Powstanie ponad 500 metrów drogi dla rowerów i chodnika. Prace potrwają około pół roku

Wzdłuż ulicy Kujawskiej wybudowany zostanie kolejny, brakujący fragment drogi dla rowerów oraz chodnika. Inwestycja pociągnie za sobą konieczność sporej wycinki drzew, głównie topoli.

 
Prace, które właśnie ruszają, prowadzone będą na odcinku od wiaduktu A1 do mostu nad rzeką Kłodnicą.

Roboty rozpoczną się od przygotowania i uporządkowania terenu. Konieczne jest także usunięcie siedemdziesięciu drzew, w większości topoli chińskich. Bezpośrednio przed rozpoczęciem prac, ornitolog przeprowadził przegląd drzew pod kątem ich zasiedlenia – uprzedza Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach.


Dzięki inwestycji ponad 500 metrowy odcinek połączy istniejącą drogę dla rowerów z trasą rowerową G-3, prowadzącą do granicy Gliwic.

W ramach realizacji prac powstanie także chodnik, dwie zatoki autobusowe i oświetlenie uliczne. Zakończenie robót planowane jest w I kwartale przyszłego roku – informuje ZDM.

Przypomnijmy, że do tej pory droga dla rowerów kończyła się tuż za rondem na skrzyżowaniu z ulicą Błonie, w rejonie giełdy samochodowej. Dalej zarówno pieszym, jak i rowerzystom, do dyspozycji pozostawało pobocze. Od przyszłego roku gliwiczanie zyskają wygodne i – dodajmy – kompletne połączenie rowerowe z centrum do Sośnicy.

(żms)/ZDM w Gliwicach
fot. ZDM w Gliwicach, 24gliwice.pl

fot. ZDM Gliwice

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
JEST OK

Brawo, brawo w końcu …

Jan

Wycinka już trwa. A tak przy okazji wycięto szereg drzew na Korfantego, zostawiając, kilka kompletnie suchych pni…..

Marcin

Na Tarnogórskiej (szczególnie przy Radiostacji) i w wielu innych miejscach również są suche drzewa, które przy większym wietrze same się “usuwają” (tzn. odpadają kolejne gałęzie i kawałki pnia).
Wygląda na to, że w sferze zainteresowania władz miasta są tylko drzewa z liśćmi. Te całkiem martwe, spróchniałe są niewidzialne.

Cliper

Miłośnikom przyrody podpowiem ze w okolicy tejże drogi płynie Kłodnica zwana rzeką a wzdłuż niej zgraja bobrów wycięła w pień kilkaset drzew, drzewek i uciekła!Teraz grasują w Łabędach nikogo o tym fakcie nie informując

Piechur

Średnio 2,7m dziennie!

Marcin

Pewnie wykonawcą jest PRUiM, który będzie przerzucał swoich pracowników z jednej budowy na drugą.

Greg70

Jestem w szoku. W końcu zawita tam cywilizacja. Ciekawe kiedy wezmą się za drugą stronę ulucy i usuną te piękne słupki.

Po bandzie

Już bez przesady. Cywilizacja tam nie zawita jeszcze długo.

Wolf

Ale ty za to z cywilizacji na Śląsk przybyles

Stanowoczy

tam stoja ciagle samochody teraz beda stały na drodze rowerowej ? W Gliwicach tego nikt nie kontroluje

Obserwując

Oczywiście,ałteczka to w tej wioseczce fetysz,bożek jakiś.Przecież jak któryś, gdzieś nie może zajechać pod drzwi,dostaje histerii i pisze teksty w stylu “ja tam nie będą jeździł”.Oni bez ałteczek nie istnieją,stają się inwalidami.Mają po prostu skrzywioną mentalność plus wysokie mniemanie o sobie i efekty są.

Greg70

Tylko tam tak jest?

kanalia52

500 m, no no.

666

ZDM zamiast dostosować swoje działania do praw natury i sugestii mieszkańców, to negują wszystkie zasadne wypowiedzi jak małe dzieci na zasadzie “nie, i już, albo “ja tu rządzę”. Na tym właśnie polega upartość i prostactwo. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że my za to płacimy, i im również.

Benek

Gliwice i ścieżki rowerowe to WIELKA KPINA

Bezsensu

Bez sensu. Most jest za wąski na ścieżkę. Poza tym podmywa go Kłodnica. Trzeba będzie i tak odbić w prawo i zbudować kładkę nad Kłodnicą.

ŚlepaWrona

Równolegle, ale w niewielkim oddaleniu w kierunku Klodnitz, przebiega szeroka ścieżka. Prowadzi pod wiaduktem na A1 do Sośnicy. Wystarczy utwardzić.

Obserwując

No tak, oczywiście trzeba wyciąć drzewa,jakżeby inaczej.
Urzędasy nie lubią przyrody,drzew.Lubią beton,syf i zapylenie.Nic dziwnego,że ludzie stąd wyjeżdżają. Ja też stąd wyjeżdżam, za granicę.

Obserwując bardziej

Wiesz jak tam wąsko jest? Widziałeś to miejsce na własne oczy? Jak niby chciałbyś zmieścić tam chodnik i drogę rowerową bez wycięcia części drzew? Wyjeżdżaj jak najszybciej razem ze swoim zabitym ćwiekami foliarskim mózgiem.

666

Gdzie są topole, na zdjęciach nie widzę. Na takim krótkim odcinku nie można zostawić drzew a przechodniów i rowerzystów uczulić na dobro natury? Ja zawsze schodzę z roweru kiedy widzę idącą naprzeciw starszą osobę z psem, albo osobę z małym dzieckiem a zza pleców im nie dzwonię aby ich nie wystraszyć. Bez przesady, oczekuję od ZDM więcej szacunku dla matki natury, i efektywniejszej pracy mózgiem.

Marcin

Zrobią tak samo jak na Toszeckiej – będą budować jak najszerzej, żeby wyciąć jak najwięcej drzew. Można było tam zaprojektować drogę w taki sposób, żeby chodnik i drogę rowerową oddzielał pas zieleni z drzewami. Ale oczywiście w Gliwicach NIE DA SIĘ. Efekt jest taki, że drzewa wycięto tłumacząc to komfortem rowerzystów i pieszych. Wcześniej się przyjemnie spacerowało obok drzew, a teraz beton i beton.
Tutaj pewnie zrobią podobnie. Kryterium była cena, a nie zachowanie zieleni.

Cliper

I tak wreszcie mieszkańcy Gliwic będą mogli w cywilizowany sposób dotrzeć na obszay o wyjątkowych walorach przrodniczych, kulturanych i społecznych oraz co ważne, podziwiać wspaniałą architekturę przy głównej ulicy biegnącą aż do granicy z następną metropolią