Plac Krakowski w Gliwicach był w sobotę kolejnym punktem na trasie intensywnej kampanii Sławomira Mentzena, kandydata Konfederacji na urząd prezydenta RP.
[aiovg_video type=”youtube” youtube=”https://youtu.be/EWRFtEFcv74″ poster=”https://www.24gliwice.pl/wiadomosci/wp-content/uploads/2025/03/mentzen-1.jpg”]
Na reklamowane od dłuższego czasu spotkanie przybyło naprawdę sporo (zwłaszcza młodych) sympatyków polityka. Nie ma wątpliwości, że Sławomir Mentzen może poważnie zagrozić Karolowi Nawrockiemu w przejściu do II tury wyborów.
Główne wystąpienie, które rozpoczęło się z lekkim poślizgiem, trwało niecałe pół godziny. Przebiegło według znanego z innych miejscowości scenariusza. Poprzedziło je kilka krótkich wystąpień (m.in. europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik) rozgrzewających zgromadzoną publiczność przed pojawianiem się Mentzena, który przybył na spotkanie prosto z Mikołowa.
Sam kandydat Konfederacji nie szczędził krytyki obecnym elitom politycznym w Polsce i całemu systemowi. Obiecał niepodwyższanie podatków, skrytykował m.in. Zielony Ład i politykę migracyjną rządu.
Kandydat przyznał, że w ramach kampanii odwiedził już “grubo ponad 200 polskich miejscowości”. Tylko w sobotę na jego trasie oprócz Gliwic znalazły się Wodzisław Śląski, Racibórz, Rybnik, Mikołów, Strzelce Opolskie i Opole.
Sławomir Mentzen to kolejny kandydat na prezydenta RP, który w ramach kampanii pojawił się w naszym mieście. Pod koniec stycznia krótkie spotkanie w Gliwicach odbył Karol Nawrocki, a na początku grudnia w PreZero Arenie oficjalnie swoją prekampanię rozpoczął Rafał Trzaskowski.


