REKLAMA

Dlaczego obraz zapamiętujemy lepiej niż tekst? Jak zrobić fiszki, które naprawdę działają

Znasz to uczucie: twarz kogoś, kogo poznaliśmy tydzień temu, pamiętamy doskonale, ale imię uleciało z głowy po kilku minutach? To nie przypadek. Działa tu mechanizm nazywany efektem przewagi obrazu: informacje przedstawione w postaci obrazów zapamiętujemy zwykle łatwiej niż te zapisane wyłącznie słowami. Jeśli uczysz się do egzaminu, kursu zawodowego albo nowego języka, warto wykorzystać ten mechanizm w praktyce. Jednym z najprostszych sposobów są fiszki.


Dlaczego obraz pomaga w zapamiętywaniu?

Obraz ułatwia przyswajanie, ponieważ umysł przetwarza słowa i obrazy dwoma osobnymi kanałami, więc użycie obu naraz… naprawdę daje przewagę. Gdy pojęcie opisane słowami uzupełnimy rysunkiem, schematem albo choćby kolorem, w pamięci powstają dwa powiązane ślady zamiast jednego. Podczas przypominania mamy więc więcej dróg, którymi możemy dotrzeć do poszukiwanej informacji.

Nie oznacza to, że każdy tekst trzeba zamieniać w ilustrację. Obraz działa wtedy, gdy rzeczywiście niesie znaczenie: pokazuje relację, proces albo budowę czegoś. Gdy dekoracja jest niezwiązana z treścią, efekt może być odwrotny od zamierzonego. Pytanie nie brzmi więc „jak uczynić notatki ładniejszymi”, lecz „jaki obraz pomoże mi zrozumieć i odtworzyć tę informację”.

Czym są fiszki i dlaczego działają?

Fiszka to mała karta z dwiema stronami. Na jednej znajduje się pytanie, hasło lub pojęcie, na drugiej odpowiedź albo wyjaśnienie. Siła tej metody polega na tym, że zanim odwrócimy kartę, musimy samodzielnie przywołać odpowiedź z pamięci. Takie aktywne przypominanie jest zwykle skuteczniejsze niż ponowne czytanie notatek, bo czytając, łatwo uznać, że wszystko umiemy. Dodatkowo od razu dostajemy informację zwrotną: widzimy, co już umiemy, a co wymaga powtórki.

Fiszki kojarzą się głównie ze słówkami z angielskiego czy hiszpańskiego, ale sprawdzą się wszędzie tam, gdzie trzeba zapamiętać konkretne informacje: daty, wzory, definicje, nazwy anatomiczne, przepisy prawa czy elementy wystąpienia.

Fiszki ręczne czy cyfrowe?

Fiszki można tworzyć na dwa sposoby. Pierwszy to klasyczne karteczki. Wtedy wystarczą kartki, nożyczki i długopis. Ręczne pisanie ma swoje zalety: wymaga skupienia, pozwala narysować własny szkic i nie wiąże się z powiadomieniami z telefonu. Karty można nosić w kieszeni i przeglądać w dowolnej chwili.

Drugi sposób to fiszki przygotowane na komputerze czy komórce. Ich największe atuty to wygoda i elastyczność. Błąd poprawimy w kilka sekund, kolejność kart zmienimy jednym kliknięciem, a cały zestaw łatwo skopiować, wydrukować albo udostępnić koledze z roku. Na ekranie można też bez trudu dodać ilustracje, ikony, wykresy i kolory, czyli dokładnie te elementy, które wspierają pamięć wizualną.

Jeśli wybierasz tę drugą drogę, niezwykle pomocna może być Canva. W kreatorze fiszek online możesz zacząć od gotowego szablonu albo zaprojektować własny układ, a następnie uzupełnić go tekstem, grafikami, kolorami czy prostymi schematami. Gotowy projekt zapiszesz, udostępnisz lub wydrukujesz i potniesz na karty. To wygodne zwłaszcza wtedy, gdy zestaw liczy kilkadziesiąt fiszek, a spójny wygląd ułatwia szybkie odnajdywanie się w materiale.

Nie musisz zresztą wybierać jednej metody na zawsze. Wiele osób projektuje zestaw na komputerze, drukuje go, a potem uczy się z papierowych kart, ponieważ oderwanie się od ekranu pomaga im się skupić. Inni robią odwrotnie: najpierw szkicują pomysły ręcznie, a dopiero potem przenoszą te najlepsze do wersji cyfrowej.

Trzy zasady dobrej fiszki wizualnej

Jedna fiszka, jedno zagadnienie. Karta, na której mieści się cały rozdział podręcznika, przestaje być fiszką i staje się zwykłą notatką. Pytanie powinno być jasne, a odpowiedź krótka. Jeśli temat jest złożony, rozbij go na kilka kart.

Sensowne połączenie kolorów. Przypisz kolory do działów, poziomów trudności albo typów informacji, na przykład niebieski do definicji, zielony do przykładów, a czerwony do wyjątków. Wystarczą trzy lub cztery barwy. Przy większej liczbie kolorów system przestaje być czytelny.

Schemat zamiast akapitu. Strzałka pokazująca kolejność etapów, prosty rysunek z podpisami albo oś czasu zastąpią kilka zdań opisu. Te elementy zmuszają też do zastanowienia się, co jest w danym zagadnieniu najważniejsze.

Przykłady z różnych dziedzin

W biologii fiszka może przedstawiać rysunek komórki z zakrytymi podpisami elementów. Po jednej stronie widzisz schemat z numerami, po drugiej ich nazwy i funkcje. W historii dobrze sprawdzić może się mała oś czasu z zaznaczonym wydarzeniem i dwoma najważniejszymi skutkami.

W matematyce pomaga wzór, w którym każda zmienna ma swój kolor, a ten sam kolor opisany jest w objaśnieniu. W nauce języka obcego słówko można połączyć z prostą ilustracją albo ikoną. Mózg skojarzy wtedy obce słowo z obrazem, a nie tylko z polskim tłumaczeniem. W geografii sprawdzi się mapa z zaznaczonym jednym regionem, a w chemii wzór strukturalny z podświetlonymi grupami funkcyjnymi. Zasada jest zawsze ta sama: obraz ma odpowiadać na pytanie z drugiej strony karty.

Wizualne fiszki przydają się również dorosłym: przy przygotowaniach do egzaminu na prawo jazdy, certyfikatów zawodowych czy szkoleń firmowych. Znaki drogowe, schematy procedur albo elementy produktu łatwiej zapamiętać, gdy widzimy je na karcie, a nie tylko czytamy w opisie.

Jak zrobić fiszki krok po kroku?

  1. Wypisz zagadnienia, które chcesz opanować, i podziel je na pojedyncze pytania lub pojęcia.
  2. Zdecyduj, jaki obraz mógłby pomóc w zapamiętaniu każdego z nich: rysunek, ikona, schemat czy sam kolor.
  3. Wybierz szablon albo własny układ i przygotuj stronę z pytaniem oraz stronę z odpowiedzią.
  4. Dodaj krótki tekst i element wizualny. Sprawdź, czy kartę da się odczytać w kilka sekund.
  5. Podziel gotowe fiszki na zestawy według stopnia opanowania materiału.

Obraz to dodatek, nie zamiennik

Wizualne fiszki nie zastąpią regularnych powtórek. Najlepsze efekty daje połączenie dwóch rzeczy: dobrze zaprojektowanej karty i systematycznego wracania do materiału w coraz dłuższych odstępach. Trudniejsze fiszki warto przeglądać częściej, a te dobrze opanowane odkładać na później. Dzięki temu czas nauki poświęcamy tam, gdzie jest naprawdę potrzebny. Nauka jest wtedy spokojniejsza, a przed egzaminem nie trzeba nadrabiać wszystkiego naraz.

Zacznij od niewielkiego zestawu, na przykład dziesięciu kart z jednego działu. Sprawdź, jak działa to w praktyce, i dopiero potem rozszerzaj system. Ręczne czy cyfrowe, kolorowe czy minimalistyczne: najlepsze fiszki to takie, do których faktycznie wracasz.

 
materiał partnera | informacja