Mikołajkowy, nocny przejazd rowerowy po świątecznie przystrojonych ulicach Gliwic

W piątek, 6 grudnia, czyli w Mikołajki Nocna Masa Krytyczna spotka się na placu Krakowskim by, po raz ostatni w 2019 roku, wspólnie przejechać przez miasto. Tym razem celem przejazdu będą ozdobione świątecznie Gliwice.

– Mamy już grudzień, więc czas na Mikołajkową Masę Krytyczną! Przyozdóbcie swój rower, ubierzcie czerwoną czapkę z białym pomponem i wyruszycie w świąteczną przejażdżkę po Gliwicach! Przejazd będzie zabezpieczony przez policję i straż miejską. Pojedziemy prędkością 10-15 km/h. Trasa będzie liczyła około 6 km – przekazuje organizator – Gliwicka Rada Rowerowa – w wydarzeniu w portalu facebook.com.

REKLAMA

Początek Mikołajkowej Nocnej Masy Krytycznej przewidziano na godzinę 18:00, zakończenie o 18:45.

Trasę przejazdu tym razem zaplanowano – począwszy od startu z placu Krakowskiego – dalej ulicami: Akademicką, Skłodowskiej-Curie, Pszczyńską, Jasną, Kochanowskiego, Kościuszki, Ziemowita, Górnych Wałów, Jana Pawła II, Dolnych Wałów, Zwycięstwa, Dubois, Sienkiewicza, Wybrzeże Armii Krajowej, Zwycięstwa.

Do przejazdu przyłączyć może się każdy – wystarczy sprawny rower zaopatrzony w oświetlenie, kask i… czapka Mikołaja.

Wydarzenie w serwisie facebook.com.

REKLAMA
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Cliper

Jak założyć czapkę Mikołaja na kask rowerowy?

Ampuła

Wonerf na kołach. Grupka społeczmaniacka ubzdurała sobie udowodnienie znaczącej roli ruchu rowerowego w mieście.
Jest to zupełnie nieosiągalne normalną drogą, bo mieszkańcy racjonalnie stawiają prywatną komunikację samochodową i publiczną masową nad rower. Dlatego komisarze propagandy terrowerystycznej sięgają po pompkę.
Nadmuchują nią pokazuchę realizowaną na złość reszcie mieszkańców. Dlatego chronioną przez dwie służby mundurowe.

Jest faja

Jak zawsze wybór terminu (piątek godziny popołudniowe) jasno wskazuje, że jedynym celem tej fanatycznej, złośliwej i egoistycznej nocnej masy kretynów jest uprzykrzanie życia innym.

Obserwujący

Akurat terminu jest trafny.Wszyscy już z pracki wrócili i siedzą w domu tudzież biegają po marketach.
Mniej frustracji, więcej tolerancji.Są i auteczkowcy i rowerzyści.

Laszlo_egesz

Mylisz się, nie wszyscy. Wielu będzie akurat w drodze.

Laszlo_egesz

Podobne akcje podsycają tylko niechęć wobec wszelkich inicjatyw rowerowych. Śmiem przypuszczać, że GRR to taka organizacja mająca w swym statucie zapisane drobnym drukiem uprzykrzanie życia mieszkańcom.

ziomek

Jasne, bo nie da się już przecież wytrzymać tego jednego wydarzenia w roku i w najgorzszym przypadku dojechać na miejsce z 10m opóźnieniem, KTO TO WIDZIAŁ!

Jest faja

Z 10m opóźnieniem? Od kiedy czas się w metrach mierzy?
Chyba ziomek za dużo czasu z ziomkami spędzał, a za mało w szkole.