„Do Wiedeńskiej czy do Schnapki? Kawiarnie 100 lat temu”. Oprowadzanie kuratorskie po wystawie

Oprowadzanie kuratorskie po wystawie: „Do Wiedeńskiej czy do Schnapki? Kawiarnie 100 lat temu” prezentowanej w Willi Caro to propozycja Muzeum w Gliwicach na sobotę, 12 września. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 10:30. Wstęp jest wolny.

Podczas spotkania, które poprowadzi Patrycja Gwoździewicz, uczestnicy zobaczą i przeczytają, jak wyglądało życie dawnych gliwickich kawiarni, a przede wszystkim posłuchają opowieści o ich historii, atmosferze i ludziach, którzy je odwiedzali: o artystach, literatach, przedsiębiorcach i mieszkańcach Gliwic, dla których kawiarnie były miejscem spotkań, rozmów, dyskusji i codziennego życia.

Przygotowywana ekspozycja jest opowieścią o fenomenie kawiarni z lat 1900–1930 – miejsc, w których pulsowało życie artystyczne i intelektualne miast. To właśnie m.in. w kawiarniach Lwowa, Krakowa i Gliwic rodziły się idee, kształtowały środowiska twórcze i budowała miejska tożsamość

– zapowiada Muzeum w Gliwicach.

Wystawa powstała dzięki zaangażowaniu wielu prywatnych kolekcjonerów, admiratorów przeszłości Gliwic. Dzięki ich wspaniałomyślności możemy pokazać dzisiaj unikalne okazy przeszłości gliwickich kawiarń: porcelanowe filiżanki i talerzyki z „Haus Oberschlesien”, wykonane na specjalne zamówienie w firmie Bauscher Weiden, sztućce, dzbanki, dzbanuszki, mleczniki i tace. Wśród niespodzianek – pudełko na tort z „Café Schnapka”, patera na ciasto i popielniczka z domu handlowego Arnolda Pesego w Gliwicach, zastawa z „Theater Café” w Gliwicach i z „Kawiarni Szkockiej” we Lwowie. To tylko okruchy przeszłości, niemi świadkowie cudem ocaleni z pożogi wojennej i powojennej – kontynuuje MwG.

Szczególne miejsce zajmują przedmioty secesyjne z kolekcji Muzeum i „złotych lat 20.” – art déco, oraz – dzięki uprzejmości prywatnego kolekcjonera Pawła Michalskiego – oryginalne meble kawiarniane z fabryki Thonet, które przeniosą zwiedzających wprost w klimat belle époque. Nad koncepcją i realizacją wystawy czuwają kuratorki: Katarzyna Podniesińska, Magdalena Laskowska oraz Patrycja Gwoździewicz – zespół, który z pasją i dbałością o detal przywraca do życia świat dawnych kawiarni, łącząc rzetelność badawczą z wyczuciem nastroju epoki.

Dzięki współpracy z Muzeum Narodowym w Krakowie prezentujemy też unikalne, na co dzień niedostępne zbiory związane z krakowską bohemą – m.in. z twórczością Stanisława Wyspiańskiego, Witolda Wojtkiewicza, Leona Wyczółkowskiego czy Jacka Malczewskiego – plejadą artystów Młodej Polski

– podkreśla Muzeum.

Tym razem ich talent ukazany został w mniej oczywistym wydaniu: w drukach ulotnych – zaproszeniach na wieczory i pikniki kabaretu „Zielony Balonik”, plakatach, wzajemnych karykaturach – utrzymanych w duchu secesyjnej linii, szybkiej kreski i ostrego dowcipu, z wyraźnymi inspiracjami grafiką francuską. Krakowską część ekspozycji dopełnią dawne reklamy („słodkie wieczory z tańcami”, plakaty browarów, reklamy papierosów), sceny z wnętrz kawiarń i widoki miasta, a także oryginalne kukiełki z kabaretu „Zielony Balonik”.

Wystawie towarzyszy publikacja: „Gliwice á la carte”

Pokrótce opisane są w niej dwa światy, inne z uwagi na położenie geograficzne, różnice kulturowe i językowe oraz sposób udokumentowania środowiska artystycznego. To Kraków i Gliwice. Historia najsłynniejszych lokali krakowskich w opracowaniu Magdaleny Laskowskiej i Katarzyny Podniesińskiej z Muzeum Narodowego w Krakowie oraz wybranych lokali gliwickich w ujęciu Patrycji Gwoździewicz z Muzeum w Gliwicach.

W dalszej części publikacji „Gliwice à la carte” znajdują się teksty o wielu gliwickich lokalach, które pierwotnie ukazywały się w ramach przewodników Gliwice znane i nieznane dokumentujących Gliwickie Dni Dziedzictwa.

Wystawa „Do Wiedeńskiej czy do Schnapki? Kawiarnie 100 lat temu” jest dostępna tylko do 20 września 2026 r. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji poznać miejsc, w których przed laty spotykali się gliwiczanie, pora nadrobić zaległości. Zapraszamy – przyjdźcie posłuchać historii, których nie znajdziecie tylko na planszach wystawy – podsumowuje MwG.

(żms)/mat. organizatora
fot. MwG

0 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie