Miejska plaża w samym centrum Gliwic już działa. W planach koncerty, strefa kibica (TV)

Na placu między ul. Raciborską i Kaczyniec powstała miejska plaża – miejsce, w którym na prawdziwym piasku można usiąść na leżaku i cieszyć się pogodą w samym centrum miasta.

Z inicjatywy Klastra Innowacji Społecznych na placu przy ulicy Przy Raciborskiej Bramie pojawiły się foodtrucki, które zostaną tam tak długo, jak plaża będzie działać.

Koncepcja nie jest jeszcze skończona. Niebawem pojawi się tam 6 kolejnych punktów z jedzeniem i jeszcze więcej mebli do siedzenia. W planach jest utworzenie w tym miejscu strefy kibica, a także organizowanie koncertów. (żms)

72
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Figa z makiem
Figa z makiem

Jojczenie to Polacy chyba mają we krwi a to że źle, że dobrze, że jest piasek, że prowizorka, że są foodtracki, że jest ich za mało. Zaraz się okaże że źle bo słońce świeci, a potem że deszcz pada. Czy jest coś co może zadowolić ten wiecznie marudny naród???

To nie Polacy to Glajwiczanie. Żadne minusowanie tego nie zmieni.

bastek
bastek

a Glajwiczanie to nie Polacy ???
masakra ….

Anna
Anna

Ludzie byle czym nie będą się zachwycać.Ludzie podróżują,widzą a tym bardziej porównują miasta, co się w nich dzieje i nikt nie będzie wciskał ciemnoty jakie to cuda są w Gliwicach.Dlatego też nie boimy się krytykować bo najlepiej w Gl zrobić byle co…dać 5 leżaków, zrobić pseudo “deptak” żeby się nazywało, pod Gch dać kilka palemek, kilka ławek, a wokol syf był jak jest i myśleć,że ludzie będą się zachwycac. Z głupkami masz do czynienia?

Ona
Ona

Widać te podróże nie wszystkich kształcą, skoro permanentnie wybierają tę samą władzę – autora gliwickiej bylejakości.

Anna
Anna

No coz..mafia gliwicka to mafia.Ktos bierze kasę i to gruba za to co się tu dzieje.A starzy mieszkancyGl sa zadowoleni z byle gówienka, wiec glosuja na byle kogo nie patrzac sie na to co robi itp. Swoja drogą duzo ludzi z Gliwic wyjechało, a Ci co często bawią się np.w weekendy na rynku jak mówi mój znajomy taxowkarz to są ludzie z Rudy, z Zabrza,gdzie dla nich Gliwice sa jeszcze wow. Dużo ludzi jedzie do Ktw, do KRK. Nikt mądry nie będzie się zachwycał deptakiem na Wieczorka czy pseudo plaża bądź też rynkiem po przebudowie na którym tak brak kwiatów… Czytaj więcej »

ania
ania

a co ma okolica do rzeczy?

od knajpy ktora sie gdzies otwiera tez oczekujesz ze syf dookola posprzata i pol ulicy zmieni?

trudno by ktos robiac plaze na jednej dzialce zadbal o cala okolice…

przeciez to nie inicjatywa miasta tylko prywatny pomysl

śledź
śledź

@ania Znam jeden (sic!) sklep w centrum, którego właściciel regularnie sprząta i myje chodnik wokół swojego miejsca pracy oraz jeden, którego elewacja jest regularnie odświeżana i już tylko za to darzę je wielkim szacunkiem. Dla ciebie to pewnie jacyś wariaci, bo w Gliwicach nawet poważne instytucje nie dbają o najbliższe otoczenie, a przed wejściem tygodniami leżą rzygowiny i obsługa codziennie mija je bez mrugnięcia powieki. Ale rzeczywiście, TA inicjatywa jest PRYWATNA a nie społeczna jak próbuje ją przedstawiać **** Petros. Świadczy o tym to, że na Jego prywatnej nibyplaży zarabia On sam, a w przyszłości być może jeszcze ktoś. To… Czytaj więcej »

PLŻenada
PLŻenada

Siedziałem na prawie pustej plaży i widziałem jak towarzystwo wzajemnej adoracji klika i wydzwania do znajomych z poleceniem na co klikać. Myślę że to może być sukces klików. Plaży na pewno nie.

Sayonara
Sayonara

Wiesz co, Figo z makiem? Masz już 48 polubień i nie masz połowy gości na “plż-y” (co za infantylizm zżynać od innych nawet pomysł pisowni logo) a klientów budy z wege kapustą masz jeszcze mniej. Jak cię ścignie Żywiec za parasole to dofinansowanie z podatków nie pomoże.

Radio Erywań
Radio Erywań

Food traków miało być siedem. Gdzie one ? Tak jak w piosence. “krakowiaczek jeden miał koników siedem” Piaskiem plac posypał. Food truck ostał się………jeden.

ania
ania

przeciez napisali ze jeszcze nie jest gotowe wszystko…

Pytek
Pytek

@aniu – rzeczniku prasowy Food trackowy ! A gdzie ustawisz SIEDEN Food Tracków ? Jednego na drugim czy rotacyjnie ?

"Na lipę"
"Na lipę"

“Gościu siądź”( to Kochanowski)…………………. Ciesz się pogodą w centrum miasta (to ŻMS). Termosjan i jego Klasta w try miga relaks ci zrobi. Z bezludnego placu goracą i bezludną Gobi

Polak mały
Polak mały

Ani miejsce klimat kształtuje. Ani mieszkańców nie integruje. Ani inne opisane teraz i poprzrzednio prospołeczne bekania. CHODZI O PRZEDSIĘWZIĘCIE BIZNESOWE co wreszcie wydukał “społecznik” Petros. Biznes . Więc moich rodaczków polaczków trafi zwyczajny szlag. Szlag zawiści. Dlaczego on a nie my ? Zapytają. Odpowiem. Bo mądrzejszy o wyższym IQ. Bo przebieglejszy. Bo bardziej pracowity. Więc co zwyczajnie życzę aby został milionerem kosztem tych od niego gorszych.

Fan
Fan

Widzę że gliwicka szkoła “estetyki” nieprzerwanie kształci nowych estetów miejskich. Brakuje tylko rabat w zużytych oponach.
Gdyby zapytać mieszkańców czy chcą w tym miejscu plażę czy parking, to jaka by była odpowiedź?

ja
ja

Tylko nie parking. Auta już wystarczająco zniszczyły nasze małe miasto.

Fan
Fan

Rozumiem, ale co widzisz wokół siatki ogrodzeniowej?

ania
ania

przeciez to prywatny teren…widac wlasciciel wolal wynajac na foodtrucki…do czasu jak bedzie cos tam budowal…

legalnego parkingu nie mogl tam zrobic…zgodnie z przepisami…

…a z nielegalnego zysku by nie mial ;)

śledź
śledź

*****.. Napisz konkretnie, na jakie przepisy się powołujesz? Bo niedaleko właśnie buduje się parking na prywatnej działce, na której kiedyś stała Synagoga.

Rysiek
Rysiek

no buduje się już chyba rok…tak legalnie działa firma kogucik

śledź
śledź

Zwrot “Twoja twarz brzmi znajomo” jest nieregulaminowy na tym portalu?

Firma chyba stara się u wojewódzkiego konserwatora o zezwolenie. Fakt, że to trwa tak długo pokazuje tylko jak działają polskie urzędy. Tymczasem ania chyba zaniemogła szukając przepisu zabraniającego właścicielowi działki urządzić na niej parkingu.

Fan
Fan

Aniu, Petrosie, klastrze, i urzędzie miejski – cynicznie i świadomie chrzanicie od rzeczy na zlecenie i odpłatnie, byle wprowadzać w błąd i oszukiwać opinię publiczną. Właścicielem łachy piachu pod kościołem do 2016 była miejska spółka ZBM I TBS, która pomimo wielkich planów inwestycyjnych i poniesionych kosztów, bez wyjaśnienia sprzedała nieruchomość firmie Elipsa. Od ponad 10 lat ani TBS a od 2 lat Elipsa nie może wymyślić co z tą działką zrobić. Inaczej gliwicki klaster “innowatorów” nieudolnie wykorzystujących cudze pomysły nie wynająłby tego placu. Gliwiczanie, przyjmijcie do waszej skromnie pojemnej wiadomości, że jesteście regularnie i planowo dymani w d+py, na wasz… Czytaj więcej »

Fan
Fan

No właśnie, gdzie te przepisy, gdzie to legato na wyszynk, gdzie sanepid? Czkawka?

Bajtek
Bajtek

Właśnie takie pomysły i miejsca kształtują klimat miasta. Ludzie, rozmowy, spotkania, a nie zimne reklamy wirtualnego, nieprawdziwego technocity za 700 tysięcy. Brawo dla pomysłodawców, na pohybel hejterom :-)

Fan
Fan

Jak to ma kształtować miejski klimat, to gratuluję horyzontów. W sumie idealnie pasuje to do takich uroczych miejsc jak bazar między Górnych Wałów a Pod Murami, rudera po Teatrze Victoria, czy zieleniec na gruzie nad DTŚ.

A Ty w tym miejscu widziałeś parking-tez z Ciebie „horyzonciarz”

Fan
Fan

To nie ja widzę tam parking tylko znam preferencje gliwiczan, którzy są ponadprzeciętnie zmotoryzowani. Rozejrzyj się po okolicy “inicjatywy plażopodobnej” i powiedz, czy nie lepiej było wprowadzić zakaz parkowania na uliczkach starówki oddając kierowcom nieużytek, który od lat jest estetycznym koszmarem.
Ale w Gliwicach nawet ludzie, którzy pozują na społeczników nikogo nie pytają o zdanie. Mają dojścia do instytucji miejskich i wciskają na siłę swoje fanaberie, które pod względem racjonalności i wykonania okazują się tandetą.

ania
ania

oddajac mieszkancom?

przeciez to prywatny teren, nie miejski…oni go wynajeli od wlasciciela a nie dostali od miasta!

moze ty oddaj mieszkancom jakis swoj teren na parking za free?

co do tego ze na plazy sa mocno tymczowe rozwiazania…

..to chyba normalne skoro to najem do czasu gdy wlasciciel za rok czy dwa…czegos innego “docelowego” nie bedzie tam robil…

Fan
Fan

Wynajęli za publiczne pieniądze na prywatne cele. Może ty oddajesz cwaniakom swoje, żeby się na tobie cieszyli i bogacili. Zresztą, chyba to właśnie robisz z uśmiechem. Twoja rzecz. Tylko nie wmawiaj, że cwaniak za moje pieniądze robi mi dobrze bez pytania co lubię i jeszcze na tym chce zbudować karierę.

@Fan
“Tylko nie wmawiaj, że cwaniak za moje pieniądze robi mi dobrze bez pytania co lubię i jeszcze na tym chce zbudować karierę.” Coś mi mówi, że piszesz o Piaście Gliwice

Pol
Pol

Mnie się pomysł nie podoba. Mam za to przepraszać? Mam swój rozum i nie mam zamiaru przyklaskiwać byle czemu, byle nie wyjść na “hejtera”.

Jerzy
Jerzy

Pozytyw za to ,ze ktos cos chce zrobic.Nawet jesli w/g mnie projekt nie za bardzo sie podoba,ale doceniam czyjs zapal.Napewno poprzez udoskonalenie pomyslu ,moze juz w innym miejscu pozwoli osiagnac sukces.
Trzymam kciuki .Nie przejmowac sie uwagami miernot ,ktore tylko potrafia wszystko krytykowac siedzac i nic nie robiac-o przepraszam-pierdza w swoj fotel.

As
As

Uwielbiam takie rozumowanie – jeśli krytykujesz, to zapewne jesteś pierdzącym w stołek nierobem.

Steam
Steam

Klajsterzy piszą tu sobie laurki, bo nikt przy zdrowych zmysłach ich roboty nie pochwali.

Eeeee a tak nie jest????
Przecież krytykanci to bezkształtna masa(pulp) pierdząca w stołek, bez pomysłu, bez inicjatywy, nieumiejaca nic zrobić. Poza oczywiscie pierdzeniem w stołek

bobi
bobi

Kazda inicjatywa jest dobra jezeli sluzy mieszķancom . Brawo

Anna
Anna

Chodzi o to,że takie nowym jakim podniecają się Gliwice to na świecie czy w innych miastach bylojuz wprowadzone 3lata temu. Tak samo z knajpami z leżakami.Jak można mówić,że to taka innowacja jak w Ktw leżaku były i są już od 4 lat. W tych Gliwicach to nikt nie myśli normalnie. Brak pomysłu swojego na wypromowanie tego miasta,które nie przyciąga ani wydarzeniami kulturalnymi (Igry?food trucki? Czy może znowu koncert cbool na pl.krakowskim?) Jasne,dla kogoś kto przyjedzie z wioski tomoze i są to atrakcje na super skalę,ale jak ktoś mieszka w Gl od urodzenia, to widzi jak to miasto marnieje i stacza… Czytaj więcej »

Zyta
Zyta

Pod kościołem wolno sprzedawać i pić alkohol czy parasole Żywca tylko wprowadzają w błąd?

KSIAŻĘCY BROWAR WYJAŚNIA
KSIAŻĘCY BROWAR WYJAŚNIA

Parasole ,stoły,krzesełka,ławy dostarczane są punktom gastronomicznym z którym poszczególne browary posiadają umowy na sprzedaż ich produktu. Część z wymienionych artykułów reklamowych to artykuły zwrotne (po sezonie ogródkowym) TYLKO POSIADAJACE UMOWY Z BROWARAMI tj. sprzedające ich produkty piwo oraz inne napoje lokale gastronomiczne mają prawo do urzywania parasoli reklamowych. Nie wiem czy umowę oraz wyszynk piwa Food Track posiada.Uważam,że nie. Więc wszedł w posiadanie tych parasoli droga nielegalną. NIE MA PRAWA DO ICH WYKRZYSTYWANIA.

KSIAŻĘCY BROWAR WYJAŚNIA
KSIAŻĘCY BROWAR WYJAŚNIA

Sorki za pośpiech .Winno być używania

Hałabała
Hałabała

Co na to Pan Petrosjan? Nie zamierza się wytłumaczyć?

Żółta łódz podwodna
Żółta łódz podwodna

Z tego co wiem Petrosowa buda to ta w kolorze gorzkiej czekolady. Ten drugi z parasolami to gość czasowy zapewne płacący naszemu społecznikowi myto placowe.

wyborca
wyborca

Nie pierwszy i nie ostatni idiotyzm w miescie Frankiewicza. Pamietajmy, ze Frankiewicz zniszczyl piekne kapielisko lesne.

ja234
ja234

Połączenie bezguścia i plastiku.Słabizna.

Gość
Gość

Zaproponuj coś……….
O ile potrafisz. Albo nie-zaproponuj coś jak skończysz podstawówkę

Rollo
Rollo

To może najpierw się przedstaw i pochwal co sam wymyśliłeś.

@Rollo
Coś Ci się pomyliło – to nie ja krytykuję więc nie muszę niczego udowadniać.

Ampuła
Ampuła

Klaster Innowacji Społecznych – czyli sprzedaż pierogów z budy na kołach ugrzęzłych w piachu.
Pozarządowa Inicjatywa Pobudzenia Obywatelskiego – czyli skup złomu akumulatorowego w foyer teatru.
Wspólnota Fundacji Idei Miastotwórczych – czyli Żiguli z przyczepką jako mobilny punkt fryzjerski.
Kooperatywa Centrów Upowszechniania Nowoczesności – czyli wypas kóz na klombach głównej ulicy
Interdzielnicowe Sprzysiężenie Nowatorów – czyli wynajem toi-toi na godziny

wnikliwy
wnikliwy

nic nie smakuje lepiej niz fast food z zgrzytajacym w jedzeniu nawianym piaskiem obsikanym przez psy…..gratuluje pomyslow typu “wnerw” na Wieczorka

Wałek
Wałek

Wygląda na to, że klaster społeczników wykorzystując publiczne środki wynajął prywatny teren aby zbudować prywatną knajpę. Ubrali to w gadkę-szmatkę o inicjatywie społecznej ale celem jest zysk do prywatnej kieszeni. Jeżeli się mylę to kasa z wyszynku wróci na konto klastra, ale wtedy to by była najważniejsza informacja o plaży pod kościołem. Nie ma takiej, czyli to biznesik za kasę podatników.

renia
renia

Parafia zawsze chciala, zeby byl tam parking, tak jak to jest w kazdym cywilizowaznym miescie kolo kosciola. Frankiewicz odmowil.

AMF
AMF

No jaka szkoda, że na ten wielki parking koło mariackiego nie wpuszczają, za to pozwalają się tam plątać tłumom pieszych. A może gród Kraka jest mniej cywilizowany od “przyszłościowych” Gliwic?

Mąż Haliny
Mąż Haliny

A czy będzie też może wcTrucki? Czy inteligencja czy nie sikać każdy musi … współczuję mieszkańca śmierdzących murów:-(

kanalia52
kanalia52

I można wdychać darmowy syf.

Industrialka
Industrialka

Co klajster dał gliwiczanom na Industriadzie? Wielkie NIC. Rybnik dał wszystko tak że szczęki opadały. Bo Gliwice są do dupy, jak palenie śmieciami w piecach z czego słyną w przyszłości. Miasto Nic.

Helmut
Helmut

Gliwice, dzisiejsze Gliwice to pokolenie wieśniaków, których rodzice przybyli na Śląsk w poszukiwaniu pracy. Rolnictwo im się znudziło. Także knajpy w Gliwicach to nie gospody w zapadłych wiochach. Część towarzystwa przybyła z ZSRR. Ci w większości to starozakonni. Cel był oczywisty, wymieszać z ludnością rdzenną. Dzisiaj Gliwice, to kartoflisko, a nie miasto. Po chodnikach dla pieszych jeżdżą samochody (patrz Rybnicka). Parkują także, gdzie im się podoba. Policja nie reaguje. Drzewa wycina się jak leci (patrz willa Neumana). Wokół białej rezydecji straszą uschnięte, totalnie okaleczone kikuty. Dwa lata wstecz rosły tam jeszcze drzewa. Widocznie w tych strefach, podstrefach ekonomicznych tak musi… Czytaj więcej »

Helmut
Helmut

Plaża piękna rzecz. Pan Frankiewicz nim spadnie ze stołka, powinien dać przykład i pokazać malkontentom jak się opala na tej pięknej, gliwickiej plaży. Można tym razem z Armenii zaprosić kogoś z gramofonem (Pluto), by opalającym się umilał czas. Można zachęcić kilka urzędniczek z UM, by także pobaraszkowały na plażowym piasku. Piękny mężczyzna i piękne urzędniczki z UM, to uczta dla oczu. A może pokusić się i jakieś jeziorko z wód ekologicznej rzeki Kłodnica. W niej podobno woda jak kryształ. Zatem niech żyje Frankiewicz i rozprzstrzenia się jego plaża.

Sonia
Sonia

Dlaczego nie jestem zaskoczona badziewiem? Bo to są Gliwice. Nawet przestałam się dziwić, że Pan Tovmasyan nie wstydzi się żałosnej prowizorki. Przeciwnie, z dumą pierś wątłą wypina.

Antyfan
Antyfan

Napisała zapewne Cycolina….

Ona
Ona

Oj tam, ale będą koncerty i okoliczni mieszkańcy będą na siłę uszczęśliwieni, niech poznają, co to kultura. Do tej pory mieli spory hałas “tylko” od piątku do niedzieli i to wieczorami. To teraz będą mieli jeszcze za dnia przez cały tydzień.

Sonia
Sonia

Z pewnością wszyscy okoliczni mieszkańcy marzyli o koncertach i strefie kibica pod oknami. Będą mogli osobiście podziękować Panu T. podczas wyborów, które ten niespełniony politykier ustawicznie przegrywa.

ania
ania

a co mieli zrobic na placu wydzierzawionym na rok od wlasciela, ktory chce tam kiedys cos budowac?

super trwale, wieloletnie konstrukcje?

Kat
Kat

Tam już kiedyś był parking, dziki ale był. Potem znalazł się ‘właściciel’ i od wielu lat poza pokazywaniem obrazków niczego nie zbudował. Na co czeka?

ja234
ja234

@ania
Przede wszystkim to nie wiadomo czy w ogóle coś tam powstanie.Jak na razie to “klajster innowacji społecznych” swój biznes robi…oczywiście pod płaszczykiem “ożywienia” terenu tudzież “uatrakcyjnienia przestrzeni publicznej”.Jednym słowem atrakcyjny marketingowy bełkot.

krzysztof
krzysztof

a petros pitulisz. Nie jadam na piachu sorki nie należę do plemion pustynnych

wujekdobrarada
wujekdobrarada

Pomysł spoko. Przynajmniej ten plac już nie straszy.
Jak zobaczyłem na zdjęciu Kościół Wszystkich Świętych w tle, to w pierwszym odruchu pomyślałem, że znów uwalili coś na Wiecz….wrrrróć!…..Siemińskiego.
Chociaż?…… może by uatrakcyjnić w podobny sposób twór zwany Woodruff??? Już widzę oczami wyobraźni cały ‘podwórzec’ wysypany pisakiem. Na przystanku emeryci czekają na autobus relaksując się w hamakach. Między parasolami kluczy powoli A4, za którym biegną rozradowane dzieci, a przez otwarte okienko kierowca woła: “Looody!!! Napoje!!! Kuuukurrrrydza!!! Bilety!!!” ….. hehehe:)))

fajne
fajne

są **** toy toy’e 2 metry od “kuchni molekularnej” ciekawe czy molekuły się mieszają?

Dzimbek
Dzimbek

Nie mam nic przeciwko takim miejscom, ale ciężko mi uwierzyć że bez problemowo kościół sie zgodził

stan
stan

A co ma kościół do tego ? Po drugiej stronie jest sex shop,dwa sex cluby i jakoś wszystko wszystkim pasuje .Tak o ma wyglądać w normalnym mieście

Marian Jabłoński
Marian Jabłoński

To się rozwinie dopiero za tydzień – 16 czerwca jest Art Noc na Starówce, więc zapewne ludzie trafią na ten piach. ==M==

mgr id
mgr id

Ciągle nie rozumiem, czy Padok Petrosa ma coś wspólnego ze sztuką czy z seksem, czy to tylko ściema dla naiwnych, którzy sfinansują jego biznesik? Niestety codziennie mam po drodze ale żadnych atrakcji ani kontrowersji (oprócz estetycznych) nie widzę. Nawet zapachem jedzenia nie wabi. Petros mówi, że atrakcje mają dopiero być ale kiedy jeszcze nie wie. Teraz nie ma, teraz jest wege buda Petrosa, a kiedyś będą inne budy z karmą dla zombików.