Za bilety w Kinie Amok zapłacimy więcej. “Sytuacja poniekąd niezależna od nas”

– Obecny wzrost kosztów wielu produktów i usług skłonił nas do podniesienia cen biletów o 2 zł – czytamy w komunikacie na stronie Kina Amok. To kolejna, po wejściówkach na basen, podwyżka wprowadzona przez miejskie instytucje.

Podwyżka dotyczy przed wszystkim filmów granych codziennie oraz seansów edukacyjnych. Na razie nie obejmuje cyklu MET Opera, spektakli Teatru Bolszoj, ‘Sztuki na ekranie’ oraz innych wydarzeń specjalnych, z odrębnie ustalanymi cenami sprzedaży.

REKLAMA

Mamy nadzieję, że podejdziecie Państwo do tej sytuacji ze zrozumieniem, gdyż jest ona poniekąd niezależna od nas, wynika z obiektywnej sytuacji rynkowej

– widnieje dalej w komunikacie.

– Naszych cen nie zmienialiśmy od 2011 roku i inflacja już dawno obniżyła ich wartość. Ponadto w minionym sezonie dokonaliśmy kosztownej wymiany projektora cyfrowego na dużej sali kinowej, w najbliższym czasie zamierzamy zmodernizować pod względem technicznym małą salę – czytamy na stronie Kina Amok.

Wzrost cen wejściówek do Amoku ma jednak złagodzić współpraca, jaką obiekt podjął z sąsiadującym lokalem gastronomicznym – osoby z biletem z kina AMOK otrzymają 10 % zniżki w barze krewetkowym SHRIMP HOUSE, znajdującym się na przeciw kina, po drugiej stronie ul. Dolnych Wałów 8.

(żms)/Amok Gliwice

REKLAMA
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Fiku Miku

Jedno pytanie. Jakie podatki zapłaciła sieć “Cinema city” w Polsce i w jakiej wysokości. Bezpośredni konkurent ostatniego kina Amok/Bajka w Gliwicach. Wyprzedzając dywagacje na temat opłacalności wykonywania pewnych usług może zastąpimy “pracę urzędniczą” przez chińskie podmioty, czterokrotnie tańsze dostępne 24h/dobę, 7 dni w tygodniu, także w sobotę i niedzielę.

Bajka to już historia

Byliśmy z dziewczyną w Bajce 2 tyg. temu. Bilet sprzedawały nam dwie panie, po schodach w dół dwóch panów przy szatnio-barze, bilety sprawdzały nam dwie osoby. Na sali kinowej byłem ja z dziewczyną i jakaś kobieta z dzieckiem, które wystraszyło się reklam i popłakane nie potrafiło już odzyskać równowagi psychicznej. Kobieta z dzieckiem wyszła jeszcze zanim Simba stracił ojca i na sali zostałem sam z dziewczyną.

Kasia Szota

Do kin nie chadzamy. I jakoś zyjemy

ja234

Więc właśnie, na podgrzewane kotlety się nie chodzi.(1215)

Laszlo

świnia się nie myje a żyje

Nie, nie, nie!

Bzdurne tłumaczenia podwyżki cen. Ale umowa między miejską instytucją a prywatnym barem jest zwyczajnie żenująca. Co kino ma z tej kooperacji? Dlaczego bilet do kina nie uprawnia np. do darmowego przejazdu autobusem albo do tańszego biletu na basen miejski? Na czym polega deal między dyrektorem miejskiej instytucji a prywatnym właścicielem baru?

Imiu

przecież inflacja w Polsce nie istnieje lub jest na marginalnym poziomie. W TV cisza na ten temat od dekad a ceny wyższe w sklepach to narzut Rolników XD

Witold

Takie podwyżki to rozumie…

.\o/

umiem, rozumiem, potrafię, czynię

Laszlo_egesz

włanczam, wyłanczam…………

ja234

Kino po prostu cienko przędnie. Publiczność maleje a koszt rosną. A miasto ma w nosie kina.Efekty są.(1626)

Ampuła

Dwuzłotowa podwyżka jeszcze w 2019 roku, czyli inteligentny ruch wyprzedzający. Suweren-kinoman mógł popaść w przekonanie, że cena biletu jest stała po wsze czasy. Może nawet ustalana cyntralnie i łodgórnie właściwym zarządzeniem Ministerstwa Propagandy Audiowizualnej? Nie, bo minister tego kina jeszcze nie upaństwowił. Odgórnie państwowo to ustalone zostaną późnojesienne podwyżki cen prądu i ciepła. Absolutnie nie więcej, jak o 57%. A w kinie musi być ciepło i jedna ściana cała świecąca. Dlatego w 2020 potrzeba podniesienia ceny tego biletu stanie się równie paląca, co akt przejście kebaba z sosiwem “Sralibaba” przez hemoroidy. Ulgę przyniesie właśnie ta dwuzłotowa podwyżka bieżąca. Ona da… Czytaj więcej »