Na osiedlu Milenium usuwane są drzewa. Rosną nad ciepłociągiem, ten wymaga remontu

Mieszkańców osiedla Milenium zaniepokoił w środę widok wycinanych drzew, które zupełnie nie wyglądają na chore lub zagrażające bezpieczeństwu. Dlaczego więc są usuwane?

Jak się okazuje, nie jest to działanie służb miejskich. Prace realizowane są na zlecenie PEC Gliwice, a ich przyczyną jest potrzeba dostania się do biegnącego pod ziemią rurociągu.

Na os. Milenium, przy ulicy Spółdzielczej z uwagi na zły stan techniczny istniejącej sieci cieplnej rozpoczynamy planowany remont osiedlowej sieci cieplnej wraz z przyłączami. W związku z tym zaistniała konieczność wycinki drzew rosnących bezpośrednio na ciepłociągu wymagającym remontu – przekazuje prezes zarządu PEC Gliwice, Rudolf Widziszowski.


Zgodę na działania PEC Gliwice w połowie czerwca br. wydał prezydent miasta. Za usunięte drzewa po uzgodnieniu z właścicielem nieruchomości zostaną wykonane nasadzenia zastępcze.

(nmm)
fot. ŁG/24gliwice.pl

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Bywalec Hosteli

Ciekawe kto i za czyją wiedzą posadził radośnie tego orzeszka w takim miejscu???

sasssa

Za kilka lat przeczytamy: OSTATNIE drzewo z Gliwicach ścięte.Będzie parking.

Kolo

A nie mieliśmy czasem to przeczytać już kilka lat temu?
Poszperaj w archiwum.

Imiu

Mają relatywnie tanie ogrzewanie i się teraz nielegalnej wycinki dopatrują. W Polsce człowiek mający mieszkanie z PECem to luksus, nawet ten który płaci za wynajem więcej o te 300-500zl w czynszu. POLSKI “Luksus” KOSZTUJĘ krocie a wynajmujący/rentierzy dostosowują się do Rynku.

Armin

Większość tego typu nasadzeń to jest niestety radosna, samodzielna twórczość mądrych państwa ze spółdzielni mieszkaniowych, którzy wtykali sadzonki czegokolwiek i gdzie popadło “bo tak”, mając zupełnie w nosie przebieg podziemnego uzbrojenia. Proceder był powszechny jeszcze w PRLu i trwał w najlepsze aż do końca lat 90. Teraz jest trochę lepiej, ale od czasu do czasu i tak trafia się na jakieś badyle posadzone przez lokalne “babcie Józie” i innych sÓwerenów, którym “nikt nie będzie mówił, co im wolno, bo co tam komu drzewko przeszkadza: ta niech rośnie na zdrowie”. No to potem dochodzi do takich rzezi, jak tu na Millenium.… Czytaj więcej »

dzidek krępak

Ale dzięki temu przez kilkadziesiąt lat było zielono. Ptaki i owady miały schronienie a ludzie ochronę przez słońcem i kojący widok na zieleń. Gdyby nie te “babcie” to nikt by nie pomyślał o zagospodarowaniu tego terenu.

ZakSciska d..

Misiewicze franka dadza rade sciezka w bagnie przy lotnisku zalana woda ale premia juz od wujka odebrana

Urko

Tak tylko. Generalnie pomiędzy marcem a październikiem jest okres lęgowy ptaków . Ale pewnie okolicznym mieszkańcom to nie przeszkadza . Samochody mniej obsr .. ne a i ciepełko zimą gwarantowane w większym stopniu.
Nie przestaje mnie natomiast fascynować ostatnia aktywność medialna Odwiecznego Sumiastowąsego. Czyżby zmiana na stanowisku prezydenta wybiła go z letargu?

Sowa

Niech wytną bo drzewa są chore, i przegięte stwarzając niebezpieczeństwo a latające szczury znajdą sobie inne miejsce,niekoniecznie centrum osiedla

Żool

Wyciąć w pień i użyć do rozpałki do osiedlowego palenia śmieci. Będzie wreszcie porządek!

porządkowy

Raczej śmieci np. papieru używa się jako rozpałki do drewna.

Gliwiczanin

Norma w Gliwicach każdy powód dobry do wycinki drzew

Laszlo_egesz

Zapomniałeś dodać coś w stylu, że namiestnik Zygmunta nienawidzi drzew i realizuje wycinanki gdzie tylko się da żeby dokuczyć mieszkańcom.