Tężnia w parku przy ul. Chorzowskiej zostanie wyłączona na ponad dwa dni. Powód? Wymiana solanki

Tężnia znajdująca się w Lesie Komunalnym przy ul. Chorzowskiej, cieszy się ogromną popularnością wśród mieszkańców Gliwic. W celu poprawnego działania obiektu konieczne są cykliczne prace związane z wymianą solanki i czyszczeniem zbiornika.

W dniach 29-30 lipca obiekt będzie w całości wyłączony z użytkowania. W tym czasie nastąpi wypompowanie solanki i wyczyszczenie zbiornika oraz instalacji. Ponowne udostępnienie tężni nastąpi w piątek 31 lipca w godzinach popołudniowych, tuż po napełnieniu zbiornika świeżą solanką – informuje Miejski Zarząd Usług Komunalnych.

Tężnia solankowa została uruchomiona na początku lipca. Koszt jej budowy wyniósł około 3,2 mln złotych.


(żms)/MZUK Gliwice
fot. 24gliwce.pl

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Tak tylko pytam

Tężnie w Ciechocinku też wyłączają celem wymiany solanki?

Tymon

Tam na bieżąco pobierają solankę że źródła. A u nas solanka przestała być solanką, bo sól poszła w nasze płuca i atmosferę, stąd cykliczne uzupełnianie lub wymiana… I na jednym razie się nie skończy.
W tym roku jeszcze upałów nie było, więc codzienne ubytki soli nie są takie duże…

Urko

Miejsce, wbrew moim wcześniejszym obawom , jest całkiem przyjemne. Okolicę szpeci tylko zrujnowany basen z nieczynną fontanną i popadająca w ruinę betonowy “quasi arena” . Dodam, że tuż obok , jakieś 150 metrów dalej na styku ul. Chorzowskiej i Dębowej jest kolejny nieczynny basen . Może by tak w ramach programu “Złotego Deszczu” ( op. cit. niejakiego Ampuły) , ktoś z UM spróbowałby naciąć Pisoidów na parę baniek na renowację ? I korzystając z okazji . Może by tak “Wojewoda Śląski” wyskoczył z bańki albo dwóch na ten cel szczytny ? Przecież tolerujemy jego mieszkanie w tym mieście , nie… Czytaj więcej »

a życie swoje

“Okolicę szpeci tylko zrujnowany basen z nieczynną fontanną”
Za to ta na Rynku jest czynna. Wiem, bo miejscowy, a może zamiejscowy bezdomny dokonywał w niej porannych ablucji. Dobrze, że w ubraniu. Swoją drogą widział ktoś w jakimś innym polskim mieście taką ilość bezdomnych co w Gliwicach?

Urko

Pozwól, że sprowokuję miejscową polską mniejszość narodową.:-) A od kiedy to Gliwice są “polskim” miastem? Antycypując wrzaski : wiem , wiem od 1945. No i popatrz ledwie 70 lat od tego momentu i jedyne czego się dorobiliście to ( twoim zdaniem) jakaś rekordowa liczba bezdomnych :-)

Piotr

Jakość wykonania konstrukcji drewnianej, poniżej krytyki, zapewne remont na wiosnę.

K.

Stać nas. Jesteśmy najbogatsi w regionie.

ANDRZEJ

A coś wiecej na temat tego drewna..

Wkurzony

To powietrze jest toksyczne i rakotworcze….ja unikam tego miejsca

tak, bo tak

aha

Bzik

Uuuu, całe dwa dni. To dopiero sensacja. Przecież niektórzy z mieszkańców tych okolic jak zrobią sobie sami porządną “tężnię”, do dopiero po trzech dniach się obudzą i przegapią okres serwisu…

RamPamPam

A Ty mistrzu gdzie mieszkasz, że masz problem do ludzi z “tamtych” okolic? Pewnie na zamkniętym, przepłaconym i stawianym na szybko zamkniętym osiedlu, bo gdzie indziej taka mamałyga nie bałaby się mieszkać co?

Bzik

Ja mieszkam w “innych” okolicach,gdzie ludzie dąsajcy pod nosem rampampam nie mają kompleksów co do zakwaterowania…

Ampuła

Zapewne to ostatnia taka wymiana solanki na solankę.
Państwo nie po to programowo i centralnie zbiera deszczówkę, żeby ją magazynować na hałdach, jak jakiś w ch… drogi, niemodny i zbędny wungiel. Beneficjenci Złotego Deszczu + zostaną zmuszeni odstawiać kontyngent darmowej wody z oczka do Zjednoczonych Rezerwuarów Centralnej Retencji. Stamtąd samorządy – drogo. ale za to przymusowo – będą kupować państwową deszczówkę. Na podlew klombów, do polewaczek, kąpielisk i myjni taboru. Misek w psich schroniskach, wodotrysków pod pomnikami i do tężni też.