“Oczko wodne plus” to rządowy pomysł na przeciwdziałanie suszy. Można składać wnioski o dotacje

Właściciele domów jednorodzinnych od 1 lipca mogą starać się o dofinansowanie w ramach rządowego programu „Moja Woda”. Kwotę w wysokości maksymalnie 5 tys. zł można przeznaczyć na budowę oczek wodnych bądź małych zbiorników retencyjnych na swojej posesji.

Za organizację i realizację „Mojej Wody” odpowiada Ministerstwo Klimatu we współpracy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Program ma obowiązywać do 2024 roku. Przewidziane w nim dofinansowanie sięgać będzie do 80% kosztów kwalifikowanych inwestycji (poniesionych od czerwca br.), ale nie więcej niż 5 tys. zł. Środki przeznaczone będą dla właścicieli domów jednorodzinnych.

Wsparcie przewidziano na zakup, montaż i uruchomienie instalacji pozwalających na zagospodarowanie wód opadowych i roztopowych na terenie nieruchomości.

Refundowany będzie: zakup przewodów odprowadzających wody opadowe zebrane z rynien, wpustów do zbiornika nadziemnego, podziemnego, oczka wodnego, instalacji rozsączającej; kupno podziemnych lub nadziemnych zbiorników retencyjnych; instalacji rozsączających oraz elementów do nawadniania. Dofinansowanie przysługiwać będzie też w przypadku budowy oczka wodnego.


Nabór wniosków ruszył 1 lipca. Jak informuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, przyjmowane są jedynie wnioski wypełnione i przesłane do WFOŚIGW za pomocą portalu beneficjenta. Szczegóły można znaleźć na stronie www.wfosigw.katowice.pl. Działa również śląska infolinia programu (tel. 32/722-77-09, e-mail mojawoda@wfosigw.katowice.pl).

Miasto Gliwice również pracuje nad podobnym, miejskim projektem adresowanym stricte do gliwiczan – „Złap deszcz”.

Planowaliśmy, aby wystartował od 2021 roku, jednak ostateczny zakres tego projektu, poziom dofinansowania i termin uruchomienia będzie zależał od zainteresowania programem rządowym – informuje Mariusz Śpiewok, zastępca prezydenta Gliwic.

(nmm)/UM Gliwice
fot. px
grafika: mat.pras.

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
DD

Jeżeli urząd do czegoś dokłada to trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że w niedługim czasie odbierze “podwójnie”. Uważam, że bez tego typu urzędasów sami poradzilibyśmy sobie o wiele efektywniej.

Ampuła

Milion zelektryfikowanych oczek wodnych w ramach programu “Złoty Deszcz”.
Będą ssać i pożerać najdroższy prąd na świecie z najdroższego wungla na świecie.
W niedługo spodziewanym katastrze dołożą do wartości nieruchomości współczynnik rozpustnego luksusu.

Perez

Marnowanie kasy, przepraszam, kupowanie wyborcow ;)

4WD

Zajmowanie się takimi idiotyzmami świadczy o tym, że wszystkie aspekty w Państwie są już “wyprostowane” i wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku.

Urko

Instalacja na tym schemaciku ( dodajmy: nonsensowna ) to jakieś 40 K .PLN
Swoje oczko wodne zasypałem jakieś 3 lata temu , głównie z powodu komarów.

gliwicjus

…a pozostałe 35 K PLN zwróci się już w 2058 roku!

kanalia52

Na Podkarpaciu mają to za darmo. Kara za PiS musi być.

jurek

i chodowac kaczki

Arco

Niedawno wybudowano ścieżkę rekreacyjną przy lotnisku. Po każdym deszczu tworzą się tam takie oczka wodne, że tylko podziwiać zamysł projektanta.

Laszlo_egesz

tu nie ma czego podziwiać, trzeba zarybiać

Ares

Kolejny program mający na celu przeciągnięcie niezdecydowanych na swoją stronę, a II tura wyborów lada moment.

Gliwiczanka

Jak zwykle ….. urząd pracuje…..
Czyżby tak samo intensywnie jak nad dofinansowaniem do fotowoltaiki? Jako jedno z niewielu miast na Śląsku, Gliwice nie posiadają takiego programu!!! Gliwice ….jedno z najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce( raport smogowy: Miasta o najwyższej liczbie dni z powietrzem przekraczającym dopuszczalną normę średniorocznym stężeniu pyłów PM10 w 2018 r. GLIWICE miejsce 13!!)
Tymczasem nam ciągle proponuje się dofinansowanie do wymiany pieców….czyli dalej wspieramy palenie węglem.
Czy szanowny Wydział Środowiska nie rozumie ze najlepszą droga jest WYELIMINOWANIE PALENIA WĘGLEM!!!!

Laszlo_egesz

W ramach tego idiotycznego programu niedawno prawie utopiło się kolejne dziecko w przydomowym oczku. Wpadło i nie umiało wypaść.

Obserwujący

Domkarze zrobią sobie oczko z karasiami.Skasują pińć tysi i będzie git.W końcu to kasa niczyja,podobnie jak pińćet.