Ewa Pokorska-Ożóg i Ewa Chudyba wygłoszą dwuczęściowy wykład “O architekturze dawnego żydowskiego domu przedpogrzebowego”. Wydarzenie odbędzie się w czwartek, 19 marca, w Domu Pamięci Żydów Górnośląskich (ul. Poniatowskiego 14). Rozpoczęcie o godzinie 17:00. Wstęp jest wolny.
Spotkanie stanowi element cyklu “Dziedzictwo żydowskie w architekturze Gliwic i Śląska”.
Dzieje społeczności żydowskiej w Gliwicach to ważny, a wciąż nie do końca opowiedziany rozdział historii miasta. Pierwsze wzmianki o osadnikach wyznania mojżeszowego pojawiają się już w XVII wieku, zaś dynamiczny rozwój Gliwic w XIX stuleciu w dużej mierze wiązał się z aktywnością przedsiębiorców, przemysłowców i architektów o żydowskich korzeniach.
Tragiczny finał tej historii – naznaczony prześladowaniami i zagładą gliwickich Żydów w czasach nazistowskich Niemiec – nie zdołał jednak całkowicie zatrzeć śladów ich obecności.
Do dziś można je odnaleźć w architektonicznej tkance miasta: w dawnym domu przedpogrzebowym, pełniącym obecnie funkcję oddziału Muzeum w Gliwicach – Domu Pamięci Żydów Górnośląskich, w dwóch zespołach cmentarnych, w kamienicach rozsianych po różnych dzielnicach Gliwic. Te zachowane fragmenty materialnego dziedzictwa są niemymi, lecz wymownymi świadkami wielokulturowej przeszłości miasta.
Podczas cyklu wykładów, odbywających się w Domu Pamięci Żydów Górnośląskich, będzie okazja, by przyjrzeć się im z bliska. Spotkania przygotowała i poprowadzi Ewa Pokorska-Ożóg – architektka, Miejska Konserwator Zabytków w Gliwicach, autorka bestsellerowej książki „Kolory miasta”.
– W marcu opowieść przybliżająca żydowskie dziedzictwo w architekturze stanie się dwugłosem. O dawnym gliwickim domu przedpogrzebowym, dzisiejszej siedzibie Domu Pamięci Żydów Górnośląskich – opowiedzą Ewa Pokorska-Ożóg i dr Ewa Chudyba – zapowiada Muzeum w Gliwicach.
Cześć pierwsza wykładu: Ewa Pokorska-Ożóg
Dom przedpogrzebowy na cmentarzu żydowskim przy ul. Księcia Józefa Poniatowskiego to obiekt, który od lat intryguje – właśnie jemu dedykowana była pierwsza dokumentacja konserwatorska, tzw. biała karta. Zawarte w niej informacje przydały się w 2003 roku. Miasto Gliwice zwróciło się wtedy do wojewódzkiego konserwatora zabytków o wpisanie budowli do rejestru zabytków województwa. To przyczyniło się do jego uratowania. Teraz to ocalony materialny świadek złożonych dziejów Gliwic, potwierdzający jego wielonarodową i wielokulturową przeszłość.
Cześć druga wykładu: dr Ewa Chudyba
Gliwicki dom przedpogrzebowy jest warty zainteresowania jako zabytek związany ze społecznością gliwickich Żydów, ale nie tylko. Intrygująca jest także sama neogotycka architektura wzniesionego na początku XX w. obiektu (w latach 1902–1903). Fakt, że Max Fleischer, słynny wiedeński architekt żydowskiego pochodzenia, zdecydował się zaprojektować dom przedpogrzebowy sięgając po styl tak jednoznacznie skojarzony z chrześcijaństwem – może zaskakiwać. W XIX stuleciu, pod wpływem Heglowskiej historiozofii, sprzyjającej – na co zwraca uwagę prof. Wojciech Bałus – zrównywaniu „określonych form w budownictwie z wyznawanym światopoglądem”, ugruntowało się nowoczesne pojęcie stylu. Styl zaczął być postrzegany jako spetryfikowany wyraz określonych idei.
Styl neogotycki, będący swego rodzaju uogólnioną, uschematyzowaną reminiscencją średniowiecznych katedr – uznawano zazwyczaj za najwłaściwszy przy wnoszeniu katolickich kościołów.
W Gliwicach znajdziemy dwa imponujące przykłady neogotyckich świątyń: katedrę pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła (powstawała w latach: 1896 – 1900) oraz nowy kościół św. Bartłomieja w Sobiszowicach (wznoszony od 1907 do 1911 roku). Z kolei projektanci obiektów kultowych judaizmu – jak w wydanej przez Muzeum w Gliwicach publikacji „Synagogi na Górnym Śląsku” wskazuje dr hab. Jerzy Krzysztof Kos – bądź inspiracji szukali w szeroko pojętym Oriencie (np. styl mauretański), by demonstrować „[…] odrębność konfesyjną gmin żydowskich” – bądź przeciwnie, akcentowali „[…] kulturową i społeczną integrację z chrześcijańskim otoczeniem”, dążąc do neutralizacji tendencji antysemickich. Czy takie dążenie było przyczyną wzniesienia gliwickiego domu przedpogrzebowego w stylu neogotyckim? Czy też raczej to nie architektoniczna „mimikra”, co po prostu konsekwencja asymilacji niemieckich obywateli wyznania Mojżeszowego tamtych czasów? A może to nieoczywisty przejaw uniwersalizacji, a tym samym uabstrakcyjnienia sacrum, procesu charakterystycznego dla nowoczesności, który obejmował społeczności zachodniego świata bez względu na ich religijną przynależność? Można będzie zastanowić się nad tym wspólnie z prowadzącą.
Harmonogram kolejnych spotkań
- Czwartek, 9 kwietnia 2026, godz. 17.00 – “Salomon Lubowski – jego projekty, budowle i realizacje”;
- Czwartek, 21 maja 2026, godz. 17.00 – “Symbole judaizmu w architekturze”;
- Czwartek, 18 czerwca 2026, godz. 17.00 – “Utracone dziedzictwo na Górnym Śląsku – synagogi, których już nie ma”.


