Wiatr uszkadzał dachy i przewracał drzewa. Na ul. Wita Stwosza w powietrze uniosły się garaże

fot. od Czytelnika

Nocna wichura poczyniła sporo szkód w mieście. Policji i straży pożarnej wciąż zgłaszane są interwencje dotyczące samochodów uszkodzonych przez spadające przedmioty, dachówki, a nawet pchane wiatrem kosze na śmieci.

W wyniku wichury zablokowane były drogi. W południe strażacy mówili o ponad 260 interwencjach związanych z silnym wiatrem, liczba ta jednak stale rośnie.

fot. od Czytelnika

fot. od Czytelnika

O godzinie 1.26 przy ul. Toszeckiej w Gliwicach drzewo przewróciło się na samochody marek Renault i Toyota. Podobne zdarzenia zgłaszano kolejno: godz. 1.28, ul. Witkiewicza, godz. 1.56, ul. Błogosławionego Czesława – drzewa przewróciły się na samochody; godz. 1.57, Paczyna – auto wjechało w leżące na jezdni drzewo; godz. 1.46, Knurów, parking przy ul. Jagiełły – drzewo przewróciło się na pojazdy; godz. 2.05, Rachowice, ul. Wiejska – drzewo zatarasowało drogę, zerwało kable elektryczne; godz. 2.05, Przyszowice, ul. Makoszowska – drzewo upadło na jezdnię (podobnie, w tym samym czasie, w Gliwicach na Pszczyńskiej, Strzelców Bytomskich, Ligonia).

Wiatr unosił blaszane garaże przy ul. Wita Stwosza – jeden z nich, przemieszczając się, uszkodził auto. Podobnie było w Smolnicy oraz przy ul. Tylnej w Gliwicach.

– Na 289. kilometrze autostrady A4 policjanci ujawnili leżący na barierach kontener, który prawdopodobnie spadł z jakiejś ciężarówki. Obecnie liczne policyjne patrole jeżdżą do wezwań dotyczących uszkodzonych dachówkami i innymi przedmiotami samochodów – mówi podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy KMP Gliwice.

– Radzimy zabezpieczać przedmioty przechowywane na balkonach czy parapetach. Jak widać po doświadczeniach dwóch dni, wiatr przewraca znaki drogowe, tablice informacyjne, zrywa blaszane pokrycia pomieszczeń gospodarczych. To wszystko może być niebezpieczne dla życia i zdrowia ludzi. Na szczęście dotąd nie odnotowano żadnego przypadku, w którym ktoś zostałby ranny – radzi Słomski.

(żms)/KMP Gliwice
fot. G.S. (park przy ul. Chorzowskiej)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
WD-40
WD-40

Miałem nadzieję, że wichura zerwie większość banerów reklamowych. Niestety są one mocniej ukorzenione niż gliwickie drzewa.

Rafał
Rafał

Zamiast pisać bzdury, że trzeba wyciąć drzewa, bo stanowią zagrożenie, bo przewracają się w czasie wichur itd. polecam najpierw rozejrzeć się po mieście, albo przynajmniej obejrzeć dostępne w internecie zdjęcia. Pozrywane dachówki i blachy z dachów, urwane okapy dachowe i rynny, poprzewracane płoty, znaki drogowe, tablice informacyjne, a nawet niektóre stare słupy oświetleniowe, kosze na śmieci przewrócone i przeciągnięte przez wiatr aż na drogę, latające (dosłownie) banery reklamowe i urwane szyldy, wyrwane sztachety z płotów, poprzewracane stoiska handlowe, przewrócone przyczepy samochodowe, wyrwane oprawy lamp, a nawet zerwane (styropianowe) elewacje budynków, blaszane garaże poskładane jak domek z kart albo porwane przez… Czytaj więcej »

LOL
LOL

Shausha – tak pięknie kończy się wieszanie plandek na płotach.

Dent
Dent

Wycięte drzewa przy kąpielisku napewno by się nie przewróciły. Ze zdjęć wynika, że w Gliwicach wycinają nie te drzewa, które są słabe i stwarzają zagrożenie. Każde przewrócone drzewo to siarczysty policzek dla ZDM i MZUK.

wyjaśniam
wyjaśniam

Każde przewrócone drzewo to kolejny argument do wycinki zdrowych drzew, niestety.
Ciekawostka jest taka, że jadąc dzisiaj przez miasto widziałem wiele drzew, które wcześniej były oznaczone do wycięcia. I pomimo tego, że są rzekomo chore, to jakoś się nie przewróciły ani nie połamały. Stały tak jak wcześniej.

,,
,,

A te z których odpadła kora na połowie pnia albo się ledwo na nim trzyma jak oceniasz ?

Szota
Szota

Ekolodzy !!! Paskudny wiatr wydmucha wam wszystkie drzewka

ja234
ja234

No cóż, jak się parkuje auteczko pod drzewem, jest spore prawdopodobieństwo powalenia drzewa przez wiatr.Trzeba myśleć.
Takie wichury są efektem zmian klimatycznych a będzie jeszcze gorzej.Bodajże gdzieś wiało ponad 200 km/h.

Grass
Grass

Sceptyczni i wrodzy wobec ferm wiatrowych będą twierdzić, że w Polsce za słabo wieje. Podczas letnich upałów i bezśnieżnych zim będą zapewniać, że fotowoltaika nie ma w Polsce przyszłości.

Informacja Turystyczna
Informacja Turystyczna

Fotowoltaika w tej szerokości geograficznej (poza izolowanymi od sieci małymi odbiorcami) to pomyłka, opłacalna tylko w warunkach biurokratycznych dopłat.

Urko
Urko

@Informacja Turystyczna Nie masz o tym zielonego pojęcia . Pojęcia w innym kolorze też nie.

Grass
Grass

Klasyka głupoty – fotowoltaika sprawdza się wszędzie poza Polską. Za to węgiel nie sprawdza się nigdzie poza Polską.

W maju 2018 roku niemiecka fotowoltaika pobiła rekord miesięcznej produkcji energii. Jeśli mielibyśmy tyle elektrowni fotowoltaicznych co Niemcy, udział fotowoltaiki w polskim miksie energetycznym mógłby wynieść niemal 50 proc. Niemieckie elektrownie fotowoltaiczne wytworzyły w sumie 6,45 TWh energii elektrycznej, elektrownie na węgiel brunatny (10,27 TWh) a farmy wiatrowe (7,3 TWh)…

Niektórzy najwyraźniej są przekonani, że Niemcy leżą w strefie równikowej.

Fiku Miku
Fiku Miku

@Grass. A ile TWh wyprodukowały elektrownie jądrowe? Chyba że na elektrowni jądrowej postawili jeden moduł fotowoltaiczny i nazywają to elektrownią fotowoltaiczną.

ciekawe
ciekawe

A jak sąsiada drzewo posadzone przy samej granicy na małej działce wysokie na trzy piętra kamienicy walnie i zniszczy coś u mnie to kto będzie odpowiedzialny, sąsiad czy wichura?

wyjaśniam
wyjaśniam

To zależy jak sąsiad dbał o drzewo i czy swoimi zaniedbaniami przyczynił się do uszkodzeń.
Przy okazji masz odpowiedź dlaczego w Gliwicach drzewa się wycina – o beton łatwiej się dba.

Imię
Imię

Czekam na pierwszy komentarz jednoznacznie demaskujący winowajcę i bezpośredniego sprawcę wichury – Zygmunta Frankiewicza.

Informacja Turystyczna
Informacja Turystyczna

Kto odpowiada za zabetonowywanie korzeni drzew (nawet w parku) i syf w powietrzu?

Urko
Urko

Turyści żądni informacji

ja234
ja234

Urzędasy.

Gruntowy przymrozek
Gruntowy przymrozek

Gdyby nie wydał 500mln na halę to mógłby zapobiec tej wichurze

Imiu
Imiu

w Gliwicach prowadzi się politykę aż życie samo obali drzewo albo kogoś ze stołka. Mieliśmy niedawno przykład z Wice a teraz z drzewami. Tak działa w Polsce cała władza, policja i prokuratura. Ważne że fuksem nikt nie zginął a przynajmniej nie jesteśmy o tym informowani w tym “artykule”. Dobrze że nie wiało mocniej, tyle szczęścia w działaniach prewencyjnych.