Tour de Pologne w Gliwicach. O której godzinie oraz gdzie można zobaczyć przejazd kolarzy?

fot. Szymon Gruchalski/Tour de Pologne

Tour de Pologne wjedzie do Gliwic w czwartek. Przejazd kolarzy spowoduje, że w niektórych miejscach mogą wystąpić utrudnienia w ruchu. Liczyć się z nimi trzeba będzie tam, gdzie wiodła będzie trasa wyścigu. Szczegółowe informacje na temat godziny i lokalizacji, w której pojawi się peleton, przedstawiono na załączonej grafice.

Kolarze pojawią się na obrzeżach Gliwic około godziny 17:30, a na czas ich przejazdu trasa, którą będą się poruszać zostanie zamknięta. Utrudnienia związane z wyścigiem mogą wystąpić już około godziny 16:00 na trasach, którymi będzie wiódł przejazd.

Uczestnicy Tour de Pologne w tym roku wjadą od strony Kleszczowa i pojadą ul. Kozielską w kierunku drogi do Rzeczyc. Dalej kolarze pojadą Aleją Jana Nowaka Jeziorańskiego do Drogowej Trasy Średnicowej w kierunku Zabrza. Na czas przejazdu zamknięta zostanie jezdnia umożliwiająca wjazd do Gliwic.


Uczestnicy Tour de Pologne poruszać się będą jezdnią, na której zwykle ruch odbywa się z Katowic w kierunku Łabęd. Utrudnienia w ruchu potrwają do około dwóch godzin.

Na czas przejazdu wyścigu, sugerowany jest wybór alternatywnych dróg dojazdu do Gliwic np. autostradami: A1, A4 lub drogami lokalnymi. Ruch Drogową Trasą Średnicową – z Gliwic w stronę Katowic – odbywał się będzie bez zakłóceń.

(żms)/ZDM Gliwice
fot. Sz. Gruchalski/Tour de Pologne, scr. mat. TdP

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Laszlo_egesz

Proszę nie pisać aleja Jana Nowaka Jeziorańskiego bo ta nazwa nie jest adekwatna ani czytelna tylko konkretnie DK88.

Żool

Jest dookoła Włoch (Grio d’Italia), dookoła Francji (Tour de France), dookoła Hiszpanii (Vuelta a España) ale nie może q.. być Dookołą Polski – musi być Tour de Pologne. Żan żre żur – ja p..le..

rr

Może w ogóle nie zobaczymy? To chyba jedne z najkrwawszych zawodów sportowych w których udział biorą jacyś psychopaci, którzy nawzajem wpychają się na barierki albo przepusty. Czy ci zawodnicy w ogóle przechodzą jakieś badania psychologiczne? Walki w klatce przy tym to pikuś

Kasia

Ty to chyba w ogóle nic nie oglądasz-kre jest w wiadomościach, w sporcie,w serialach,filmach. Autem,rowerem i innymi dwu i cztero sladami nie jeździsz bo wypadki czyli krew. Nie wyjeżdżasz nie jeździsz bo zamachy-krew. Kobiet na pewno unikasz bo co miesiąc………
Czyli patrzysz w sufit

Nemesis

Celebrowanie “dramatu” wokół nas czemu niby ma służyć? Wszystkie portale prześcigają się w szokowaniu i trzeba się pilnować żeby przypadkiem nie wejść na jakąś Interię czy WP podczas jedzenia posiłku, bo grozi to zanieczyszczeniem sprzętu. Największe wzięcie mają zdjęcia makro pryszczy, zmian skórnych i wszelkich grzybiczych, obitych ryjów i efektów chirurgii plastycznej (na jedno zresztą wychodzi), maltretowanych dzieci i zwierząt, etc. Nagłówki krzyczą, że kolejna “znana” osoba ma raka i ja na pewno też będę go miał. Od samego tego czytania można już dostać raka. A jeśli nie zejdę na raka to na pierdyliard innych schorzeń a jeśli i to… Czytaj więcej »

takie życie

Spokojnie, to tylko reprezentant Holandi kolebki demokracji, tolerancji, lgbt szprzedał łokcia rywalowi jak ten beszczelnie chciał go wyprzedzić tuż przed metą…

Marton

Czy wg mapy tego etapu jak zobaczyłem to kolarze wjadą koło Cmentarza Centralnego na DK88 i potem na DTŚ
Chyba że wjadą na Strefie Ekonomicznej na DK88.
Może ktoś to wyjaśnić?

Obserwator

Podobno przejazd będzie z Kozielskiej na 88 w okolicy terenu Brzezinka Park Logistyczny.

Obserwator

Na stronie ZDM jest mapka trasy.

Ampuła

Jest zmiana trasy.
Wjeżdżają na Cmentarz Centralny z impetem, całą szerokością głównej alei i kończą w masowym grobie.
To zarazem koniec premii specjalnej, koniec etapu i całego touru.
Oby był to też koniec porwanego obłędem cyklokoksiarza Czesia, bo UCI chyba wreszcie pojęła,
że Czesio pcha kolarstwo między średniowieczne spektakle łamania kołem a grupowe samobójstwa w barwnych sektach.

Dobromysł

Jakie jest źródło państwa informacji, że wyścig jedzie z Kleszczowa na Rzeczyce i dalej DK88 do DTŚ? Na załączonej grafice (pobranej z oficjalnej strony TDP) Kleszczów jest na 109km, następnie 12km Kozielską do DK78 (czyli do skrzyżowania z Wyspiańskiego?) i na DTŚ. Podane przez was informacje się wzajemnie wykluczają.

Obserwator
rav

A czy może mi ktoś powiedzieć w którym miejscu wg przedstawionej mapki trasa prowadzi drogą DK78?
Wg przedstawionej rozpiski – Gliwice ul. Kozielska, Gliwice DK78 – rozpisane co do minuty..

Obserwator

Stara autostrada ma już zmienione numery. Teraz DK88 jest z Kleszczowa do węzła z Portową. A dalej z Portowej do węzła z Tarnogórską już jako DK78. A DTŚ po Gliwicach biegnie z węzła na Portowej aż do węzła z A1 już ma numer DK88 właśnie. Wyjadą na węźle Portowej ze starej autostrady wjadą wprost do DTŚ. DK78 i DK88 wspólnie jest tylko z węzła Portowa do węzła na Śliwki.

rav

Nie wiem skąd takie informacje ale to nieprawda, żadne znaki na tej drodze nie wskazują aby dokonywano takich zmian.
Pozdrawiam

Ja

Po co oni w Gliwicach??? Ale mi promocja, połowa miasta zablokowana i po co?? Żeby w trykotach przejechali ja piw….

Grzegorz

Czy mieszkańcy Gliwic i okolic zgodzili się na przejazd wyścigu i tym samym na zamykanie ulic ?Czy były prowadzone konsultacje w tej sprawie ?

lama

Kto następny?

Obserwujący

Auteczkowcy dostaną histerii, biedactwa.
Auteczkowcy, popatrzcie na dorosłych ludzi uprawiających sport,nic wam się nie stanie.

trtt

Za rok trasa przebiegać będzie A4 potem zjazd na Sikornik, Trynek, Zubrzyckiego, ulicami wokół Rynku, Zwycięstwa i DTŚ. Na kilka godzin (najlepiej 14.00 17.30) wstrzyma się ruch w CAŁYM mieście. Żeby sponsorzy byli tylko zadowoleni.

Imiu

Tour de Bojków już był więc się chyba taki rodzynek nie powtórzy NYGDY.

Ampuła

Tour de PoloCykloDenat pana Czesia wystartował.
Trupy wbite w barierki, kostna miazga na słupach, połamańcy wyciągani ze studzienek, kaleki zdejmowane z tramwajowych torowisk. Nie zabierajcie dzieci na trasę Tour de PoloCykloDenat pana Czesia, jeżeli nie jesteście pewni ich reakcji na pryskające mózgi, trzask łamanych kończyn i chlustanie krwi na sandałki.

Tomasz

Ampuła ma rację – krew i połamane kończyny.
Czego nie mozna powiedzieć o meczach paisto-porażki. Cisza,spokój czasem wróbelek przeleci, czasem ktoś krzyknie, emocje jak na szachach, umiejętności ……hm….bobsleisty. Strach przed urazami obok wybija kopaczom z głów wszelkie przejawy zaanagażowania czy sportowej walki.

Ksenomorf

W świetle dzisiejszego porannego wypadku można uznać kolegę Ampułę za wieszcza i jasnowidza !!!

Ampuła

Naimpulsowała mnie jatka z mety pod skansenem Spodka, co poznać po godzinie wpisu.
Cyklokosiarz Czesio goni za uatrakcyjnieniem trzeciorzędnego kręcenia się po nudnej Polsce.
Peleton straceńców nerwowo rozciągał się na wąskich groblach wśród zalanych wyrobisk biedaszybników.
Potem ciżba waliła się pokotem na pętlach slalomów między katowickimi studzienkami, torowiskami i krawężnikami z trylinki. Aż ku karkołomnemu finiszowi wyznaczonemu na zjeździe.
Żeby rozpęd ku tragedii był rekordowy.

RamPamPam

Poranny wypadek powiadasz?