Piast Gliwice ma kurs 26.00 na mistrzostwo Polski, co daje mu szóste miejsce w typowaniach, razem z Widzewem Łódź. Zdecydowanym faworytem jest Lech Poznań (2.65), a na podium zmieścili się jeszcze Górnik Zabrze (4.00) i Legia Warszawa (4.50). Wyceny pochodzą z długoterminowej oferty Lebulla, legalnego bukmachera z licencją Ministerstwa Finansów. To portugalska marka, w Polsce od października 2024 roku, która od razu postawiła na sponsoring i dziś jest jednym ze sponsorów głównych Piasta.
Dlaczego nie więcej?
Szóste miejsce w stawce wygląda przyzwoicie, ale kurs 26.00 w ofercie legalnego bukmachera mówi wprost, że nikt nie traktuje Piasta jak kandydata do złota. Klub ma za sobą kilka sezonów gry raczej o spokojne utrzymanie niż o puchary. W lutym poprzedniego sezonu był trzynasty w tabeli, a historię mistrzowską, z tytułem z 2019 roku, trudno przełożyć na obecną kadrę i budżet.
Dodatkowo latem Gliwice straciły kilku ważnych graczy ze środka pola. Patryk Dziczek przeniósł się do Pogoni Szczecin, Grzegorz Tomasiewicz do Śląska Wrocław, a Michał Chrapek zasilił Ruch Chorzów. To trzej doświadczeni piłkarze, którzy przez lata dawali drużynie spokój i jakość w kluczowych momentach. Zastąpić ich mają Domen Gril, Maciej Kucharski, Jakub Łabojko, Marcel Mendes-Dudziński i Samuel Ntamack.
Co za Piastem przemawia
Mimo to start sezonu był dobry. Zespół prowadzony przez Daniela Myśliwca po kilkunastu kolejkach siedzi w górnej połowie tabeli, a sztab uzupełnił latem Carlos Sousa jako asystent. Piast regularnie zdobywa bramki, a w drużynie błyszczy Leandro Sanca, najskuteczniejszy strzelec zespołu, wspierany przez Hugo Vallejo, Łabojkę i Ntamacka. Gliwiczanie pokazali też, że potrafią zaskakiwać mocniejszych rywali, pokonując u siebie GKS Katowice.
To 15. sezon Piasta z rzędu w Ekstraklasie, czyli klub ma w lidze swoje miejsce i stabilną organizację. Zespół wyróżnia się też stosunkowo młodym składem i szeroką rotacją, co przy dużej liczbie meczów bywa atutem. Kurs 26.00 wynika więc z realnej oceny: dobra forma na starcie, ale brak zaplecza, które pozwoliłoby przetrwać cały sezon w walce z liderami.
Kto rządzi stawką
Lech Poznań to obrońca tytułu, który wszedł w sezon z kompletną kadrą, rekordowymi wydatkami transferowymi i zachowanym sztabem Nielsa Frederiksena. W Poznaniu mówi się otwarcie o trzecim mistrzostwie z rzędu i awansie do fazy ligowej Ligi Mistrzów.
Górnik Zabrze był wicemistrzem Polski i zdobywcą Pucharu Polski, a prowadzi go Michal Gasparik. Mimo odejść Patrika Hellebranda i Lukasa Ambrosa, zabrzanie wciąż mają Maksyma Chłania i Kacpra Urbańskiego, który w Zabrzu odbudowuje karierę. Zespół bardzo dobrze rozpoczął sezon i przez dłuższy czas przewodził tabeli.
Legia Warszawa po burzliwym roku odbudowuje się pod Markiem Papszunem, wzmocniona między innymi Zoranem Arsenicem. To zespół, który po zmianie trenera zaczął regularnie punktować i dziś wraca do czołówki. Za nią stoi Pogoń Szczecin (9.00), a dalej Wisła Kraków (21.00), prowadzona przez Mariusza Jopa.
Co realnie może osiągnąć Piast
Mistrzostwo wydaje się odległe. Realistyczny cel to miejsce w górnej połowie tabeli, a przy dobrej serii nawet walka o puchary. Kurs 26.00 oznacza w praktyce, że Lebull widzi w Gliwicach drużynę, która może sprawić niespodziankę w jednym meczu, ale nie wytrzyma dziesięciomiesięcznej rywalizacji z klubami o większych budżetach i szerszych kadrach.
Pamiętaj o odpowiedzialnej grze. Zakłady bukmacherskie mogą prowadzić do uzależnienia, dlatego warto grać z rozsądkiem i nie traktować obstawiania jako sposobu na zarobek. Jeśli zauważasz u siebie lub bliskich niepokojące sygnały, zadzwoń na Linię Pomocy Uzależnień Behawioralnych (801 889 880). Oferta dostępna jest wyłącznie dla osób pełnoletnich.


