„Intymny portret artysty. Zdzisław Beksiński i jego najbliżsi w obiektywie Jerzego Lewczyńskiego” – wernisaż

„Intymny portret artysty. Zdzisław Beksiński i jego najbliżsi w obiektywie Jerzego Lewczyńskiego” to tytuł wystawy, której wernisaż odbędzie się w piątek, 8 maja, w Czytelni Sztuki gliwickiego Muzeum. Wstęp jest wolny.

Wydarzenie, które rozpocznie się godzinie 17:00, będzie połączone z oprowadzaniem kuratorskim po ekspozycji. Wystawa będzie prezentowana do 31 sierpnia (Willa Caro, ul. Dolnych Wałów 8a). Kuratorską opiekę nad wystawą objęła Małgorzata Cebulska z Działu Fotografii Artystycznej, we współpracy z dr sztuki Leną Achtelik.

Są takie obrazy, których nie maluje się farbą – powstają z ciszy codzienności, z gestów uchwyconych mimochodem, z chwil, które zwykle pozostają niewidoczne dla świata. Najnowsza wystawa w Muzeum w Gliwicach zaprasza właśnie do takiej przestrzeni: intymnej, cichej, prawdziwej. Zamiast monumentalnych wizji – spojrzenie zza kulis. Zamiast dystansu – bliskość. To opowieść o artyście widzianym oczami przyjaciela, o życiu zapisanym w fotografiach, które nie były tworzone dla publiczności, lecz z potrzeby pamięci i obecności – zapowiada Muzeum w Gliwicach.

Ekspozycja ukazuje wybrane fotografie oraz wydruki ze zdigitalizowanych negatywów pochodzących z archiwum Jerzego Lewczyńskiego. Zgromadzony materiał dokumentuje wieloletnią przyjaźń fotografa z rodziną Beksińskich, otwierając przed widzem wyjątkową możliwość spotkania z prywatnym światem artysty.

Kadry wykonane w domu Zdzisława Beksińskiego w Sanoku – w jego pracowni, przestrzeniach mieszkalnych i najbliższym otoczeniu – pozwalają uchwycić atmosferę, w której rodziła się jego twórczość

– kontynuuje MwG.

Na wystawie będzie można zobaczyć również portrety członków rodziny Beksińskich, fotografie z podróży oraz sceny z codzienności. Szczególne miejsce zajmują wizerunki Tomasza Beksińskiego, ukazujące go na różnych etapach życia. Całość tworzy poruszającą, wielowymiarową opowieść o jednej z najważniejszych polskich rodzin artystycznych XX wieku.

Zdzisław Beksiński i Jerzy Lewczyński poznali się w 1957 r. na poznańskiej wystawie „Krok w nowoczesność”. Znajomość ta przerodziła się w przyjaźń i wymianę intelektualną trwającą niemal pięć dekad. W tym czasie Lewczyński wielokrotnie odwiedzał Beksińskiego, najpierw w jego rodzinnym domu w Sanoku, a następnie w Warszawie, dokumentując przy okazji codzienne życie malarza i jego rodziny, jego najbliższe otoczenie, a także ich wspólne wyjazdy. Prezentowane na wystawie fotografie pozwalają przyjrzeć się prywatności artysty nie tylko pokazując go w nieoficjalnych sytuacjach, ale także umożliwiając widzowi zajrzenie do jego pracowni oraz pomieszczeń mieszkalnych – mówi Małgorzata Cebulska, kurator wystawy.

Wszystkie prace prezentowane na wystawie pochodzą ze zbiorów Muzeum w Gliwicach. Część z nich została pozyskana dzięki dotacji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzącej z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego w ramach programu: „Kolekcje Sztuki Współczesnej 2026”.

(żms)/MwG
fot. mat. organizatora

0 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
Rozwiń wszystkie komentarze