Przekształcanie ulicy Siemińskiego w woonerf już w połowie marca. Zmiana organizacji ruchu

fot. archiwum 24gliwice.pl

Prace związane z tworzeniem strefy uspokojonego ruchu na dawnej ul. Wieczorka mają potrwać zaledwie kilka dni. W tym czasie dojazd do posesji będzie możliwy, ale zmieni się organizacja ruchu. Ulica ma stać się pierwszym w mieście woonerfem – czyli miejskim podwórcem.

Jak zapewnia magistrat, nowej odsłony ulicy można się spodziewać w pierwszy dzień wiosny, 21 marca.

Pierwszy na Śląsku i na chwilę obecną jedyny w regionie woonerf wyciszy ruch uliczny i stanie się przestrzenią sprzyjającą wypoczynkowi. Samochody będą mogły poruszać się z prędkością ograniczoną do 20 km/h, a pierwszeństwo zawsze będą mieli piesi. Początek i koniec 250 metrowego woonerfu będą zaznaczać duże donice z zielenią. Na całej długości ulicy pojawią się donice z drzewami (głównie klonami) oraz niska zieleń.

W kilku miejscach powstaną specjalne podesty z siedziskami, które – usytuowane wyspowo – poszerzą strefę chodników. Stworzą miejsce wypoczynku i relaksu.

Na 10 parkletach (miejscowych poszerzeniach przestrzeni dla pieszych, przyp. red.) ustawionych na chodnikach i jezdni staną ławki, pojedyncze siedziska oraz donice z zielenią. Pojawią się też rowerowe stojaki oraz miejsca parkingowe, na których będzie można czasowo się zatrzymać.

– Między 12 a 16 marca na ul. Wieczorka (obecnie Siemińskiego -red.) rozpocznie się instalacja wysp i parkletów. Podczas montażu zapewniony będzie dojazd do posesji, ale będzie obowiązywał objazd dla autobusów. Zakończenie całości prac planowane jest w drugiej połowie marca – mówi Anna Gilner, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.

Dla kierowców zamknięcie ulicy oznacza objazdy. Warto uzbroić się w cierpliwość, ponieważ ulica Wieczorka po zmianach będzie się prezentowała jeszcze piękniej i stanie się przestrzenią przyjazną przechodniom, turystom i rowerzystom. Woonerf będzie kosztował miasto około 500 tys. zł. Projekt przebudowy przygotowała firma Projarch Damian Kałdonek.

Następna będzie Zwycięstwa

Firma Projarch Damian Kałdonek wykona również projekt przebudowy i zagospodarowania ulicy Zwycięstwa. Umowa między gliwicką firmą a Zarządem Dróg Miejskich została już zawarta. Do 26 maja pracownia ma przygotować 6 wariantów koncepcji przebudowy układu komunikacyjnego i zagospodarowania przestrzeni reprezentacyjnej ulicy Gliwic.

Obecnie trwają konsultacje z różnymi grupami społecznymi, mające pomóc w stworzeniu przestrzeni jak najbardziej przyjaznej wszystkim uczestnikom ruchu, z uwzględnieniem potrzeb osób niepełnosprawnych. Według planów ul. Zwycięstwa (na odcinku od ul. Dolnych Wałów do Dubois), podobnie jak Siemińskiego ma być ulicą przyjazną dla wszystkich uczestników ruchu.

(żms)/UM(mf)
wiz. Projarch Damian Kałdonek

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione

Moglibyście nie używać tej idiotycznej nazwy “woonerf”?

Xsenofob
Xsenofob

To jest w języku modern polish
-przecież urzędnicy nie mogą być zacofani i nazwać tę strefę jakoś po polsku …

mauzoleum
mauzoleum

Bo wiesz, “podwórko” brzmi tak mało światowo. A holenderski (niderlandzki) przecież wszyscy znają. Prawdopodobnie przynajmniej ci co zasuwają przy sałacie i tulipanach…

Anonim
Anonim

Wg mnie oni używają całkiem dobre polskie słowo czyli “podwórzec” wydaje mi się nigdzie indziej sie tego słowa nie używa, podwórko to podwórko…
Tak że wystarczy z ulicy tej a tej zrobić podworzec bez miejski i może się przyjmie ta nazwa
Woonerf to porażka…

gość
gość

Tak, Tak. Taka sama porażka jak kiedyś “radio” , “video” , “CD” “komputer” .

zombiefied
zombiefied

Nazwa nie ważna i tak nikt nie będzie kaleczył języka pytając np. przyjaciółkę, czy pójdzie na wonerf? Zapyta tak – czy masz ochotę na filiżankę aromatycznej kawy w otoczeniu donic z trawą tłumiącą hałas kopcących i klekoczących jak wściekłe diesli stukających kołami o granitową kostkę najwyższej jakości? A może wolisz naleśniki z polewą tego wszystkiego co wyżej plus wesołe wycie klaksonów? i w odpowiedzi usłyszy – TAAAAK!!! Zawsze o tym marzyłam! Chodźmy tam natychmiast!!! A najlepiej pojedźmy samochodem!

Terefere
Terefere

Dla mnie to już zawsze będzie Wieczorka…. Piątkowego Wieczorka ;)

CCWO
CCWO

Ta nazwa “Siemińskiego” brzmi strasznie…

Killkross
Killkross

Sumliński był ojcem bez dzieci i żony, czyli takim trochę księdzem. A zatem na ulicy jego imienia powinien być zakaz sprzedaży i spożywania alkoholu tym bardziej że ulica jest “w kleszczach” dwóch pobliskich kościołów. Jak znam wojewodę z przypadku to już męczy pisma o beatyfikację ojca.

beton
beton

Nie wierzę w:
1. to, że wszyscy kierowcy będą poruszać się 20 km/h
2. to, że mieszkańcy miasta tłumnie przyjdą na parkletowe iwenty na łunerfie stworzonym na Siemińskiego strit, po to tylko, żeby siedzieć na ławkach ustawionych na stricie wśród jeżdżących, a w zasadzie smrodzących w korku karów i busów
Kto będzie utrzymywał te wszystkie parklety, krzaki, drzewa itp. ?

W ogóle to wszystko brzmi jak prima aprilisowy żart, włącznie z nazewnictwem tego całego przedsięwzięcia. Stworzenie czegoś takiego, pięknie eksponuje fakt, że gliwiccy urzędnicy nie mają na miasto żadnego pomysłu.

A może przykładowo na jednej z ulic miasta zrobić porządek z reklamą zewnętrzną?

Sonik
Sonik

Żeby tę ulicę odrzeć z niepowtarzalnego charakteru? Żeby mieszkańcy nie mogli trafić do domów? Nie za prezydentury Frankiewicza!

Woonerf???!!!! Skad oni biora te nazwy. Zmieniaja Polska nazwe na inna Polska nazwe, zeby pozniej nazwac to woonerf

Pankracy
Pankracy

Komentarz pisałeś na smartfonie czy na elektronicznym manipulatorze dotykowym? Ogarnij się.

Woonerf co to za chińszczyzna ? ? ?

Analityk
Analityk

Szansa na sukces ? Mniej niż zero.Zmianą organizacji ruchu czy dekretem rzeczywistej jak na malunkach powyżej strefy się nie stworzy.Weżmy pod uwagę to za czym kolejka na tej ulicy stoi.Czy stoliki wystawi pani sprzedająca galanterie drobną ? Lub sklep papierniczy.A może warzywniczy ? Kiedyś istniał pomysł dobry choć przesadzony o zawieszone lampiony stworzenia tego czegoś na ulicy Plebańskiej.Tu pełna zgoda,pełne poparcie z mojej strony.

HA HA HA
HA HA HA

Zmiana czyli co ? Zmiana jedynie znaków drogowych.No może Sklep Bacówka oscypki do ulicznej kanalizacji będzie wyciskał.Więżniom z ZK na niej chyba spacerniaka nie zafundują

pomysłowy księgowy
pomysłowy księgowy

Ważne, że zafakturowano

To zawsze bedzie Wieczorka a nie sieminskiego. Nie mozna było zrobic z Wieczorka Wieczornej?

Marcin
Marcin

Przez ten ‘podwórzec’ będą jeździły autobusy A4?
Jeśli podobne zmiany wprowadzą na Zwycięstwa – tak jak planują, to będzie można powiedzieć, że A4 to linia ‘podwórkowa’ poruszająca się z prędkością max. 20km/h i zatrzymująca się co 5-10m, ze względu na chodzących pieszych.

Alex
Alex

…to będzie można powiedzieć, że A4 to linia ‚podwórkowa’ poruszająca się z prędkością max. 20km/h i zatrzymująca się co 5-10m, ze względu na chodzących pieszych.

Też jestem ciekaw jak do tego będą się stosowały polskie przepisy. W zasadzie jest tak, że pieszy co prawda ma pierwszeństwo przed pojazdem, ale nie może utrudniać przejazdu.

Lukas
Lukas

Co to za zniemczanie nazw co wy nie macie swojej godnosci i polskich okreslen jak strefa zamieszkania badz deptak? A moze chcecie byc bardziej niemieccy od niemcow… A niemiec sie smieje co za kretyni w tym kraju zadza i dzialaja…

Urko
Urko

To jest akurat raczej “zholendrzenie”. I tak. Ci , którzy się to nazwą posługują chcą być bardziej niemieccy od Holendrów . I już nie tylko jeden Niemiec się śmieje . Spora część Niemców , Holendrów , Anglików , Amerykanów, Francuzów się śmieje z tego “co za kretyni w tym kraju żądzą i działają”. Rosjanie dawno się już posikali w portki ze śmiechu . W przyszły poniedziałek zaczynają się śmiać w Kongo, Gwatemali , Hondurasie i Burkina Faso

Grugru
Grugru

W San Escobar za to nie będzie do śmiechu.

Pankracy
Pankracy

Woonerf to ani deptak ani strefa zamieszkania. Poczytaj sobie, nie ma krótkiego odpowiednika w języku polskim. A ten jazgot nad nowym słowem jest równie przekonywujący co nie tak dawne rozpaczanie nad obcymi określeniami komputer czy smartfon.

Obatel Rychu
Obatel Rychu

Jeżeli to takie trudne to należało spolszczyć pisownię na “wonerf” Brzmi nadal fatalnie i dla Polaka znaczy tyle co deptak z ruchem samochodów, czyli idiotyzm.

Urko
Urko

Pierwsi wkur…eni ?
1. pracownicy SR w Gliwicach – kłopoty z wjazdem na parking
2. pracownicy ancla – j.w.
3. kierowcy ‘trambusów ” którzy na skrzyżowaniu pod UM będą wykręcać jakieś podwójne axle , że pokonać zakręt “90 procent”
4. wszyscy inni kierowcy z powodu j.w

Unikałem centrum Gliwic jak mogłem. Teraz będę to robił jeszcze bardziej :-)

I bardzo dobrze

Obatel Rychu
Obatel Rychu

pt. 1 i 2 odpadają bo tam impreza nie sięgnie. Ja się bardziej martwię wszystkimi kierowcami, którym na tej ulicy notorycznie “psują się” samochody i stoją na światłach awaryjnych. jak taki jeden ugrzęźnie to korek w połowie miasta pewny na 100% i nawet laweta do odholowania nie dojedzie.

Urko
Urko

Nie? To w takim razie gdzie te 250 m “wnerfa” ma się zaczynać i kończyć?

Obatel Rychu
Obatel Rychu

250m od pajączka, na którym mają zrobić sygnalizację świetlną (żeby było weselej) po stronie 4art, kafo… Księgarnia z kawą po drugiej stronie ulicy ma w plecy.
Nazwa “WNERW” może się przyjąć a z czasem może ewoluować do “WKU*W”.

ancymon
ancymon

“Unikałem centrum Gliwic jak mogłem. Teraz będę to robił jeszcze bardziej :-)”

o to chodziło. oby więcej kierowców tak zrobiło.

Którędy będzie jeździł A4?

Wasz Franek
Wasz Franek

Proste.Do Pajaczka.Następnie pasażerowie proszeni zostaną o przejście do autobusu kolejnego .Oczekujacego pod Adasiem.Można ? Można !

Alex
Alex

Proste.Do Pajaczka.Następnie pasażerowie proszeni zostaną o przejście do autobusu kolejnego .Oczekujacego pod Adasiem.Można ? Można !

Jak most na Zabrskiej był w remoncie, to tramwaj kursował od pętli na Daszyńskiego do mostu i od mostu w stronę Zabrza. Teraz będzie wahadło po obu stronach łun-erwu. No można też zrobić ze dwie stacje roweru miejskiego na dwóch końcach łun-erwu. Co młodsi pokręcą korbą, a starsi przypomną sobie jak to się drzewiej woziło na ramie czy na bagażniku. 15 minut jest za darmo. Dla posiadaczy karty ŚKUP, w czasie deszczu peleryna jednorazowa gratis.

Dla mnie to zawsze bedzie ul Wieczorka

Połowa korby
Połowa korby

Podczas montażu zapewniony będzie dojazd do posesji, ale będzie obowiązywał objazd dla autobusów. Zakończenie całości prac planowane jest w drugiej połowie marca – mówi Anna Gilner,

A potem Pani Gilner ? Jakbym tak chciał posiedzieć , to czy będę mógł z bliska podziwiać końcówkę rury eko-diesla i cudowne chmury spalin przy ruszaniu ? Czy będę mógł usłyszeć zaczynające się na “ch” i “k” okrzyki zachwytu pasażerów tego pojazdu , który 250 m pokonuje w 20 minut?

Krowa na rowie
Krowa na rowie

A potem to pasażerowie wysiądą z autobusu i przejdą się.
Dla zdrowia.

Waldas
Waldas

Czemu posłanka Golbik i S-ka nie chcą zrobić wonerwa na wspaniałej nowej wizytówce miasta –
niewykorzystanym nowym skwerze z kamieni i petów nad dtś? Polska wersja palm w betonowych mega donicach już jest, zniszczone ławki wkopane, wieje jak w kieleckim, tylko nic się nie dzieje i wielki plac zawsze pusty.

krzysztof
krzysztof

500 000 zł co to na nas mieszkańców za parę chaszczy w donicach i jakieś ławki.za co się te fajtłapy nie wezmą to muszą spierd…….ć

Darek
Darek

Zmarnowane 500 000 zł :(

Ampuła
Ampuła

Wysłałem do sekretariatu wojewodzica Wieczorka e-mail z wnioskiem zmiany nazwy ulicy Wieczorka na Donicego. Ulica Donicego. Niby trudno zapamiętać, ale czy “Siemińskiego” łatwiej? “Siemińskiego” przecież jeszcze się nie przyjęła, więc zmiana na Donicego przejdzie gładko. A kto raz na ulicę Donicego zbłądzi, ten w nagłej potrzebie, w naturalny sposób skojarzy nazwę z widokiem. Donice z zielenią. Donice z klonami. Donice kawowe. Donice fluorescencyjne. W donicach baraszkujące dzieci. Szachiści w donicach. Specjalne donice dla matek karmiących. Donice rowerowe. Donice z deszczówką. Donice na śmieci. Uliczny mim w donicy. Dwaj społecznicy w donicy. Ekshibicjonista wystający z donicy.Tego widoku nie wyrzuci z pamięci… Czytaj więcej »

Grzybek halucynogenny
Grzybek halucynogenny

Ampuła.Pominąłeś donicę grzybków halucynogennych.Oj nieładnie.Ja wiem…..

Wasz Franek
Wasz Franek

No i pominął zatrudnionych na tej ulicy pracowników przybyłych z Doniecka do Gliwic.Oni potwierdzają ,że przyszłość jest tu.

gość
gość

A co może wiedzieć grzyb, jak pieczarka , hodowany na kurzym łajnie ?

kolik
kolik

Zawsze myślałem, że w magistracie pracują osoby nastawione przyjaźnie do Gliwic. Teraz, stwierdzam że osoba której wpadł ten pomysł do głowy, miał za ciasną czapeczkę.

Pluszak
Pluszak

a na tym woonerfrie to ruch bedzie w obu kierunkach?
autobusy tez tam beda jezdzic?
jesli tak, to jaka bedzie szerokosc jezdni, jak juz teraz nie mozna sie minac jak stoi cos zaparkowanego?
jesli poszerza chodniki i ustawia donice to szerokosc jezdni bedzie na 1 auto. jak sie minąc?
jak stanie dostawczak to ja tego jakos w ogole nie widze…

no zobaczymy, ale czuje ze Młyńska bedzie zakorkowana, ilosc kolizji na skrzyzowaniu Mlynska/Powstańców wzrośnie a mieszkańcy Młynskiej zostaną fanami prezydenta.

Cliper
Cliper

Pomyśleć że europa jest wokół a u nas dopiero się rodzą pomysły na przestrzeń publiczną

gliwicjus
gliwicjus

Ciekawe, czy ktoś przed uruchomieniem tego “wnerwa”, ustawieniem donic, parkletów, bike-places, rest-areas, i co tam jeszcze, umyje bruk ulicy i chodników karcherem z gorącą wodą?

kanalia52
kanalia52

Wieczorka to Wieczorka, a nie jakiegoś okupanta watykańskiego, Siemińskiego.

Gliwicjusz
Gliwicjusz

Czemu tego nie rozłożą w Parku Mickiewicza ? niech sobie tam biesiadują…