Radni podjęli decyzję w sprawie zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w centrum Gliwic. Prawie jednomyślnie

Budzący sporo emocji pomysł wprowadzenia nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w centrum Gliwic został odrzucony przez radnych. Co ciekawe, przeciw głosowali nawet inicjatorzy ograniczenia.

Projekt pierwotnie zgłoszony przez klub radnych PIS zakładał wprowadzenie zakazu od godziny 22.00, obejmowałby więc ok. 70 sklepów sprzedających alkohol. Po wprowadzeniu przez prezydenta zmian w projekcie, przesuwających godzinę zakazu na 23.00, uchwała w praktyce dotyczyłaby zaledwie dwóch sklepów.

Projekt w kształcie po zmianach nie ma sensu – przyznawał nawet największy zwolennik prohibicji, radny Zdzisław Goliszewski. Podkreślał, że zakaz nie powinien obowiązywać tylko w centrum.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie ograniczenia na terenie całego miasta

– mówił Goliszewski zapowiadając przy tym, że temat zostanie podjęty przez radę miasta w kolejnej kadencji.

Innego zdania był radny Zbigniew Wygoda, który uważa, że problem incydentów zdarzających się pod wpływem nadużycia alkoholu należy rozwiązać systemowo, za pomocą odpowiedniej edukacji i prewencji. – W ten sposób znowu powracamy do poprzedniego systemu – skomentował Wygoda.

Głos zabrał również zastępca prezydenta Adam Neumann. Przytoczył statystyki straży miejskiej i policji, z których wynikało, że od początku 2018 roku do końca sierpnia w wybryków związanych z upojeniem alkoholowym było zaledwie 17.

Zarówno komisja Bezpieczeństwa i Ochrony Środowiska, która opiniowała projekt, jak i rady osiedli Śródmieście i Sikornik odniosły się do zaproponowanych obostrzeń negatywnie.

Ostatecznie biorący udział w głosowaniu radni prawie jednogłośnie opowiedzieli się za odrzuceniem projektu uchwały. Od głosu wstrzymał się tylko radny Tadeusz Olejnik (KdGZF)

(żms/mf)

49
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Bajtek
Bajtek

Prezydent Neumann powołuje się na statystyki Straży Miejskiej, która w nocy nie pracuje. Może dlatego taki wynik?

xxx
xxx

Podał tylko “wybryki pod wpływem upojenia alkoholowego”, czyli ci, którzy byli tylko “wypici” i atakują przechodniów, się nie liczą. Standardowa manipulacja danyni

Ajak
Ajak

Miasto meneli dla meneli! Radnemu Wygodzie i Frankiewiczowi specjalnie dedykuję poniższe: Kilka dni temu opisałem tutaj zdarzenie na Rynku w porze popołudniowej, kiedy dwóch facetów w towarzystwie małoletniego raczyło się piwami na ławce na Rynku pod “czujnym monitoringiem miejskim”. Jeden z nich wyposażył dzieciaka w torbę ryżu rozsypywanym dla gołębi. Obie czynności są zabronione i podlegają karom. Ktoś z obserwujących wezwał straż miejską, która się nie zjawiła. Na tym skończyła się “prewencja” w pana rozumieniu. Drugi przykład. Okolice północy, przystanek autobusowy Plac Piłsudskiego. Od godziny wrzeszczą pijane nastolatki. Naćpany żulik kłóci się z pijaną lalką w różowych kapciach. Ktoś z… Czytaj więcej »

Olka
Olka

Pomnóż te wydarzenia razy kilka i wyjdzie Ci codzienność wieczorno-nocną mieszkańców centrum.
Edukować to powinni chyba SM i policję, bo najwyraźniej nie wiedzą, kiedy powinni interweniować.

krzysztof
krzysztof

dlatego trzeba wybrać kogoś kto ma jaja a nie kinder niespodzianki Oni nie nadają się nawet wyprowadzać kur szczać na spacer takie niedojdy tylko czekają na wypłatę ale do roboty się zabrać to be.Jak mogą mieć obraz miasta jak to się boi wyjść i samemu sprawdzić co się w mieście dzieje

Żoliborska Kanalia
Żoliborska Kanalia

Takie sprawy niestety coraz częściej trzeba rozwiązywać w inny sposób: samodzielnie spuszczać wprdl wybranym jednostkom, żeby reszta widziała, że nie ma żartów. Ok, zgoda: to nie jest metoda w państwie prawa (czy to jest jeszcze państwo prawa?), po drugie – czasami siły wroga są przeważające, po trzecie – nie każdy ma warunki fizyczne.
Z własnego doświadczenia jedna wiem, że to jest (niestety) bardzo skuteczna metoda. Dzwonienie na 986 mija się z celem: rycerze z SM są bardzo dzielni, kiedy trzeba “ujawnić” staruszkę handlującą pietruszką, ale srją po nogach, jak trzeba uciszyć trzech dresów rozprdljcych przystanek autobusowy

Ssak
Ssak

Jestem za siłowymi rozwiązaniami bo i tak w końcu do tego dochodzi.

Ssak
Ssak

Będzie okazja w listopadzie wybrać normalnych radnych. Tylko kto to zrobi jeżeli większość nawet nie wie kto za co odpowiada w tym mieście.

Widz
Widz

To są jaja. Wygoda chce prewencji i edukacji zamiast ograniczenia nocnego dostępu do alkoholu, ale nie widzi, że do tej pory prewencji i edukacji nie ma. Jak ten gość chce doprowadzić do sytuacji kiedy prewencja i edukacja zacznie przynosić efekty nie wiadomo, bo radny nie mówi, czy zamierza stać pod każdym monopolowym z biblią w ręce i nauczać pijaków stojąc na skrzynce piwa, czy rozlepiać ulotki o szkodliwości nadużywania alkoholu i cierpliwości mieszkańców, którym nie pozostaje nic innego jak zacząć robić porządek osobiście. Wtedy radni będą się domagać surowego karania sprawców samosądów. Radny mieszka w cichym zaciszu, gdzie nie ma… Czytaj więcej »

Ssak
Ssak

Znasz słowo mafia?

Jerzy
Jerzy

Od początku 2018 do sierpnia tylko 17 wybryków? To może SM lub Policja przejdzie przez rynek i okolice w nocne weekendy.

pryzmat
pryzmat

po cywilu, bez mundurów

Ssak
Ssak

Przyjmij do wiadomości, że żyjemy w świecie kłamstwa, pozorów i fikcji. A w takim świecie obowiązuje zasada obrony koniecznej na którą niepotrzebne są niczyje zezwolenia. Oczywiście nie każdy i nie w każdej sytuacji może z takiej obrony skorzystać ale palce każdy ma więc wystarczy.

ja234
ja234

Czyli mieszkańcy starówki i okolic nadal będą mieli różnego rodzaju “atrakcje” ze strony pijaków.
Szkoda, że radni stchórzyli. Wybory idą, nie chcą podpaść.

Ssak
Ssak

Będą mieli bo przez 20 ostatnich lat ten sam prezydent miastem rządzi zamiast zarządzać.

Widać, że wybory idą, nikt nie będzie ryzykował gniewu janusza, który nie może sobie taterki kupić :D

MariannaA
MariannaA

Neumann, przyjdź na Mikołowską albo na przystanek “Górnych Wałów” koło “haźli”. Zarzygane, obeszczane, krew się leje (ostatni piątek, ok. 3 am.). To miasto jest dla nas, nie dla was, śmierdzący politykierzy.

” Najbardziej skorumpowana policja w Gliwicach ” (tak podaje telewizja) o wybrykach i incydentach chyba mało wie i niech lepiej się nie wypowiada
Wystarczy przejrzeć ten słynny monitoring ze Śródmieścia, 17 wybryków pod wpływem alkoholu to chyba jakis żart. Tu się widzi całe lato na codzień z kilka: jazda na motorze po chodniku, nawalone towarzystwo wsiadające do auta, bijatyki nawalonych i darcie ryja pod oknami po 22 średnio co weekend, przebite opony w samochodzie, można by wymieniać w nieskończoność. To wszystko pod posterunkiem policji…i pseudomonitoringiem.

Paul.Glowacky
Paul.Glowacky

W granicach Osiedla Śródmieście sklepy z całodobową nocną sprzedażą alkoholu można policzyć na palcach jednej ręki. W osi Rynek-Plac Piastów są to na tę chwilę dwa punkty. Problem chyba zatem nie tkwi w liczbie takich punktów, tylko ogólnego wychowania społeczeństwa i żadnej kontroli nad zapisami typu ‘osobom nietrzeźwym alkoholu nie sprzedajemy’. Lobby właścicieli sklepów sieciowych czynnych 6-23?

Anomin
Anomin

Proponuje, w kontekście odrzucenia tej uchwały aby ci co zwykle odlewają się przy rynku żeby pojechali do Czechowic na Grzybową (pierwszwe parzyste nr, wiadomo ;-) ) i się Francy w podzience odlali przed posesją.

Imiu
Imiu

Franca nie przeprowadził się do Cyrk Areny? Ach, tam pewnie trzyma swoje puchary XD

Gliwiczanin
Gliwiczanin

A meliny w centrum już liczyły zyski… Ehh. Poza tym co to za zmiana skoro w klubie flaszkę kupić dalej będzie można?

Damian
Damian

Ludzie czy naprawdę myślicie że gdyby zamknęło się 2 monopole (kolo rynku i na pl. Piastów) bo tylu sklepów by dotyczyła ta ustawa to o 23 w centrum Gliwic by nie było żadnej osoby pod wpływem alkoholu?! Przecież większość pije w lokalach na rynku.

Olka
Olka

A ci, którzy kupują w sklepie na Zwycięstwa pod samym rynkiem, tam, gdzie chodnik lepi się od brudu, to zakupiony alko pewnie do domu zanoszą?

Bardzo dobra decyzja. Koniec z tymi bzdurami.

No.i dobrze. Co to jest żeby takie cos w ogóle proponowac. To ma byc wolny kraj. A oni jeszcze troche i najlepiej godzine policyjna niech wprowadza.

on
on

zaproś tył obszczy murów do siebie niech ryja u ciebie drą i leją ci na drzwi będziesz szczęśliwy sprzątając jego wymiociny. U ciebie wolność od alkoholika jest dana Masz mózg zryty od najtańszego piwska

Hanysy do domu
Hanysy do domu

@on
Napisz jeszcze raz tyllo po polsku……

zorro
zorro

a czy ty coś zrozumiesz, zdziwiłbym się

Imiu
Imiu

Bezradni nie podjęli żadnej decyzji – tak powinien brzmieć Wasz chwytliwy tytuł.
“zastępca prezydenta Adam Neumann. Przytoczył statystyki”- jak się stoczy to podbije swoją statystykę i się nią nie pochwali.

Dobra bo wybory, po wyborach na 100% temat wróci :)

kanalia52
kanalia52

Idą wybory, idą…

dalia
dalia

jak w Gliwicach boją się alkoholików -taka władza wybrana,ale jak babinka pietruszką handluje to trzeba ją zniszczyć ukarać mandatem i gonić z miejsca przestępstwa, a żul to obywatel gdzie SM i policja się ich boi

Jacek
Jacek

Nie boją się alkoholików. Po prostu nocna sprzedaż alkoholu przynosi duże zyski. W przeciwieństwie do starowinki z pietruszką, która nie wykupiła od miasta pozwolenia na handel.
A jak się patrzy na miasto wyłącznie przez pryzmat rachunku zysków i strat, to kasa będzie zawsze argumentem

Qwe
Qwe

Radni podjęli decyzję? Wydawało mi się, że w Gliwicach radni głosują tak jak chce Frankiewicz.
W tym przypadku mieliśmy koalicję radnego Wygody z PO z wiceprezydentem Neumannem, którzy szybko udowodnili jak cudownie jest w Gliwicach i że problem nocnego menelstwa u nas nie istnieje. A w razie czego wszystko można załatwić edukacją (do tej pory nieskuteczną w Gliwicach, ale o tym cichosza)

jam
jam

Ograniczenie sprzedaży alkoholu…hmm powrót do komuny kto tym razem będzie meliny promował.. albo kto profity będzie czerpał?

Szota
Szota

Juz na frankiewicza nie glosuje i rodzna oraz znajomi tez

Jest faja
Jest faja

I bardzo dobrze

Ampuła
Ampuła

To zdecydowanie ożywi i napędzi ruch alko-turystyczny w Gliwicach. Będą do nas licznie przybywać spragnieni nieskrępowanego dostępu do źródła dobrego nastroju i swobodnej rozrywki. Z miast i wsi, gdzie kleroPiSoidy już urządzają zamordyzm zakazowo-nakazowo-przymusowy.

Damian
Damian

Hahahah z całej Polski ludzie się zjadą do tych 2 sklepów czynnych całą dobę. Co to w ogóle za kretyńskie myślenie. Poza tym mamy coraz więcej osób otyłych w Polsce. Może trzeba by się zastanowić nad ograniczeniem dostępu do jedzenia. Wszystko idzie w tym kierunku że za niedługo się okaże że rozwiązania funkcjonujące za czasów komuny były najlepsze z możliwszych. Ehh nie mogę czytać tych komentarzy bo pod każdym artykułem na obojętnie jaki temat jest same marudzenie i niezadowolenie.

Ampuła
Ampuła

Właściwie to nawet szerzej myślałem – zjadą tu do nas ze świata, a nie tylko z Knurowa czy Karchowic. Najpopularniejsze turystycznie miasta, jak Barcelona, Paryż, Wenecja, Rzym, Florencja wprowadzają przepisy przeciw turystom. Tam nie można na ulicy kebaba zjeść, na schodach gorzały wypić, do fontanny nasikać…
Oj, w d… się poprzewracało od mamony trzaskanej całe lata na milionach gości z zagranic. A u nas każdy turysta będzie mógł spożywać alkohol całodobowo, majonezem natłuścić bruki i Neptunowi zwrócić objawy choroby morskiej. Staropolska gościnność, obyczajowa swoboda i waluta wymienialna. To przyciągnie tłumy.

Grzegorz
Grzegorz

Ja wychodzę że założenia że jak się komuś nasze wspaniałe miasto nie podoba to niech turla dropsa najlepiej jak najdalej. Po to jest młodzieńczy wiek żeby się wyszalec. Napisałeś chloptasiu “Ajax” jedno słowo za dużo. Gnój to leży w oborze. A osobom do których skierowano to słownictwo polecam wszczęcie sprawy z powództwa cywilnego. Bardzo chętnie podejmę się tej sprawy.

olka
olka

Masz rację, “gnój” to złe słowo. Bo to za słabe określenie. A jeśli ktoś ma mieć sprawę z powództwa cywilnego czy innego, to właśnie ci, którzy swoim “wyszalaniem się” naruszają prawo innych do spokojnego wypoczynku i ciszy.

Ajak
Ajak

Jeżeli Grzegorz jest prawnikiem, to współczuję jego klientom, bo facet nie rozumie czytanego tekstu i chce reprezentować gnoi, czyli hałaśliwych pijaków. Już widzę, jak się do niego zgłaszają i twierdzą, że zostali obrażeni w komentarzu, a on dziarsko idzie z pozwami do sądu. Powiedzieć o nim KLAUN, to nic nie powiedzieć.

Piter
Piter

Czyli zamknijmy centrum. Zamknijmy lokale. Całkowita prohibicja. Dobudujmy ze dwa kościoły. Obowiązkowa taca. Państwo PIS.

Realista
Realista

Szkoda, że portal 24gliwice nie podaje, kto z radnych jak głosuje. Po drugie oby brak zakazu nie stał się zachętą by otwierać kolejne sklepy nocne albo wydłużać czas sprzedaży;) Po trzecie: po grzyba zmieniano godzinę zakazu sprzedaży z 22 na 23??? Po czwarte: tuż przed wyborami wielu radnym “trzęsą” się ręce??? Po piąte: bravo dla radnych, którzy nie są jak chorągiewki i jeżeli mówią, że zagłosują za zakazem to tak czynią.

czytaty
czytaty

Przecież podają: “radni prawie jednogłośnie opowiedzieli się za odrzuceniem projektu uchwały. Od głosu wstrzymał się tylko radny Tadeusz Olejnik (KdGZF)”

on
on

piwo 50 zł wóda 200 zł i po pijaczkach za 1,5 zł z piwa z biedronki

Rozmowa z pijaczkiem!
Rozmowa z pijaczkiem!

Jeśli butelka wódki będzie kosztować 200 zł to czy będzie pan dalej pił? TAK! A jak będzie kosztować 1000 zł? TAK! A 2000 zł? NIE! Dlaczego? Bo zarabiam tylko 1530 zł!