Nowy klub fitness wprowadza się do Forum. 8 stref aktywności, zaawansowany technicznie sprzęt

Na początku maja sieć My Fitness Place otworzy swój najnowszy klub w centrum handlowym Forum. Ćwiczący będą tu mieli do dyspozycji ponad 1300 m kw. powierzchni oraz ultranowoczesny sprzęt Artis® renomowanej firmy Technogym.

– Będzie to jeden z nielicznych w regionie klubów fitness, wyposażony w te urządzenia. Sprzęt jest bardzo zaawansowany technicznie i kompatybilny z personalnymi urządzeniami trenujących. Zapamiętuje też ich profil, jeśli zostanie odpowiednio skonfigurowany – mówi Piotr Bochnia, Dyrektor Operacyjny, Członek Zarządu Fitness Place.

W nowym klubie znajdzie się 8 bogato wyposażonych stref aktywności, a także przestronna 200-metrowa sala fitness. Zajęcia prowadzić będą doświadczeni instruktorzy. Klub zapowiada też, że klienci będą mogli skorzystać z różnych programów cenowych za karnety, w zależności od potrzeb i preferencji treningowych. Honorowane mają być również karty w systemach partnerskich, m.in. w takich jak Multisport.

Lokalizacja w Gliwicach dołącza do istniejących już klubów My Fitness Place w Zabrzu, Sosnowcu, Opolu, Bielsku-Białej i Krakowie.

(żms)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
rrolch
rrolch

Jeśli będę ćwiczył na supernowoczesnym sprzęcie zamiast szarpać brudne, drewniane hantle na siłowni za hotelem leśnym to czy moje mięśnie szybciej nabiorą masy i rzeźby?

Kajetan
Kajetan

Nie

Ampuła
Ampuła

Siłkę w lesie łabędzkim widziałem nie raz. Nie byłem jej użytkownikiem.
Dla tych, co tam bywalczyli w warunkach budzących respekt i szacun:

Z gryfu został wiór
Dermę ławki zeżarł szczur
A z wysiłku w gaciach kleks
Starej nyski wał
Każdy z nas go chętnie rwał
Zamiast cacka z klubu gym
A w sobotę kloc
Cały mokry był od ros
Jakżeż się chciało pić

Było nas trzech
Kupa sprzętu wśród drzew
Ale jeden przyświecał nam cel
Za kilka lat
Słynąć z bica i klat
Trudno że brud
Igliwia łyk
I pizganie do krwi
Niecierpliwy wyciskał za dwóch
Komuś sztanga na nos
To podźwigał się ktoś
Ćwiczyło się

Kajetan
Kajetan

Urko i ja234 zapomnieliscie dodac komentarz?

Urko
Urko

Nie zamierzałem tego komentować , ale skoro się dopraszasz…. Zastanawiałem się ostatnio nad deminutywem słowa “Kajetan” i jego związkami frazeologicznymi z tłumaczeniem hiszpańskiego zwrotu “sin pantalones”. Wnioski, do których doszedłem, opierając się o tzw. teorię grafów , nie były budujące . Całość cyklu skojarzeniowego sprowadziła się finalnie do zrównania słowa “Kajetan ” z synonimem słowa “chrzcielnica ” w dawnym języku dolnołużyckim

........................
........................

Z tą blondynką ze zdjęcia też bym poćwiczył ;-)