Nową latarnię postawiono na wąskiej drodze rowerowej. GRR: “Coś poszło nie tak”. AKTUALIZACJA

Wzdłuż ulicy Tarnogórskiej montowane są słupy nowego, ekologicznego oświetlenia. Nakładem blisko 3,2 mln złotych modernizację realizuje firma z Żor. W efekcie już wykonanych prac latarnie pojawiły się… na drodze rowerowej.

– Droga dla rowerów przy ul. Tarnogórskiej to jedna z najmniej udanych inwestycji rowerowych w naszym mieście. Od samego początku za wąska (1,5 m zamiast 2 m), wyboista i z licznymi przeszkodami w postaci słupków i barierek, z których część ostatnio na nasz wniosek udało się przestawić. Teraz pojawia się nowa przeszkoda w postaci lampy. To pokazuje, że sprawy rowerowe są lekceważone solidarnie przez wszystkich – urzędników, projektantów i budowlańców, bo gdyby ktokolwiek z nich zastanowił się chwilę nad lokalizacją tej lampy to wiedziałby, że coś poszło nie tak – mówi Tomasz Herud, prezes stowarzyszenia Gliwicka Rada Rowerowa.

REKLAMA

Korespondencję w tej sprawie GRR prowadziła już 1,5 roku temu. Wynika z niej, taka lokalizacja słupów oświetleniowych jest zgodna z zamierzeniem urzędników.

– W odpowiedzi na pytanie dotyczące budowy oświetlenia i w odniesieniu do planowanych w koncepcji dróg rowerowych na ul. Rybnickiej, Tarnogórskiej i Dworcowej, Wydział Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych informuje, iż planowane oświetlenie będzie znajdowało się w śladzie istniejącego, a jego rolą będzie oświetlenie pasa drogowego oraz chodnika. Drogi rowerowe na wymienionych przez Pana odcinkach są w fazie koncepcji, która może ulec zmianie. Biorąc powyższe pod uwagę budowane oświetlenie będzie odnosiło się do istniejącego pasa drogowego – poinformowała Gliwicką Radę Rowerową Mariola Pendziałek, naczelniczka Wydziału Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych.

To nie pierwsza sytuacja, gdy budowane oświetlenie staje się przeszkodą. Na ulicy Puszkina wybudowano je na chodniku, zabierając tym samym miejsce pieszym. Tam istniejąca infrastruktura podziemna uniemożliwiała inne zlokalizowanie słupów latarni. Pisaliśmy o tym w grudniu 2017 roku.

AKTUALIZACJA

Po przesłaniu w środę naszego zapytania do Urzędu Miejskiego, w czwartek latarnia została przesunięta tak, aby nie stanowić już przeszkody dla użytkowników drogi rowerowej. Otrzymaliśmy też następującą odpowiedź:
Wydział Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych informuje, że inwestycja polegająca na budowie nowego oświetlenia ul. Tarnogórskiej nie została zakończona. Wszelkie nieprawidłowości są na bieżąco zgłaszane do Wykonawcy oraz Inspektora Nadzoru – przekazała naczelniczka wydziału, Mariola Pendziałek. – Informujemy, że zostanie zmieniona lokalizacja wskazanych słupów tak, aby nie utrudniały ruchu pieszych oraz rowerzystów. Jednocześnie informujemy, że Wydział PU był już w posiadaniu informacji o zaistniałej sytuacji (przekazanej przez Inspektora Nadzoru) i były prowadzone czynności zmierzające do zmiany lokalizacji słupów – informuje Mariola Pendziałek.

(żms)
fot. JS

REKLAMA
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Obserwujący

Kolejny bubel stworzony za kadencji zygmunta.Urzędasa odpowiedzialnego za to partactwo powinno się dyscyplinarnie zwolnić.
Dobrze, że zwiał do senatu.Nowy prezydent będzie sprzątał ten bajzel całe lata.Dwóch kadencji nie starczy.

:)

Ten urzędas ma nowego nadzorcę. Nazywa się Moszyński i niech ktoś wytłumaczy, jak mógł do tego skandalu dopuścić? Lipy uratował przed piłą, a “drogi rowerowej” przed latarniami nie.

BRAWO TY !

No właśnie !. Panie Komisarzu Moszynski !
Pod pana nadzorem !. Jak to możliwe ?
To tak będzie wyglądać ta obiecywana ŚWIETLANA przyszłość w Gliwicach ?
Z LAMPAMI na środku chodnika !

ZATROSKANA MIESZKANKA

DRZEWA na ulicy Mickiewicza nadal są niszczone przez źle zaparkowane samochody !!!
Minęło już 2 MIESIĄCE od czasu gdy Pan Moszynski SAM ! poruszył ten temat !
ILE CZASU POTRZEBA NA ZAŁATWIENIE TAK BANALNEJ SPRAWY ? –
siedziba Straży Miejskiej jest 300 metrów dalej !
ALBO się ma moc sprawczą i potrafi rządzić albo NIE ?
Podkreślam to temat OSOBIŚCIE wywołany przez Pana Komisarza nie jakieś problemy narzucone z zewnątrz !

Dziadek

Jak tak często będziesz ZATROSKANA…..to zmarszczek bez liku na buzi się ” dorobisz “…:)))

Laszlo_egesz

@Dziadek: Od częstego uśmiechu też potrafią się zrobić zmarszczki, a wręcz kurze łapki.

Dziadek

Dokładnie..powinien tak przylampić odpowiedzialnemu urzędasowi,,,żeby rozjaśniło się Jemu w “szarych” komórkach…a w miejscu jego pracy nie powinien zostać nawet ślad zapachowy..wykrywalny przez psa!

AndrzejD

@BRAWO TY! …czy ty jesteś taki nieogarnięty od urodzenia czy to przypadłość nabyta ? Ekipa która stawia te latarnie, robi to na podstawie projektu i musi to zrobić dokładnie tak jak jest tam narysowane bo inaczej inwestycja nie przejdzie odbiorów a wykonawca nie dostanie kasy. Dodatkowo jest napisane jak byk: ” Korespondencję w tej sprawie GRR prowadziła już 1,5 roku temu. Wynika z niej, taka lokalizacja słupów oświetleniowych jest zgodna z zamierzeniem urzędników.” 1.5 roku temu to ekipa frankiewicza rządziła w rozkwicie i jego urzędnicy są autorem tego zamierzenia. Na posprzątanie tego syfu po frankiewiczu, to Moszyńskiemu braknie kadencji nawet… Czytaj więcej »

Piotr

No to odbiór był istotnie zaje*isty.

Cc

Nie znamy szczegółów umowy, możliwe, że to ostatnio bardzo popularne”zaprojektuj i wykonaj”.
Fakt, że ktoś z magistratu powinien to wcześniej zaakceptować.

Edmund

Bo projekt został już wykonany i wykonawca wyłoniony , tu by musiał zrywać istniejącą umowę a z tym wiążą się kary

papa smerf

I znowu sztuczny tłok. :)

black_horse

Tak właśnie wygląda praca urzędnika, który wydaje publiczne pieniądze i nie ponosi żadnych konsekwencji złych decyzji. Słup na drodze? Przesunie się drogę. Istniejącą droga rowerowa w fazie koncepcji? Tym gorzej dla drogi. Polityka jakości pracy wypracowywana 26 lat. Dlatego trzeba kontynuować to dzieło.

white_hors

Kto obecnie ponosi 100 % odpowiedzialności za to co dzieje się w mieście ?

black_horse

I ty myślisz że w 2 miesiące da się te złe przyzwyczajenia przez p.o. prezydenta wytępic? Pomyślmy, kto odpowiada za latarnie? ZDM. Kto w ZDM odpowiada za wszystko? Dyrektor Z czyjego nadania? Senatora obecnie. Zapewne byłbyś pierwszym skomlącym w internecie gdyby Moszyński na dzień dobry go wypier…zwolnił.

krzysztof

taka lokalizacja słupów oświetleniowych jest zgodna z zamierzeniem urzędników. I CO KANDYDACI NA URZĄD PREZYDENTA jeszcze jakieś pytania, I TAKIE MIERNE URZĘDASY, POWINNI BYĆ SOLIDNYMI KOPAMI WYGNANI Z URZĘDU ,a niektóre nowo zamontowane lampy pionu nie trzymają .KIEDY KARY ZA URZĘDNICZE BUBLE?

Edmund

Jacyś kierownicy musieli zaakceptować zamawiany projekt, tylko pogratulować kompetencji zawodowych i byłemu szefowi że ich trzymał

trzeźwo myślący

Działania, które zostały zaprojektowane za czasów kadencji Frankiewicza. Czy teraz chce, by miastem rządziła marionetka od niego?

Dzizas

Frankiewicz z racji swojego wykształcenia chyba miał coś wspólnego elektrycznością a oświetlenie, z którego można było być dumnym było lata temu za Zdzienickiego. Po jego świetności pozostały gdzieniegdzie tylko niedobitki. Zaniedbane, zapomniane, pozostawione samemu sobie, niekonserwowane i tak długo wytrzymało. Nieomylny jeszcze przyzwolił na ogołocenie rynku z porządnych, właściwych temu miejscu latarń i zastąpienie ich jakimś ledowo-blaszanym badziewiem. Brawo pani “architekt”. Swoją drogą ciekawe gdzie są teraz te latarnie z Rynku? Dzisiaj to “technopolis” nie może się dorobić czujników zmierzchowych.

papa smerf

Te nowe latarnie są paskudne. Szczyt tandety i bezguścia. Radzę też zwrócić uwagę na ich idiotyczne rozmieszczenie na Rynku. Stare oświetlenie było klimatyczne i dobrze komponowało się z architekturą starówki. O ile dobrze kojarzę, resztki są jeszcze w okolicy Placu Rzeźniczego i pod Zameczkiem Piastowskim.

Wodnik

Niedobitki są jeszcze na starówce w formie wolnostojącej i w postaci bocznej – mocowane do ścian kamienic. Pasują do miejsca, ładnie wychodzą na zdjęciach, uspokajają, przenoszą w czasie. Nic tak jak latarnie nie tworzy klimatu w mieście. Z tego powodu na starówkach zawsze stosuje się oświetlenie “starówkowe”. Nie stare. Nowe, ale klimatyczne, stylowe, odlewane z żeliwa a nie do k.. helgi jakieś … ogrodowe. Nie znajduję nawet słów na określenie ludzi, którzy o tym zadecydowali i człowieka, który na to się zgodził. Co ci ludzie noszą w pojemnikach na końcu szyi zamiast tej szarej papki? Wyrzucić żurek, roladę z kluskami… Czytaj więcej »

papa smerf

Nic dodać, nic ująć. Zgadzam się w 100%.

asdf

Wcześniej na tej drodze rowerowej stało uschnięte drzewo, które drogowcom (o dziwo!) nie przeszkadzało. Nie było argumentów, że stwarza zagrożenie i że trzeba usunąć.

łąbędziak

gliwiccy urzędnicy..to stan umysłu!

Imiu

na Bojkowskiej po remontach powstały zapadliska. Cały ciąg komunikacyjny: chodnik, droga rowerowa i ulica z trawnikiem ujeana od zawszę, więc takie są STANDARDY miasta Gliwice i ich włodarzy/decydentów lecz odpowiedzialnych BRAKuje jak zawsze w tym Kraju…Bojkowska też chcę takiego doposażenia na środku jezdni, najlepiej na pasach. Ze zdjecia wyglądają podobnie te dwie ulicy tylko ta popularniejsza z nazwy ma więcej BANERÓW REKLAMOWYCH. Brawo Wy!

Tomi.

Dawno został przestawiony. Stał tam przez max. 24 godziny. Rzetelni dziennikarze coś by o tym wspomnieli. Przed chwilą był na ten temat krótki reportaż w polsat news. Oni nie mają problemu żeby to pokazać. No tak ale oni nie prowadzą kampanii jednemu z kandydatów …

:)

Czyli pan komisarz znowu zareagował w ekspresowym tempie i uczynił nasze życie lepszym. Bravo, Alleluja, Hurra! BAH!

Rysio

Ekipa Neumanna i wszystko jasne. Śp. P. Wieczorek powiedział nawet ze rower to moda która przemija…ręce opadają a leśne dziadki mają się dobrze…

Kolejarz

Drogi rowerowe w Gliwicach to tragedia. Do nikąd nie prowadzą, urywają się po paru metrach i śą za wąskie. Latarnia na Toszeckiej gdzie prawie nikt nie jeździ mnie nie dziwi. Podobnie jak fakt,że na Jana Śliwiki możesz zahaczyć głową o znak drogowy.

Dziadek

Ale ten Komisarz J.Moszyński) jest “gupi”….1,5 temu nie przewidział ,że taki numer wytną urzędasy…żeby Go pognębić w czasie kampanii wyborczej …;))

:)

To, że latarnie stoją na kpinie z drogi rowerowej, to nic. To, że stoją w skrajni jezdni, a więc stanowią śmiertelne zagrożenie dla kierowców nietrzymających azymutu, to dopiero jest afera! Niemniej wielu tutejszych trolli na pewno się ze mną zgodzi, że to kolejny przykład na to, że w ciągu zaledwie dwóch miesięcy można zrobić tyle dobrego dla miasta i wiadomo dzięki komu. Bravo, Alleluja i Hurra! BAH!

Beton

A jak były ustawione stare słupy ?

Dzizas

Jakie znaczenie ma co i jak tam stało wcześniej? Stawia się nowe słupy wg jakiegoś poronionego “masterplanu” i nie dość, że popełnia kardynalne błędy w kwestii samego światła, to okazuje się, że lokalizacja też przerosła możliwości wykonawców. Dyletanci przez lata mieli tu eldorado. Czas z tym skończyć a nie szukać usprawiedliwienia.

Perez

Zgadzam sie w 100%
Zawodowo projektuje zaklady petrochemiczne oraz chemiczne na calym swiecie….i ilekroc slysze na poczatku projektu od wysokich, oderwanych od rzeczywistosci menagerow mowiacych zeby skopiowac istniejacy juz zaklad, to mam ochote im z liscia walnac. To ze cos juz jest, nie znaczy ze jest dobrze albo ze nie mozna tego jeszcze usprawnic.

PS. Przy okazji pozdrawiam wszystkich ktorzy jakis czas temu mieszali mnie z blotem mowiac ze zagranica rowy kopie i mam sie nie wypowiadac na temat Gliwic, cieplo ich teraz pozdrawiam :D

Szimon

Ja tez zawodowo projektuje rozne zaklady, mosty, przepusty i inne takie rozne fikusne wygibasy na calym swiecie i tez nie umiem znalezc polskiej czcionki bo ze mnie inzynier projektant jak z kolegi i niech nikt nie miesza mnie z blotem. Jedna uwaga – zasada jest taka, ze obojetne czy wysoki lub niski menager chce postawic druga taka sama fabryke, to nie zatrudnia nowego projektanta z Polski, tylko realizuje gotowy projekt, za ktory juz raz zaplacil. Pozdrawiam z cieplego Tel Aviv.

Perez

Wiadomo, CSA zawsze wie wszystko lepiej, niestety, skoro masz takie zdanie tzn ze jeszcze malo wiesz :D
Wiecej dystansu bo CI kiedys zwieracz peknie

AAA

Były/są tylko po drugiej stronie

Laszlo_egesz

Proszę zauważyć, że ta latarnia bezpośrednio oświetlać będzie przejście dla pieszych zwiekszając ich bezpieczeństwo i znajdując uzasadnienie swojej obecności w tym miejscu (przynajmniej w teorii).
Została ustawiona w taki sposób, żeby wywołać konflikt na linii piesi-rowerzyści.
Została celowo postawiona w grudniu, gdy rowerzystów jest jak na lekarstwo.
To nie może być przypadek, za tym musi stać jakiś “geniusz zła”.

Ad

To nie żeremie bobrów na rzece, tylko zwykły słup na pseudościeżce rowerowej. Jak problem ominąć to lepiej porzućcie swe rowery, bo zrobicie krzywdę niewinnym przechodniom.
Jakich to czasów dożyliśmy, rowerzysta nie potrafi się poruszać po normalnej drodze, faceci w rurkach, młodzież nie potrafiąca trzymać wiertarki czy dojechać do celu bez GPS etc.

Cc

Nie, no może na środku pasa drogowego autostrady postawimy latarnie? Kto nie ominie ten pipa. Jakoś to będzie, takie nasze polskie motto.

black_horse

Dotychczas takie obrazki typu słup na środku drogi, bankomat na wysokości 2 m itp oglądaliśmy na zdjęciach z Rosji. Tam to normalka. Podoba Ci się to?

Mało Miasteczkowy

W Sośnicowicach na ul.Kozielskiej zamontowano 4 nowe latarnie oczywiście w samym środku chodnika,ktory ma 1m szerokosci. Zapewne to wina Tuska i Franka :)

Dziadek

Ja,ja,Jasia Franka wina!

Jula

Już jest przestawiona. O co tyle krzyku.

O mentalność

Zamawiasz meble u stolarza. Czekasz, czekasz, czekasz. Po miesiącu przywożą je i okazuje się, że są inne niż zamawiałaś. Miły stolarz informuje cię, że za miesiąc i za drobną dopłatą je poprawi. O co tyle krzyku? Krzyk jest o jakość. Jakość wyrobu, jakość usługi, jakość wykonanej pracy, jakość podejścia do pracy. Wiesz dlaczego napis “Made in Japan”, “Made in Germany”, “Swiss Made” to niejako certyfikaty jakości? Bo jakość to stan umysłu. Podejście do jakości, rzetelności, fachowości, wysysa się z mlekiem matki i dodatkowo pielęgnuje przez pokolenia. W Polsce pokolenia leni, dyletantów, ignorantów, fuszerów i ściemniaczy jedyne co wypracowały to potwierdzenie… Czytaj więcej »