Jest przełom w negocjacjach działkowców z miastem. “Termin składania koncepcji wydłużony”

MZUK wydłuży termin składania koncepcji w konkursie na zagospodarowanie alei Noworybnickiej. Dopuści też stronę społeczną tego sporu do prac komisji konkursowej.

 
Kilka dni temu opisywaliśmy kwestię dalszego biegu negocjacji działkowców z Trynku z miastem. Mimo, że mieszkańcy tej części miasta zwracali się z wnioskiem o przeniesienie daty zakończenia konkursu na 20 grudnia, MZUK przedłużył ten czas o 5 dni, obejmujących weekend, co w praktyce oznaczało dodatkowe 2 dni robocze na przygotowanie dokumentacji. Zapytaliśmy o tę kwestię rzecznika prezydenta Gliwic.

Jak się okazało, w ciągu ostatnich dni zapadły decyzje, które w większym stopniu uwzględniają oczekiwania dzierżawców ogródków działkowych.

Zgodnie z decyzją wiceprezydenta Mariusza Śpiewoka termin składania koncepcji zostanie wydłużony do 20 grudnia. Ich ocena nastąpi w styczniu przyszłego roku. Komisja zaprosi przedstawicieli dzierżawców do udziału w opiniowania koncepcji zgłoszonych w konkursie – poinformował Łukasz Oryszczak, rzecznik prezydenta Adama Neumanna.

Jest szansa, że miasto dojdzie do porozumienia z mieszkańcami, i uda się w tej sytuacji wypracować rozwiązania, które pogodzą zarówno interesy gliwiczan zainteresowanych zachowaniem swoich ogrodów, jak i tych, dla których powstanie nowego terenu zielonego w mieście wydaje się atrakcyjną perspektywą. Do sprawy będziemy wracać.

(żms)
fot. 24gliwice.pl/ŁG

13 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
View all comments
Marta
02/12/2021 13:32

Wszystkie działki w centrum i okolicach powinny być przerobione na parki. A w szczególności na ul. Orlickiego.

Le cabaret
02/12/2021 14:05
W odpowiedzi na  Marta

To by przestały być zielonymi płucami miasta. Teraz jest moda żeby parki przekształcać w lunaparki.

PAKer
02/12/2021 15:11
W odpowiedzi na  Le cabaret

Te “zielone płuca miasta” słyną np. z palenia liści, a czasem także innych śmieci. Ponadto, na działkach najczęściej rosną niewysokie drzewka. Zgadzam się z Martą, że najlepiej dla ogółu mieszkańców byłoby, aby powstały tam duże parki i ogólnodostępne tereny zielone.

Luna Park
02/12/2021 16:39
W odpowiedzi na  PAKer

W dużo mniejszym stopniu niż dzielnice podmiejskie

Batalion Parasol
03/12/2021 13:12
W odpowiedzi na  PAKer

Na terenie działek przy Bojkowskiej rośnie pełno wysokich drzew. Magistrat, jak znam życie, już ostrzy piłę. Poza tym służby miejskie same najczęściej sadzą niewysokie odmiany drzew, bo przy ewentualnej wycince liczy się obwód pnia.

Ad
02/12/2021 18:43
W odpowiedzi na  Marta

“Wszystkie działki w centrum i okolicach powinny być przerobione na parki” a na świecie nie powinno być chorób, biedy, głodu i nienawiści. Bociany nie powinny odlatywać do ciepłych krajów a opad śniegu powinien omijać drogi i chodniki. Państwo powinno wszystkich dotować a ludzie nie powinni pracować tylko wypoczywać i czerpać przyjemności z życia. Ojciec Rydzyk powinien co kwartał dostawać nowego Maybacha od Emira Dubaju a nasi piłkarze bez eliminacji powinni mieć zapewniony udział w mistrzostwach świata. OPEC powinien darmowo rozdawać ropę naftową a z kranu w kiblu powinien płynąc “dżony łolker”…

Tadeusz
03/12/2021 10:54
W odpowiedzi na  Ad

Być może nadszedł juz czas na kontakt ze specjalistą?

Ad
03/12/2021 16:44
W odpowiedzi na  Tadeusz

Tadziu, poproszę o namiar na Twojego.

Batalion Parasol
03/12/2021 13:09
W odpowiedzi na  Marta

Przecież te działki zaraz zostałyby zagospodarowane pod deweloperkę albo pod jakieś inwestycje, nie pod żadne parki. No może ewentualnie “władze” zostawiłyby kawałek terenu działek pod park, szumnie ogłosiły sukces, a resztę sprzedały pod zabudowę.

Danon
04/12/2021 12:40

Czyli działkowcy będą mieli swojego projektanta jak również będą opiniować projekty? Ciężko uwierzyć w takim razie, że cały proces będzie obiektywny

treya50
02/12/2021 16:29

Podejrzewam, że te komentarze przeciwko ogrodom działkowym wynikają z zawiści, że się samemu takiego ogródka nie posiada. To takie typowo polskie, ja nie mam to i ty mieć nie będziesz. Pies ogrodnika !!!

Tadeusz
03/12/2021 10:58
W odpowiedzi na  treya50

Brawo sherlocku. Właśnie o to chodzi wszystkim zwolennikom ogólnodostępnej zielonej przestrzeni z bezpieczną alejką z dala od drogi. Jak można być tak egoistycznym chamem, żeby interes swój i garstki innych działkowiczów przekładac nad dobro całej dzielnicy. Nóż sie w kieszeni otwiera..

Ampuła
03/12/2021 11:57

Nie tylko nadjordańska praktyka wskazuje, że osadnictwo w strefach okupowanych musi być usuwane w trybie administracyjnego przymusu i przy użyciu siły do przywrócenia porządku prawnego. Organy prawowitej administracji na terenach okupowanych nie mogą zasiadać do negocjacji z samozwańczymi aktywistami czy reprezentantami osadników, przypisującymi sobie rangę równorzędności. Jest to uzurpacja przedstawicielstwa władzy nad okupowanym terenem. Z tego samego powodu nie można podejmować rozmów z osobami i podmiotami zewnętrznymi, wskazanymi przez osadników – okupantów lub powołujących się na działanie w ich imieniu. To także legitymizuje nieistniejącą władzę osadników na terenach okupowanych. Osadnicy z Terenów Okupowanych przez Działkostwo będą mnożyć inicjatywy wydłużające proces… Czytaj więcej »