Dzień Bez Samochodu w Gliwicach. Rowerzyści złożą 3 symbolicznie postulaty pod UM i ZDM

Gliwicka Rada Rowerowa wraz z Gliwicką Masą Krytyczną zapraszają wszystkich rowerzystów do wspólnego, rowerowego świętowania Dnia bez Samochodu.

Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 22 września, a rozpocznie o godzinie 11:00 na placu Krakowskim od rozstrzygnięcia konkursu Szkoła Przyjazna Rowerzystom wraz z wręczeniem statuetek dla zwycięskich szkół.

Następnie około 11:10 wystartuje około 10-kilometrowy przejazd ulicami Gliwic. Dla bezpieczeństwa wszystkich, a w szczególności najmłodszych, przejazd będzie zabezpieczony przez policję i straż miejską.

Podczas przejazdu organizatorzy zamierzają w symboliczny sposób złożyć rowerowe postulaty pod Urzędem Miejskim i Zarządem Dróg Miejskich.

Postulaty rowerzystów na Dzień bez Samochodu:

1. Rowerem z każdego osiedla – budowa tras rowerowych łączących wszystkie gliwickie osiedla ze Śródmieściem.

2. Rowerem po starówce – zniesienie zakazu ruchu rowerów na rynku, wyłączenie wybranych ulic z ruchu samochodowego oraz wprowadzenie kontraruchu rowerowego na wybranych ulicach.

3. Rowerem po parkach – zniesienie wszystkich zakazów ruchu rowerowego w parkach.

Wydarzenie w serwisie facebook.com

Kierowcy bezpłatnie pociągiem

Tradycyjnie, z okazji Europejskiego Dnia bez Samochodu Koleje Śląskie zapraszają do porzucenia swoich czterech kółek na rzecz transportu kolejowego. To świetna okazja, by przetestować bardziej ekologiczne formy transportu, tym bardziej, że w tym dniu zamiast biletu wystarczy okazać dowód rejestracyjny.

W ramach obchodów Europejskiego Dnia bez Samochodu każdy, kto podczas kontroli biletów okaże ważny dowód rejestracyjny, może korzystać z naszych usług bezpłatnie. Oferta dotyczy wszystkich linii obsługiwanych przez Koleje Śląskie, z wyjątkiem odcinka przygranicznego Chałupki – Bohumin oraz pociągów Ornak na odcinku Żywiec – Zakopane. Każdy kierowca może zabrać w podróż jedną osobę towarzyszącą.

(żms)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
wowo
wowo

To nie Europa. Wasze postulaty władza ma głęboko w d.. A jak będziecie jeździć na rowerach wokół UM to straż miejska wam tylko wlepi mandaty tak jak na poprzednich zlotach.

Ball
Ball

Otóż to! Europa jest dobra jak ma dać kasę, bo w mieście przyszłości ciągle są osiedla bez kanalizacji albo zostały skanalizowane niedawno. Ale europejskie standardy w Gliwicach? Nie da rady – to jest raj dla Januszów w autach. Samochodem można wiele, np. skracać drogę przez Rynek bez konsekwencji. Ale rower na ulicy to dla niektórych “inteligentnych” taki sam strach i opór, a nawet wrogość, jak prąd w chłopskiej chałupie w czasie elektryfikacji kraju.

Darek
Darek

No i prawidłowo

muchacho
muchacho

Prawidłowe jest, że od 20 lat nie ma asfaltu na polnej drodze z willami. Ale Tarpanem dasz radę.

Luks
Luks

Z większością postulatów się zgadzam, ale wprowadzenie kontraruchu rowerowego nawet tylko na wybranych ulicach, to proszenie się o niekończące się awantury z kierowcami, a biorąc pod uwagę ich wyjątkową odporność na wiedzę i stosowanie się do przepisów, również o wypadki. Z góry wiadomo, kto ucierpi. Do dziś wielu kierowców nie potrafi przyjąć wiedzy czym jest strefa zamieszkania na Starówce, a co dopiero prawa rowerzysty do jazdy “pod prąd”. Przy okazji, władze powinny zrobić porządek z samochodami wjeżdżającymi na płytę Rynku. Naprawdę nie ma żadnego powodu, aby kilka skrzynek lub beczek piwa, karton szklanek, itp. drobiazgi podwozić samochodem pod lokal, tym… Czytaj więcej »

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

@Luks. Z tym dostarczaniem towarów, zwłaszcza beczek piwa to trochę przesadziłeś. Wózkiem można dostarczyć po normalnej nawierzchni, a nie po takich wybojach jakie są na rynku.

Ze “strefą zamieszkania”, zgadzam się, duża większość kierowców (nawet mogę się pokusić o osąd że prawie wszyscy) nie ma świadomości że jest ograniczenie prędkości do 20 km/h, oraz że pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo. Wystarczyło by dodać znak ograniczenia prędkości do 20km/h. Przypominać i przewidywać.

podpis
podpis

Znaki ograniczenia prędkości na Starówce byłyby bez sensu. Nikt nie respektuje tych znaków, które wiszą (wraz ze znakiem STREFA ZAMIESZKANIA), a jeszcze jeden dodatkowy ogłupiłby kompletnie nieudaczników za kierownicą.

Luks
Luks

Zdarzają się tacy, którzy przywożą towar z samochodu do knajp wózkiem. Widziałem na własne oczy, dają radę. Poza tym władze uważają, że świetnie wymyśliły i wykonały remont płyty, a wielu mieszkańców potwierdza ich opinię. Jak się po tych wybojach da chodzić to przepchnąć wózek na kołach tym bardziej. Po prostu wielu się nie chce, a jak jest przyzwolenie, to w efekcie auta dostawcze i osobowe krążą po Rynku jak gołębie wokół Ratusza. Niedawno widziałem jak kurierzy pieniędzy wjechali na Rynek, żeby zjeść zapiekanki w kabinie auta – pół godziny postoju pod Konsulatem Słowacji. Znaki pionowe w dużej liczbie już są… Czytaj więcej »

...
...

A może to pierwszeństwo ma kategoryczne, albo definitywne? Ja myślę, że ma zwykłe pierwszeństwo.

Witek
Witek

A co to? Gliwicki PKM i KZK GOP już nie bawią się w darmowy przejazd dla kierowców? Kiedyś Frankiewicz nawet zamykał część Zwycięstwa. To była zabawa!

Blee
Blee

A może zrobić dzień jezdni wolnej od rowerów pomykających po niej, a nie, jak powinny, po równolegle zbudowanej ścieżce rowerowej?
Choćby Portowa, Perseusza Orlickiego, Śliwki,

Master of Klaster
Master of Klaster

Proponuję rok bez parkowania samochodów na chodnikach. To by dopiero była rewolucja.

Kurt
Kurt

To racja – chodniki tylko dla pieszych!!! Akcja ta powinna być też połączona z wykręcaniem wentyli z rowerów jeżdżących po chodniku. Wentyle do odbioru w siedzibie Straży Miejskiej za skromną opłatą z której sfinansowano by rozbudowę i właściwe oznaczenie parkingów.

Kot z obrazka
Kot z obrazka

Oczami wyobraźni obserwuję próbę wykręcenia wentyli z jadącego roweru. A swoją drogą to mógłby być niezły trening zręczności. Po kilku takich “wykręceniach” można zostać pianistą lub neurochirurgiem pod warunkiem, że udało się zachować palce bez złamań.

Won
Won

Dajmy Kurtowi szansę. Niech rozpocznie akcję wykręcania wentyli w biegu. Kask albo hełm mu się przyda, bo ci straszni rowerzyści mają pompki, których potrafią użyć do obrony. W kwestii obrony chodników przed samochodami będzie potrzebował czołgu. Ale taki załatwi sobie tanio w Bumarze. I hełmofon dorzucą mu gratis.

Kurt V
Kurt V

Mógłbym zaproponować technikę szybkiego stopu, czyli pompka lub kij w szprychy – lecz delikatnie , z wyczuciem żeby zachować facjaty jadących przed rozkwaszeniem, i przede wszystkim z troską o pieszych na chodnikach. Ale nie o to mi chodzi – przecież napisałem, że od tego jest Straż Miejska, lub Policja. Trzeba tylko chcieć.

Latarnia Uliczna
Latarnia Uliczna

Przynajmniej rak w roku policja zabezpieczy bezpieczeństwo pieszym

Nie wiem
Nie wiem

Powiedzcie mi szanowni, zorganizowani rowerzyści, dlaczego nie stosujecie się do sygnalizacji i jedziecie na hurra na czerwonym? Wydaje się Wam że jak już jest was 30 to światła was nie obowiązują? Jak inni mają Was szanować? Piszę te słowa po tym jak widziałem Was w akcji dziś.

MastaBlasta
MastaBlasta

Zgłoszony, zorganizowany przejazd kolumny rowerzystów pod kuratelą policji. Pewnie jakby kolumna rozerwała się na kilka mniejszych i rozciągnęła się na kilka kilometrów, to byłbyś szczęśliwszy, chociaż ciągle tak samo bezrozumny. Małych ludzi wszystko wścieka. Hop szklankę mleka!

Ampuła
Ampuła

I jak tam, fajnie się zadaje szyku “pod kuratelą policji”, jak ta Święta Krowa Rowerowa? Musicie być ochraniani przez służby mundurowe, bo grozi wam coś ze strony społeczeństwa? Obrzucanie zgniłymi jajami za dezorganizację ruchu? Obraźliwe gesty zza szyb za ignorowanie czerwonego światła? A może, paradując po mieście na rowerze, zyskuje się status VIP i trzeba go stosownie obudować ceremoniałem?

OsAm
OsAm

Chyba już wiem dlaczego podczas sesji rady miejskiej pod Ratuszem krążą patrole policji, niewidoczne w inne dni. Ale to dziwne, że nie wiesz dlaczego zgromadzeniom zawsze towarzyszy policja, chociaż widzisz ją za każdym razem kiedy przychodzisz na meczyk patałachów. Chociaż nie, nie zawsze policja ochrania. Wczorajsze odmawianie różańca wieczorową porą na Rynku przy użyciu megafonu i transparentu nie miało obstawy. Pewnie świry nie zgłosiły zgromadzenia, dlatego dewotów zgodnie zagłuszała rzesza kibiców siatkówki i piątkowych imprezowiczów. Jak to opiszą, to sobie ulżysz kwiecistym komentarzem hejtera. Smutny los.

Tomek
Tomek

Lubię czasem pojezdzic na rowerze, szczegolnie ze jedyne prawo jazdy jakie mam to to kolekcjonerskie, z clubcardu :)

kop
kop

Punkt 3 jest absurdalny. Z pewnością dla rowerzystów o wiele lepszym pomysłem byłoby zniesienie zakazu jazdy po chodnikach….Oczywiście z bezwzględnym pierwszeństwem dla pieszych.

...
...

Co wy z tym bezwzględnym?

Olk
Olk

i będzie jak z pierwszeństwem pieszych na starówce. Nie ta kultura.

Kobel Adhmakhun
Kobel Adhmakhun

Chyba się coś rowerzystom poprzestawiało w głowach. Niby z jakiej racji mieliby jeździć po rynku albo po parkach (i tak część mądrych osób tak robi). Nie mam nic do rowerów ale idąc spacerkiem po takich miejscach z dzieckiem nie uśmiecha mi się rozglądać i kontrolować czy gdzieś nie jedzie jakiś entuzjasta pedałowania. Wystarczy że muszę na was uważać jadąc autem czy ruszając ze świateł. Mijacie wszystkich z prawej strony i to ja muszę patrzeć w prawe lusterko skręcając w prawo żeby w was nie wjechać. Warto wspomnieć że połowa z was nie zwraca uwagi na oznakowania przejść dla pieszych i… Czytaj więcej »

Witek
Witek

Święty kierowca. Kierunkowskaz włącza dopiero w chwili manewru, albo wcale, ale zło robią tylko rowerzyści. Masz potworne życie. :)

Gliwiczanin
Gliwiczanin

Skąd ty do cholery możesz wiedzieć jak ktoś jeździ. Znasz autora postu? To że po ulicach jeździ pełno złych kierowców nie znaczy że mamy zrobić z rowerzystów święte krowy. Macie ulice tak samo jak samochody. Panie Witku jest Pan zabiedzoną świnią której nie stać na auto. Nie pozdrawiam. W tych czasach wszystko wszystkim wolno. :) nie macie dyscypliny i wyobraźni. Dlatego wszyscy macie kredyt na mieszkanie i zarobki rzędu 6 tys. Zł. Mentalność biedy. Umyslowa ignorancja. Żal mi was.

Kurt
Kurt

Niestety, tylko ok. 80 % kierowców (oserwacja własna nie potwierdzona profesjonalnymi badaniami) używa kierunkowskazów we właściwy sposób. Rowerzystów zaś pokazujących zmianę kierunku jazdy ręką – wg takich samych obserwacji – jest nie więcej niż 2%. Podobnie się ma sytuacja z używaniem oświetlenia po zmroku.

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

@Kobel Adhmakhun. cyt.:”Mijacie wszystkich z prawej strony i to ja muszę patrzeć w prawe lusterko skręcając w prawo żeby w was nie wjechaćtak, musisz patrzeć się w prawe lusterko bo tak stanowią przepisy. Wyprzedzanie rowerem z prawej strony jest zgodne z przepisami.

Gdyby w Gliwicach była, dobrze rozbudowana sieć dróg rowerowych, kontrapasów to nie było by problemu.

Gliwiczanin
Gliwiczanin

Niektóre samochody nie mają prawego lusterka i przepisy nie stanowią o konieczności jego posiadania. Jeśli kierujący jeździ pojazdem na kat. B lub motocyklem to nie musi posiadać prawego lusterka. Lewe i wsteczne wystarczy. Co innego pojazdy ciężarowe czy jazda z przyczepą. I nie, nie mam obowiązku patrzeć się w prawe lusterko. I to nie jest wyprzedzanie tylko mijanie. Połowa z was nie ma pojęcia o przepisach a chcecie jeździć po ulicach bez kasków i z rowerami nieprzygotowanymi odpowiednio do jazdy. Wkurzam się bo taki pajac zarysuje mi auto którego malowanie kosztuje więcej niż 3/4 waszych składaków.

Kot z obrazka
Kot z obrazka

Jeździsz starym Fiatem 126p?

Gliwiczanin
Gliwiczanin

Mogę jeździć czymkolwiek. Jeżdżę tesla X i ujebalem lusterko dla picu. ” § 11. 1. Pojazd samochodowy wyposaża się: (..) 5. w lusterka zapewniające kierującemu niezbędną dla bezpieczeństwa ruchu widoczność do tyłu: a) co najmniej jedno lusterko zewnętrzne po lewej stronie pojazdu – w odniesieniu do samochodu osobowego i motocykla, z zastrzeżeniem lit. b, b) co najmniej dwa lusterka zewnętrzne, jedno po lewej i jedno po prawej stronie pojazdu – w odniesieniu do pozostałych pojazdów oraz do samochodu osobowego ciągnącego przyczepę i samochodu osobowego, w którym lusterko wewnętrzne nie zapewnia dostatecznej widoczności do tyłu, c) wewnętrzne – w odniesieniu do… Czytaj więcej »

heli1b
heli1b

To lusterko uje…eś do najbliższego przeglądu albo najbliższej kontroli drogowej ponieważ: § 11. 1. Pojazd samochodowy wyposaża się: 5) w lusterka zapewniające kierującemu niezbędną dla bezpieczeństwa ruchu widoczność do tyłu: a) co najmniej jedno lusterko zewnętrzne po lewej stronie pojazdu – w odniesieniu do samochodu osobowego i motocykla, z zastrzeżeniem lit. b, b) co najmniej dwa lusterka zewnętrzne, jedno po lewej i jedno po prawej stronie pojazdu – w odniesieniu do pozostałych pojazdów oraz do samochodu osobowego ciągnącego przyczepę i samochodu osobowego, w którym lusterko wewnętrzne nie zapewnia dostatecznej widoczności do tyłu, a lusterko wewnętrzne nie zapewnia DOSTATECZNEJ widoczności do… Czytaj więcej »

heli1b
heli1b

Do tych głupot aż trudno się odnieść ale niech będzie. Zacznijmy od tego: Art. 2 22) Szczególna ostrożność – ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie Nie ma czegoś takiego jak mijanie panie “zdaje mi się”. Jest Art. 2 26) ,,wymijanie” – przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w przeciwnym kierunku; 27) ,,omijanie” – przejeżdżanie (przechodzenie) obok nieporuszającego się pojazdu, uczestnika ruchu lub przeszkody; 28) ,,wyprzedzanie” – przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku;… Czytaj więcej »

obeznany
obeznany

Należy unikać radykalnych stwierdzeń, mniej się wtedy wychodzi na i****ę.
Najgorzej jak ktoś nie ma pojęcia a chce pouczać innych. W efekcie sam się obrzuca własnym guanem. Malowanie twojego burakowozu kosztuje tyle samo co każdego innego. Patrzeć nie masz obowiązku, ale konsekwencje tego niepatrzenia ponosisz ty. Lewe i wsteczne lusterka przestały wystarczać w latach 80. Gdyby wystarczały to by nie montowali prawych.
Ale te wywody Gliwiczanina są cenne, bo jeśli założymy, że każdy uczestnik ruchu jest równie niedouczony, bezmyślny i zarozumiały co on, to będziemy przygotowani na spotkanie z takimi i mamy większe szanse uniknąć skutków ich matolstwa.

Kurt
Kurt

E tam – sztuczny problem, rowery nie wyprzedzają z prawej strony. Co najwyżej przepychają sie do przodu na skrzyżowaniach. Rowery przede wszystkim jeżdżą po chodnikach, więc nie są zgrożeniem dla aut. Tylko wtedy jest problem, gdy bez rozglądania, zatrzymania i na skos wjeżdżają na przejścia dla pieszych.

ja234
ja234

Bardzo dobrze. Trzeba krzewić kulturę jazdy na rowerze. Niestety w zacofanych glajwicach na wstecznym,panuje mania auteczkowa. I wjeżdżanie wszędzie swoim kochanym auteczkiem.
Trzeba promować rower.Najlepiej byłoby wywalić wszystkie auteczka z centrum.

auteczkowy potwór
auteczkowy potwór

Coraz lepiej. Jak uda ci się przemycić w jednym wpisie 5x słowo “auteczko” i 3x słowo “na wstecznym” to zatrudnię cię w agencji reklamy. Cenimy tam tak kreatywne osoby.

Kurt
Kurt

O to to – właśnie. Krzewić kulturę jazdy na rowerze. Bo na razie nie ma jej w ogóle – chamówa z jazdą po chodnikach i wolną amerykanką w stylu azjatyckim na jezdniach. ja234 – nie martw się , może wreszcie za którymśtam razem zrobisz wreszcie prawo jazdy , kompleksik Ci minie i kupisz sobie jakieś autko. Próbuj dalej, śmiało.

black_horse
black_horse

Prędzej w chipsach znajdzie niż zrobi. Jemu chyba w dzieciństwie sąsiad cofając przejechał po palcach.

Tomasz. Pluta
Tomasz. Pluta

Mam chore stawy. Jeżdżę autem bo nie mogę daleko chodzić a tym bardziej jeździć na rowerze. Zablokujecie mi ulice i będę uziemiony? Śmieszy mnie ta banda studenciakow i pro fit starych grzybów na rowerach. Dorośli ludzie jeżdżą autem bo życie goni. Mam nadzieję że każdemu z was ktoś kiedyś ukradnie to aluminiowe gówno.

Zdrówko
Zdrówko

Tomasz kropka Pluta, chore masz nie tylko stawy. Przede wszystkim to, co masz nad szyją.

Kurt
Kurt

Lekarz się znalazł od oceniania co ktoś ma chore. Zerknij sobie w lustro i lecz się sam. Jakież to charakterystycze dla bęcwałów – jak ktoś nie myśli tak jak oni, to jest chory na głowę, albo jeszcze co gorszego.

Kurt
Kurt

Wydaje mi się, ze dyskusja tutaj zaczyna być pozbawiona sensu wypowiedzi Panie Tomaszu – grupka pseudoecorowerzystów jest całkowicie pozbawiona empatii
. “Samochodziarze” nie protestują przeciwko budowie dróg rowerowych – choć one są ekonomicznie nie uzasadnione. Za to rowerzyści wyrzucili by wszystkie samochody z obszarów uważanych za swoje. Bez znaczenia, czy trzeba dowieźć towar, czy przyjechał niepełnosprawny, czy po prostu ktoś mieszka w takiej strefie i po pracy idąc do domu – nierzadko z torbami – nie ma ochoty zostawiać auta kilkaset metrów od domu. Szczególnie np. zimą.

Urko
Urko

Pierwszy postulat jest jak najbardziej ok. Niedługo wybory, więc Zygmunt F . z pewnością wam to obieca .
Co do dwóch pozostałych. Puknijcie się pompkami w swoje “okaskowione ” łepetyny .

Michal
Michal

czyli znowu zablokuja miasto w imie czego?

pok
pok

W sobotę miasto jest i tak prawie puste, więc nie zrobi to żadnej różnicy. Gliwice to nie jest żadna wielka metropolia, w której życie toczy się nawet w weekendy.

Kotek
Kotek

Bez przesady, że puste. I to w godzinach, kiedy ta zabawa ma się odbyć. A że puste nie jest popołudniami i wieczorami, i nawet nocami to zapytaj mieszkańców starówki.

Fiku Miku
Fiku Miku

@Kotek. Przejedź przez centrum po godzinie 20:00.

Kotek
Kotek

Tu jest mowa o godzinach, kiedy ferajna będzie przejeżdżać – sobota po 11, wtedy na pewno miasto nie jest puste. Poza tym nie rozumiem biadolenia, że “miasto jest puste”. Może jest puste, bo ludzie spędzają czas w gronie rodziny? Dzieci i młodzież odrabia lekcje, szykuje się do szkoły, dorośli odpoczywają, czytają, coś oglądają. Albo mają lepsze zajęcie niż chodzenie po mieście po godzinie 20 i nie tylko. Wiesz, ludzie jeżdżą w góry, nad morze, jezioro, na basen, itp. Kurcze, serio nie wiem, co jest złego w tym, ze po 20 nie ma tłumów na ulicach ;-) Kto ma chęć to… Czytaj więcej »

Miau
Miau

Ile ty masz lat, Kotek? Kiedy byłeś w centrum miasta w godzinach, na które się powołujesz, bo sam sobie zaprzeczasz w długim i głupim wywodzie.

Kotek
Kotek

37 i mieszkam na starówce, więc jestem naocznym i nausznym świadkiem.
Do głupiego wywodu dodam jeszcze pogodę, kurde, takie to dziwne, że jak pizga na zewnątrz to ludzie nie chodzą po ulicach? I nie próbuj mi wmawiać, że w lecie czy kiedy pogoda sprzyjająca ulice centrum też były puste. Tak trudno przyjąć do wiadomości, że w wolnym czasie ludzie mają lepsze rzeczy do roboty niż włóczenie się po ulicach czy przesiadywanie w knajpach?

Kurt
Kurt

Masa krytyczna ma być po 20-tej? I wszyscy będą mieli właściwe oświetlenie rowerków?

ja234
ja234

Więc właśnie, w sobotę wszyscy miotają się swoimi auteczkami, żeby zdążyć przed niedzielą.

lol
lol

Wożą hektolitry kranówki w zgrzewkach, bo ta w ich kranach jest za droga. :-)

Kurt
Kurt

Brak tu jeszcze informacji, że w glajwicach i na wstecznym. Same “auteczka” i “miotają się” może nie być wystarczająco przekonujące.

ja234
ja234

Bez przesady. Wsiądz na rower i zobacz jak fajnie się jeździ.W imię tego żebyś nie zarósł sadłem.

...
...

Fajnie to się jeździ rowerem po lesie, a nie po uliczkach wokół rynku. Auta i rowery do wywalenia ze starówki.

Olo
Olo

Właściwie to na starówce mieszka tyle ludzi, że nawet jeśli zamkną okolice rynku dla ruchu samochodów (oczywiście dozwolony tylko dla mieszkańców), to auta nadal tam będą stać, bo mieszkańcy będą mogli w końcu zaparkować koło domu, a nie krążyć nie wiadomo gdzie.

Kurt
Kurt

Kiedyś ludzie też jeździli na rowerach – ale jakoś z większą kulturą i przestrzegając przepisów. A przede wszystkim – nie dorabiali do tego jakichś kretyńskich ideologii.

Tanh
Tanh

a samochody nie blokują miasta? Proszę podejść w dni robocze na starówkę, nawet plac kościelny pełen samochodów, znaczna część pojazdów parkuje nielegalnie (nie wiem dlaczego straż miejska jest w tym względzie taka pobłażliwa) – piesi czują się w takiej przestrzeni jak intruzi. Po ulicy często boją się chodzić (mimo strefy zamieszkania) a chodniki są za wąskie “dzięki” parkującym czterem kółkom

Ampuła
Ampuła

Zawsze zaczyna się od symbolicznych, jednodniowych epizodów. Od zlotu, zjazdu, rajdu, parady. Barwnej, z muzyką formacyjną i sterowaniem masami przez megafon. Z kuszeniem nagrodami, wabieniem nowych członków w szeregi. W widocznym towarzystwie policji, z ochroną porządku przez lojalnych w uniformach, ze strażnicza eskortą. Gdy rowerowa junta dojdzie do władzy, służby mundurowe zamykające część miasta dla uprzywilejowanych będą stałym elementem rzeczywistości. Później zamykanie rozszerzy się na pieszych i kierowców. Pojawią się dysydenci, czasowo przykuwani do rowerów stacjonarnych, w podziemnych garażach. Głównymi ulicami, w blasku dnia konwojenci na pancernych rowerach będą pędzić piesze kolumny sformowane z niepokornych. Za to nocą dwa rowery… Czytaj więcej »