Zygmunt Frankiewicz kandydatem KO do Senatu! Gliwice będą miały nowego prezydenta?

Prezydent Zygmunt Frankiewicz będzie kandydatem Koalicji Obywatelskiej do Senatu.

Sensacyjne doniesienia przekazali w poniedziałek liderzy KO Grzegorz Schetyna i Borys Budka.

O kandydowaniu prezydenta Gliwic z list KO spekulowano od czasów ostatnich wyborów samorządowych, kiedy partia Schetyny poparła Frankiewicza w wyborach prezydenckich nie wystawiając żadnego kontrkandydata. Zygmunt Frankiewicz w ostatnich miesiącach silnie krytykował też politykę PiS względem samorządu terytorialnego.

Decyzja Frankiewicza może jednak dziwić. Po pierwsze – w razie uzyskania mandatu – prezydent automatycznie straci swoje stanowisko. Po styczniowej nowelizacji przepisów nie będzie mógł – tak jak to miało miejsce wcześniej – wybrać, którą funkcję chce sprawować.

Po drugie zostając senatorem oddaje Gliwice w ręce tak krytykowanego przez gliwicki magistrat PiS. Gliwice do czasu objęcia obowiązków przez nowo wybranego następcą tj. przez 90 dni, będą zarządzane przez komisarza wyznaczonego przez premiera.

W przypadku zwycięstwa Frankiewicza czekają nas więc nowe wybory prezydenckie. Kto może wystartować z ramienia Koalicji dla Gliwic? Na giełdzie nazwisk pojawiali się do tej pory m.in. przewodniczący Rady Miasta Marek Pszonak i posłanka KO Marta Golbik. Z pewnością szansę na przejęcie miasta będzie chciało wykorzystać Prawo i Sprawiedliwość. Kandydatem na prezydenta w ostatnich wyborach był poseł Jarosław Gonciarz. W kuluarach mówi się jednak, że gdyby partia Jarosława Kaczyńskiego zamierzała realnie powalczyć o wygraną to postawi na obecnego wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka.

W wyborach parlamentarnych do Senatu obowiązują jednomandatowe okręgi wyborcze. Rywalem Zygmunta Frankiewicza będzie obecny senator PiS Krystian Probierz, który 4 lata temu pokonał Zbigniewa Wygodę (PO) i Ewę Bobkowską (Nowoczesna). Na razie nie wiadomo czy swojego kandydata wystawią inne komitety.
Michał Szewczyk

142
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
krzysztof
krzysztof

odejdź ,ale pierwsze rozlicz się z mieszkańcami z głupich decyzji,mieszkańcy zagłosują na tak abyś odszedł i uwolnił miasto od swojej osoby ,a za sobą jeszcze zabierz swoich szczekaczy i resztę nieudaczników z UM, KLIKA SIĘ ROZPADA,MOŻE NOWY ZROBI AUDYT I UWOLNI MIASTO OD SITWY

Kicia
Kicia

Prędzej Frankiewicz sam odejdzie niż Wy go odwołacie łajzy i nieudacznicy. A co do rozliczeń do najwyżej sami siebie możecie rozliczyć

Awwr
Awwr

Miał odejść już w zeszłym roku, o czym sam mówił. Jednak ciężko zrezygnować z przywilejów władzy. To jest uzależnienie od kasy podatników.

autobusiarz
autobusiarz

No i co wy sieroty bez niego zrobicie?

Biko
Biko

No właśnie może to jeden z aktywistów…

Biko
Biko

W TV jest o aktywistach internetowych opłacanych przez Urzędy, od dawna mam wrażenie że u nas to zjawisko występuje.

kolik
kolik

Nowy prezydent powinien wziąść się ostro do roboty i pozamykać płatnych opluwaczy!

Matylda
Matylda

Dziwną masz strategię, żeby tak donosić na siebie jeszcze przed wybraniem nowego, co wcale nie jest przesądzone.

Biko
Biko

Następny..

Jak już to
Jak już to

Wziąć

Jan Kowalski
Jan Kowalski

A ty do szkoły uczyć się polskiego

Gość
Gość

Wziąć – bo brać.

Biko
Biko

Powinienem się cieszyć, ale teraz będzie swą nieomylnością i wszechwiedzą niszczyć moją Ojczyznę.

Ww
Ww

I kto przyjdzie… Jego klakierzy bez doswiadczenia

Bonowentura
Bonowentura

Najwyższy czas na kogoś innego. Młodego inaczej myślącego. Nowoczesnego wizjonera.
Nie można powiedzieć, że wszystko co robił było złe. Ale ostatnia kadencja – raczej na minus.
Powodzenia życzę w Senacie.

DD
DD

Frankiewicz i jemu podobni powinni na zawsze zniknąć z polityki.

Dziadek Rainhold
Dziadek Rainhold

A kogo proponujesz? No bo moim ostatnim faworytem jest śpiący na dywanie po bardzo cinżkiej pracy w Sejmie poseł Pęk.

Misiu
Misiu

“ślązok ” Budka, który wystawił franka na pożarcie pewnie sobie myśli o swojej żonce, którą już raz przetrenował na bezradną. A czemu nie spróbować powtórzyć taki sukces znowu? ;)

kolik
kolik

A od kiedy samorządowiec to polityk?

Beton
Beton

@Bonowentura, trafiłeś w sedno. Potrzeba młodego, inaczej myślącego, gospodarnego, o zdolnościach menadżerskich itd., kandydata. Niestety jak widzisz, wszystkie wokół partie już zwęszyły pustą przestrzeń przy korycie i chcą powystawiać swoich kandydatów – statystów, którzy w tyłku mają miasto, a fotel prezydenta jest im potrzebny do zaliczania wyborczych statystyk i zdalnego kreowania polityki partyjnej. Ktoś ambitny, energiczny, nadający się na to stanowisko nie ma szans przebić się przez tą wielopartyjną sitwę.

The Tiger@
The Tiger@

Może powinienem kandydować? Hmmm… wszakże spełniam postanowione wymagania ;)

Marx
Marx

umiesz pisać to sie nadajesz…

The Tiger@
The Tiger@

I ponadto jeszcze to “młodego, inaczej myślącego, gospodarnego, o zdolnościach menadżerskich itd.”

Królewna Śnieżka
Królewna Śnieżka

…skromnego, w żadnym razie narcyza. Po prostu śmiesznego kabotyna.

The Tiger@
The Tiger@

Skromność nie jest cechą sprzyjającą politykowi, bo zmniejsza jego pozycję negocjacyjną. Niestety.

ja234
ja234

Taaa jasne.Nie masz pojęcia o polityce tajgerku.(1408)

JAś
JAś

Za to Ty pewnie jesteś bardzo oświecony uczyłeś się w szeregach PO

The Tiger@
The Tiger@

Skąd ta pewność?

Biko
Biko

W Gliwicach jest układ zamknięty, Frankiewicz to jedynie świeczka na jego świeczniku. Powiązania są na tyle głębokie i dotyczące urzędów publicznych że nikt kto nie będzie reprezentował interesów tej grupy nie zostanie wybrany.

Marx
Marx

podaj nazwisko tego młodego. Czyżby Patryk Hodura?

ewa
ewa

Dla niego miejsce jest w Min. Sprawiedliwości.

autobusiarz
autobusiarz

Nie będzie żadnego innego, nowego, bo lud wybierze kandydata namaszczonego. W tym wypadku Pszoniaka. Jedyna nadzieja w tym, że może będzie trochę mniej cwany i skuteczny w swych działaniach.

Jan Kowalski
Jan Kowalski

Że Pszoniaka? Chyba Pszonaka…

Mieszkaniec Gliwic
Mieszkaniec Gliwic

Nareszcie. Doczekałem się jego odejścia.

Gliwiczanin
Gliwiczanin

Tylko kraju jednak szkoda

SG4604
SG4604

Wszystko lepsze niż PiS i czarna zaraza ogłupiająca ten naród.
A propos “zarazy” to bardzo jestem ciekaw, dlaczego biskupowi Jędraszewskiemu nie przeszkadzało, że sakrę biskupią otrzymywał z rąk biskupa Paetza, które to ręce pewnie dwanaście godzin wcześniej obmacywały genitalia kleryków, z którymi biskup Paetz kopulował. Wtedy jakoś biskup Jędraszewski siedział cicho.

666
666

Niestety ale ten naród jest nadal ogłupiony przez propagandę kościoła, a szczególnie pontyfikat JP II trwający od października 1978 do kwietnia 2005 r., od którego to całe świętojebliwe szaleństwo rozpoczęło się na masową skalę i co najgorsze, trwa nadal mimo XXI wieku i rozwoju cywilizacyjnego.

Mexyk
Mexyk

Jaki kraj? Te +500?

Anomin
Anomin

Typowa gra spadkobierców komuny (PO), granie na starych znanych ryjach…
yyy w większości starych! Dosłownie.
Przyszłość jest tuuuu.
taaJest!

sayi baba
sayi baba

przecież najwięcej komuchów jest w Pis

RxD
RxD

W (PiS) spadkobierców komuny również nie brakuje, więc bądź obiektywny i nie okłamuj rzeczywistości.

Z.F.
Z.F.

Immunitet pilnie nabędę!

SGx3
SGx3

“Laguna, to my teraz możemy wszystko! Największe numery świata..” Tylko kto jest Bolem?

kanalia52
kanalia52

Nic dobrego dla miasta nie zrobił. Ukradł tramwaje.

johny
johny

ale ty jestes **** hehehe

Beton
Beton

Ta, ukradł tramwaje… i trzyma je u siebie na działce… w dziupli…

Imiu
Imiu

dziupla też jest kradziona! Działki to on dzieli i wciąga nosem a czy to robi u siebie czy u Nas to już nie twoja sprawa XD Musisz skruszeć a nie tylko cement:P

Renia
Renia

Zezłomował

Imiu
Imiu

Fancześko, nie ładnie jako pierwszy opuszczać tonący statek. Kapitanie, nie wyładowuj tylko tej łajby do cna, zostaw coś dla szczurów XD

Marcin
Marcin

Po ostatnich kontrolach w mieście nie dziwi mnie, że chce uciec do Senatu. Immunitet pilnie potrzebny.

Observer
Observer

Chyba faktycznie się boi… A miasto mu się sypie. Brud jak straszył, tak nadal straszy w wielu miejscach.

VAkk
VAkk

Frankiewicz jak wygra, to namaści swojego następcę, a gliwicka publika go wybierze bo taka jej umysłowa uroda. Więc w Gliwicach będzie Franek-bis, a w Senacie jeszcze jeden tęczowy polityk. I tyle z tego będziemy mieli

Malachiasz
Malachiasz

No pięknie. Pamiętam, jak przy referendum w sprawie swojego odsunięcia ZF mówił, że to hucpa i awanturnictwo, bo takie głosowanie kosztuje i te środki mogłyby zostać użyte na inne cele. A teraz sam funduje nam nowe wybory prezydenckie. Nie pomyślał, że to też kosztuje? Trzeba było uczciwie powiedzieć rok wcześniej, że marzy mi się fotel senatora. A miasto? Komunikacja po likwidacji tramwajów połatana autobusami, nowy szpital w mglistych zarysach, po szkole przedsiębiorczości smród został, ulica Chorzowska w planach na studium koncepcyjne, ślimaczący się remont Jagiellońskiej i kilka innych przykładów wizjonerstwa, jak choćby Zwycięstwa. Może trzeba to dokończyć.

gość
gość

powinien oddać ze swojej kieszeni pieniądze na kampanię wyborczą

jarosław hasek
jarosław hasek

Koniec świata – powiedział Szwejk, po czym uniósł kufel i pociągnął solidny łyk piwa.

molibden
molibden

i w duchu pomyślał: Nareszcie!!!

Max
Max

Wreszcie !!! UFF!!!! Ta wiadomość jest super!!! Może wreszcie ktoś mądrzejszy od Tego PANA będzie rządził miastem.
Przyda się świeże powietrze w Gliwicach!

Kolo
Kolo

Może Ty porządzisz?

black_horse
black_horse

To na czas kampanii wyborczej wypadało by wziąć urlop bezpłatny, a nie doić na kasę gliwickiego podatnika. Jak on biedny podoła: prezesowanie miastom, prezydentowanie i jeszcze kampania wyborcza. Ale niech wygra, po audycie z UM immunitet jak znalazł.

Joe
Joe

Prezydent miasta (Frankiewicz) na senatora. Posłanka (Marta Golbik) na prezydenta. Wojewoda (Jarosław Wieczorek) na prezydenta. Za komuny Fronczewski z Pietrzakiem opowiadali skecz o roszadach w partii. Kończył się na tym, że Pietrzak krzyczał, że Maliniak w maliny a Dupiak do d**y. Tyle lat minęło i nic się nie zmieniło.

The Tiger@
The Tiger@

Na tym polega polityka. Władza to system samoutrzymujący się przy władzy i od niej w zasadzie uzależniony. Aczkolwiek pozwala na przypływ świeżej krwi ze względów higienicznych. I to obojętnie jaki to system.

Joe
Joe

Nie słyszałem, żeby jakikolwiek poseł Izby Gmin kandydował do parlamentu europejskiego albo na stanowisko burmistrza. Ważny jest też system – posłowie są wybierani w małych okręgach przez to są znani wyborcom. Jeśli poseł rezygnuje, posłem zostaje kolejny z listy – podobnie jak w Polsce – ALE tam są wybory w okręgach jednomandatowych zatem zawsze oznacza to posła z innej partii.

The Tiger@
The Tiger@

Polecam życiorys niejakiego pana Borisa Johnsona. Szach mat?
Oczywiście też bym wolał okręgi jednomandatowe, ale nie są one panaceum na wszelkie zło.

Joe
Joe

Chodzi o posłów/senatorów/wojewodów/prezydentów aktualnie zajmujących stanowiska/ławy. Borys Johnson został posłem a potem premierem po tym jak skończył kadencję jako mer Londynu a nie w trakcie bycia merem! Jeśli prezydent rezygnuje z zajmowanego stanowiska bo mu się “znudziło” powinien być obciążony kosztami wyborów uzupełeniających.

The Tiger@
The Tiger@

Nie, został najpierw wybrany na posła (MP) z Henley, z funkcji tej zrezygnował PO wybraniu na burmistrza Londynu. Ergo dokładnie taka sytuacja, jaką uważasz za złą. Ale: brak możliwości ruchu by sprowadzało dużo przypadkowych ludzi do polityki, a jednocześnie by cementowało system, bo by było mniej kontestatorów.

Joe
Joe

Rzeczywiście – przestał być posłem z okręgu Henley. Ale wiesz, że nie mógł tak po prostu zrezygnować bo zabrania tego prawo z roku 1624 – musiał przyjąć fikcyjny urząd od korony i wtedy na podstawie innej bardzo starej ustawy, która twierdzi, że urzędnicy królewscy nie gwarantują bezstronności miał obowiązek zrzeczenia się mandatu. Co to do cementowania systemu to mylisz się straszliwie. Właśnie obecny system powoduje, że szefowi partii, który układa listy najbardziej zależy na tym, żeby wyciąć potencjalnych konkurentów. Czyli jak za socjalizmu – najbardziej nadają się mierni, bierni, ale wierni. A partie zdobywają synekury metodą obsikiwania – po obsikaniu… Czytaj więcej »

The Tiger@
The Tiger@

Czyli można – prawo anglosaskie jest prawem zwyczajowym, dzięki któremu właśnie są takie “kwiatki” jak powyższe. Nie zmienia to jednak faktu, że taki “myk” jest też dozwolony w systemach opartych na JOW. Może się mylę – ale na pewno nie straszliwie. Mały “protip”: zostawiaj otwarte furtki i nie wartościuj tyle/ nie operuj skrajnościami. Zgodzę się, że przywódcy partyjni chcą BMW i mniej więcej w ten sposób rozdzielają miejsca. Ale my mówimy o systemie w którym w zasadzie na każdy stołek trzeba być wybieranym od zera. Ergo wszystko by było jeszcze bardziej sterowane z góry na zasadzie “Ty kandydujesz do sejmu,… Czytaj więcej »

Joe
Joe

Jednym z problemów obecnego systemu jest właśnie to, że blokuje konkurencję. Posłem można zostać tylko po wcześniejszym namaszczeniu (wpisaniu na listę) przez politbiuro. W UK partie robią prawdziwe prawybory (ten kto wygra prawybory kandyduje w danym okręgu). A zdarza się, że z kandydatami partyjnymi wygrywa kandydat niezależny – i właśnie dlatego partie działają zupełnie inaczej niż w Polsce. Nie mogą sobie pozwolić na przywożenie kandydatów w teczkach, itd. Nie występuje zjawisko “lokomotywy” (pierwszy na liście wciąga do sejmu kolejne osoby). A Polsce mamy posłów na których głosowało ledwie 1000 osób.

The Tiger@
The Tiger@

Mówimy więc o systemie JOW, a nie o zakazie kandydowania jak się jest już wybranym. Czyli rozmijamy się w naszych argumentacjach. Ja już przyznałem słuszność JOW (lub systemu podobnego – np. niemieckiego). Natomiast nie gwarantuje on działania – co znów widzimy na przykładzie Wielkiej Brytani i chaosu, który politycznie w niej teraz panuje.

Joe
Joe

Nie zgadzam się, że partie powinny móc wyznaczać odgórnie kandytatów. (“Ty kandydujesz do sejmu, Ty na prezydenta”). Demokracja lepiej działa, jeśli tworzy się od dołu – zgodnie z zasadą “wiedzą sąsiedzi jak kto siedzi” a nie poprzez kandydatów przywożonych w teczkach i lansów w telewizjach rządowych i antyrządowych. To że rządzą nami i reprezentują nas takie miernoty to wynik selekcji negatywnej będącej wynikiem właśnie systemu wyborczego. Partie mają charakter leninowski – partyjny lenin decyduje o wszystkim – układa listy, ustala jak należy głosować. Nie zgadzam się, że nie należy wymagać poważnego traktowania swoich obowiązków – stręczyłeś się obywatelom, żeby Cię… Czytaj więcej »

The Tiger@
The Tiger@

Możesz się z tym nie zgadzać. Pytanie co z tym robisz? Ale spójrzmy szczerze na kandydatów – na przykładzie Okręgu Gliwickiego jakoś wśród pierwszej czwórki KO widzę osoby lokalne. No i czy społeczeństwo jest na tyle zaangażowane i świadome, żeby pójść na prawybory partii, etc.? No i tutaj znajdujemy się w pewnego rodzaju diabelskim kręgu – bo brak świadomości politycznej społeczeństwa dobija się na jakości życia politycznego. Masz pomysł co z tym zrobić? Bo samo narzekanie nie pomoże? A ja uważam, że panuje chaos. WB traci na arenie międzynarodowej i jeszcze bardziej gospodarczo. I straci jeszcze więcej jak będzie miał… Czytaj więcej »

Joe
Joe

Trudno oczekiwać, że ludzie będą się “angażować w politykę” skoro sprowadza się to podgryzania jeden drugiego i podlizywaniu się tym, którzy są wyżej w hierarchii dziobania. Znam osoby, które ofiarnie działały społecznie, czy to organizując pomoc potrzebującym, niedzielne szkółki (dla dzieci polonii), organizując sąsiadów wokół jakiejś sprawy. One nigdy nie pchały się do żadnej partii. W małych okręgach jednomandatowych sytuacja jest zupełnie inna – naturalnym odruchem jest staje się stwierdzenie – wybierzmy sobie taką osobę na posła – pomożemy mu w kampanii, odwiedzimy sąsiadów, itd. W wielkich okręgach wielomandatowych decyduje przede wszystkim lans w telewizji a partie potrzebują leszczy do… Czytaj więcej »

The Tiger@
The Tiger@

I to mi się zaczyna podobać – po prostu dyskusja. Więc też już dziękuję. To o czym piszesz jest jak najbardziej wskazane i dlatego też jak widzę, że coś takiego się dzieje to staram się wspierać takie inicjatywy – choćby moją obecnością na jakimś “evencie” i podniesieniem jego rangi. Albo połączeniu organizacji, które z jednej strony coś mogą dać, a z drugiej coś potrzebują. Moja recepta na zmianę (oprócz tego powyżej) – głosowanie w miarę możliwości na ludzi, których się zna i wie, że są solidni (chociaż władza korumpuje). Ponadto dyskusja na poziomie – bez inwektywy i na rzeczowe argumenty.… Czytaj więcej »

Joe
Joe

Ale obecny system właśnie uniemożliwia “głosowanie w miarę możliwości na ludzi, których się zna i wie, że są solidni” bo po pierwsze na liście jest koło 100 kandytatów – nie ma możliwości by znać wszystkich i wybrać najlepszego i – po drugie – wybory w okręgach wielomandatowych nie są bezpośrednie. Głosujesz na lokomotywę na liście – dzięki temu głosowi wchodzą bierne, mierne wagoniki z tyłu listy. Z drugiego miejsca w Warszawie do sejmu wszedłby koń (dzięki głosom na pierwszą osobę z listy). Głosujesz na kogoś z dalszego miejsca – ten ktoś nie dostaje się do sejmu a dzięki jego głosom… Czytaj więcej »

The Tiger@
The Tiger@

Zawsze możesz poznać te jedynki / lokomotywy. Trudne, ale możliwe. Nie musisz znać też wszystkich 0 wystarczy poznać tego jednego sensownego i konsekwentnie go wspierać.
Natomiast co do zmian barw… niestety ludzie są niestali. Organizacje też. A że te ostatnie są autopoietyczne to mamy to co mamy. I co ciekawe pod tym względem JOW nie wypadają lepiej, bo też się zdarzają zmiany szyldów partyjnych.

ja234
ja234

Tygrysek po raz kolejny pokazuje, że nie ma pojęcia o polityce.Tylko mu się wydaje, że coś tam wie.(1315)

Kran
Kran

Śmiesznie wypada taki “szach mat”, kiedy się poleca przykład zupełnie od czapy, który wręcz zaprzecza tezie polecającego.

The Tiger@
The Tiger@

Wytłumacz.

ZenonKatowiczaninzGliwic
ZenonKatowiczaninzGliwic

Ciekawe. A następcy ciągle nie widać. Jak się okazuje ćwierć wieku to za mało, by wyszkolić gliwickiego Krupę.

Imiu
Imiu

dzięki tak długim kadencją szanse na rozwój są zahamowane. Franco wspominał o tym kilka razy, zaznaczał nawet że czas na NOWYCH ale co miał odejść to “a jednak jeszcze posiedzę”…i tak później ten NOWY musi kolegować się z tym starym do końca jego życia bo PLECY już ma tak wyrobione że bez takiej Francy mało co można później zdziałać…to jest POLSKO właśnie :-(

Polityk
Polityk

Z tego co piszesz wynika,że NOWY będzie miał zaplecze Frankiewiczowe. To po co zmieniać jak to juz mamy?

Imiu
Imiu

niestety tak będzie. TYP ponad 25 lat na stołku więc ma powiązania. Niestety jest to nieuniknione dlatego taka patologia nie powinna mieć miejsca ale w Polsce to jest standard władzy:-( bez odpowiedzialności.

Rysiek
Rysiek

Dlatego chociaż nie przepadam za PiS przydałaby się w Gliwicach mała rewolucja. Urzędnicy UM chyba krzyżem by leżeli przykuci łańcuchami do kaloryfera przy biurku….

Jan Kowalski
Jan Kowalski

Następny do szkoły… ludzie, co jest z wami?

gości kupa
gości kupa

A PASZOŁ TY

wnerwiony
wnerwiony

Ha, no i w końcu jest sens głosować na Frankiewicza… niech spada do Senatu.

gość
gość

dobrze chłop wykalkulował – gliwiczanie mający go dość dadzą głos – to się dostanie – ale lepiej żeby się nie dostał, immunitetu również *

radna
radna

Nie odchodz wodzu nasz i ojcze miasta!

gość
gość

jeśli odejdzie gros radnych zapomni języka w gębie kto im teraz powie co mają myśleć i jak zagłosować, tragedia

franio
franio

to odpowiednie miejsce dla tych co już im się NIC NIE CHCE !!!!!!!!!!!!!

w pogono za octem
w pogono za octem

czemu tak póżno?

Troll Dariusza Mateckiego
Troll Dariusza Mateckiego

Nalot trolli tutaj, ciągłe wizyty Morawieckiego w Gliwicach i okolicach. Wygląda na to, ze PiSowska Cambridge Analytica już policzyła – Śląsk będzie kluczowy w najbliższych wyborach. Daje pod rozwagę wszystkim wahającym się czy glosować. Trochę szkoda byłoby stracić kolejne 4 lata na nieudaczników potrafiących jedynie powiedzieć “zróbcie tak, żeby było dobrze” pobierając przy tym przelew od państwowej spółki.

ja234
ja234

Golbikowa miałaby być prezydentem?Lepiej żeby to był ktoś lepszy, patrząc na potencjalnych kandydatów, nie będzie na kogo głosować.Pisiory oczywiście odpadają.
Zygmunt niech startuje, ciekawe czy się dostanie.Doskonale wie,że jeśli pisiory wygrają, a, niestety, wygrają, miasta się posypią.(1038)

Beton
Beton

Nasze miasto posypało się już dawno…

Marx
Marx

w którym miejscu? Na autostradzie czy rynku?

:)
:)

Oto Frankiewicz zaprzeczył swojej rzekomej odpowiedzialności za miasto. Kiedy miał już nie kandydować, kandydował “w trosce o miasto”, żeby nie przejęli go “ludzie nieodpowiedzialni”. Teraz już o nie otwarcie nie dba, porzuca na rzecz stołka w Senacie i wybiera sprowadzenie siebie do roli nic nieznaczącej pacynki, której głos się nie liczy i jest bez znaczenia. Czyżby tylko po to, żeby powiększyć sobie emeryturę, czy to jednak ucieczka przed kłopotami, w które władował miasto i odpowiedzialnością za 25 lat durnych decyzji? Z przyjemnością pierwszy raz zagłosuję na niego. Ale na Golbik, czy Pszonaka nigdy w życiu. Tak czy owak, przyszłość Gliwic… Czytaj więcej »

Bożena
Bożena

Lidzie trochę szacunku Przez te “durne,”pomysły jak piszesz mamy miejsca pracy,ładne drogi miasto też nieźle wygląda, może nie wszystko jest idealne ale nie powinniśmy narzekać.A tym bardziej nikogo obrażać Przecież Prezydent Was nie obraża a Wy wylewacie na Niego pomyje
Jedźcie na Warmię i Mazury do małych miasteczek tam ludzie mają na co narzekać.A czy wasze domy są idealne że nie widzicie ZADRY w swoim oku tylko cudzym

Gruntowy przymrozek
Gruntowy przymrozek

To jest ambiwalentna wiadomość dla tych, którym nie odpowiada prezydent. Ciekawe czy zacisną swoje pośladki i oddadzą głos, czy dalej będą narzekać.

Szpagin
Szpagin

Ja zagłosuję za Frankiewiczem. Wierzę, że jak odejdzie, to kandydaci będą musieli zrobić autentyczną kampanię, by przekonać do siebie wyborców, a to oznacza nowe pomysły na miasto i jego rozwój. To, co widzieliśmy w zeszłym roku, to była kpina. Wszyscy oddali miasto Frankiewiczowi walkowerem.

Beton
Beton

Ludzie, ostygnijcie. Pan Frankiewicz jeszcze nie wygrał wyborów do senatu, jeszcze się one nawet nie odbyły, a wszyscy już mu dziękują i go żegnają, zachowują się tak, jakby fotel prezydenta był już pusty. A jak ZF jakimś zupełnym nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności nie dostanie się do senatu, to będzie znowu wszystkim smutno i każdy będzie mówił, że on to na złość zrobił.

Piotr
Piotr

Nigdy nie byłem za PiS-em, ale znacznie bardziej wolę na stanowisku prezydenta Gliwic wojewody Wieczorka niż obecnego Frankiewicza. Obecny Zygmunt już wystarczająca zadłużył to miasto. Nic dziwnego, że teraz z niego ucieka.