Nie taka plaża straszna. Plac na starówce już z wysypanym piachem, wkrótce pojawią się food trucki

Kilka dni temu pisaliśmy o planach uruchomienia sezonowej, miejskiej plaży z food truckami na starówce. Pomysł wywołał sporo kontrowersji i mnóstwo, nie zawsze przychylnych komentarzy. Czy słusznie?

Przypomnijmy, na pustym placu między ul. Raciborską a Kaczyniec, stanie około siedmiu food trucków oferujących różnorodną ofertę gastronomiczną. Dookoła pojawią się leżaki i coś w rodzaju miejskiej, piaskowej plaży. Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest zespół Klastra Innowacji Społecznych – grupy przedsiębiorstw organizującej projekty społeczne. Klaster wynajął teren od właściciela nieruchomości, gliwickiej firmy Elipsa, która od kilku miesięcy intensywnie przymierza się do rozpoczęcia w tym miejscu budowy obiektu mieszkalnego. Foodtruck’owa plaża nie zmienia tych planów, ma bowiem charakter tymczasowy.

Liczne obawy Czytelników starają się rozwiać pomysłodawcy gastronomicznej plaży. Wg ich zapewnień, piasek będzie zabezpieczony i nie powinien być roznoszony poza obręb placu.

– Piasek nie będzie niesiony z wiatrem, bo to bardzo gruby piasek, który dodatkowo będzie zabezpieczony wysokimi deskami przy płotach. Przeanalizowaliśmy to szczegółowo

– zapewnia Petros Tovmasyan z zespołu Klastra Innowacji Społecznych.

W oświadczeniu, w którym odniósł się do słów krytyki ze strony Czytelników czytamy m.in.

“Piasek przed położeniem będzie zabezpieczony hydro-włókniną, dzięki czemu woda deszczowa będzie przez niego przechodzić. Jest to rozwiązanie często stosowane w różnych ogródkach, gdzie piasek się kładzie na ziemi. Mamy zatrudnione służby sprzątające, które codziennie będą na placu sprzątać, wynosić śmieci itd. w naszym interesie jest aby tam nie było brudno i okropnie, po co byśmy w takie coś inwestowali. Oprócz piasku będzie tam też wykorzystany betonowy teren jak i nasadzona część zieleni, współpracujemy z architektami, aby to miejsce było przyjemne i “miejskie”. Zresztą sami mam nadzieję zobaczycie.”

Wg zapewnień, Tovmasyana, nie ma również problemu z sąsiedztwem kościoła, na które również sposo osób zwracało uwagę.

“Co do bliskości kościoła, plac jest bardzo duży, w bezpośrednim sąsiedztwie do kościoła nie będzie punktów gastronomicznych, a nazwa “Plaża” nie oznacza, że pozwolimy się tam komukolwiek rozbierać :). (…) Nie chcemy tam robić imprezowni, nie będziemy pracować tam po nocach, chcemy aby odwiedzali na Gliwiczanie, rodziny z dziećmi, także wo wyjściu z mszy w niedzielę. Takie place są w bardzo wielu dużych miastach, czy na Kazimierzu otoczone kamienicami jak tu, czy w Warszawie nad Wisłą czy w Budapeszcie w ścisłym centrum, Nie odkrywamy Ameryki, realizujemy dobre, sprawdzone rozwiązania, bo chcemy mieć takie w naszym ulubionym mieście.

Tovmasyan prosi o wstrzymanie się z ocenami, przynajmniej do realizacji projektu.

“Zalecam poczekać chwilę na efekty naszej pracy, jak się ludziom nie spodoba, to zamkniemy plac zwiniemy nasz piasek w włókninę, leżanki schowamy do magazynu i wszystko wróci do poprzedniego stanu, jak się uda, to całe miasto zyska. (…) Ten projekt nie jest tam na zawsze. (…) Wierzymy, że to może się udać, robimy to za swoje, próbujemy, zamiast stać i się patrzeć, marudzić inwestujemy własne pieniądze by zrobić coś dobrego, coś miłego – tyle.”

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
elkomendante
elkomendante

Nie rozumiem Was ludzie, czego się czepiacie, co Was boli to że ktoś wyszedł z taką inicjatywą, jak Ci nie pasuje jeden z drugim to nie chodź w tym rejonie, sami tetrycy, idźcie sobie pobiegać po lesie a miasto zostawcie normalnym ludziom. Sama krytyka, są programy społeczne weźcie w nich udzial i sami zróbcie coś dla miasta bo widzę że doradcy z Was świetni :)

Wasyl
Wasyl

Super jest. Kiedyś nie było takich super inicjatyw i byliśmy nienormalni. A teraz jak są to jesteśmy na tak bo chcemy być normalni. A jak się komuś nie podoba to niech się wyprowadzi a nie chodzi w rejonie i nie narzeka.

Ja to już wiele razy czytałem, a inspiratorem był rzecznik Frankiewicza – Jarzębowski. Teraz uczeń podpisuje się jak komunistyczny dyktator, co zupełnie mnie dziwi.

KIKA
KIKA

Musieliby wyprowadzić się prawie wszyscy z tego “pięknego miasta ” jakie niestety funduje nam Naczelny Pomysłodawca Z.F. i jego ŚWITA z P.Jarzębowskim ( ” filozofem ‘ )na czele .Coraz trudniej się nam w Gliwicach mieszka i niepotrzebnie przez takie durne pomysły rozjusza ludzi i prowokuje do emocjonujących wypowiedzi .Bo niby w czym należałoby siadać na tych LEŻAKACH ??W pobliżu jest Kościół i pewnie uczestnicy nabożeństw nie życzą sobie takiego rwetesu i hałasu, a tak pewnie to będzie wyglądało . Pan Petros najwyrażniej nie zna naszej kultury i ta jego “FIRMA ” robi co chce…

Lolek
Lolek

Jaki rwetes i hałas? Byłeś ty kiedyś na zlocie food trucków? Oczywiście będzie tam muzyczka, jak będzie więcej ludzi to zrobi się gwarno od rozmów, ale czy nie ma hałasu gdy plebs zawodzi w kościele “My chcemy Boga”, a kościelny napingala w dzwony? W czym siadać na leżaku? Odpowiem, do rosołu nie musisz się rozbierać, w najlepszych gaciach które prasujesz w kancik idąc na mszę, też możesz usiąść.

Diabełek z fontanny
Diabełek z fontanny

Generalnie w Gliwicach co kawałek jest kościół więc tylko w garniturku i na mszę? Jak ja chcę czegoś innego to już jestem BE?

weed
weed

Nie czepiamy się, nic nas nie boli. Mamy bekę z padoku w centrum miasta. Czekamy na źrebaki, klacze i konie z brodami.

Seta i galareta
Seta i galareta

O !!! Pierwszy Mc Peter już stoi. Czy to coś Sanepidu się nie boi ?

Kupa mięci
Kupa mięci

A gdzie ustawione zostaną TOiTOIki ? Zgodnie z przepisami powinny takowe być.

gość
gość

może proboszcz udostępni 2 zł normalny 1 zł ulgowy po odmówieniu 1 zdrowaś w intencji powrotu do miasta ładu i składu

zyz
zyz

A to niby które przepisy o tym mówią?

Izi rajder
Izi rajder

Skąd w mieście syfu,kurzu,smogu bierze się debilna moda na wystawianie leżaków dla głuptaków. Leżaki na Rynku, leżaki na Zwyciestwa, leżaki na Wieczorka (Petrosowe),Leżaki na podkościelnym piasku (Petrosowe) Dziś znalazłem leżaki nowe-głupawkowe sklepowe . Na Bytomskiej leżaki śmiejace się w me ryło. Przed sklepem z żywnością BIO

SloMo
SloMo

Bo nie ma to jak poleżeć przy rurach wydechowych podziwiając rzemiosło polskich blacharzy.

Fake news
Fake news

To nie moda. To normalna kolej rzeczy w miastach, które powoli pozbywają się aut z centrów. Najpierw będą leżaki, potem dodatkowe elementy małej architektury, później wprowadzą się nowi najemcy, a na koniec będzie czysto, ładnie i bezpiecznie. Nikt nie będzie musiał budować domu w Szałszy, żeby wieść spokojne życie.

Ampuła
Ampuła

Robi się urokliwy zakątek. Siatka z druta, dołem szalunek, strzępy włókniny, warstwa piachu, dookoła gołe mury. Karawanowa buda na środku to pewnie wucet. Do tak przez Klajster skomponowanej, niechlujnej brzydoty pasowałaby gryczana z kurzymi łbami, puree ze smalcem i parówkowa w słupki, serwowane z okna w tym wucecie. Ja się nie pytam, kto na tę koszmarną instalację pozwolił. Pytam, kto go zrobił pozwalającym na cokolwiek w mieście.

KIKA
KIKA

I tu masz 100% racji AMPUŁO, nawet ten twój styl odpowiada mi w tej wypowiedzi! Kto w tych Gliwicach wydał zezwolenie na coś tak koszmarnego ?

Formierz odlewnik
Formierz odlewnik

Pan Petros na piasku ma prawo się nie znać. Skoro się nie zna po co opowiada głupawki na temat sprowadzonego “grubego piaski” który ma ponoć nie pylić. Otóż panie Petros. Nie pyli teraz ,bo mokry. Pylił będzie bo to zwykły najtańszy piach o frakcji głównej 1,5 mm .Czyli zawiera teraz około 5% zwykłego pyłu. Deptanie (tarcie) spowoduje dalsze rozdrabnianie ziaren.

Noname
Noname

i po co ten lament i płacz ? nie chcesz chodzić tam jeść to nie pójdziesz i po problemie. Ktoś próbuje wyjść z alternatywą i zrobić cos nowego to jak zawsze jest krytykowany. To jest tymczasowy projekt i ocenimy go pod koniec wakacji – nie będzie klientów to sam zniknie. najlepiej w Gliwicach nic nie robić i tylko narzekać w internecie że się tu nic nie dzieje nowego i miasto umiera :)

KIKA
KIKA

A bo umiera …To miasto nie ma duszy .I wcale nie musimy dawać przyzwolenia na byle jakie pomysły , chociaż P . Petros zapewnia , że to tylko tymczasowe . Przypomnieć wypada , że Wieża EIFFLA w Paryżu też miała stać tymczasowo …Co to się dzieje w tym mieście , że jakaś niepolska firma dyktuje nam warunki na wypoczynek ?!

Urko
Urko

To miasto miało duszę do 1945 r. A potem przyjechaliście wy. A raczej was przywieziono :-)

Noname
Noname

“dyktuje nam warunki na wypoczynek ?!” – czyli jak powstanie kino,muzeum,teatr … to też jest dyktowanie jak mamy spędzać wolny czas ? przecież nie musimy chodzić tam gdzie nie mamy ochoty.

ja234
ja234

Ten piasek nie jest “gruby” jak twierdził Petros tylko, zwykły, drobnoziarnisty.
Do tego, deski są byle jak wkopane,powinny być dłuższe.Piasek będzie wywiewany przez wiatr.
Minus dla klajstra.

Miruś
Miruś

…– “Piasek nie będzie niesiony z wiatrem, bo to bardzo gruby piasek, który dodatkowo będzie zabezpieczony wysokimi deskami przy płotach. Przeanalizowaliśmy to szczegółowo”
no jasne te deski są naprawdę wyyyysokie. Już widzę jak jakiś pasożyt w wieku lat kilku stoi czepiając się siatki i wykopując kopytkiem piasek na chodnik.
I to rozwali całą analizę Petrosa Tovmasyana….

Piasek miał być odporny na wiatr. Nikt nie pisał o “pasożytach w wieku lat kilku”. Zamiast czytać ze zrozumieniem Ty już widzisz kolejny problem. Jak zabronią wchodzić tam “pasożytom w wieku lat kilku” to wymyślisz coś innego.
Z drugiej strony podejrzewam, że koszula bliższa ciału więc piszesz o sobie. Zatem nie pasożytuj, wracaj do przedszkola a wszystko się ułoży

Miruś
Miruś

… “chłopcze Jasiu” piasek i może być odporny na wiatr , jednakże deski nie są po to aby uchronić go od wiatru tylko żeby się nie wysypywał. Wystarczyło by dać o jedną deskę wyżej i spoko, nawet specjalne czy też przypadkowe machanie kopytkiem uchroni tenże piasek przed wysypaniem. A pasożyt w wieku lat kilku to tylko jedna z opcji jakie się mogą zdarzyć których wnikliwie nie przeanalizowano, “mądralo ty mój”…

Laborant
Laborant

Piasek jest gruby.Będzie gruby i tłusty.

rrolch
rrolch

gruby to nieeleganckie słowo – winno być “puszysty”

Joe
Joe

Piasek z Sahary wiatr przenosi nad Atlantykiem, tak że użyźnia lasy tropikalne w dorzeczu Amazonki. Widać piasek piaskowi nie równy.

Żwirek
Żwirek

Petros piasku na Saharze nie zakupił. Taniej było przetransportować w walizkach ten z Gobi.

Jacek
Jacek

Piasek nie będzie niesiony z wiatrem, bo zostanie zabetonowany. :)

wyborca
wyborca

Na czym Frankiewicz dorobil sie fortuny! Na pensji z podatkow mieszkancow?

Wasz Franek
Wasz Franek

Na czym ? Na lawirowaniu.

prezio
prezio

Franek odczep się ode mnie lawirancie jeden. Niedługo na pohybel tutejszej garstce ujada-czy z dumą przetnę wstęgę na tej miejskiej plaży, a potem pomodlę się w świątyni obok za tych wiecznych maruderów;-)

elkomendante
elkomendante

A jak Gliwice teraz wyglądają to zasługa zielonych ludzików. Dorób sie i Ty.

Nella
Nella

Wyglądają, to fakt. Jak wielki szrot.

gość
gość

“wyglądanie” tzn. wycinka co ładniejszych drzew, beton wszędzie głucho wszędzie, będzie jeszcze do tego głupio …, inwestycje co kosztowniejsze mające na uwadze dobro firm spedycyjnych i magazynowych bynajmniej nie mieszkańców, pomijając hale bo tu trudno ustalić o czyje dobro szło, powinien być zakaz otrzymywania stanowisk publicznych dla inżynierków ludzi społecznie autystycznych żyjących w krainie wizualizacji

Świętopietrze
Świętopietrze

Proponuję ustawienie również tracka modlitewnego . Ekumenicznego. Wszak nie tylko strawą żyjemy.

Arcana
Arcana

Plażą szły zakonnice, a słońce w dół,
Wciąż spadało nie mogąc spaść

BahamaMama
BahamaMama

Jak tam piasek po aktualnych ulewach??

ja234
ja234

Wziął i namókł.Tak jak pisałem.

Gość
Gość

“Kilka dni temu pisaliśmy o planach uruchomienia sezonowej, miejskiej plaży z food truckami na starówce. Pomysł wywołał sporo kontrowersji i mnóstwo, nie zawsze przychylnych komentarzy”-chyba nie macie na myśli tej garstki czy wręcz promila wiecznie niezadowolonych krzykaczy zwanych Glajwickimi Komentatorami?
Oni i tak napiszą źle bez względu na to czy teren będzie pozostawiony sam sobie czy zagospodarowany,
Praktyka pokaże czy mieszkańcy polubią to miejsce a frustratami ukrywającymi się pod wymyślonym nickiem i fałszywym mailem bym się nie przejmował.

heli1b
heli1b

-Gość- to imię czy nazwisko?

Kafej
Kafej

to jeden z wielu nicków klastra cyckającego z budżetu miasta, bo jak byli stowarzyszeniem, to ledwo starczało na kawę dla wszystkich.

Gość
Gość

Chciałbyś. Ale niestety mieszkańcy mają swoje zdanie. Nie trzeba być z urzędu żeby być zadowolonym

Gość
Gość

A co Cie to obchodzi skoro sam kryjesz się za nickiem?

heli1b
heli1b

Ale nie drwię z tego co sam robię ;)

ja234
ja234

Byłoby dziwne heli, gdybyś drwił z tego co robisz.

heli1b
heli1b

Prawda, że to dziwne?

Polak mały
Polak mały

Napiszę tak. Wisi mi kalafiorem te tanie jatki. Ani moi znajomi ani ja w takich miejscach nie gustujemy. Nie bywamy. Zwyczajnie się brzydzimy ani tu higieny , ani klimatu, ani smaku. Ponieważ nie należę do grupy zawistnych polaczków życzę panu Petrosowi sukcesu marketingowego, biznesowego, politycznego.

beton
beton

No to mieszkańcy: Nie chcieliście nowego budynku, to macie plażę z żarciem i towarzyszącymi temu zapachami. Może za jakiś czas uzyskacie dostęp do morza…
Czyżby to zemsta jakaś ?

Mur
Mur

No bo nie chcemy. Mieszkania na dole już są bardzo ciemne, ale jak postawią tam budynek to będę mieć w mieszkaniu jak w norze. I średnio mnie interesuje fakt, że kiedyś tam był budynek. Był i już go nie ma. Na nas jest lepiej bo mamy przynajmniej z jednej strony otwartą przestrzeń.

Wasyl
Wasyl

Czas wypieprzać na inny adres. Niech zostanie pusta kamienica w centrum miasta

Volt
Volt

Szanowna władza ma nas mieszkańców starówki głęboko w d…pie. Wrzask w nocy, bo napływowi “Wasyle” zajmujący miejsca parkingowe się nachlali – radź sobie mieszkańcu sam. Starówka “żyje”. Będziesz miał ciemno – twój problem. Nie masz gdzie zaparkować, bo wydano tysiąć lewych abonematów – to też nasz mieszkańcó starówki problem. A potem przyłazi taki “Wasyl” i każe nam się wyprowadzać.

Teraz nasypią piachu, wstawią Smrood Trucki i wmówią wszytkim, że jest świetnie i światowo. I robią to dla naszego dobra.

O tym, że wygeneruje to kolejny napływ samochodów blokujących wszytko jak popadnie na starówce jakoś nikt jeszcze nie wspomniał.

Nobody
Nobody

Haha to wyprowadz się Pan do lasu na polane będzie dużo światła. Miastowyvh wieśniaków nie brakuje.

śledź
śledź

Nie ma się z czego nabijać. Wasyl raczej też tego nie robi tylko radzi co sam by zrobił. Ja tę kamienicę znam i za nic nie zdecydowałbym się w niej zamieszkać. “Ciemność” najlepiej opisuje jej charakter. Tak mieszkało się w 19 wieku. No i w 20 z powodu braku mieszkań, ale obecnie powinno się takie koszmary wyburzać i stawiać nowe budynki spełniające nowoczesne normy. Dzisiaj nawet 3 kondygnacyjne budynki mieszkalne mają windy a mieszkańcy tych starych ruder mają tylko schody, często do 4-go piętra, co w nowym budownictwie daje 6. Volt też ma swoją rację, bo doskonale rozumiem co czeka… Czytaj więcej »

Nobody
Nobody

Gliwice tworzy napływ że stepow szerokich że wschodu. Mental dzikusa którego zwiezli do miasta. Ale natura wychodzi i przeszkadzają np inne budynki. Niemieckie Gliwice to było miasto teraz to jest wieś.

Warszawiak
Warszawiak

Juz widze, jak nikt w tym miescie nie jada hamburgerów, zapiekanek itd. Wszyscy mają cudowne i superzdrowe i zajebczyste obiady w domach, więć gardzą takim jedzeniem. A jak juz idą zjeść na miescie, to tylko do najdrozszych hoteli na osmiorniczki. Same Anny Lewandowskie kurcze. Sami kretyni.

Warszawiak
Warszawiak

A w domu bida, stara gotuje wodzionke z tesciową, mieszkaniue obdrapane w jakims paskudnym familoku…. I stary tv z tylkiem dwumetrowym. Ale oni hamburgerów nieeee……

Dobroć
Dobroć

Coś jak ogrodzone siatką mini zoo, a wokół samochody i tysiące turystów z Chin i Japonii, a każdy z włączoną kamerą, żeby ani jednego łosia i łosicy nie przegapić. Nie ma na co czekać, po wnerwie na Wieczorka ogłaszam kolejny sukces tzw. “miejskich aktywistów”.

Fake news
Fake news

Czy wszyscy mieszkańcy Gliwic to nieobyte stworzenia, które cywilizowany świat widziały jedynie w telewizji, gdy w jednym z odcinków Klanu Maciek pojechał na pielgrzymkę do Niemiec?

Dobroć
Dobroć

Cywilizowany świat to ty bączku w majteczkach widziałeś tylko na pocztówkach z lat 60-tych XX wieku, od wujka z Jackowa albo Greenpointu. Dziś cywilizowany świat nie zamyka się w osiedlach za murami, w parkach za płotami i skwerach za biedasiatką. Dziś cywilizowany świat ma starówki zamknięte dla samochodów pełne życia i plaże nad w miarę czystymi rzekami, parki w których każdy może napić się wina/piwa na trawie bez szykan ze strony debili w mundurach. Ale co robić? Tu są Gliwice, na dodatek w Polsce. Czyli musimy zapomnieć o normalnym świecie. W pięcioro zobaczyliście okazję na promocję do świata polityki i… Czytaj więcej »

Fake news
Fake news

Oho, wychodzi gliwickość. Zamiast odwiedzać Katowice, wyjedź z tego kontynentu i przekonaj się, że szeroko rozumiany Zachód jest też na wschód, północ i południe od Polski. Inaczej nie będziesz rozumieć wagi takich rozwiązań, jak nowa Wieczorka. Woonerf jest właśnie elementem poprawy przestrzeni. Przykładem odebrania jej samochodom. Tak samo inicjatywa Petrosa – w innym wypadku byłby tam kolejny klepiskowy parking. Oba pomysły realizowane są dzięki znacznemu wkładowi własnemu (Projarch oddał projekt za darmo, Klaster płaci za najem prywatnej działki ze swoich). Żale na brak programów podwórkowych czy łamanie MPZP kieruj do władz miejskich, które z nowoczesnym podejściem do miasta mają tyle… Czytaj więcej »

Real news
Real news

Małymi zwycięstwami powiadasz?
Taki przykład.
Nowy parking wielopoziomowy, tak ten z otworami strzelniczymi, może się podobać lub nie ale jak na parking moim zdaniem nie jest źle. Nowa elewacja wyłożona klinkierem, widać koniec, jednym słowem WOW! Ale co ja widzę? Na czołowej elewacji, po stronie Dunikowskiego, pojawia się ogromna metalowa rama. Jak myślisz co na niej zawiśnie?
Kolejne małe zwycięstwo.

Dobroć
Dobroć

Jedno miejsce parkingowe kosztuje podatnika +/- 100 tys. zł. I ty uważasz, że spoko, udało się, bo “wygląda”? Przejdź przez jezdnię i zobacz jak wygląda dawniejszy park za kościołem ormiańskim, a dziś ch.w.c. z rozwaloną atrapą placu zabaw dla dzieci… A potem spójrz dalej na przystanek autobusowy pod wezwaniem “Katedra” i budy z butami, cebulą. szmatami i burakami. To jest cywilizowane miasto, które ludzie oglądają każdego dnia. Każdego dnia pracując w Gliwicach żyją w Rumunii. Może dlatego Ukraińcy po pierwszym zachwycie, że tu jest jak u nich tylko mniejszy syf, po miesiącu zaczynają się śmiać?

rocki
rocki

Od Rumunii się odczep

Niechęć
Niechęć

Oho, wyszła wsobność. O ile wiesz co to znaczy. Z gliwickiego “w” nabija się nie tylko gliwicka opinia, ale Polska i świat. Ale to wypieracie i nie chcecie zrozumieć dlaczego z was leją, chociaż nawet rzecznik policji, o dziwo spójnie i zrozumiale nawet dla przedszkolaka, to wyjaśnił. Każdy zrozumiał, ale nie wy bo oglądacie “Klan”. No i ci co wami kręcą, też, tylko na większych telewizorach. Dlatego wnerw wnerwia, plaża będzie śmieszyć, kasa jest “niczyja”, miasto bez ustawy krajobrazowej, ale któreś z was w najbliższych wyborach wciśnie się na listę płac i sayonara frajerzy. Wystarczy popatrzeć co dla mieszkańców zrobili… Czytaj więcej »

Fake news
Fake news

W tym mieście do tej pory nie było żadnych aktywistów i to jest efekt. Na obrzydliwy wizerunek Gliwic składają się też wasze idiotyczne wstawki o startach wyborach. Zupełnie jakby każdy zirytowany małomiasteczkowością Gliwic i ich mieszkańców miał ambicję tylko na to, by rządzić tym grajdołem. Iście frankiewiczowo-wieczorkowa metoda obrażania i dezawuowania osób, które chcą dla tego miasta dobrze. Cieszcie się, że komukolwiek jeszcze starcza uporu, by zdziałać coś społecznie. Zaraz wszyscy kreatywni wyjadą do cywilizowanych miast, gdzie władza szanuje pomysły zwykłych mieszkańców, a mieszkańcy szanują tych, którzy udzielają się społecznie. Wstyd mi za wasze zacietrzewienie.

Urko
Urko

Mogę się założyć , że pierwszego “aktywistę” , który w Żernikach będzie chciał robić Food Truck Plaza albo zastawić ulice betonowymi gulikami i kawałkami boazerii , miejscowi pogonią widłami i kłonicami . Taki prosty , aspołeczny ludek tu mieszka . Za to ze zdrowym rozsądkiem .

Maxa
Maxa

@Fake news, rzeczniku klastra nowych “społeczników”, których dotąd rzekomo nie było. śmiech…. W Gliwicach wiele lat temu już byli społecznicy, stowarzyszeni i tacy dochodzący dobrzy ludzie, którzy chcieli czasem pomagać, ale robili ważne dzieła dla miasta i dla siebie poświęcając swój czas, swoje słabnące siły, kariery zawodowe, wypoczynek i bywało że tracili rodziny… Zęby połamali w starciach z urzędami miejskimi, ale zrobili COŚ, co ma wymierną wartość i czego urzędnicy nie powarzą się zniszczyć, a ty nawet nie masz pojęcia o ich ciężkiej pracy. Wy tylko dmuchacie przez oczko wodę zmieszaną z płynem do mycia naczyń. Nie macie nic więcej… Czytaj więcej »

Fake news
Fake news

Co? Wyremontowali cmentarz na uboczu, na który nikt nie chodzi? Czy brakiem merytorycznego przygotowania nie pomogli w obronie tramwaju i w oczach mieszkańców ośmieszyli ten środek transportu na wieki wieków amen? A może to jak zuchwale oprotestowali DTŚ, która przez dekady opóźnień i przygotowań ze zwykłej dwujezdniowej drogi urosła do gigantycznej autostrady, która rozwaliła miasto? Rzeczywiście, mistrzostwo. Prawdą jest, że w Gliwicach znalazły się osoby, które dzięki zamiłowaniu były w stanie wskrzesić Teatr w Ruinach. Ciekawe tylko, czy podczas swoich społecznych działań trafiały na taką samą partię jak Wy – uprzykrzającą życie i dzielącą małe środowisko osób, które wiedzą jak… Czytaj więcej »

KIKA
KIKA

Broniliśmy jak LEW tramwaju w Gliwicach i to działo się w 2009 r.Udało się też zorganizować REFERENDUM mające odwołać znienawidzonego przez wielu , FRANKA i Jego Świtę i co ?? Leniwi Gliwiczanie nie pofatygowali swoich czterech literek na wybory , które bodajże odbyły się 8 listopada 2009 roku . Ręce opadają !!! Takie zachowania mieszkańców zniechęcają do robienia w tym mieście czegokolwiek …Byłby już wtedy nowy prezydent . pewnie z mądrymi pomysłami , a tak to pewnie szykuje się Franek na następną kadencję no bo gdzie takie duże pieniądze zgarnie za takie nic nierobienie .We wczorajszym wydaniu TVN 24 wieczorem… Czytaj więcej »

śledź
śledź

@Fake News
Logicznie rzecz biorąc, sukces woonerfa musi polegać tylko na tym, że po Wieczorka chodzą ludzie, chociaż aktywiści nie wbili ani jednego gwoździa i nie nasypali nawet grudy ziemi, o zasadzeniu czegokolwiek nie wspominam. O stowarzyszeniu Gliwiczanie, zwyczajnie bredzisz bez składu i ładu. Za to wskrzeszanie Teatru w Ruinie jest doskonałym przykładem myślenia magicznego, które pokutuje do dziś ruderą w centrum miasta, która dawno temu powinna być zrównana z ziemią.

KIKA
KIKA

Uwielbiamy , ale te dobre pomysły …No bo przeciez fantstico nie każdy pomysł jest np. ten z dawnej ul. Wieczorka czy ten jeszcze nie dokończony z jakąś idiotyczną PLAŻĄĄĄĄĄĄĄ . Ja myślę , że przebiegła nasza gliwicka władza funduje nam tematy zastępcze przed wyborami samorządowymi . Ryczy więc ze śmiechu EKIPA FRANKA i robi swoje mając w głębokim poważaniu Gliwiczan .Biorą niezłą kasę i dobrze się bawią naszym kosztem…

Urko
Urko

” Projarch oddał projekt za darmo” . No . Bo inaczej Kałdonek Leszek nie dostałby możliwości zaprojektowania zablokowania odcinka Zwycięstwa kolejnymi gulikami i fragmentami boazerii. Tym razem za kasę .

śledź
śledź

Nad kupą na Wieczorka podobno rozmyślał 2 lata i widać jaka mu wyszła. Jeżeli nad następną rozmyśla 2 lata + czas do realizacji na Zwycięstwa, to szczerze mówiąc wolałbym mu zapłacić za zaprzestanie rozmyślań. Byle się odczepił i skupił na projektowaniu wiat i garaży.

kanalia52
kanalia52

Około 7-miu, to jakieś 6,5 food trucka.

rrolch
rrolch

Miejsce może się modnie nazywać “Food Truck Plaza” – plaza celowo pisane przez “z”, nie przez “ż”

Anonim
Anonim

;-)

Sola
Sola

To kapitalna inicjatywa która wspaniale wychodzi na przeciw prośbie wojewody z Gliwic, żeby od jutra cały Śląsk pogrążył się w żałobie. Dlatego Igry są odwołane! Zróbmy Igry inaczej na plaży pod Kościołem ! Pokażmy że można świętować inaczej. Pod kościołem a na pewno kościół otworzą dla tysięcy modlących studentów i mieszkańców i będzie podniośle i duchowo. Pierwsze takie Igry. Piasek jest i można usypać kopiec z krzyżem. I pomyślcie, że to może zostać już na zawsze!