Wieloletnie starania miasta spełzły na niczym. Stadion przy ulicy Dzionkarzy sprzedany na licytacji

fot. arch. 24gliwice.pl/ŁG (czerwiec 2019)

Należący do Spółki Restrukturyzacji Kopalń stadion sportowy przy ulicy Dzionkarzy w Sośnicy został sprzedany. Niestety – miasto Gliwice mimo wieloletnich starań nie zostało jego nabywcą. Przetarg na sprzedaż obiektu zakończył się w styczniu, jednak nikt z magistratu nie wiedział, że został ogłoszony.

Niewątpliwie mogły mieć na to wpływ zawirowania związane ze zmianą na stanowisku prezydenta miasta.

Sprawa wyszła kilka dni temu. – W piątek 10.01.2020r. SRK – Spółka Restrukturyzacji Kopalń sprzedała w przetargu stadion sportowy w Sośnicy. Cena sprzedaży jak i nowy właściciel jeszcze nieznani, sprzedający nie chce ujawnić żadnych szczegółowych informacji… W tej chwili przygotowywane są dokumenty do podpisania aktu notarialnego między stronami by sfinalizować cały zakup – napisał radny ugrupowania prezydenckiego, Marcin Kiełpiński.


A więc nie udało się mimo wielokrotnych prób Miasta Gliwice nabyć obiektu w mienie gminy. SRK za każdym razem wyrażało chęć zamiany stadionu z miastem na interesujące ich działki o podobnej wartości, jednak gdy dochodziło do konkretów umywali ręce od całego procederu – dodał Kiełpiński.

O sprawę zapytaliśmy nowego rzecznika prasowego prezydenta Gliwic, Łukasza Oryszczaka. – Miasto było zainteresowane pozyskaniem terenu przy ul. Dzionkarzy. Składaliśmy Kompanii Węglowej, a później Spółce Restrukturyzacji Kopalń korzystne dla nich oferty zamiany za nieruchomości należące do miasta. Pozyskaniem tej nieruchomości zainteresowany był również Piast Gliwice i również informował o tym SRK – przekazał Oryszczak.

SRK nie powiadamiając ani miasta, ani klubu wystawiła teren na licytację. Ogłoszenie zamieszczono w serwisie gratka.pl pod koniec grudnia, przetarg odbył się 10 stycznia

– dodał rzecznik.

Oczywiście SRK nie miała obowiązku informować nas o przetargu, ale trudno zrozumieć dlaczego nie zrobiono tego, skoro wiedziano o naszym zainteresowaniu. Im większa liczba uczestników licytacji tym lepiej dla sprzedającego – ubolewa rzecznik PM.

Miasto nie posiada informacji kto nabył nieruchomość, ani jakie są plany tej osoby lub podmiotu. Zapytana o to Spółka Restrukturyzacji Kopalń na razie nie przesłała odpowiedzi. Jedyne wieści na temat stadionu ma radny Kiełpiński. – Z nieoficjalnych źródeł dostałem informację, że kupujący nie jest żadnym podmiotem o działalności sportowej jak i deweloperskiej, kupił obiekt bo stwierdził, że cena jest atrakcyjna i na tę chwilę nie ma żadnych planów. Kwota o jakiej mówimy to około 2.900.000 zł – przekazał Kiełpiński.

Teren jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego, który przewiduje w tym miejscu usługi związane ze sportem.

(żms)
fot. arch. 24gliwice.pl/ŁG (czerwiec 2019)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
:)

To przypomina przetarg na punkt usług foto w UM, o którym w Gliwicach nikt nie wiedział, za to jakaś pani z Opola(!!!) jako jedyna stanęła do niego i wygrała, ku rozczarowaniu lokalnych przedsiębiorców. Oczywiście w tej sprawie UM nie ma sobie nic do zarzucenia, raczej sugerował gapowatość lokalsów, ale teraz ma pretensje do SRK. Gliwice miały w Sośnicy teren rekreacyjny po kopalni, ale 11 lat temu bez przetargu zbyły go księdzu za 10% wartości, chociaż ten do dzisiaj nic z nim nie zrobił. Pytam więc, po co Miastu jeszcze jeden łąkowy stadion? Żeby zrobić nową spółkę z etatami i wysysać… Czytaj więcej »

Laszlo_egesz

Chciałbym nadmienić, że rekreacyjny teren w Łabędach (Szuwarek), również był własnością KWK Sośnica. Kto jest obecnym właścicielem tego obiektu?

Adam

Faktycznie zmarnowana szansa. Można było kupić za marne 2mln. zł. Następnie sprzedać klechom za 10%.

Sceptykiem się urodzic

Źle. Zostało to sprzedane klechom i będzie odkupione przez miasto za stokroć więcej różańców.

RamPamPam

Mówię Wam,będzie skocznia narciarska, w Parku Szwajcaria tor saneczkowy i i w 2034 w Gliwicach odbędą się Zimowe Igrzyska Olimpijskie.

młody sportowy narybek

W czasie nuklearnej zimy po atomowej wojnie.

Szpagin

Czyli innymi słowy przetarg ustawiono, a teren kupił za grosze spekulant. Tak się robi byznesy po polsku.

Piotr

Ale co miała wspólnego z wyborami praca innych urzędników?
Aż dziwne że UM normalnie funkcjonował w tym okresie.

Marcin

Być może wielu z nich było zaangażowanych w kampanię wyborczą i walkę o powrót dawnego szefa.
Wybory się skończyły, to nie ma już w komentarzach klakierów Neumanna.

krzysztof

,,uchał wilk razy kilka ,,,,,,uchali i wilka

Wuj Tarabuk

To dowodzi sprawności urzędników. Nikt z setek snujacych się po korytarzach pań i panów nie ma czasu, żeby monitorować serwisy ogłoszeniowe. Bo zajęty wymyślaniem opowieści o sukcesach ekipy prezydenckiej

Obserwujący

Dobre sobie, mieli ich poinformować…może jeszcze mejla mieli im wysłać…masakra…zupełnie jak za zygmunta co zwiał do senatu…
Urzędasy mieli monitorować portale z ogłoszeniami,może gdyby tak zrobili,kupiliby ten stadion.

Cookie Monster

Czy miasto czasem nie ma prawa pierwokupu?

Beton

Nowy właściciel urządzi tam klub sportowy. Spotykać się nim będą miłośnicy różnych śląskich drużyn sportowych, aby w zamknięciu, na terenie prywatnym, nie naruszając przepisów prawa, tłumaczyć sobie wzajemnie miłość do klubów lejąc się po mordach. W ramach dodatkowo płatnych pakietów specjalnych, właściciel klubu będzie zapewniał łaźnię z myjką ciśnieniową do zmywania krwi, wypożyczalnię sprzętu ochronnego, jak ochraniacze, wkładki do ust i kaski ochronne, sprzętu sportowego jak rękawice pały i siekiery. Pakiet premium będzie obejmował dostępność medyków, którzy zapewnią opatrywanie i zabezpieczanie ran i złamań, oraz wystawianie zwolnień lekarskich z pracy. Na terenie obiektu powstanie muzeum, w którym gromadzone będą trofea… Czytaj więcej »

Piotr

Czyżby Ampuła nick zmienił?

Beton

Nie. Uczę się od najlepszych, ale gdzie mi tam do niego…

hanek mały

Kim byli “Dzionkarze”???

kanalia52

Dzionkarzami.

rak

Pływali dżonkami po Kłodnicy.

łabędziak

jakżeś taki ciekawy to ci napiszę..Dzionkarze to kiedyś obliczali urobek węgla na kopalni.. np. ile węgla urobili na danej zmianie. Dzionek = Dzień (Szychta)…to już tak po mojemu rozumuję :)

Marian Jabłoński

W okresie bezrobocia w Niemczech – a Gliwice w owym czasie niemieckie – pracę dostawało się na jeden dzień, jutro znów była kolejka po taką dniówkę , i tak w kółko. Stąd nazwa robotników – górników pracujących na jeden dzień umowy.

Miruś

…pewnie kupił “ktoś” który rzekomo będzie rewitalizował obiekt, a na koniec okaże się że się nie opłaca. I tu nagle okaże się że, deweloper postawi tam mieszkania…

olo

Kogoś obchodzi Sośnica? Na każdym kroku celebruja swoją miłość do Zabrza tak jak i do ich klubu piłkarskiego, po co ta dzielnica gliwicom?

Heniek

Nie każdemu pasuje gorolski klub.

małopolanin

a ty pewnie jesteś hansy spod Jędrzejowa? i twój radziecki klub założony przez tow. Wiesława i PZPR a nie PZPN

hanek mały

Doczepki gliwickie podwyższają liczbę mieszkańców, gdyby ich zabrakło liczba Gliwiczan wynosiłaby co najwyżej 70 tys.

olo

To
Rybnik 25 rys

3ndriu

Które to będą doczepki? Sośnica, Czechowice, Łabędy, Brzezinka, Ostropa, Wilcze Gardło i Bojków, nie?

rak

Wójtowa Wieś, Trynek, Szobiszowice, Ligota Zabrska.

Siwy

Masz racje,bo minimum 50tys prawdziwych gliwiczan jest w niemczech.

Szary

Czy ciocia Merkel zgodzi się na Związek Polaków w Niemczech jak to było za Adolfa ?

:(

Miejscówka dla developera pierwsza klasa.

gość

ale najpierw plan zagospodarowania musieliby w mieście zmienić

Pilgrim

Zastanawiam się czy to jednak miasto Zabrze nie powinno być zainteresowane zakupem boiska, bo jaki jest sens inwestowania przez Gliwice w stadion oraz infrastrukturę i szkolenie tam młodzieży, która zasili potem szeregi Górnika. Przynajmniej Zabrze powinno partycypować w jakiejś części kosztów.

kolik

A to Górnikm jest mistrzem Polski?

aspiracja

A nie zostanie ?

Żal

Tak właśnie jest jak miastem żądzą ludzieyz poza Gliwice. Przyjeżdżaj urzedasy na osiem godzin i zabierają się z miasta

Dzionkarz

Czyli rządowa PiSowska Spółka Restrukturyzacji Kopalń nie powiadomiła bezpartyjnego PiSowskiego komisarza Moszyńskiego, że chce sprzedać teren stadionu. Kto z kim się “nie dogadał”, “dogadał” (niepotrzebne skreślić) i dlaczego ?

Marian Jabłoński
Dzionkarz

Prześliczne fotografie i co w związku z tym ?

WiP

Kolejny PiSofreniik