Czy w XIX wieku unikano kąpieli? Higiena i uroda w XIX wieku. Spotkanie z cyklu “Muzealny salon dla Pań”

W przeddzień Dnia Kobiet Muzeum zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu “Muzealny salon dla Pań”. Tym razem osoby uczestniczące w wydarzeniu będą miały okazję wysłuchać wykładu pt. Piękno pod gorsetem: higiena i uroda w XIX wieku.

Spotkanie odbędzie się w sobotę, 7 marca, rozpoczęcie o godzinie 11:00. Miejsce: Willa Caro, ul. Dolnych Wałów 8a.

Czy w XIX wieku naprawdę unikano kąpieli? Dlaczego blada cera była cenniejsza niż złoto?

I co wspólnego z codzienną higieną miały wafle arszenikowe, ołów oraz… tajemnicze saszetki ukryte w sukniach? A wreszcie — jak wyglądała męskość w czasach, gdy dżentelmen częściej pachniał piżmem i tytoniem niż mydłem, a ideał siły nie zawsze szedł w parze z czystością?

Z okazji Dnia Kobiet zapraszamy w fascynującą podróż do świata ukrytego pod warstwą koronek, halek i gorsetów. To opowieść o epoce, w której piękno było obowiązkiem, a higiena – sztuką balansowania między rozsądkiem, modą i medycyną – zapowiada Muzeum w Gliwicach.

W XIX wieku wierzono, że „woda osłabia organizm”, a zbyt częste kąpiele mogą prowadzić do chorób. Francuski poradnik z 1834 roku ostrzegał:
„Zanurzanie całego ciała w wodzie winno być praktykowane z największą roztropnością, albowiem pory skóry otwarte bywają na wszelkie miazmaty.”

Zamiast kąpieli stosowano nacieranie octem, perfumowane pudry i zmianę bielizny – to ona miała „czyścić ciało”. Jak pisała jedna z autorek poradników dla dam: „Czysta koszula jest dla ciała tym, czym świeże powietrze dla płuc.”

Dowiemy się, dlaczego damy ryzykowały zdrowiem, pijąc arszenik dla „szlachetnej bladości”, jak pachniały pierwsze dezodoranty i dlaczego XIX-wieczni mężczyźni nosili brody jak trofea — przekonani, że im bujniejszy zarost, tym większa odwaga, siła charakteru i… męskość, nawet jeśli kąpiel odkładali na „lepszą okazję” – kontynuuje Muzeum.

Wspólnie odkryjemy, dlaczego higiena w XIX wieku miała więcej wspólnego z reputacją niż ze zdrowiem oraz w jaki sposób, zarówno kobiety, jak i mężczyźni stawali się ofiarami — a czasem świadomymi twórcami — niezwykle wymagających norm społecznych – dodaje.

To będzie na wyjątkowe spotkanie z historią, która pachnie fiołkową wodą i odsłania zaskakujące, momentami prowokujące oblicze XIX-wiecznej elegancji.

Spotkanie poprowadzi Justyna Domżalska-Mańka, która od 20 lat uczestniczy w inscenizacjach historycznych, zgłębiając wiedzę o obyczajowości i kulturze materialnej minionych wieków. O podróżach w czasie pisze na stronie https://www.instagram.com/karenina.garden/

Wstęp jest wolny, ale liczba miejsc ograniczona.

HARMONOGRAM KOLEJNYCH SPOTKAŃ

  • 18 kwietnia 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro, Jak ocalić reputację? Savoir-vivre w XIX wieku;
  • 9 maja 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro, Krynolina i turniura. W garderobie szlachcianki;
  • 13 czerwca 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro, Małe światy wielkiej epoki: wiktoriańskie domy dla lalek;
  • 5 września 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro, Z kapeluszem i lornetką. Jak podróżowały kobiety w XIX stuleciu?;
  • 3 października 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro, Damy epoki napoleońskiej – moda i życie kobiet w czasach Księstwa Warszawskiego;
  • 7 listopada 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro, Niciak i szkandela. Zapomniane przedmioty użytkowe XIX wieku;
  • 5 grudnia 2026, sobota, godz. 11.00, Willa Caro, Z rozsądku czy z miłości? Ślub i małżeństwo w XIX wieku bez lukru.

(żms)/MwG
fot. MwG

0 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
Rozwiń wszystkie komentarze