Różowy kot zaprowadzi do 37 miejsc kultury na terenie miasta. 12. gliwicka ArtNoc już w sobotę

W nocy swoje drzwi otworzą przed mieszkańcami galerie oraz pracownie artystyczne. 15 czerwca (sobota) odbędzie się 12 ArtNoc. Wypatrujcie różowego kota – w zaułkach, podwórkach i na placach królować będzie sztuka.

Idąc tropem gliwickiej sztuki zajrzymy nie tylko do muzeów i galerii sztuki, ale też do kawiarni, a także na woonerf Siemińskiego. Gliwicka noc otwartych galerii skierowana jest do wszystkich zainteresowanych – swoje podwoje otworzy 37 miejsc, które przygotowały ponad 100 wydarzeń kulturalnych. Między godzinami 14:00 a 23:00 warto mieć oczy szeroko otwarte.

Tradycyjnie w akcję włączą się znane gliwickie galerie: Melina (ul. Częstochowska 16) z wystawą plakatów Kai Renkas, Brama (ul. Krótka 1‒3) z ekspozycją malarstwa Magdaleny Kwapisz-Grabowskiej. Galeria Sztuki Współczesnej Esta (ul. Raciborska 8) zaprasza na wernisaż wystawy Jana Chwałczyka „Światło mojego życia”.

W galerii na6 (ul. Matejki 6) zostanie otwarta wystawa „Jerzy Lewczyński – fotograf z Gliwic”.

W Młodzieżowym Domu Kultury w Gliwicach (ul. Barlickiego 3) swoje prace fotograficzne zaprezentują członkowie grupy Aczkolwiek, będą też koncerty i warsztaty grafiki, a grupa Casting pokaże widowisko „Wieczorem mów do mnie czule”.

W kinie Amok (ul. Dolnych Wałów 3) o godz. 16.15 rozpoczną się projekcje filmów o sztuce i artystach, między innymi głośny dokument o Marinie Abramović. W Centrum Organizacji Kulturalnych „Perełka” (ul. Studzienna 6) będzie można zobaczyć trzy wystawy i spotkać się z ich autorkami – Aleksandrą Skrzyszewską, Jolantą Zygmunt-Więzik i Joanną Nowicką.

W galerii Gliwickich Zakładów Urządzeń Technicznych (ul. Robotnicza 3) swoje prace wystawią studenci Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach.

Wiele będzie działo się także w Pracowni Rzeźby i Ceramiki oraz galerii Garażowej (ul. Ziemowita 1) – tam motywem przewodnim będą książki, a pełen wrażeń wieczór zakończy slam poetycki, czyli publiczna rywalizacja poetów performerów, połączona z jam session.

Na trasie różowego, artnocowego kota znajduje się jeszcze wiele miejsc, m.in. Stacja Artystyczna Rynek (Rynek 4–5), Muzeum Tatuażu (ul. Krupnicza 16), Centrum Kultury Jazovia (Rynek 10), pracownie artystyczne, a nawet kafejki. Szczegóły dostępne są na stronie internetowej: www.gliwickaartnoc.pl. 15 czerwca między godzinami 14:00 a 20:00 na Rynku będzie także działał punkt informacyjny, w którym będzie można zorientować się we wszystkich atrakcjach przygotowanych przez organizatorów poszczególnych wydarzeń.

12 ArtNoc jest organizowana przez Stowarzyszenie Melina.

(żms)/UM(mm)
fot. UM Gliwice

7
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
SG4604
SG4604

Czekamy teraz na “stanowczy protest” środowisk “patriotycznych i niepodległościowych” oraz innych jaśnie niedoświeconych z PiSu przeciwko temu, że kto jest RÓŻOWY, bo to jest “propaganda” ideologii LGBT i “obraza uczuć religijnych”.

SG4604
SG4604

* “że kot jest…”

Imię
Imię

Czekamy tez na protest gliwickich komentstorów-przecież w tym mieście miało się nic nie dziać. A jednak.
Zreszta gliwiccy komentatorzy i środowiska „patriotyczne i niepodległościowe” oraz „inni jaśnie niedoświeceni z PIS-u” to sama grupa.

ArtKit
ArtKit

Jak znajdujesz czas na takie światłe komentarze? Mnogość “dziania się” musi cię przytłaczać intensywnością, a na pewno marzysz, żeby nauczyć się pisma klinowego, albo posiąść wysoce przydatną umiejętność plecenia wianków. Sam mógłbyś uczyć plecenia w komentarzach, ale wtedy ominęłyby cię inne “wyjątkowe wydarzenia”.

Gerrda
Gerrda

Różowy kot , przebiegł mi drogę

qwe
qwe

Czy te bazgroły na pierwszym zdjęciu też mieszczą się w kategorii sztuki? No to już wiem skąd to przyzwolenie na bazgroły kiboli Piasta.

Imiu
Imiu

Assio, assio z kotełem! Aaa idź ty męczyć myszy.