Targ na Zielonym ma już 4 lata. Z tej okazji dla klientów przygotowano drobne niespodzianki


Zdrowa, naturalna żywność bezpośrednio od lokalnych rolników i małych producentów – to znak rozpoznawczy działającego od 4 lat Targu na Zielonym.

Organizatorzy Targu do wystawiania stoisk zapraszają wyłącznie sprawdzonych wystawców, których produkty mają ekologiczny certyfikat lub są wytwarzane tradycyjnymi metodami, z dbałością o najwyższą jakość i doskonały smak.

Co istotne, Targ na Zielonym jest inicjatywą niekomercyjną, prowadzoną przez Fundację na Zielonym w ramach działalności statutowej.


Od marca bieżącego roku targowe imprezy odbywają się w zabytkowej 150-letniej Hali Modeli przy ul. Wincentego Pola 9, należącej do Gliwickich Zakładów Urządzeń Technicznych, w której powstawały modele najważniejszych pomników w kraju. Lokalizacja gwarantuje nie tylko niepowtarzalną atmosferę, ale i komfortową powierzchnię, dobry dojazd oraz miejsca parkingowe.

Targ na Zielonym docenią zwłaszcza osoby, dla których ważna jest jakość jedzenia, jego skład i pochodzenie, bezpośredni kontakt z producentem oraz świadomość, że ich zakupy wspierają rozwój małych, rodzinnych gospodarstw, a nie wielkich sieci handlowych i pośredników.

W najbliższą sobotę 20 czerwca w godz. 8.00 – 11.00 odbędzie się jubileuszowa edycja Targu, na której na klientów będą czekać drobne niespodzianki, przygotowane przez organizatorów i wystawców.

(emef /Targ na Zielonym)

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Ampuła

W tej hali przez dwa stulecia dymiły kadzie z ołowiem, na szyby bryzgał cynk i w tynk wsiąkał kadm, a opiłki strontu osiadały w zastygłych kałużach miedzioniklu krzemowo-manganowego. Po paru godzinach siedzenia za straganem, producent zdrowej żywności odlewa się opalizująco z metalicznym chrzęstem. Poza tym – co za “lokalny rolnik”!? Żaden, a nie tylko lokalny, rolnik kompletnie nie ma czasu na osobiste rozstawanie się z ziemiopłodami! Posiadacz statusu rolnika jest bez reszty zajęty zbiorem załączników i składaniem wniosków. Na kredyty skupowe, zasiewowe, klęskowe, nawozowe. Na powiększenie areału, na zmniejszenie pogłowia warchlaków. Na budowę instalacji inseminacji, na krycie kurnika blachotrapezem. Na… Czytaj więcej »

Płodozmian

Pominąłeś meritum – że rolnik nie ma czasu bo dogląda czy mu dzięcielina pała…

Urko

To akurat chyba budynek starego basenu jest , Jeśli mnie pamięć nie myli. Chodziłem tam , kiedy byłem w przedszkolu…

Pat

Genialne

gliwicjus

Komentarz miesiąca…. :)

hanek mały

Na zdjęciu widać jedynie wytwory finalne : miody, żurek kiszony, jajka, sery, dżemy i soki. To wszystko oprócz oczywiście jajek i miodu robimy sami w domu. Natomiast zupełnie nie widać na tym Targu na Zielonym zieleniny oraz warzyw i owoców.
Może przed halą sprzedają ? pytam, bo nie jestem z Zatorza i rzadko tam bywam.

Laszlo_egesz

Czy na tym targu można dostać normalne produkty w rozsądnych cenach? (żadne bio ani eko bo będzie 3x droższe)

Parasol

Nie da rady, same produkty dla hipsteriady, i innych vegan…

DD

Laszlo, tak po prawdzie to wszystko co bio, eko, i naturalne powinno być tańsze bo produkty nie powinny zawierać żadnej chemii ani innych dodatków, które też kosztują. Toteż ich termin do spożycia jest z reguły krótszy. Na dobrą sprawę aby być pewnym jakości, wartości i bezpieczeństwa owych produktów to trzeba by producentowi na ręce patrzeć przy ich produkcji bo mnie żadne certyfikaty nie przekonują. Na tej zasadzie odbywa się produkcja żywności koszernej, nawet produkcja składników też jest pod bezpośrednią kontrolą.
Jest takie stare powiedzenie ciągle aktualne – “Polak potrafi” poza tym również uważam, że ceny mają kosmiczne.

amen

to eco i ISO9000 to wlasnie z pomyslu na kase z koszernego

czyli certyfikat rabina plus strach przed kara boska

poniewaz juz tysiace lat doswiadczenia mowi ze kary boskiej nie ma
to pozostaje tylko mamona dla rabina za swistek papieru