, przepływy przepływy…
Takie miasto.
Polecam się na przyszłość

Marysia

Ale na co komu waląca się rudera?