Samodzielnie odławiał dziko żyjące ptaki należące do gatunków chronionych, przetrzymywał je i rozmnażał w warunkach domowych. Mieszkaniec powiatu, który naruszył przepisy dotyczące ochrony gatunkowej, nadal… pozostaje w posiadaniu zwierząt. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.
Śledczy wpadli na trop osoby, która przetrzymywała w mieszkaniu ptaki z gatunków objętych ochroną.
– Podczas interwencji kolekcjoner przyznał, że prowadzi hodowlę ptaków egzotycznych i posiada również ptaki objęte ochroną, które wcześniej odłowił. W trakcie czynności dobrowolnie wydał policjantom zwierzęta będące w jego posiadaniu. W jego nielegalnej hodowli znalazło się 18 ptaków (takich jak szczygieł, kulczyk, makolągwa oraz czyżyk czerwony). Policjanci zabezpieczyli też klatki oraz tzw. żywołapki, które służyły do odławiania dzikich ptaków relacjonuje nadkomisarz Marzena Szwed, oficer prasowa KMP Gliwice.
W uwagi na charakter czynu, o zdarzeniu powiadomiono również inne służby. W tej sprawie zostało wszczęte postępowanie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gliwice-Zachód w związku z naruszeniem przepisów dotyczących ochrony gatunkowej zwierząt
– dodaje rzeczniczka.
Do czasu rozstrzygnięcia sprawy ptaki pozostaną… w miejscu dotychczasowego bytowania. – Decyzja o pozostawieniu ptaków pod opieką mężczyzny została podjęta z uwagi na brak przesłanek do ich natychmiastowego odebrania, w tym fakt, że zwierzęta były przetrzymywane w odpowiednich warunkach. Jest to rozwiązanie tymczasowe – wyjaśnia Szwed.
O dalszym losie ptaków zdecyduje sąd po zakończeniu postępowania.
(żms)/KMP Gliwice
fot. KMP Gliwice


