Remont na moście nad Kłodnicą. Utrudnienia w ruchu pieszych potrwają około miesiąca


Chodniki znajdujące się na moście nad rzeką Kłodnicą w ciągu ulic Panewnickiej i Baildona zostaną we wtorek, 7 lipca, zamknięte dla ruchu pieszego. Alternatywna droga dla poruszających się pieszo została wyznaczona sąsiadującą z obiektem drewnianą kładką.

O ile warunki atmosferyczne nie przeszkodzą wykonawcy, na moście rozpocznie się remont chodnika i naprawy bieżące elementów obiektu. Prace na moście, który wybudowany został w 2005r., powinny zakończyć się najpóźniej na przełomie lipca i sierpnia br. – przekazuje Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich.

Ruch samochodów w trakcie remontu nie zostanie w żaden sposób utrudniony.


(nmm)/ZDM w Gliwicach
fot. ZDM

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Imiu

Może po tych 15 latach od remontu czy postawienia mostku doczekamy się chodnika po drugiej stronie tej budowli? W tym wieku juz by wypadało.

. . .

czy kierujący pojazdem ze zdjęcia otrzymał już mandat za całkowite zablokowanie chodnika i postój na drodze dla rowerów?
„zabrania się zatrzymania pojazdu na drodze dla rowerów, pasie ruchu dla rowerów oraz w śluzie rowerowej, z wyjątkiem roweru” (art. 49, pkt. 11). Przy parkowaniu na chodniku musimy zostawić minimum 1,5 m szerokości chodnika a samochody, których masa przekracza 2,5 tony nie mogą parkować. to parkowanie powinno kosztować około 600 zł i 5 punktów

Imiu

Masz rację, Straż Miejska jeszcze gorzej parkuję i to pod Prezydium, tzn. za od strony Piłsudskiego…Niestety działają podobnie jak Polska Policja w myśl prawam “im wolno”.
Zaraz ktoś napiszę że to “interwencja”, tak, chyba z Polsatu ;-D

Urko

Oj. Tytuł taki, jakby o kolejną fuszerę PRUiM-u chodziło. Minęło 15 lat , to chodnik remontują . Wielkie mi tam “aj waj”

No nie wiem

Niedawno odwiedziłem miejscowość, w której spędzałem dzieciństwo – lata 70′. Dzieciństwo, czyli piaskownica, gra w kapsle, rysowanie cegłą po chodnikach, zabawa w chowanego, gra w piłkę … słowem z nosem przy ziemi. Do dzisiaj tamtejsze chodniki, ławki, murki, płoty pamiętają moje trampki, ślady zdartej z kolan i łokci skóry i nic im nie dolega.

PAKer

Zgadza się, ale to nie kwestia miejscowości, wszędzie chodniki z lat ’70, które nie były remontowane trzymają się dobrze :). Inna technologia. Pamiętaj, że takie mamy przepisy (ustalone na poziomie państwowym), że pracę wykonuje firma najtańsza :).

Déjà vu

Czyli było mniej sprzętu a więcej talentu.

Imiu

więcej sprzętu? Zobacz sobie ile miesięcy temu sławetna firma od dróg, kupiła malowarkę do linii drogowych oraz przyczepkę do jej wożenia XD … WAŁY i tak ludzie muszą pracować od dekad w Polsce.

Imiu

nie najtańsza. Przetargi w Polsce są pod publiczkę…Wystarczy przejrzeć statystyki.
NIP w Polsce też NIC nie znaczy, Spółki się otwiera żeby je później zamknąć, zrobić w nich roszady, nie wszystkie ale bardzo dużo, wtedy znika PRZYMUSOWY ZUS oraz ODPOWIEDZIALNOŚĆ / gwarancja a osoby te same LUB “solidne” SŁUPY.

Lolek

Ale dupcyta. Gdy ja młodzieżą byłem, połowa lat 90 zaczęła się moda na rolki, więc i ja jeździłem. Żeby się nie zabić na tych po PRL-owskiech chodnikach, to była sztuka. Płyty były połamane, wyszczerbione, nierówne, chybotały się. Na Rynku odstępy między płytami były na jakieś 2-3 cm, kółka wpadały. Dobrą pamięć macie, ale chyba krótką i wybiórczą.

Imiu

Teraz na Rynku jest różnorodność nierówności a w latach 90 było jednolicie po hyou.

Obserwujący

Oczywiście auteczkowcy będą mogli przejeżdżać, co by się nie zmęczyli kierowcy za bardzo trzymaniem kierownicy.

kolo

Do tej pory wydawało mi się, że remont chodnika nie wpływa na przejazd auteczkowców. Człowiek się jednak uczy całe życie.