Przeleżał ukryty pod drewnianą podłogą kilkadziesiąt lat. Pistolet Mauser M1914 z początku ub. wieku


W stropie przedwojennej kamienicy osoby prowadzące prace remontowe ujawniły nietypowe znalezisko. Pod deskami podłogi ukryty był pistolet Mauser M1914. Odkrywca zachował się właściwie, bo o broni poinformował policję.

Pistolet, który jest ciekawym znaleziskiem historycznym, ale i niebezpiecznym przedmiotem, został zabezpieczony przez funkcjonariuszy. Dziś (23 lipca) w jednej z kamienic przy ul. Sokoła w Gliwicach prowadzony był remont poddasza. W trakcie prac oderwano deskę z podłogi i zauważono jakiś przedmiot, owinięty w pachnącą (do tej pory!) naftą szmatkę. Jak się okazało, był to pistolet – mówi podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy KMP Gliwice.

O znalezisku natychmiast poinformowano policję. W przypadkach, gdy znajdujemy broń lub amunicję, jest to najlepsze rozwiązanie. Zatrzymanie takich przedmiotów mogłoby nie tylko pociągnąć za sobą konsekwencje prawne, ale również być niebezpieczne

– dodaje Słomski.


Na miejsce skierowano policyjnego pirotechnika – aspiranta sztabowego Dominika Polaka, który w znalezisku rozpoznał Mausera M1914 kalibru 7,65. Pistolet był produkowany od 1914 roku, duże jego ilości trafiły do uzbrojenia armii niemieckiej. Produkcję zakończono w 1929. Broń odnaleziono bez amunicji.

Policja przypomina: w przypadku znalezienia broni, amunicji czy niewybuchów nie należy ich ruszać, ale zgłosić powyższy fakt policji. Nawet stara broń może być groźna i działać – tak było w tym przypadku.

(nmm)/KMP Gliwice
fot. KMP Gliwice

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Urko

1.”Broń odnaleziono bez amunicji.”
2. “Nawet stara broń może być groźna i działać – tak było w tym przypadku.”

Hmmm… suwadłem zamka albo cynglem można sobie paluszek przyszczypać ? Albo kolbą walnąć w kolanko ?

Kowal z losu

Z takim podejściem znalazca to pewnie i na Blika dałby się zrobić.

Histo(e)ryk

Rozumiem, że Twoje polskie podejście to zataić, przywłaszczyć i po kryjomu, przy grillowym piwku szpanować ziomom jaką to masz klamkę, jaki to jesteś Borewicz? A wierz mi, poza Twoją świadomością istnieje też cywilizowany świat… Znajomy miał podobną sytuację. “Odziedziczył” po dziadku Mausera wz. 98. Zgłosił na policję, oddał w depozyt i w między czasie wyrobił kolekcjonerskie pozwolenie na broń, co jest prostsze niż np. dla samoobrony. Broń odnowił i ma legalnie zabytkowy karabin wojenny. Można po ludzku? Można.

Imiu

Niemieckie czy Brytyjskie podejście też rozważałeś? Są też inne podejścia

Urko

@Histo(e)ryk Bredzisz , jak potłuczony. To ani nie jest łatwe ani proste ani specjalnie tanie. Sam koszt przygotowania do egzaminu to jakieś 2 – 2.5 K . Koszt przechowywania ( szafa lub kaseta mocowana z atestem to jakieś 1,5 K – dla broni krótkiej ) 30 % nie przechodzi testów psychologicznych a kolejne 30 % egzaminu z zakresu prawa karnego . Niewiadomą pozostaje koszt odrestaurowania broni , bo ja np. nie odważyłbym się strzelać ze stuletniego pistoletu . Z info od znajomego -to koszt od 200 pln do 2 K pln BTW . Każdy taki kolekcjoner i “populyzator” powinien co… Czytaj więcej »

Laszlo_egesz

Ja w życiu nie przyznałbym się do takiego pięknego znaleziska. Gdyby chcieć zalegalizować to dekada w plecy i męka orki przez urzędy.

Wkurzony

Tylko frajer zglasza policji, ja bym wyczyscil i ruszyl na protesty do stolicy przy jakimkolwiek probie lockdownu z okazji fakedemi!!!

Ampuła

Ludzie rwą podłogi, żeby przystosować izby do państwowego programu Złoty Deszcz +.
Oczko wodne na strychu to świetna opcja, bo do zasilania w deszczówkę wystarczy wybić dziurę w dachu.

***** POKO

Słabe, jesteś monotematyczny

ałupmA

@ POKO, napisz lepsze, jak taki jesteś literat…

gliwicjus

Słabe, lepiej zostań przy działkowcach i rowerzystach.

Arletta

10/10

....

tys jest …….. i to fest