Tragedia w Czechowicach. Na niestrzeżonym kąpielisku utonął 21-latek


Po godzinnym poszukiwaniu wydobyto z wody w Ośrodku Wypoczynkowym Czechowice 21-latka. Długa reanimacja nie przyniosła skutku. Mężczyzna zmarł. To kolejny przypadek utonięcia w tym zbiorniku przed rozpoczęciem sezonu kąpielowego.

Do tragicznych wydarzeń doszło we wtorek, 11 czerwca, około godziny 19:00.

Mężczyzna przebywał nad wodą w towarzystwie partnerki oraz 15-letniej kuzynki. Pływali w jeziorze w Czechowicach na materacu. Gdy zmierzali już w kierunku brzegu, 21-latek nagle zniknął pod powierzchnią wody. Kobiety wezwały służby ratunkowe.


Poszukiwania zaginionego trwały około godziny, tyle samo mniej więcej trwała jego reanimacja. Niestety nie udało się przywrócić mu czynności życiowych.

To kolejny przypadek utonięcia w tym zbiorniku wodnym. Niemalże dokładnie rok wcześniej, 10 czerwca, zatonął tam 17-letni uczeń jednej z gliwickich szkół. Stało się to na 5 dni przed rozpoczęciem sezonu kąpielowego. Po zdarzeniu wiele osób podnosiło, że zabezpieczenie ratowników powinno być w ośrodku zapewnione od początku czerwca. Na stałe ratownicy są obecni dopiero od połowy czerwca, dyżurując w godz. 10 do 18:00.

(żms)