Zakłócił ciszę wyborczą wieszając plakaty. Strażnicy miejscy złapali go na gorącym uczynku

Od północy w piątek aż do końca głosowania obowiązywała cisza wyborcza. Nie każdy się do niej dostosował. Wśród zgłaszanych incydentów dominowały informacje o zerwanych lub zamalowanych plakatach kandydatów na radnych i prezydenta.

Nie odnotowano żadnych zdarzeń w lokalach.

W dniu wyborów straż miejska złapała na gorącym uczynku osobę, która rozklejała plakaty w rejonie osiedla Baildona. Ogłoszenia były porozwieszane na słupach oświetleniowych oraz znakach drogowych.

Sprawcą wykroczenia okazał się być ten sam mężczyzna, który kilka dni wcześniej umieszczał ulotki reklamowe na Placu Piastów.

Jego działanie zostało wówczas zauważone przez czujne oko operatora monitoringu.

Wobec mężczyzny zostały wyciągnięte konsekwencje (straż miejska nie ujawnia jakie, z uwagi na RODO), zobowiązał się do również do usunięcia rozwieszonych plakatów.

(żms)/SM Gliwice, KMP Gliwice
fot. SM Gliwice

6
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Jogi
Jogi

Pan poseł Budka też miał incydent podczas ciszy wyborczej ale na fejsbuku. Potem tłumaczył, że został “zhakowany przez system”. Biedny miś, nawet zegar jest przeciwko niemu.

Bajtek
Bajtek

Chyba nie sądzisz, że zrobił to specjalnie. Wiadomo, że minutę po opublikowaniu czegokolwiek całe pis rzuci mu się do gardła, zresztą tak się też stało. Akurat tu wierzę, że planując post dwa dni wcześniej, pomylił datę. Nobody’s perfect.

ja234
ja234

Wydaje mi się, że budka zrobił to celowo.I jak zawsze naiwne tłumaczenie.Wydaje mi się, że zrobiłby wszystko, byle żonkę upchnąć do RM.
Oby budkowa nie dostała się do rady miasta.

krzysztof
krzysztof

A teraz posprzątać miasto bo plakaty znowu będą wisiały jeszcze długo ,a nie mogę patrzeć na te twarze wiecznie uśmiechnięte -jak tu wyr…..ć mieszkańca

Beton
Beton

Rany Julek. Operator monitoringu. Od kiedy coś takiego jest w Gliwicach? Zawsze jak coś działo się w centrum, to musiały minąć 2 tygodnie, aż ktoś uprzejmie przejrzał nagrane zapisy. A tu proszę, dzięki czujności operatora złapano ZBRODNIARZA !

oko
oko

A przecież pisaliście, że Patryk H***** dał chodu za granicę .