Poważny wypadek na skrzyżowaniu ul. Zwycięstwa i Dolnych Wałów. W centrum lądował helikopter LPR

Na skrzyżowaniu ulic Zwycięstwa i Dolnych Wałów doszło do poważnego wypadku, w którym zderzyły się skuter i samochód osobowy. Kierujący motorowerem 26-latek doznał bardzo poważnych obrażeń ciała, został przetransportowany śmigłowcem LPR do jednego ze śląskich szpitali.

Zdarzenie miało miejsce we wtorek około godziny 15:00.

W bok toyoty yaris prowadzonej przez 40-letnią gliwiczankę, uderzył, jadący od strony rynku w stronę dworca (pod prąd, red.), skuter, kierowany przez 26-letniego gliwiczanina. Na pomoc rannemu ruszyli natychmiast, znajdujący się w pobliżu, policjant pionu kryminalnego z Komisariatu I Policji w Gliwicach oraz lekarka – relacjonuje podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy KMP Gliwice.


Na miejsce przyjechały wszystkie służby, w tym śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego, który zabrał ciężko rannego młodego człowieka do szpitala. Okoliczności tego wypadku, kto zawinił i w jakim stopniu, będą badane w trakcie dochodzenia wszczętego w Komendzie Miejskiej Policji w Gliwicach – dodaje Słomski.

(żms)/KMP Gliwice
fot. 24gliwice.pl/ŁG, KMP Gliwice
wid. 24gliwice.pl/ŁG

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
4WD

Wyjazd z drogi jednokierunkowej pod prąd, na dodatek ze strefy zamieszkania (włączanie się do ruchu).
“Okoliczności tego wypadku, kto zawinił i w jakim stopniu, będą badane w trakcie dochodzenia …”
Dochodzenie będzie krótkie.

Imiu

Biegli będą też brać w tym udział a co im wyjdzie to już podobna loteria.

naked

z ul dolnych walow jest znak stop wiec nic nie jest pewne i krotkie

Tadeusz

bez dwóch zdań wina leż po stronie motorowerzysty.Jazda pod prąd.On tam nie miał prawa się znaleść.

gliwicjus

Kto zawinił? A to są jakieś wątpliwości?

Laszlo_egesz

Przypomnij sobie jak długo badano wypadek byłej premier, Słońca Brzeszcz.

lewacka sprawiedliwość

e tam uniewinnią jesli sprawca to znany lewak,można popytać Najsztuba

Ben

Idiota na skuterze sam się ukarał. Pozostaje mieć nadzieję, że kobieta nie będzie miała problemu z naprawą samochodu z jego ubezpieczenia. I że może idiotę na przyszłość to coś nauczy.

Aaaaaa

Tylko, że tacy jak on nie mają ubezpieczenia. Tacy jak on remontują auta swoich ofiar za swoje.

Yarecki

W tym kraju, to wszystko jest możliwe. Nie zdziwię się jak pani z yariski okaże się winna.

NETA

Bardzo prawdopodobne. Uczęszczam właśnie na kursy z prawo jazdy i wynika, że jeśli Pani miała znak stop to musiała ustąpić pierwszeństwa, nawet w takiej sytuacji. Głupie, aczkolwiek niestety prawdziwe.

Instruktor

Może najpierw skończ ten kurs z wynikiem pozytywnym a nie wprowadzaj innych w błąd.
Znak B-20 (Stop) niczym się nie różni od znaku A-7 (ustąp pierwszeństwa) poza bardziej restrykcyjnym sposobem “realizacji” tego ustąpienia. Znak B-20 nie znaczy ustąp wszystkim i wszystkiemu z meteorytami włącznie.

ktoś

Nawet się głośno nie wypowiadaj ze jestes instruktorem -ręce opadają za takich instruktorów -no chyba że jesteś instruktorem narciarskim ha ha ha

Instruktor

Proszę o przepis, który poza innym sposobem realizacji ustąpienia (konieczność zatrzymania), nakłada na kierowcę większe obostrzenia niż znak A-7
PS.
Proszę o merytoryczne argumenty. Frustratom, którym nie poszło na kolejnym egzaminie dziękuję.

ktoś

Mówię ci z czystej życzliwości nie mów głośno że jesteś instruktorem no chyba że początkującym ale to i tak raczej PRZEPISY RUCHU DROGOWEGO powinieneś mieć obcykane no chyba że kurs i uprawnienia robiłeś w Kirgistanie -ha ha ha

Instruktor

Zamiast się tu wić ktosiu, podaj przepis, który poza innym sposobem realizacji ustąpienia pierwszeństwa (konieczność zatrzymania), nakłada na kierowcę większe obostrzenia niż znak A-7. Przepis ktosiaczku. Przepis skąd żeście wyczarowali te magiczne znaczenia znaku STOP inne niż: 1) Zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania się przed drogą z pierwszeństwem, 2) Obowiązek ustąpienia pierwszeństwa kierującym poruszającym się tą drogą (drogą z pierwszeństwem). 3) Zatrzymanie powinno nastąpić w wyznaczonym w tym celu miejscu, a w razie jego braku – w takim miejscu, w którym kierujący może upewnić się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem. 4) Znak B-20 umieszczony w obrębie… Czytaj więcej »

ktoś

Instruktorku zamotałes się sam w swoich wywodach no ale cóż masz takie prawo ale tymi definicjami utwierdziłeś mnie w przekonaniu że jednak kurs i uprawnienia robiłeś w Kirgistanie gdyż w Polsce obowiązują troszkę inne przepisy i jeśli uważasz ze jak jesteś instruktorem to wiesz najlepiej to muszę cię wyprowadzić z błędu i jak przewiniesz kilka razy licznik i nie wiertarką to wtedy możemy dyskutować pozdrawiam i bez odbioru ponieważ za chwilę wyruszam w kolejną trasę i przed znakiem stop będę się zachowywał tak jak mnie uczono kilkadzisiąt lat temu gdyż jak dotąd udaje mi się jeżdzić bezkolizyjnie PA PA

Instruktor

Tak jak cię uczono, czyli jak? Będziesz zatrzymywał się tak jak mówi przepis i przepuszczał tych na drodze z pierwszeństwem a oprócz tego, tak gratis od siebie dorzucisz przepuszczanie też tych przed którymi powinieneś przejechać bo jak ty masz “stop” a ten z przeciwka “ustąp” to głupiejesz? Dorzucić do tego łamane pierwszeństwo i tramwaj to jak sobie radzisz, włączasz awaryjne i telefon do przyjaciela? Chcę ci pomóc rozwiązać przynajmniej jeden z trapiących cię problemów a ty się szarpiesz. Szkoda, że poza smarzeniem jakiś kocopołów o Kirgistanie nie potrafisz przytoczyć przepisów, czy innych źródeł, na które się powołujesz. Tak właśnie z… Czytaj więcej »

naked

przez takich jak ty sa takie wypadki jak ten amen

ktoś

No mam teraz pauzę to ci odpowiem wszechwiedzący instruktorku teoretyku że ty byś się rozłożył nawet na naszym pajączku jakby z każdej strony nadjeżdżało auto i na tym zamykam dyskusję ponieważ nie mam zamiaru tracić wolnego czasu na takich internetowych INSTRUKTORÓW pozdrawiam pa pa

ToTy

Tragedia – instruktor?? to co nie zapisane bezpośrednio wynika z gradacji znaków – ów jest szczególnym znakiem – jako jedyny ma inny kształt aby nawet w śnieżycy informował – nakazywał. Zadam zatem pytanie – proszę podać przypadek kiedy jest zastosowany choć nadal ma się pierwszeństwo. Przypadek, sens i cel…,

Instruktor

Co to takiego “gradacja znaków”, teraz to wymyśliłeś? Jeżeli chodziło ci o “Hierarchię ważności znaków i sygnałów drogowych” to i tak błądzisz, bo mówi ona o kolejności stosowania się do znaków i sygnałów w kolejności: 1. Polecenia dawane przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, 2. Sygnały świetlne, 3. Znaki drogowe, 4. Normy zawarte w przepisach kodeksu drogowego, np. reguła prawej ręki. Punkt 3 nie rozgranicza znaków na ważniejsze i mniej ważne bo czegoś takiego nie ma. Jest, ale w przypadku znaków poziomych, gdzie żółte linie są ważniejsze od białych. Zapamiętajcie sobie szeryfowie i janusze Nie ma pojęcia… Czytaj więcej »

naked

znak stop auto musi sie zatrzymac czy ktos jedzie czy droga jest pusta koniec kropka

WD-40

A ktoś tu twierdzi, że nie trzeba?

ToTy

Bzdura – choć nie nakazuje bezpośrednio /B-20/ to jest ustawiany na drodze z pierwszeństwem … dlaczego bo właśnie to pierwszeństwo się skończyło.

Instruktor

Takie dyskusje tylko pokazują stopień wyedukowania komunikacyjnego tych “kiedyś tam wyedukowanych” i zmuszają do zastanowienia, czy przypadkiem w szkołach zamiast religii nie powinno się wprowadzić PoRD.
Od małego wtłaczać do głów zasady, które bezpośrednio przekładają się na bezpieczeństwo. Znaków, sygnalizacji, przepisów, fikuśnych rozwiązań komunikacyjnych i infrastrukturalnych nie ubywa a wręcz przeciwnie. Ludzie w tym gąszczu “informacji”, który w rzeczywistości stanowi dezinformację gubią się coraz bardziej. Zwłaszcza ci, którzy zawsze “wiedzą lepiej”.

KGP

Kierująca pojazdem jadącym od strony Dolnych Wałów ma znak STOP. Oznacza to, że musi ustąpić pierwszeństwa przejazdu innym pojazdom. Pod znakiem STOP nie ma tablicy pokazującej przebieg drogi z pierwszeństwem przejazdu, więc co do zasady przyjmuje się, że jest to droga, która przecina kierunek jazdy pojazdu na DW jadącego na wprost. Kierująca pojazdem poruszająca się ulicą DW nie posiada żadnych informacji odnośnie do dopuszczalności ruchu na drodze, którą przecina. Nie ma więc podstaw do zakładania, że żaden pojazd nie nadjedzie od strony rynku.Znak drogi jednokierunkowej ustawiony wzdłuż ulicy Zwycięstwa, który kierująca mogła widzieć (zakładając, że zastosowała się do znaku STOP),… Czytaj więcej »

Instruktor

Com rzekł, rzekłem. Wkleiłem link, gdzie macie to wyjaśnione łopatologicznie z obrazkami włącznie. Ustawa PoRD też nie jest utajniona.
Jak ktoś nie chce skorzystać i to za darmo, jego sprawa. Ponieważ stare przysłowie mówi
“Daj głupiemu tysiąc rozumów, a on będzie wolał swój własny” dalszą dyskusję uważam za bezcelową.

Boszzz

@kgp – “Kierująca pojazdem jadącym od strony Dolnych Wałów ma znak STOP. Oznacza to, że musi ustąpić pierwszeństwa przejazdu innym pojazdom.” Patrz poniżej pkt. 1.2 obowiązek ustąpienia pierwszeństwa kierującym poruszającym się tą drogą. Rozumiesz sformułowanie “tą drogą”? Tą drogą znaczy drogą z pierwszeństwem. Widzisz tam sformułowanie “w tym również jadących pod prąd? Nie, nie ma tam takiego sformułowania. I czy rozumiesz, że widok dwóch znaków “Droga jednokierunkowa” po obu stronach jezdni oznacza wlot drogi jednokierunkowej i mówi “nic nie ma prawa stamtąd wyjechać”? A znak strefa zamieszkania mówi – wyjeżdżający stamtąd włącza się do ruchu i jest ostatnim ogniwem. §… Czytaj więcej »

WRD

Tak się tylko wtrącę, ale obrazek przedstawia sytuację opisaną w PRD jako przecinanie kierunków ruchu. i w tej konkretnej sytuacji tylko te zasady mają zastosowanie, znaki na tym konkretnym przykładzie są tłem.

Daro

Pani z Yaris jest winna i tutaj nie ma wątpliwości. Wjechała na skrzyżowanie z podporządkowanej więc jej obowiązkiem jest ustąpienie pierwszeństwa nawet temu co jechał pod prąd. Nie można bezgranicznie wierzyć że z lewej strony jest ulica jednokierunkowa, zawsze trzeba zachować szczególną ostrożność wjeżdżając na skrzyżowanie z ulicy podporządkowanej. A co by było gdyby nastąpiła zmiana organizacji ruchu? Nagle ten odcinek drogi na kilka dni byłby drogą dwukierunkową.? Wtedy nie byłoby tłumaczenia że nie wiedziałem.

realia życia

no jak nie , jeśli Pan ze skutera , to znany lewak to na bank, Najsztub potwierdzi

Zdzisław

Jedzenie dostępne w sklepach.
Lwy i wilki już nas po lasach nie ganiają.
Ewolucja bardzo się stara eliminować najgłupsze i najsłabsze osobniki, ale niestety nawet nasza służba zdrowia daje radę.
Pani z samochodu życzę powodzenia.
Skuterzyście życzę dalszej walki o nagrodę Darwina…

Miruś

…Co to w ogóle za chory przepis ze na motorowery wystarczy dowód, to k…a jest taki sam uczestnik ruchu jak każdy inny więc powinien mieć prawojazdy.

Halina z Komprachcic.

Okoliczności tego wypadku, kto zawinił i w jakim stopniu, będą badane w trakcie dochodzenia wszczętego w Komendzie Miejskiej Policji w Gliwicach – dodaje Słomski. A co tu badać kto był winny . To jest oczywiste , ten który jechał ,, pod prąd ” .

Uuuuu

Nie, winna jest kierująca samochodem

Rrr

Był znak stop

PAKer

No i? Skuter wyjechał ze strefy zamieszkania, więc włączał się do ruchu. Pomijając fakt, że zrobił to pod prąd, włączając się do ruchu, ustępuje pierwszeństwa wszystkim, i tym na drodze z pierwszeństwem i tym na podporządkowanej i pieszym, którzy przechodzą poza przejściem itd.

WRD

Ludzie!!!! Włączenie do ruchu następuje po wyjeździe ze strefy ruchu! A ten oznakowany jest znakiem D-41! Tam jest D-40, czyli WJAZD do strefy. Kierujący skuterem nie zastosował się wyłącznie do znaku B-2 na skrzyżowaniu Zwycięstwa/Bednarska. I jeszcze do paru innych rzeczy, ale to już inny temat.

PAKer

Znaku D-41 nie ma, bo nie stawia się znaku na kierunku pod prąd! Powonni może każde skrzyżowanie z drogą jednokierinkową doznakować na wypadek, jakby ktoś pojechał pod prąd? ;)

Clackson

No i ? Co to ma do rzeczy? Jak ktoś ma znak stop to jest winny temu, że dostaje w bok od kogoś kogo nie powinno tam być?

Interpunkcja ważna rzecz ;)

Nie winna, jest kierująca samochodem

kuya

A jaki to byl prąd: zmienny czy stały?

Jasiu

Stały, ze składową zmienną.

EL34

Ups. To coś nam się wzbudza.

Dokładnie

To taki sam przypadek i będzie ich jeszcze więcej.

Pan w.

Wcale nie zdziwionym sie jak ten skuter byl z wypożyczalni jak te rowery, jakiś czas temu podobny wypadek był z rowerzysta z wypożyczalni i z tego co pamiętam on dostał mandat. Się śpieszą na dworzec za darmoche i heja pod prąd ;-)

Pan w.
Cliper

Gdyby nie sylwestra pomyslalbym ze to artykuł! Prima aprilisowy-co za cyrk!

wowoj

rozgryzanie tematu ktory znak wazniejszy nie ma sensu

poziom

Ech te oznakowanie naszych dróg…. Jak się juz wyjaśni kto zawinił (co nie w 100% jest tak oczywiste że tylko motorowrzysta) to chciał bym poznać wynik śledztwa z uzasadnieniem (jako lessons learn). A swoja drogą polecam zmotoryzowanym skrzyzówanie Nowy Swiat/ Kosciuszki/ Kochanwskiego…. gdzie od lat na środsku skrzyżóaniwa stoi znak STOP i nie ma obecnie powtarzania sygnłu śiwetlnego. Kona z rzędem temu kto tam sie zatrzymuje na tym sope jeśli światła działąją… nawt Policja tego nie robi… Ewidentny bład polegający na braku powtarzania sygnału świtlnego do przeciecie kierunku nowy swiat (drugiej nitki ulucy) a wież każdorazowao powinniśmy sie zatrzymać na… Czytaj więcej »

Nie do końca

Nie uwzględniłeś, że N. Świat jest jednokierunkowy i nie masz możliwości skręcić w pierwszą w lewo (B-2). To jest jedno skrzyżowanie jezdni, jednokierunkowych wielopasowych. Oznakowanie i sygnalizację rozpatruj w obrębie jednego skrzyżowania. Całego skrzyżowania.
Zatrzymując się na tym stopie przy działających światłach ryzykujesz mandat za tamowanie ruchu.

255225

Czy jest szansa na pełne opłacenie akcji ratowniczej prze tego 26 letniego ……

wowoj

Wedlu mnie wina po obu stronach, skuter pod prad i gosc ma zakodowane w glowie ze tam na Dolnych Walow sa znaki stopu, dlatego lamiac przepisy ( pod prad ) jedzie pewny siebie. Toyota ma znak stopu ale zwraca uwage tylko na strone z ktorej moze cos nadjechac i nie upewnia sie (nie spodziewa sie) ze pojawi sie cokolwiek ze strony gdzie praktycznie nie POWINNO cokolwiek nadjechac…i bum.Teraz tylko sprawa ile procent winy po czyjej stronie…

wowoj

ciekaw jestem co sadza o tym co napisalem dajacy minusy poniewaz chcialbym wiedziec gdzie sie myle…

Jeszcze pytasz?

Winisz kierującą samochodem. To tak jakbyś winił kogoś, kto wjeżdża na skrzyżowanie na zielonym i dostaje szlaga w bok. Kierująca toyotą miała prawo założyć, że z wlotu jednokierunkowej nic jej nie wyjedzie oraz, że nawet jeśli ktoś będzie chciał wyjechać to zastosuje się do przepisów i jako włączający się do ruchu (wyjazd ze strefy zamieszkania tym właśnie jest) ustąpi pierwszeństwa wszystkim i wszystkiemu włącznie z nią i z innymi, którzy mają “stop”, “ustąp…”. To wyjazd ze “strefy zamieszkania” narzuca obowiązek przepuszczania wszystkich. To jak wyjazd z drogi gruntowej, a stop na D.Wałów oznacza jedynie “ustąpić pierwszeństwa poruszającym się drogą z… Czytaj więcej »

wowoj

masz duzo racjii ale na koniec sam piszesz o tzw. ograniczonym zaufaniu…stosuje to od ponad 40-tu lat i dzieki temu uniknalem paru kolizjii. Obstawanie przy absolutnym prawie do tego czy tamtego w czasie ruchu na drodze nikomu nie wyjdzie na dobre.Naprawde ciekawi mnie koncowy wynik tej sprawy…nie mam mozliwosci dalszej obserwacjii , nie mieszkam tam

Realista

Niestety winna jest kobieta z yarisa. A dlaczego? Nie oceniam skąd jechał kierujący skuterem chcę zwrócić uwagę na błędne oznaczenia drogowe. Ponieważ wybitni specjaliści z ZDM Gliwice nie ustawili np. znaku B-2 na skrzyżowaniu Bednarska – Zwycięstwa itp.

Realista

Wyprzedzając pytania. Na przykład na ul. Tkackiej podwójne oznakowanie znakiem B-2 może występować.

To ciekawe

Ale dlaczego kłamiesz? Znak B-2 “zakaz wjazdu” stoi jak byk na skrzyżowaniu z ul. Bednarską.

wowoj

powinno sie analizowac sposob jak poruszaly sie osoby biorace udzial w wypadku, bo smiem twierdzic ze nikt z ZDM nie bedzie pociagniety do odpowiedzialnosci za nieprawidlowe oznakowanie a tym samym za konsekwencje z tego wynikajace.

Obserwujący

Wy to powinniście jeździć hulajnogami, a nie autkami czy skuterami.
Jest dwoje sprawców, skuterowicz i panienka w aucie.Prawdopodobieństwo jest duże,że panienka jest sprawcą.

Tajemniczy Ktoś

A to panienka jechała pod prąd czy ten na skuterze? Zresztą dość mocno przywalił tym skuterem w bok auta skoro drzwi w toyotcie były wgniecione.

serio?

Uzasadnij.

manek

Jeśli jest tak jak piszesz, to już nie była panienka tylko stara panna. I tylko na ten temat można z tobą dyskutować, bo co do reszty to szkoda czasu. Obstawiaj dalej, prawdopodobieństwo wynosi 50/50 i masz duże szanse trafić bingo.