Gliwickie Dni Dziedzictwa Kulturowego. Dwie wycieczki, zwiedzanie dworku przy Dworskiej

Szobiszowice – duża, położona blisko centrum dzielnica Gliwic, o wyjątkowo ciekawej historii. Poznamy ją podczas 18. edycji Gliwickich Dni Dziedzictwa Kulturowego 19 i 20 września. Hasłem tegorocznej imprezy jest „Szobiszowice – inkubator nowoczesnego miasta”.

Między pl. Piastów i Kanałem Kłodnickim, w pobliżu ulic Tarnogórskiej, Toszeckiej i Śliwki lokowały się pierwsze prywatne zakłady przemysłowe w Gliwicach. Dawna osada rolnicza za sprawą inwestorów przekształciła się w ośrodek przemysłowy. Powstały nowe osiedla mieszkalne i infrastruktura.

Muzeum w Gliwicach przybliży miłośnikom lokalnej historii dzieje tej bardzo ciekawej części naszego miasta. W ogrodzie przy Willi Caro (ul. Dolnych Wałów 8a) zostanie zaprezentowana wystawa planszowa, a w terenie odbędą się dwie wycieczki tematyczne.


„Śladem szobiszowickich kościołów” ruszymy z Anną Kulczyk, a przewodnikiem po „Architekturze wybranych kamienic przy ul. Śliwki i Szobiszowickiej” będzie Ewa Pokorska-Ożóg, miejski konserwator zabytków.

Będzie także można zwiedzić dawny dwór Welczka przy ul. Dworskiej i Radiostację przy ul. Tarnogórskiej. Uwaga. Na wszystkie wycieczki piesze i zwiedzania z przewodnikami obowiązują zapisy. Szczegółowe informacje na temat godzin spacerów i zwiedzania oraz informacje kontaktowe znajdują się na stronie internetowej muzeum.gliwice.pl. Na kanale YouTube MwG będą także do obejrzenia wykłady online na temat Szobiszowic. Koordynatorm GDDK jest Damian Recław, kierownik Działu Historii MwG.

Przygotowania do Gliwickich Dni Dziedzictwa Kulturowego trwały od dawna, niestety ze względu na pandemię i wciąż obowiązujący nas reżim sanitarny bardzo bogaty program tegorocznej edycji został w znacznej mierze ograniczony, nad czym ubolewamy. Mamy jednak dla Państwa dwie wycieczki piesze, a część planowanych wykładów i wycieczek zrealizowaliśmy w formie filmów, które zostaną udostępnione na muzealnym kanale You Tube. Z kolei treści, jakie zawarte zostały aż w 16 folderach towarzyszących XVIII edycji GDDK, znajdą się w kolejnym, VI już tomie przygotowywanej obecnie do druku książki „Gliwice znane i nieznane”, razem z materiałami poświęconymi Łabędom – dzielnicy Gliwic, która była bohaterem XV edycji GDDK – mówi dyrektor Muzeum w Gliwicach, Grzegorz Krawczyk.

(żms)/UM Gliwice
fot. materiały Muzeum w Gliwicach

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Urko

1.”Dawna osada rolnicza za sprawą inwestorów przekształciła się w ośrodek przemysłowy.” Z całym szacunkiem Redakcjo, ale w chwili rozpoczęcia procesów powstawania “przemysłu” Gliwice nie były “osadą rolniczą” od jakiegoś czasu. Ściślej mówiąc : od kilkuset lat . 2. Dla każdego , komu choćby trochę zależy na zachowaniu śladów przeszłości Gliwic , “przewodniczenie” przez MiejsKonZab- a Pokorską -Ożóg Ewę projektowi pod powołanym w artykule tytule, jest jak naplucie w twarz . Nawet dla mnie , który potrafi doceniać pure-nonsens i absurdy otaczającej nas rzeczywistości. Pokorska -Ożóg Ewa nadaje się do tej roli mniej więcej tak, jak kapela reggae do przygrywania na… Czytaj więcej »

aaa

Ad. 1. Nie zrozumiałeś – chodzi o wieś Szobiszowice (Petersdorf, Sobischowitz), a nie o Gliwice jako takie

Urko

Z poprzedniego zdania tekstu wynika, że chodzi o miasto Gliwice, jako takie. Jest tam przywołana jego nazwa, Nie ma przywołanej nazwy “Szobiszowice”. Zanim zaczniesz komentować cudze posty, przeczytaj artykuł. W skupieniu i zadumie.

aaa

Artykuł jest o Szobiszowicach i z kontekstu wynika, że chodzi o Szobiszowice, w których lokowały się zakłady przemysłowe i które stały się częścią Gliwic. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

Ostatni Sprawiedliwy

Najpierw ogarnij podstawy stawiania przecinków i kropek (wraz z ostatnim wyrazem, bez zbędnego znaku przestankowego tzw. spacji). Za trudne?

Ertus

Kilka uwag. Po pierwsze spacer po… Dworku.. Chyba raczej spacer po ruinach i to co z nich zostało. Systematycznie niszczone doprowadzone do ruiny. Miasto nie potrafiło nawet zadbać o płot i dobry monitoring. 2 miesiące temu masowa wycinka i porządkowanie terenu wokół przez lata nie działo się tu nic. Oprócz rozbierania przez wandali płotu czyt. Betonowego badziewia.. Drzewa stare zniszczone roślinność zadeptana i zniszczona. Słowem. Nie ma tu nic poza odrapana eleacja która sypie z każdej strony… A w budynku częściowo z zamurowanymi wejściami obawiam się że niewiele zostało… Tylko kogo to obchodzi…prezydentbpoprzedni miał to miejsce w głębokim. Obecny obawiam… Czytaj więcej »