Trzy TIR-y zderzyły się na autostradzie A4. Są utrudnienia, ruch odbywa się jednym pasem

fot. Śląska Policja

Na rozpoczęcie tygodnia mamy kolejną dużą kolizję na autostradzie A4. Zderzyły się trzy zestawy ciężarowe, na szczęście ich kierujący wyszli z tego bez większych szkód na zdrowiu, chociaż jednego zabrano do szpitala.

 
Do zdarzenia doszło dziś rano (około 8:30) na gliwickim odcinku autostrady A4, tuż przed bramkami poboru opłat, w kierunku na Wrocław.

Z jednego samochodu wypadł ładunek – ciężkie zwoje drutu. Na szczęście nikt nie doznał poważnych obrażeń. Utrudnienia w tym miejscu autostrady potrwają kilka godzin. Ruch odbywa się jednym pasem. Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności zdarzenia – informuje podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy gliwickiej policji.


Jak ustaliliśmy w komendzie Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach, jedna osoba została zabrana do szpitala. Od długości pobytu poszkodowanego w placówce leczniczej będzie zależało, jak policja ostatecznie zakwalifikuje to zdarzenie drogowe – jako kolizję czy wypadek.

(żms)/KMP Gliwice
fot. KMP Gliwice, Śląska Policja

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
zwój drutu

Tir musi jechać zaraz za Tirem, przyklejony jeden drugiemu do d..y.

Spychacz

I zmieniać pas ruchu na pałę, gdy tylko najdzie go ochota. Lusterek to nawet do golenia nie używają.

retarder

A potem przez 5 kilometrów się wyprzedzać.

Zbigniew

Co to takiego,ten “Tir”? Z tego ,co mi wiadomo,TIR,to jest organizacja zrzeszająca transport międzynarodowy.
(Transport Internationale Road) – w skrócie “TIR”
Wytłumacz więc,w jaki sposób w/w organizacja jeździ po drogach ?

zwój drutu

Tłumaczę jak dziecku, skoro tego potrzebujesz, Tir to zwyczajowa nazwa ciągnika siodłowego z naczepą i często na tych zestawach umieszczana jest tabliczka z napisem “TIR” i tym sposobem organizacja jeździ po drogach, mechanizm podobny jak polska nazwa welocypedu “rower”, wywodzącej się od nazwy firmy motoryzacyjnej Rover, która kiedyś produkowała rowery, podobnie było z odkurzaczem nazywanym również elektroluksem od nazwy szwedzkiej firmy Electrolux, która “upowszechniła” odkurzacze w Polsce ale akurat w tym przypadku nazwa nie zadomowiła się na dłużej, cieszę się razem z tobą, że będziesz już wiedział na przyszłość.

Ad

Czego się Zbyszek nie nauczył tego Zbigniew nie będzie wiedział.

Obserwujący

Wyjaśniają okoliczności….co tu wyjaśniać, pędził jeden z drugim,chciał pokazać jeden drugiemu i wypadek spowodowali.
Wlepić im mandaty po 10 tys i zabrać prawo jazdy ,ich szefom po 500 tys.