Pilne działania albo dotkliwa kara finansowa. Apel do konserwatora, a w sobotę akcja obywatelska

Od 50 tysięcy do pół miliona złotych w przypadku dalszej bezczynności – rozważenie takich kar dla właściciela wieży ciśnień przy Sobieskiego sugerują w piśmie do konserwatora społecznicy. W najbliższą sobotę pod wieżą będzie gorąco – zapowiadana jest akcja obywatelska mieszkańców w obronie zabytku.

O postępującej dewastacji zabytku informowaliśmy dwa tygodnie temu (Wieża nadal niszczeje, właściciel milczy. Przy ul. Sobieskiego powstanie osiedle?). Echem tamtego artykułu jest pismo skierowane do Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przez Stowarzyszenie Miasto Ogród Gliwice (MOG). Społecznicy zwracają w nim uwagę na liczne zaniedbania ze strony właściciela (pyskowickiej spółki Komsta Group).

Wśród nich m.in.: „zniszczenia wewnątrz budowli wywołane przez dostającą się do wewnątrz wodę”, „odpadanie elewacji z cegły klinkierowej, odpadanie neogotyckiego blankowania z korony wieży, rozrastanie się roślinności na elewacji budowli”, „brak zabezpieczenia budowli przed wejściem do wewnątrz niepowołanych osób”.


MOG wnioskuje w piśmie też o wydanie pilnych zaleceń pokontrolnych, a w razie ich niewykonania od 50 tysięcy złotych do nawet pół miliona złotych.

– Tego typu pisma traktujemy wyłącznie jako tzw. „sygnał w sprawie”. Takie pismo nie zobowiązuje nas do podjęcia jakichkolwiek działań, co nie oznacza, że takie sygnały ignorujemy – informuje Mirosław Rymer, doradca prawny i rzecznik prasowy Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach. – W przedmiotowej sprawie podjęte zostały przez nas działania, m.in. skierowano pismo do właściciela obiektu w sprawie zabezpieczenia przykrycia dachu, które jest zniszczone. Z właścicielem jesteśmy w kontakcie i wykazuje on wolę współpracy – zapewnia rzecznik.

Dach wieży ciśnień przy ul. Sobieskiego, 1 marzec 2020 r.

Mniej cierpliwości niż konserwator mają mieszkańcy. W najbliższą sobotę (7 marca) o godz. 11:00 spotykają się pod wieżą by zamanifestować w jej obronie. Akcję obywatelską poparło już kilka różnych środowisk, oprócz mieszkańców i lokalnych radnych także Stowarzyszenie Energia dla Gliwic (związane z Kajetanem Gornigiem, byłym kandydatem na prezydenta miasta). W ramach akcji mieszkańcy planują też przygotowanie petycji do wojewódzkiego konserwatora zabytków.

– Od lat zabytkowy obiekt zmienia właścicieli, jednak żaden nie przyczynił się do uratowania industrialnego zabytku. Akcja jest wyrazem społecznej troski o bezcenne dziedzictwo Gliwic. Spotkamy się pod wieżą, przypomnimy jej historię i zrobimy pamiątkowe zdjęcie. Im nas będzie więcej, tym lepiej dla sprawy – apelują organizatorzy.

– Właścicielem wieży została poważna firma, która jednocześnie prowadzi w Gliwicach dwie restauracje i wydaje magazyn lifestylowy. Dlatego takie działania mają sens. Musimy pokazać, że zależy nam na zabytku, by zmobilizować właściciela najpierw do zabezpieczenie obiektu, a następnie znalezienia dla wieży atrakcyjnego pomysłu – komentują przedstawiciele MOG.

Przypomnijmy, pyskowicka Komsta Group sp. j. nabyła wieżę w maju 2018 roku. Od tego czasu wiatr kilkukrotnie zrywał plandekę ochronną z zabytku, która tylko raz, po kilku miesiącach została naprawiona. Obecnie zabytek z niezabezpieczonym dachem stoi już od sierpnia 2019 roku. Firma nie odpowiada na pytania dziennikarzy. Wiadomo, że na początku 2019 roku przedstawiciele spółki konsultowali z ŚWKZ możliwość budowy osiedla mieszkaniowego. Otrzymali nawet wstępną zgodę na jego realizację. Obecne plany inwestycyjne nie są jednak znane.
Michał Szewczyk

Szczegóły dotyczące sobotniego wydarzenia W obronie wieży. Akcja obywatelska.