PINB ostro o Okrąglaku: inwestycja “istotnie” odbiega od przepisów. Co zrobi prokuratura?

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał krytyczną decyzję dotyczącą budowy “Okrąglaka” przy Placu Grunwaldzkim i nakazał urzędnikom “doprowadzenie budowy do stanu zgodnego z przepisami”. Dla magistratu to jednak nie koniec zmartwień bo w toku pozostaje śledztwo prokuratury w sprawie niedopełnienia obowiązków przy realizacji tego projektu m.in. przez prezydent Gliwic i dyrektor MZUK.

Decyzja PINB z 3 września obejmuje 10 stron i zawiera szereg nieprawidłowości: wady wykonawcze, rozbieżności projektowe i odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego.

Rada Dzielnicy Wójtowa Wieś, która ujawniła treść decyzji wyszczególniła aż 65 z nich. Poza kwestiami technicznymi szczególny niepokój wywołują te wpływające na bezpieczeństwo użytkowników. PINB wskazał m.in. na pozaprojektowe połączenie poprzecznych belek drewnianych (niewystarczające z punktu widzenia nośności i stabilności konstrukcji), nieprawidłowości dotyczące stropu żelbetowego czy błędy przy zbrojeniu głowicy słupa środkowego.

– Całokształt ustaleń wskazuje na występowanie licznych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, rozbieżności projektowych, wad wykonawczych oraz zmian mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo konstrukcji, bezpieczeństwo pożarowe, trwałość obiektu oraz zgodność wykonanych robót z przepisami i zasadami wiedzy technicznej

– czytamy w decyzji.

PINB jednocześnie nakazał Miejskiemu Zarządowi Usług Komunalnych wykonanie robót naprawczych i wzmacniających.

MIASTO: NIE AKCEPTUJEMY NIERZETELNOŚCI W REALIZACJI INWESTYCJI PUBLICZNYCH

Wkrótce po pojawieniu się w przestrzeni publicznej decyzji PINB, komunikaty wydali również gliwiccy urzędnicy. W dwóch oświadczeniach nietrudno zauważyć próby przekierowania odpowiedzialności i wskazania winnych. Pierwszy komunikat brzmiał dość kuriozalnie: magistrat próbował w nim narzucić pozytywną narrację o braku konieczności rozbiórki (sic!) Okrąglaka. W kolejnym, już na początku pojawia się nazwisko Adama Neumanna jako tego, który będąc prezydentem zaaprobował w marcu 2024 roku zwiększenie kwoty na inwestycję z 1,7 mln złotych do ponad 3,2 mln złotych.

Już w treści oświadczenia, urzędnicy odnoszą się do sedna decyzji PINB i kwestii wskazanych naruszeń.

– Urząd Miejski przygotowuje zawiadomienie do prokuratury w celu wyjaśnienia okoliczności i ewentualnej odpowiedzialności podmiotów zaangażowanych w prowadzenie inwestycji, w tym wykonawcy oraz nadzoru inwestorskiego. Koszty ekspertyzy oraz prac naprawczych poniesie wykonawca

– czytamy w komunikacie. – Miasto nie akceptuje nierzetelności w realizacji inwestycji publicznych i oczekuje pełnego wyjaśnienia stwierdzonych uchybień – dodają urzędnicy.

ŚLEDZTWO PROKURATURY JEST JUŻ W TOKU

Dla śledczych sprawa “Okrąglaka” jest już znana. Od kilku miesięcy trwa śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez prezydent Katarzynę Kuczyńską-Budkę i urzędników MZUK. Według naszych ustaleń w sprawie trwają przesłuchania świadków i zabezpieczana jest dokumentacja.

– Przedmiotowe postępowanie pozostaje w toku i dotyczy przebudowy i rozbudowy pawilonu Okrąglak w Gliwicach. Śledztwo jest w sprawie niedopełnienia obowiązków przez wskazane w postanowieniu o wszczęciu śledztwa osoby przy realizacji tego projektu, między innymi, poprzez brak prawidłowego nadzoru oraz przyjęcie odbioru inwestycji bez zastrzeżeń, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. i z art. 271 § 1 k.k. – informowała nas w sierpniu Agnieszka Bukowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

W najbliższym czasie miasto ma wyłonić wykonawcę prac naprawczych wskazanych w decyzji PINB. Muszą one zostać zakończone do 31 grudnia 2026 roku. W toku prowadzonych spraw pytanie o to kiedy pójdziemy na kawę do “Okrąglaka” (Restauracji Parkowej) to melodia przyszłości. Najpierw trzeba znaleźć odpowiedź czy będzie to można zrobić w sposób bezpieczny.

Michał Szewczyk

2 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie