REKLAMA

Taki tuning = utrata dowodu rejestracyjnego. Ponad 20-letnie BMW zakończyło podróż na lawecie

fot. KMP Gliwice

W dziedzinie “ulepszania” samochodów też warto zachować umiar, a granice wyznaczają przepisy. Przekonał się o tym kierowca wiekowego BMW, którego kreatywność w modyfikowaniu auta przyciągnęła uwagę gliwickiej drogówki.

Podczas kontroli wyszło na jaw, że samochód przeszedł “szereg” autorskich przeróbek. Wśród inwencji twórczych właściciela znalazły się poszerzone i przespawane felgi, dokładane elementy nadwozia bez żadnej homologacji, plastikowe błotniki oraz samodzielnie zmodyfikowane zawieszenie.

Stan techniczny pojazdu skutecznie zdyskwalifikował go z dalszego udziału w ruchu – policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny, a auto odjechało z miejsca kontroli w mało prestiżowy sposób, czyli na lawecie.

Policjanci przypominają, że modyfikacje muszą trzymać się prawa, bo na drodze liczy się bezpieczeństwo, a nie indywidualny gust właściciela.

fot. KMP Gliwice

fot. KMP Gliwice

A co z wydechem zakończonym ozdobnymi serduszkami? Funkcjonariusze uspokajają: ten detal, choć może wywołać uśmiech, jest w pełni legalny i nie zainteresował mundurowych. Prawdziwym problemem okazała się cała reszta garażowej twórczości.

fot. KMP Gliwice

(emef/Policja Gliwice)

0 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie