Wyniki finansowe Areny Gliwice? Tajemnica. Operator nie chce ujawnić danych za pierwszy rok działalności

arena gliwice

Jaki jest bilans finansowy Areny Gliwice za pierwszy rok działalności? Na to pytanie przez dwa miesiące nie było w stanie odpowiedzieć miasto, PWiK, ani kierująca obiektem spółka Arena Operator.

Z końcem maja tego roku minął rok od uruchomienia Areny Gliwice. Jeszcze w trakcie budowy obiektu wiele mówiło się o kosztach utrzymania obiektu. Postanowiliśmy zweryfikować sytuację finansową hali, a przede wszystkim sprawdzić czy wybudowany kosztem ponad 410 mln złotych obiekt przynosi jakiekolwiek zyski. Pierwsze pytania z początkiem lipca zadaliśmy magistratowi. Po około dwóch tygodniach zostaliśmy skierowani do PWiK (dzierżawcy obiektu). Tam natomiast naszą korespondencję przekazano Arenie Operator – spółce córce Fundacji Radan, która została przez PWiK wybrana do kierowania obiektem.

– Informacje związane z kwestiami finansowymi Areny Gliwice zostaną przekazane na zebraniu Rady Miasta we wrześniu – poinformowali nas przedstawiciele firmy.

Próbowaliśmy dowiedzieć się więcej, otrzymaliśmy kilka zapewnień o kontakcie “w najbliższych dniach” lub “jutro”, które jednak nie nastąpiły. Na wspomnianym posiedzeniu Rady Miasta temat również nie został podjęty. Skąd taka niechęć do udzielania informacji o działalności obiektu?

Coraz więcej znaków zapytania

Jeszcze przed otwarciem szacowano, że rentowność obiektu zapewnić może jedynie napięty harmonogram wydarzeń (mówiono o co najmniej trzech imprezach w tygodniu). Spójrzmy zatem na najbliższe plany imprezowe: w październiku zaplanowano sześć wydarzeń, w listopadzie cztery. Na kolana nie rzuca też dotychczasowy repertuar.

W 2019 roku w hali koncertował zespół Scorpions, Zenon Martyniuk, Slayer, Kayah&Bregovic, Thomas Anders z Modern Talking, Tribute to Abba oraz wykonawcy na gali disco-polo: Miły Pan, Piękni i Młodzi, After party, MIG. Dla porównania w krakowskiej Tauron Arenie, która miała być główną konkurencją Gliwic wystąpili Mark Knopfler, Diana Krall. Muse, Rod Stewart, Dddy Yunkee, Maroon5, Doda, Andre Rieu, Jamiroquai, Enrique Iglesias, Shawn Mendes, ZAZ, Hans Zimmer Tribute Show, Patrycja Markowska i Tom Odell. Okolicznością łagodzącą dla Gliwic jest fakt, że Arena dopiero wystartowała, a Kraków jest już rozpędzony kilkuletnią działalnością.

Ale nie tylko powody artystyczne wskazują, że gliwicki obiekt w pierwszym roku działalności zanotował straty. Żadna z dużych hal w Polsce przez pierwsze 12 miesięcy na siebie nie zarabiała. Najszybciej dochód wykazała właśnie Tauron Arena Kraków (według jej zarządcy, w drugim roku działalności zarobiła 3 mln złotych).

– Inwestycje typu Hala Areny nigdy się nie zamykają w sensie biznesowym bo nie ma takich pieniędzy w rozrywce. Same wynagrodzenia artystów to już kosmiczne wydatki – uważa były wieloletni gliwicki radny i członek Komisji Budżetu i Finansów Kajetan Gornig. – Arena to kwestia raczej prestiżu i promocji miasta, które przecież organizuje imprezy o charakterze regionalnym lub nawet ponadregionalnym skierowane do szerszej grupy niż mieszkańcy Gliwic. To z biznesem nie ma nic wspólnego gdyż jest oczywistym, że jest nierentowne – komentuje.

Miliony z miasta dla Fundacji Radan

Brak informacji o wynikach finansowych gliwickiej Areny, bulwersuje bo obiekt, który kosztował ponad 410 mln złotych sfinansowano z miejskiego budżetu. W dodatku miasto nadal zawiera wielomilionowe umowy na świadczenie usług w obiekcie. Ostatnio 12 mln złotych na realizację usług promocyjnych na rzecz Miasta Gliwice przez Arenę Operator.

– Kwota zapisana w umowie wynika z przedstawionej oferty i negocjacji przeprowadzonych pomiędzy zamawiającym a wykonawcą w ramach postępowania z wolnej ręki na podstawie ustawy Prawo zamówień publicznych oraz ustalonego w ich wyniku zakresu świadczeń – informuje Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy prezydenta Gliwic.

Powstał więc mechanizm, według którego najpierw z pieniędzy podatników wybudowano halę, następnie przekazano ją pod zewnętrzny zarząd, a następnie ponownie ze środków miejskich przekazywane są wysokie kwoty na promocję Gliwic w tym obiekcie.

– Miasto Gliwice od początku realizacji inwestycji planowało przekazanie hali wyspecjalizowanemu prywatnemu operatorowi, dysponującemu potencjałem i doświadczeniem niezbędnym do zarządzania tego typu obiektem widowiskowo-sportowym w sposób efektywny, a jednocześnie pozwalający osiągać znaczny efekt promocyjny dla miasta. Także z ekonomicznego punktu widzenia, tego typu rozwiązanie jest najbardziej efektywne – przekonuje Marek Jarzębowski.

Wątpliwości w związku z działalnością obiektu byłoby zapewne mniej, gdyby nie podsycał ich sam operator, unikając odpowiedzi na najważniejsze pytania.

Michał Szewczyk

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
AndrzejD

Istnieje coś takiego jak:
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Dz.U. 2001 nr 112 poz. 1198
Ta Hala została wybudowana z publicznych pieniędzy na zlecenie magistratu.
Więc posłuchaj Jarzębowski – jeżeli za chwilę ty i twój pryncypał frankiewicz nie chcecie się tłumaczyć przed prokuratorem,
ze złamania przepisów Ustawy to macie psi obowiązek odpowiedzieć na zadane pytanie jaki jest bilans finansowy tej porażki.
Ta Hala to nie jest prywatny biznes tylko obiekt publiczny finansowany z publicznych pieniędzy.
@ Redakcja
Cisnąć tych skórkozjadów do oporu, a jak nie odpowiedzą, to składać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
Chcemy wiedzieć ile za to płacimy !

Imiu

takie mamy prawo i taką sprawiedliwość. Proszę nie mylić z partią bo tylko nazwa, tak samo jak platforma, solidarność czy samoobrona…To tylko nazwa, nic za nią się normalnego nie kryje a tym bardzie rozwojowego w dobrą stronę dla Republiki Polskiej. Podanie tej ustawy NIC NIE ZMIENIA.

ers

Ja również bardzo poproszę szanowną redakcję o drążenie tematu na maxa, łącznie z ewentualnym zgłoszeniem do prokuratury.

salahh

Idź pod magistrat i się domagaj jak ciebie to trak bardzo interesuje, wszak jest demokracja. Ty również możesz!

Gliwiczanin

Chyba żartujesz-w internecie to ja mam odwagę. Nawet znam ustawy ale jak mam działać to mnie nie ma

Gliwiczanin

To jest nagonka polityczna populistów na naszego Pana Prezydenta który w jesiennych wyborach uzyskał ponad 70% głosów zadowolonych mieszkańców.

zniesmaczona

@ Gliwiczanin ,Nie tyle zadowolonych, co zalęknionych i uzależnionych.

tert

Albo ogłupionych urzędniczą propagandą sukcesu. Rzeczywistość pokazuje np. remont Jagiellońskiej, który ruszył 2 lata później niż obiecano i zakończył się prawie rok po tym jak zapowiadano. Remont Zabrskiej, który obiecywano już na 3 lata temu. Węzeł przesiadkowy, który prezydent obiecuje od 20 lat. Słupy oświetleniowe na Częstochowskiej, których nie usunięto przez 2 lata po ich wymianie na nowe. Wieloletnie obietnice zamknięcia Zwycięstwa dla ruchu samochodowego, odwołane wkrótce po wyborach. Postępująca likwidacja komunikacji miejskiej i chwalenie się oszczędnościami z tego tytułu. Przedłużający się brak toalet w Parku Chrobrego, bo urzędnicy nie potrafią się nawet porządnie zająć przetargiem. Syf w miejskiej toalecie,… Czytaj więcej »

Marcin

Właśnie miałem napisać o ustawie o dostępie do informacji publicznej. Dodatkowo Urząd Miejski płaci operatorowi hali za rzekomą “promocję miasta w Arenie Gliwice”. Oznacza to, że operator hali realizuje zadanie publiczne (promocja gminy), płatne zresztą z pieniędzy publicznych. Zgodnie z art. 4 ust. 1 wspomnianej ustawy: “Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne”. W związku z tym operator hali ma prawny obowiązek udzielić informacji w terminie 14 dni od daty wpływu wniosku. W przypadku nieudostępnienia danych lub odmowy udostępnienia można złożyć skargę do sądu administracyjnego. Więc ani Urzędu Miejskiego, ani PWiK, ani operatora… Czytaj więcej »

Misiu

“Cisnąć tych skórkozjadów do oporu, a jak nie odpowiedzą, to składać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Chcemy wiedzieć ile za to płacimy !” Za te Gniotowe przekręty AndrzejkuD. już sporo zapłaciliśmy więc myślę, że teraz należy zapytać ile główni aktorzy tych klikowych przekrętów wreszcie zwrócą nam czyli miastu. Sprawiasz wrażenie tym wpisem jakbyś nie wiedział, że w Gliwicach zamieszkuje od wielu lat Prokuratura no chyba, że oni tam nie wiedzą co oznacza tzw. ściganie z urzędu? tym bardziej, że główkę z Radanu już raz przed szóstą w 2007 r. CBA na parę miesięcy z domu wyciągnęło. Co na to gliwickie kandydujące… Czytaj więcej »

Perez

Nigdy sie nie dowiecie, bo kreatywna ksiegowosc jest w urzedzie praktykowana na potege. Wystarczy sie spytac ile ta hala kosztowala. W zaleznosci kto pyta, koszta sa przerzucane z lewa na prawo i z powrotem. Odnosnie kosztow utrzymania robia podobnie. Zastanawiam sie tylko…kto z tu obecnych naprawe myslal ze hala bedzie wychodzic na 0zl

black_horse

Pralnia. Transfer miejskich pieniędzy do prywatnych spółek. Magiczny zwrot “promocja Gliwic” jest tak głębokim worem, że można w nim utopić bez konsekwencji każde pieniądze,

krzysztof

doskonały przekręt frankiewicza , sam zdecydował o budowie wielkiego betonowego molocha , a mieszkańcy Gliwic z podatków na miasto będą spłacać fanaberie i megalomaństwo jego wizji przez następne pokolenia, plus jeszcze miliony na promocję kloca,sam zaś desygnowany przez partię oszustów chce usilnie wydostać się z Gliwic i iść w senatory,pozostawiając zadłużenie mieszkańcom , aby pamiętali o swoim prezydencie.Teraz ci którzy popierali szkodliwą działalność tego osobnika powinni pospołu spłacać dług.Jeszcze chcecie go widzieć na senatorskim stolcu,czy na Wieczorka 10A

DD

Należałoby zacząć się zastanawiać co z tym bublem zrobić zanim razem z tym czymś pójdziemy na dno finansowe.

Laszlo_egesz

Kto przyszedł na ogłoszone konsultacje? Kto teraz narzeka?

Z gęby d...

Nikt nie przyszedł, bo taki był plan żeby nie osiągnąć 10%. Plan zresztą zrealizowany, a że ktoś nie dotrzymał danego słowa to już inna historia.

ja234

Mało przyszło.Latanie po marketach było ważniejsze a przecież punkty w których można było głosować były również w marketach.Nie chciało się i efekty są.Ale po suwerenie to spływa.Do czasu.(1306)

Marcin

Piszesz o tych punktach konsultacyjnych?:
https://www.24gliwice.pl/wiadomosci/punkty-konsultacyjne-w-centrach-handlowych-zamkniete-w-srodku-dnia-brak-informacji/

Mnie nie dziwi, że głosujących było tak mało, skoro urzędnicy zrobili wszystko co tylko możliwe, aby to głosowanie im uniemożliwić.

ja

To oczywiste. Punkty do głosowania były otwarte w miejscach i godzinach znanych tylko dla wybrańców, czyli dla krewnych i znajomych Królika. Dostali prikaz, że mają się stawić i zagłosować pozytywnie na budowę Podium.
Osoby przeciwne musiały się nakombinować. Wielu pewnie zrezygnowało. No bo nie ma punktu do głosowania w jednym markecie, nie ma w drugim, nikt nic nie wie… to przecież ludzie nie będą szukać po całych Gliwicach gdzie i kiedy można zagłosować.

No i zagłosowali tylko ci co mieli, a Frankiewicz dumnie ogłosił, że frekwencją nie zamierza się przejmować.

ja234

@Marcin, jak ktoś chciał, jeśli zależało, można było oddać głos bezpośrednio w urzędzie miasta.ALE trzeba było chcieć.Głosujących było mało, suweren niejako programowo olewa wszelkiego rodzaju konsultacje, głosowania, wybory.A potem płacz i lament, że to czy tamto.(0949)

Marcin

Nie, urzędasy miały tak zorganizować konsultacje, żeby każdy mógł zagłosować. Niezależnie od tego czy pracuje rano czy popołudniu, czy ma 1 dziecko, 3 albo 10, niezależnie od tego czy ma samochód, czy dojeżdża autobusem czy chodzi na piechotę, czy jest młody, czy jest seniorem. Taka jest idea konsultacji społecznych, że może w nich wziąć udział KAŻDY mieszkaniec – a nie tylko ci spełniający określone kryteria.
Jeżeli prezydencik nie potrafił profesjonalnie przeprowadzić konsultacji, to po co je zorganizował? Frekwencja 10% to śmiech na sali, ale nawet tyle mu się nie udało osiągnąć. Ledwie 6% zagłosowało.

:)

Nic nie kumacie? Wyniki finansowe Areny Gliwice pod przywództwem miejskiej spółki i prywatnej fundacji są tak oszałamiająco olbrzymie, że nie da się ich tak po prostu ogłosić na byle konferencyjce dla medialnych lokai. Do tego trzeba wielkiej imprezy za kilkanaście baniek, na której zbierze się kilkadziesiąt tysięcy hajlujących zamroczonych, władze starej i nowej dobrej zmiany i kolesi z kasą, którzy będą ten balonik pompować w zamian za inne lukratywne interesy na koszt mieszkańców. Jak z Piastem, jak zawsze. Budowa szpitala, czy niezbędne gliwiczanom pole golfowe dobrze rokują, ale to ciągle za mało. Betonowy pas startowo-lądowy, który w rok podrożał o… Czytaj więcej »

Kk

“hodnika”

:)

Wiele nie wyniosłeś, ale nie rozpaczaj. Nowa klawiatura i takie chochliki znikną. Czym wtedy się zajmiesz?

mieszkanie-gliwic

obiekt za tyle pieniędzy a najpopularniejszy profil ARENA GLIWICE na facebooku nie należy do nich !! a domena z końcówka .pl należy do prywatnej osoby bo nie umieli na czas tego kupić :) Pełen profesjonalizm.

:)

Zrozum, wszyscy zaangażowani w tego Misia prześcigali się w wykupywaniu domen, które mogliby odsprzedać Miastu lub potencjalnym “strategicznym tytularnym”, bo się obsrali ze szczęścia przykładami hal w miastach wojewódzkich. Niestety gliwicki potencjał kończy się na: “Bodzio Arena”, “Zdrowa Krowa Zygusia”, albo światowo: “Dry Beach Arena” w czym jeden sympatyk Gowina ma bogate doświadczenie. Nadal wolną jest nazwa “DUPA ARENA” i wariacje na temat.

Wojtek

***** Z URZEDU MIASTA, FIRMY RADAN PWIK I KTO TAM JESZCZE MACZAL W TYM PALCE, ZA PIENIADZE PODATNIKA ZBUDOWALISCIE TEN OBIEKT WIEC SPRAWOZDANIE LUDZIA SIE NALEZY JAK PRZYSLOWIOWA PSU BUDA!!!

Waki

Może ktoś z minusujacychnapisze dlaczego dał minus.

Agata

Jarzębowski czy wodociągi gliwickie czy radan gliwice były wyspecjalizowane oraz posiadające doświadczenie w zarządzaniu taką halą. Wy nawet domeny nie potrafiliście kupić jak trzeba było a ta domena arenagliwice. pl prowadzi na profil FB – TOTALNA PORAŻKA JARZĄBEK … A tak na marginesie coś mi tu śmierdzi :) :) :)

mieszkanie-gliwic

wydają kase miejską i co nie chcą pokazać na co ? Plują nam gliwiczanom w twarz i się śmieją. ale to tylko niektórych oburza bo reszta to ciemnota której to nie interesuje i nie oburza.

mieszkaniec 1966

PYSZNE LODY KRĘCĄ W UM GLIWICE

Podatnik

Buta kroczy przed upadkiem. Ale co się nachapiecie to wasze…

ja

Teraz uciekają do Senatu po immunitet. A za 4 lata spokojna emerytura.

Gliwiczanin

Jedyne zyski otrzymuje firma radan a miasto jedynie dopłaca do tego interesu dla tego nie chcą się do tego przyznać i ukrywają wyniki finansowe

DD

Wyniki finansowe za jakiś czas będą bo muszą być tylko trzeba je odpowiednio opracować.

ja

Jak urzędnicy przeleją jeszcze z 10 mln zł tytułem “wynagrodzenia za promocję miasta”, to zysk się znajdzie. Tylko jakim kosztem i dlaczego z naszych podatków?

molibden

Obiekt za kilkaset milionów spłaci się po półtora wieku.

Joe

Jak się spłaci jak trzeba ciągle do niego dopłacać?

prawda

Czyli wszystko wskazuje, że gliwicka Arena to worek bez dna, który przynosi same koszty, a nie zarabia na siebie wystarczająco. Frankiewicz się przeliczył i zadłużył nasze miasto. Mam nadzieję, że pokażemy 13 października, że nie chcemy, aby zadłużył jeszcze nasz kraj.

ja

A ja z miłą chęcią zagłosuje na niego tylko po to, żeby się go pozbyć z Gliwic. W senacie szybko go postawią do pionu i pokażą mu jak niewiele może. Zresztą już raz mu udowodnili, że interes partyjny jest ważniejszy od jego własnego i że nie ma miejsca na jego prywatne gierki.
Tymczasem w Gliwicach może się uda przeprowadzić jakieś kontrole i zobaczymy jak wygląda prawdziwy obraz jego 26-letnich rządów. Póki zasiada w Gliwicach, to układ jest nie do ruszenia.

Alicja

Jak na hale mieli za tyle milionow a na droge rowerowa nie maja kolo obwodnicy Gliwic na ul.Rybnickiej to niech sie tlumacza ile na hale wydali. PANIE PREZYDENCIE TO BYLA PANA WISIENKA NA.TORCIE…..PANA KONIK TO NIECH PAN WPLYNIE NA DZIERZAWCOW

Joe

Wystarczy zobaczyć na drodze serwisowej wzdłuż autostrady na sikorniku ile ludzie mają radości z kawałka asfaltu: rowery, rolki, niektórzy przyjeżdżają samochodami, żeby sobie tam pojeździć. Gdyby jeszcze była rowerostrada przez jakieś zielone tereny to dopiero byłaby uciecha. Niestety tak asfalt ma jeden minus, który zupełnie go dyskwalifikuje – nie można dzielić stanowisk pracy w obsłudze, zatrudnić zarządu, zrobić dofinansowania na promocję miasta…

Krystyna

Najpiękniejszy widok przy wjeździe na drogę serwisową: policja taśmowo wlepiająca mandaty kierowcom za nieuprawniony wjazd.

DD

Nie przekazali obiektu pod profesjonalne zarządzanie bo sami g… by z tego mieli a tu nie o to chodzi.

ja

Nie przekazali, bo żadna profesjonalna firma nie chciała tym zarządzać. Były 3 przetargi w tej sprawie, w pierwszych dwóch nikt się nie zgłosił. W trzecim przetargu zgłosiła się jedna firma, która nie spełniała kryteriów przetargowych. Profesjonalne firmy doskonale wiedzą, że ta hala to tylko straty. Gdyby nie dofinansowanie z urzędu, to należałoby ją zamknąć już po pierwszym roku. A póki urzędnicy przelewają szerokim strumieniem kasę za promocję miasta, to można jakoś ciągnąć ten wątpliwy interes. Gorzej jak się nie uda utrzymać władzy przez klikę Frankiewicza, przyjdzie prezydent spoza układu i powie “koniec pieniędzy z budżetu miasta”. Wtedy wszystko się posypie.… Czytaj więcej »

DD

Mocno zastanawia fakt braku chętnych w pierwszych dwóch przetargach. Znaczy w profesjonalnych kręgach ludzie wiedzą, że z Gliwickim samorządem trudna współpraca i nie wykluczone, że trzeba wchodzić w układy. Kto przy takim napięciu w zarządzaniu kolosem chce się z koniem kopać czy też po nocach nie spać.

Marcin

Mnie nie zastanawia. Firmy nie inwestują w ideę albo w szumne hasła o największej, najlepszej, najbardziej prestiżowej, najnowocześniejszej itd. hali w Polsce. Firmy potrafią wykonać analizę opłacalności i sprawdzić czy inwestycja jest faktycznie rentowna.
Podobną analizę wykonała Komisja Europejska, która odmówiła finansowania, bo projektowana hala była za duża w stosunku do możliwej liczby imprez. I trudno się dziwić – rzeczywistość potwierdza te obawy. Imprez jest po prostu mało. W dodatku wiele z nich odbywa się na parkingu obok.

VAkk

PANIE Frankiewicz jak nawet jakimś cudem dostaniesz się do Senatu (szkoda RP) to immunitet cię nie uchroni, chyba, że większość w Senacie zdobędą podobni

Somsiad

Czy były wieloletni gliwicki radny i członek Komisji Budżetu i Finansów Kajetan Gornig odczuwa dziś spływający na niego lub miasto prestiż dzięki hali, której budowę przegłosował? Nie może dziwić jego dzisiejsza paplanina, której w dniu głosowania nigdy by nie wypowiedział. Wtedy paplał o zyskach, a dziś, kiedy jego słowa znaczą tyle samo co menela z puszką piwa na parkowej ławce, puszcza bąka o oczywistej nierentowności. Czyli Gornig głosując za budową hali świadomie naraził i doprowadził do strat finansowych gliwickich podatników. **** W sądach jak wiadomo wygrywają tylko sędziowie.

DD

Ponarzekaliśmy, ulżyliśmy sobie trochę, więc nic nie róbmy tylko czekajmy jak idioci na cyrk wyborczy, a manipulanci niech się mnożą i nas dalej strzygą. A tak przy okazji, kto z Was angażuje się w prace radnych dzielnicowych albo bierze udział w jakiejkolwiek komisji radnych miejskich(wstęp dozwolony), nawet nie wiecie, że protokoły z posiedzeń komisji pokazują się na stronie rady miasta po niewczasie czyli 3-4 miesiące po posiedzeniu. Zapowiedziane bieżące tematy prac komisji kompletnie nie sugerują tematów do dyskusji czy opracowania. Wszystko cicho sza, żeby obywateli zza pleców zaskoczyć przygotowanymi projektami uchwał, jak już jest po ptokach przed sesją podczas których… Czytaj więcej »

ja234

Czyli przynosi straty.To było oczywiste.Skoro, od początku, było wiadomo, że będzie przynosiła tylko straty, zbędna była budowa pomnika. Komentarz radnego jest obezwładniający: “Arena to kwestia raczej prestiżu i promocji miasta, które przecież organizuje imprezy o charakterze regionalnym lub nawet ponadregionalnym skierowane do szerszej grupy niż mieszkańcy Gliwic. To z biznesem nie ma nic wspólnego gdyż jest oczywistym, że jest nierentowne – komentuje.” A ja się pytam jaki prestiż? jaka promocja miasta?ŻADNA.Wioseczka na wstecznym nie ma szans z dużymi aglomeracjami jak katowice, kraków warszawa, wrocław. Artyści mają kalendarze zajęte na co najmniej 2 lata do przodu.Z biznesem ma to dużo wspólnego,… Czytaj więcej »

Imie

No niestety ale Gliwicom udała się tylko Politechnika i podstrefa SSE, gdzie można znaleźć pracę np na magazynie, kilka ładnych kamienic. Rzeczywiście miastu bardzo daleko do takiego Krakowa, Wrocławia czy chociazby Katowic, nie czuć, że jest to duże miasto, mało się dzieje.

max

tam powinien wejść prokurator

WITARA

sprowadzic CBA i moze komus rozjasnia lepetyne zawsze chca oszukiwac co za kraj a moze to z gory przychodzi co masz to twoje juz nie wiem jak to rozgrysc

A.

Czyli co! Znowu woda “do góry”?

W pogoni za octem

A jak! I tak bez końca przez wiele lat aby tylko utrzymać tą piramidę zygmunta

Robert

No proszę dowiedziałem się ze jestem sponsorem rodziny Wesołowskich

Dziadek

Jeśli jesteś mieszkańcem Gliwic dłużej niż 30 lat i nie wiedziałeś,że jesteś sponsorem…to znaczy ,że nic nie wiedziałeś :).

gdapć

nie chcą podać przed wyborami, bo się boją że im to zaszkodzi i tyle w temacie

Imiu

koncert piosenki Miliony Monet = Mrozu XD