Na nową ul. Zwycięstwa jeszcze poczekamy. Przebudowa najszybciej w 2022 roku

Choć we wrześniu poznamy ostateczny projekt modernizacji ul. Zwycięstwa, na jej przebudowę poczekamy dużo dłużej. ZDM najpierw chce zakończyć budowę Centrum Przesiadkowego.

– Nie ma możliwości jednoczesnej realizacji dwóch, tak dużych inwestycji w jednym czasie ze względu na ogrom utrudnień, które spowodowałoby zamknięcie sporej części miasta – tłumaczy Jadwiga Stiborska, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.

Sęk w tym, że budowa Centrum Przesiadkowego jeszcze nie ruszyła. W tej chwili inwestycja jest na etapie wyboru wykonawcy. Dopiero po zakończeniu postępowania przetargowego i podpisaniu umowy, na teren za dworcem PKP wjadą pierwsze maszyny budowlane. Na ten moment realizacja węzła przesiadkowego planowana jest na 2022 rok. Jeśli nie będzie opóźnień, dopiero wówczas rozpoczną się prace związane z główną arterią miasta.

REKLAMA

Nastąpi to dwa lata po przygotowaniu projektu modernizacji ulicy. Do września tego roku, za cenę 362 tysięcy złotych ma wykonać go firma Polska Inżynieria.
– Zwycięstwa realizowana będzie w trybie “zgłoszenia robót budowlanych”, a to oznacza ważność projektu przez 3 lata – informuje Jadwiga Stiborska.

Nie zmienia to faktu, że modernizacja ulicy Zwycięstwa przeciąga się w czasie. Pierwsze postępowanie na wykonanie wielowariantowej koncepcji przebudowy ogłoszono w sierpniu 2017 roku. Koncepcje były gotowe rok później, ale ich wdrożenie nastąpi co najmniej po kolejnych czterech latach.

Przypomnijmy, według wybranej przez magistrat koncepcji, na ul. Zwycięstwa zawężona zostanie jezdnia i powstanie dodatkowy pas ruchu, którym poruszałby się pojazd alternatywny dla obecnie funkcjonującego autobusu. Urzędnicy nie zdecydowali się natomiast nawet na częściowe zamknięcie ulicy. Arteria będzie miała pełną przepustowość. Nie znajdzie się na niej także droga rowerowa.
(msz)

REKLAMA
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
mieszkanka Gliwic

Kontynuacja “dzieła “poprzedniej ekipy rządzącej trwa.Obawiam się, że życia mi zabraknie na doczekanie i zobaczenie efektu tych od lat obiecywanych zmian.

:)

Doczekasz takiej samej jezdni jak na Wieczorka, z kostki, żeby koła samochodów rytmicznie terkotały. Będzie głośno!

Marta

A potrzebujesz tych zmian?

Ja.

A to ja mam pytanie do Pani rzecznik. Czy ta budowa centrum przesiadkowego i przebudowa Zwycięstwa będzie wyglądać tak samo, jak w przypadku “remontowanej” Zabrskiej gdzie zostały usunięte tory, rozgrzebane chodniki i od kilku miesięcy to sobie wszystko tak stoi niczym porzucony plac budowy i utrudnia życie mieszkańcom?
Bo jeśli tak samo to będzie wyglądać to faktycznie szykuje się w mieście istny poligon na kilkadziesiąt (!) lat z takim “tempem”

:)

Z przytupem ogłosili otwarcie nowej kładki zwanej mostem nad Kłodnicą. O tym, że przez parę tygodni dłużej grzebali się z chodnikami, nie raczyli się pochwalić.

Pani rzecznik.

Tak.

Marcin

Zapewne powodem są jak zwykle podziemne kable, których nie było na mapach.

BiKo

Nie kable na usługach Nieomylnych…

czesław

jeszcze 3 lata aż może mieszkańcy przestaną politycznie postulować i wybiorą włodarza a nie marionetkę

Marcin

To zależy czy urząd dalej będzie opłacać propagandowe media czy w końcu prawda zacznie docierać do mieszkańców.

stracona nadzieja

Czekaj tatka latka……….

Maksymilian

Ul. Zwycięstwa powinna być głównie deptakiem , albo tramwaj albo nic a nie jakiś bzdurny , wydumany pojazd alternatywny
nie wiadomo po co i komu służący.

Dziadek

Od Placu Piastów do Kozielskiej i odwrotnie ,będzie kursował tramwaj…konny…na oponkach dmuchanych…górale z Bukowiny Tatrzańskiej fasiągami je zwą.Na Rynku dorożki będą miały postój,
w razie deszczu lub rażącego słońca siła pociągowa w podcieniach znajdzie schronienie.
Żeby nie było za głośno. i nie iskrzyło ,oraz w celu osłony kostki brukowej to kopyta gąbką się osłoni.

Maciek

Ogłaszam konkurs na wizję nowego pojazdu alternatywnego dla Gliwic – o zasięgu światowym bo będzie to dla świata nowy środek transportu…

prawda

Pewnie będzie to kluczowa inwestycja do programu wyborczego na następna kadencję w 2023r. Adama Neumanna. Sęk w tym, że ekipa Frankiewicza nigdy nie wykona tej przebudowy, bo gdyby faktycznie chcieli wykonać remont tej najbardziej kluczowej ulicy w mieście to dawno już, by to zrobili. Niestety głosując na Neumanna Gliwiczaninie zadecydowany o nie remontowaniu ul. Zwycięstwa. Taka jest prawda.

harry portier

Opowiadania bajek ciąg dalszy. Obiecanego deptaku nie będzie. Nie wierzę w ten 2022 rok. Wydłuży się czas budowy centrum przesiadkowego z powodu podziemnych kabli albo znalezionych kości trąbowca wymarłego pod koniec ostatniej epoki lodowcowej. A ten pojazd alternatywny to pewnie będzie jeździł lewą stroną albo do tyłu.

mieszkaniec gliwice

Smutny ten brak drogi dla rowerow… szkoda ze nie bierzemy przykaldu z zachodu….

Zdzisława Niepiernik

Jak to się dzieje, że jedno z najbogatszych (per capita) miast na Śląsku wygląda wciąż tak – excuse moi – syfiato?

Obserwujący

Bo to taka zmyłka jest.”Bogactwo” ma wyglądać syfiasto.Jak w jakiejś zacofanej wioseczce, którą glajwice są.

Na poważnie, nie było dobrego gospodarza dbającego o wygląd wioseczki.Zygmunt, co zwiał do senatu,przez 25 lat swoich rządów zapuścił glajwice do dzisiejszego stanu, miał w nosie jak wygląda wioseczka.Urzędasy ciągle serwowały teksty typu: “nie da się”/”nie możemy”/ nie ma pieniędzy/to leży w gestii właściciela/ przepisy nie pozwalają”.Nojman też nic z tym nie zrobi. No i efekty są.

Marcin

To bogactwo tylko na papierze. Jak przychodzi co do czego, to pieniądze są wyrzucane w błoto – czego przykładem jest rozważana ostatnio przebudowa toru rowerowego w… tor saneczkowy. Bo mamy takie zimy w Gliwicach, że zdaniem urzędników na pewno się przyda.

Marcin

“Pierwsze postępowanie na wykonanie wielowariantowej koncepcji przebudowy ogłoszono w sierpniu 2017 roku.”

A obietnice Frankiewicza w tej sprawie były duuuużo wcześniej. Włącznie z obietnicą zamknięcia ulicy dla ruchu samochodowego.
Neumann już od początku kontynuuje tradycję odwlekania swoich obietnic. A na końcu kadencji usłyszymy “nie zdążyłem, wybierzcie mnie znowu, to obiecuję…”

Gliwiczanin

Przecież już po wyborach więc czego wy się spodziewacie ? Kotlet zostanie odgrzany przed kolejnymi wyborami tak jak miejska kolej pomiędzy łabędami a sośnicą

Cookie Monster

A może przemianować Zwycięstwa na ‘Porażki’ (porażki planów przebudowy)

Jan

Auta beda, wszak Gliwice przyjazne kierowcom, rowery won z centrum, jakiś enigmatyczny pojazd alternatywny ( czy ktoś wie co to będzie? wóz konny, traktor, a może kolejka linowa?) zwężona jezdnia by tworzyły się korki, banki, apteki – to po Gliwicku główna i reprezentacyjna ulica dużego miasta

rudolf

Pojazd alternatywny = Riksza. pozdrawiam

444

Za 2 lata to już tylko lumpexy, lombardy i banki zostaną na Zwycięstwa.

Rett

Pierwsze ze zdjęć zrobiono brudnym obiektywem czy to legendarna czystość powietrza w Gliwicach?

BiKo

Potwierdzają się “umiejętności” Umowców – dwie inwestycje to za dużo…kłopoty komunikacyjne…Dla mnie to kolejna nieudolność nieudaczników. W 2022 najwcześniej – realnie zaczną w 2025 a skończą…
Ale Gliwice wybrały tego specjalistę od gadania głupot i jego dwór.

onie

Może i lepiej, że nie zaczną teraz, bo ten projekt jest dramatycznie zły. Otrzymalibyśmy ten sam stan, co obecnie, tylko wykończony granitem. Tę ulicę należy zamknąć dla ruchu i z taką myślą ją przeprojektować. Żaden bzdurny pas dla pojazdu alternatywnego nie jest na nam potrzebny.

Sg

Zróbcue to jak najszybciej

Obserwujący

Czyli przebudowy zwycięstwa nie będzie.
Będzie za to, ciąg dalszy rozwoju na wstecznym, tyle, że w wykonaniu nojmana.
Tak trzymać glajwice.

Neptunder

Ludzi coraz mniej na Zwyciestwa ,wiec nalezy poczekac.
Centrum przesiadkowe ma slusznie priorytet.
Niestety nie mam informacji ,czy mieszkancy Sosnicy i Labed sa z tego zadowoleni .

Rysio

Brawo zabużanie! Brawo Frankiewicz!

Rysio

Kochani mieszkańcy, czyż nie zrozumieliscie tej ironii?
Gliwice, kiedyś jedno z piękniejszych miast gornoslaskich staczają się w otchlan prowincji wschodnio azjatyckiej….oddajmy pokłony naszemu prezydentowi Frankiewiczowi za tą dobroć

Zbysio

Kiedy Gliwice były jednym z piękniejszych miast górnośląskich to zawiązały pakt Ribbentrop-Mołotow z otchłanią wschodnio azjatycką, komu oddać za tą dobroć pokłony ?

Siwy

Gliwice bylo jedno z najpiekniejszych miast przed wojna,jak niemcy rzadzili.Starczy popatrzec na zdjecia 30 lat,na kamienice ulice i tranwaje kture jezdzily po gliwicach.Nawet waskotorowka jezdzila,a teraz g.. o.

Zbysio

Skoro było tak pięknie to po co Niemcy zarządzili szpetną wojnę ? Kto sieje wiatr ten zbiera g…o.

Szary

Po nalotach dywanowych aliantów wszystkie niemieckie miasta były przenajśliczniejsze nie tylko Gliwice.

DNA

Hej Rysio.U Zabużan nie płynie krew jak to ładnie ująłeś “wschodnioazjatycka”. Po 1945 roku u Niemców już tak. Ot taka mała, acz subtelna różnica.

Rysio

Maria Dąbrowska o Śląsku; – Ziemie odzyskane dostaliśmy wzorowo i po mistrzowsku zagospodarowane przez Niemców. Jeszcze i dziś wszystko, co tam jest, resztka niemieckiej cywilizacji, tchnie ładem, zamożnością, szczęśliwością ludzi, których nawet podły system hitlerowski nie zdołał uczynić zdeprawowanymi nędzarzami. Żeby zjednać sobie autochtonów tych ziem, winniśmy byli przyjść tam nie z wrzaskiem o końcu nędzy kapitalistycznej, ale z jeszcze lepszą kulturą i cywilizacją, z jeszcze wyższą organizacją życia, z jeszcze większą szansą na zamożność. A my? Cośmy przynieśli tym ziemiom? Rosyjski brud i smród, polskie bezprzykładne szabrownictwo, zaniedbanie, zdziczenie ogrodów, odłogi, ogonki, biedę, a teraz niemal głód. Boleję nad… Czytaj więcej »

treya50

Kto minusuje oczywistą oczywistość?

Ala

Bedzie jak bylo 45 lat zeby zrobic przejscie dla mieszkancow czechowic bo wiadukt po niemiecki nie czyny najleepiej postawic znak a mieszkancy fruwac

Siwy

Pieknie to pani ujela.jakie ludzie taki porzadek
i wyglad miasta.Niektorzy ludzie patrza i placza
na miasto gliwice.

Marcin

Moja starsza mama rzadko jeździ do centrum. Większość czasu spędza w domu albo chodząc po osiedlu. Ale jak ostatnio była na ul. Zwycięstwa, to od razu stwierdziła “ale te Gliwice brudne”.
Zresztą zdjęcia w artykule doskonale to ilustrują. Od razu na pierwszym planie rzuca się w oczy syf przy krawężniku i na chodnikach.