Czy remont ulicy Zwycięstwa dojdzie do skutku? W postępowaniu przetargowym wpłynęła… 1 oferta

Zakończono nabór ofert w trzecim przetargu na zaprojektowanie ulicy Zwycięstwa zgodnie z koncepcją wybraną przez ZDM. Drogowcy opublikowali ich zestawienie, tym razem brana pod uwagę jest tylko jedna oferta.

Zarząd Dróg Miejskich nie zwiększył budżetu na to zadanie. W puli środków, podobnie jak przy poprzednim przetargu, znajduje się nadal 250 tys. złotych. Kwota ta najwyraźniej nie jest adekwatna do nakładów pracy potrzebnych do realizacji tego zlecenia.

Jedyna spełniająca wszystkie warunki oferta, jaką złożono w zamówieniu publicznym, przedstawiona została przez warszawską firmę Polska Inżynieria Sp. z o.o., z siedzibą przy ulicy Nowogrodzkiej.

Spółka zaproponowała wykonanie dokumentacji dla przebudowy ulicy Zwycięstwa za blisko 363 tys. złotych.

Czy tym razem Zarząd Dróg Miejskich zdecyduje się na podniesienie finansowania do ceny zaproponowanej przez oferenta – na razie nie wiadomo. Gdyby wybrano taką możliwość, oznaczałoby to wzrost nakładów o około 45% w stosunku do kwoty wyjściowej.

Przypomnijmy, w pierwszym przetargu na realizację zadania przewidziano 150 tys. złotych. Złożone oferty przekraczały tę kwotę wielokrotnie (476 tys. zł – 1,276 mln zł).

Ogłoszono drugie postępowanie. Tym razem na wykonanie projektu zagospodarowania ulicy Zwycięstwa zaplanowano 250 tys. złotych. Warunki udziału w przetargu spełniło dwóch oferentów z Warszawy. Jedna z firm zaproponowała realizację zadania za 500 tys. złotych, druga o wiele mniej, bo za około 170 tys. zł. Postępowanie unieważniono po odrzuceniu tańszej oferty, co uzasadniono jej rażąco niską ceną.

(żms)

34
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Rita
Rita

Najbardziej reprezentacyjna ulica w mieście jest tylko wizytówką 26 lat rządzenia Frankiewicza. Mam nadzieje, że obraz tej ulicy pozwoli podjąć decyzję czy warto, aby taki człowiek, zasiadał na stanowisku senatora.

:)
:)

Projekt zagospodarowania ulicy Zwycięstwa Miasto wycenia na 250 tys. Remoncik +/- 10 metrów sześc. przydrożnej kapliczki na pętli gołębi, na prawie 100 tys. a przydrożnego krzyżyka z lalką w okienku w doskonałej kondycji na 50 tys. Jak tu się nie dziwić sknerstwu urzędu, lub nie domniemywać, że po wyczerpaniu formuły przetargu sprawą zajmie się z góry wybrana firma znajomych tego gościa, o którym poseł Golbik i Budka mówią, że świetnie nasmarował gliwicką maszynkę, której są beneficjentami, a CBOS twierdzi nawet, że przestępczość w Gliwicach spadła? Kandydatura Frankiewicza do Izby Drzemki jest kłopotliwa dla obu napierniczających się patologicznych uli. Jego zagorzali… Czytaj więcej »

Nadzieja
Nadzieja

Warto,warto…… przecież to jedyna droga do pożegnania na stałe.

wnerwiony
wnerwiony

Zaczekajmy z tym, aż sobie Franek pójdzie w diabły. Może wtedy ktoś dozna olśnienia i zastanowi się jakby naprawdę mogła wyglądać główna reprezentacyjna ulica miasta, z deptakiem, zielenią, kawiarniami, brakiem brzydoty reklamowej, z czystą nawierzchnią. Łudzę się, że tam jeszcze znajdzie się ktoś, kto może się wycofać z tego idiotyzmu, który wymyślili i że doczekam się pięknej ulicy dla mieszkańców. Naprawdę mogą uczynić wszystko, żeby odmienić to brzydkie centrum Gliwic, a wymyślają takie koszmarki :(

hg
hg

Jeszcze trzeba by wyekspediować do Warszawki gliwickich pseudo fachowców od architektury

Tom
Tom

Spokojnie pieniądze będą zwiększone. Umowa zostanie zawarta. Tym razem chyba się udało wyłonić wykonawcę. Jeśli tak się stanie to okaże się że urzędnicy jednak mieli rację powtarzając przetarg. W przeciwnym razie miasto zapłaciłoby znacznie drożej. Z mojego wstępnego rozeznania wynika że firma Polska Inżynieria to dobra firma projektowa z doświadczeniem i potencjałem kadrowym. Poczekajmy na ostateczne rozstrzygnięcie zamiast ciągle narzekać.

Ja.
Ja.

Najpierw oferują 150 tys. A w następnym postępowaniu odrzucają ofertę za 170 000 tłumacząc, że jest rażąco niska cena… No taki fu.k logic…

realista
realista

Nie zawierac kontraktu z warszawska firma ,jeszcze sp z o.o..

ja234
ja234

Dokumentacja, najlepszym rozwiązaniem dla tej wioseczki na wstecznym, na miarę jej możliwości byłoby puszczenie ruchu furmanek zamiast auteczek.Auteczka wywalić z centrum.
Takich “innowacyjnych” furmanek z abs-em.
Remont oczywiście zostanie wykonany byle jak.(1217)

krzysztof
krzysztof

poczekajcie,może się ekipa zmieni i tramwaj wróci na swoje miejsce

The Tiger@
The Tiger@

Nie – nie wróci na stare miejsce. Bo to ekonomicznie nieopłacalne. Aczkolwiek inna trasa jest jak najbardziej możliwa, np. na strefę.

:)
:)

Zapytaj znajomych, czy dla Miasta bardziej opłacalny ekonomicznie jest dobry transport publiczny, czy osobisty, który wymusza drogie inwestycje w infrastrukturę dla pojedyńczych kierowców? Albo nie pytaj, przecież odpowiedź twoich znajomych “ekspertów” znamy od czasu likwidacji tramwaju i wprowadzeniu diesli na ulice, oraz po odmowie Frankiewicza na postulat stworzenia lepszej komunikacji miejskiej z SSE, bo “wizjoner z polibudy” uznał, że Miasto nie jest od tego, żeby mieszkańcom organizować dojazd i powrót z pracy. Polakom nie tylko w Berlinie do dziś szczerzą się gęby na wspomnienie o gliwickim samorządowcu ćwierćwiecza, jak ze średniowiecza.

The Tiger@
The Tiger@

W tym przypadku należy przeprowadzić analizę, a nie syntezę. Dlatego:
a. tramwaj jaki był to się nie opłacał (jako ciekawostka, to przed czasami ZF już w Gliwicach zlikwidowano co najmniej 2 linie tramwajowe).
b. transport indywidualny jest z punktu widzenia politycznego bardziej opłacalnym, tzn. jego poprawa przysparza więcej głosów
c. rozbudowa transportu publicznego może być stymulowana przez miasto i tutaj można się dopatrywać zaniechań włodarzy miasta.
Ergo: przy takiej strukturze społecznej w Gliwicach wybrana droga nie jest zła.

:)
:)

Dokonaj zatem analizy i zaprezentuj zysk Miasta z diesli na trasie dawnej linii tramwajowej. Dopatrz się ile kosztuje Miasto budowa infrastruktury, jej utrzymanie i remonty dla 166 tys. zarejestrowanych samochodów w Gliwicach, które bardziej już nie zaświadczą, że polityka transportowa Frankiewicza jest głupotą.

The Tiger@
The Tiger@

Analiza jest krótka: większość woli jeździć własnym samochodem, ponieważ to w Gliwicach jest wygodne i przysparza głosów. Tramwajem jeździła w porównaniu do tego garstka.
I nie ma tu miejsce na zysk tylko na koszty na jednego zadowolonego mieszkańca. Te w przypadku diesli/ CNG są niższe niż w przypadku tramwaju.

:)
:)

Taaa… Ciekawe, że z garstki w tramwaju zrobił się tłum w autobusie. Na pewno zachęcający okazał się diesel. A teraz do samochodowej wygody dolicz koszty społeczne jak smog, hałas, leczenie, itd. Chyba wiesz co to są koszty społeczne, potrafisz policzyć i ponownie zachłysnąć się zyskiem? Idzie ci wyśmienicie, więc za chwilę możesz udowadniać, że palenie w domowych piecach jest lepsze od podłączenia do PEC.

The Tiger@
The Tiger@

Tłum w autobusie to nadal garstka ludzi w stosunku do wielkości miasta.
Koszty społeczne z hałasu, smogu, etc. nie zmieniły się z powodu likwidacji tramwaju – za mała skala. Poza tym społeczeństwo godzi się na ponoszenie tych kosztów w przypadku komunikacji. I naucz się proszę, że tutaj nie ma nigdzie miejsca na zysk.

:)
:)

To nie ja użyłem argumentu o ekonomicznej nieopłacalności. Zatem jeżeli coś co pochwalasz nie jest nieopłacalne, to albo się bilansuje na zero, albo przynosi zysk. Wierzę, że wyciągniesz z tego naukę. O piecach ani słowa? Szkoooda.

Mieszkaniec Gliwic
Mieszkaniec Gliwic

Wróci. Mamy przykład Olsztyna.

Sebii
Sebii

W Olsztynie tramwaj wprawdzie przywrócono dokładnie po 50 latach od jego likwidacji, ale na innej trasie, w innej części miasta, za wyjątkiem bardzo krótkiego odcinka w śródmieściu w ciągu ul. 11 Listopada. Aczkolwiek na rzeczonej ulicy jest wąsko jak na naszych Dolnych Wałów, a na ul. Kościuszki w Olsztynie tory są ułożone tak jakby to była Wieczorka (Siemińskiego) w Gliwicach. 1 tor przy krawężniku, 1 tor na środku jezdni:-). Więc, nie wszędzie w Polsce wiedzą, że tramwaj w jezdni to tylko przy szerokości ulicy 100 m…

Sofia
Sofia

Lizbona, San Francisko, Seattle, Ostrawa, Praga… patrz gdzie chcesz. A w Gliwicach małpatygrys napisze ci, że zna prezydenta a on zna jego i obaj wiedzą, że to się nie opłaca. Jakby gdzieś na świecie ktoś wymagał, żeby publiczny transport a nawet tylko turystyczna atrakcja się opłacała. Durnie rządzą miastem i są dumni z własnej durnoty.

The Tiger@
The Tiger@

I to jest najlepszy przykład dlaczego najprawdopodobniej mało osiągnąłeś. Obrażasz ludzi, a później masz pretensje, że Cię nie lubią.

Biko
Biko

Obraża nas codziennie nepotyzm, nieudacznictwo rządzących miastem. Gliwice bogate miasto wygląda jak… – wystarczy wyjść z DW PKP i widzimy czy warto tu żyć, Teren po hucie w centrum miasta betonowa pustynia. UM spokojnie na to patrzy ale też wszyscy jadący pociągami – a z drugiej strony następna wizytówka Nowe Gliwice 2 i Stare Szobiszowice po prostu rezerwat… Pisząc o kosztach transportu miejskiego ktoś zapomniał że podstawą analizy są koszty społeczne i ekologiczne a nie wynik ekonomiczny, to jest oczywiste od początku 20 wieku. Tylko dureń dokonuje analizy ekonomicznej jako wykładni decyzji, dodatkowo nie rozróżnia pojęć wozokilometr i strumień alokacji… Czytaj więcej »

Szpagin
Szpagin

Tramwaj bardziej przydałby się w Sośnicy czy Łabędach. Aczkolwiek torowisko wzdłuż Chorzowskiej przydałoby się do połączenia nowego tramwaju z resztą sieci.

Imiu
Imiu

ja sie pytam, gdzie jest tam Krzyż, może być Kapliczka za 1 000 000,00 PLN NETTO, ku pamieci! Na co komu dziś, jakiś deptak dla starych i grubych, tylko wiara Was wyzwoli XD

Beton
Beton

Ta firma MUSI wygrać. Siedziba na ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie do czegoś zobowiązuje i jest niejako gwarantem pewnych spraw.

Imiu
Imiu

Wstyd Arena a raczej Cyrk też miał kosztować 2-3x mniej i wyszło PO Gliwicku.

albert
albert

Ta Nowogrodzka źle mi się kojarzy

Skg
Skg

Dobrze by było gdyby remont doszedł do skutku !
I nie rozumiem czemu dalej powraca temat tramwaju!

Wungiel
Wungiel

Myśla, że jeszcze zatynsknimy za prezydentem Frankiewiczym. I nie jest to bynajmniej pochwała dla hali, wyglądu Zwyciństwa, stanu zieleni itd. Po prostu bydzie jeszcze gorzyj. Byńdzie buda na przykład.

Wungiel
Wungiel

Ludzie – skąd te minusy do mojego komyntorza? Wy naprowdę myślicie że nie byńdzie gorzyj?

Gorzyj?
Gorzyj?

Niż teraz? Nie byńdzie

Wungiel
Wungiel

I budkowa nie byńdzie nową pryzydentową?

GLIWICZANINPL
GLIWICZANINPL

Zróbcie tą ulice wkońcu !