Nie odjedziesz, nie będzie można posprzątać. Patrz na znaki, nie zapomnij też o… kalendarzu

Na czas sprzątania ulicy samochody muszą zostać przeparkowane gdzie indziej. ZDM kontynuuje akcję z ubiegłego roku – wprowadza znaki tymczasowego zakazu zatrzymywania się. Obowiązują tylko w wyznaczonym terminie.

 
Lepiej o nich pamiętać, nie tylko dlatego, żeby uniknąć mandatu. Wszystkim powinno przecież zależeć na czystych ulicach. Wymóg usunięcia samochodów nie powinien być zbyt kłopotliwy, przeważnie dotyczy krótkiego czasu (np. 2 godzin) raz w miesiącu.

Posprzątanie nawierzchni jezdni, gdzie zwykle przez całą dobę stoi sznur samochodów nie jest możliwe. Dlatego na terenie Gliwic, ustawiane są znaki informujące o zakazie zatrzymywania – mówi Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich.


Obowiązuje on, tylko i wyłącznie, w wyznaczonym dniu tygodnia i ściśle określonym przedziale czasowym. Konkretne informacje dla danej ulicy, zawarte są na tabliczkach umieszczonych pod znakiem zakazu

– dodaje Stiborska.

Stosowanie się do znaków, pozwoli wykonawcom, którzy są odpowiedzialni za utrzymanie czystości mieście, solidnie i bez przeszkód wywiązać się ze swojej pracy. Zarząd Dróg Miejskich liczy w tym zakresie na współpracę z mieszkańcami ulic, gdzie takie znaki się pojawią. Bez tego posprzątanie takich miejsc będzie utrudnione, a wczasami wręcz niemożliwe.

(żms)/ZDM Gliwice
fot. ZDM Gliwice

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Obserwując

Ałteczkowcy niech się nauczą kultury i obycia a nie histerii dostają jak muszą przestawić swoje wozidło.
Od jutra,tj.1 czerwca, ałteczkowcy mają OBOWIĄZKOWO przepuszczać pieszych na przejściu dla pieszych.Histeria,start!!!

Xsenofob

Lekcje się już skończyły?
Lepiej się zabierz za zadanie domowe.

gmG

Szanowna Pani, Jadwigo Jagiełło-Stiborska, rzeczniczko Zarządu Dróg Miejskich. Na ulicy Kozielskiej i Okulickiego nie parkują samochody nic więc nie przeszkadza by posprzątać odcinek Kozielskiej od wyjazdu z budowy do skrzyżowania z Okulickiego i Okulickiego do wylotu na DK88. Czy ZDM oraz Straż Miejska nie widzi tego co robią samochody budowlańców ? Czy rzeczywiście mieszkańcy mają płacić za sprzątanie po flejtuchach i za dodatkowe mycia swoich samochodów? może moderator przekieruje pytanie do ZDM bo monity do SM nie przynoszą efektu. Normalna cywilizowana firma budowlana powinna zadbać o czystość wyjeżdżających z budowy samochodów a jeśli tego nie robi to powinna ponieść koszt… Czytaj więcej »

Zxc

Dlaczego sprzątać miałby ZDM, po dojeżdżających do budowy? Za moje pieniądze? Proszę zgłaszać każdego dnia do Straży Miejskiej, aż może im się znudzi i zajmą się sprawą i ukaraniem.

gmG

… i oto chodzi zgłaszaj albo płać z sprzątanie po flejtuchu. Jak na razie na Kozielskiej ruch jest spory ale nikogo to nie rusza ani kierowców/mieszkańców ani właściwych służb odpowiedzialnych z czystość i porządek a to buraczane Gliwice właśnie.

gmG

Minusy do komentarza to ZDM, SM, i kierownik budowy.

parKing

Przyszłość jest tu

Obserwując

Glajwice jak zawsze tyłem do przodu i na wstecznym.

DD

Co to za geniusz potrafił skopiować z innego kraju takie trudne do wymyślenia rozwiązanie o porządnym czyszczeniu jezdni w określonych stałych godzinach z powiadomieniem na tablicach w XXI wieku. Wow, toż to sukces Pani Stiborska, a która to partia Wam na to pozwoliła?

Zdyscyplinowana

Zamiast prawić złośliwości pomyśl jak nakłonić parkujących do przestrzegania znaków w określonych terminach, bo to jest główny problem

spiros

To nie jest złośliwość tylko słuszna uwaga, bo jak człowiek w urzędach zwraca grzecznie uwagę, że można by coś zrobić lepiej – no to wiadomo co usłyszy….
I tu chcę być grzeczny i zostawiam takie niedomówienie.

DD

Chętnie odpowiem, należy skopiować z zagranicy bo administracja inteligentna inaczej sama niczego nie wymyśli, a tylko naszą kasę zmarnuje. Tak to jest jak się ma cykora o miskę ryżu i pracuje nakazowo. Całe to towarzystwo wysłać na zieloną trawkę i wypracować normalne relacje rezydent urzędnik bez tworzenia durnego pokrętnego prawa lokalnego wykorzystywanego przez cwaniaków różnej maści.

Egon

Co do zasady, większość tych kierowców rano opuszcza swoje miejsce parkowania i zwija się do pracy. Pozostanie garstka pojazdów osób, które pracują w innym systemie zmianowym. I właśnie im będą wlepiać mandaty, a w najlepszym przypadku prawić morały o rzekomym złośliwym podejściu do sprawy. Ciekawe czy do szanownej Pani, Jadwigo Jagiełło-Stiborskiej dotarły już wieści na temat nierozwiązanej debaty lokalnej społeczności na temat propozycji ruchu jednokierunkowego. Jeden z tematów, nad którym miała się pochylić sz. P. Radna. Podczas remontu osiedlowych ulic przebudowano chodniki wbrew obowiązującym zwyczajom – zwężając ten którym ludzie chodzą na codzień, a poszerzając te, które są nieużywane przez… Czytaj więcej »

Adi

A może warto by było zastosować tablice również po angielsku? W Gliwicach obcokrajowców jest sporo, nie każdy biegle czyta po polsku prowadząc samochód.

Ad

Ukraińców tez jest sporo, to może jeszcze w kilku językach?

Ręce opadają…

Gliwiczanin

Pomysł jest w porządku ale jęzkiem urzędowym w Polsce jest polski.

Obserwując

Niech się obcokrajowcy języka polskiego nauczą.

Xsenofob

Ah . . .

San Escobar

@Adi. W starostwie już masz nazwy miejscowości po niemiecku, żeby pijany Helmut trafił “nacht Hause”.

gość

“nacht Hause”. Noc domu? Lub: ..trafił do nocnego domu” Helmut po pijaku nie łazi po mieście, a tym bardziej nie jeździ.

reOrganista

Oj, chyba w Berlinie nigdy nie byłeś :)