Świąteczne wizyty nie zawsze kończą się zgodnie z planem – przynajmniej w przypadku osób poszukiwanych listem gończym. Przekonał się o tym 48-latek, którego policjanci zatrzymali na krótko przed Bożym Narodzeniem. Najbliższe 10 miesięcy mężczyzna spędzi w areszcie.
48-latek unikał odbycia zasądzonej kary przez 8 lat – przebywał w tym czasie za granicą. Do jego zatrzymania doszło w niedzielę, 21 grudnia, przed południem.
– Stróże prawa z Komisariatu Policji w Pyskowicach (powiat gliwicki) otrzymali informację, że do Polski na święta mógł wrócić poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności 48-latek. Mundurowi po przybyciu pod wskazany adres prawdopodobnego przebywania poszukiwanego, przed klatką schodową zastali odpowiadającego rysopisowi poszukiwanego mężczyznę. Po sprawdzeniu tożsamości potwierdzili, że jest to poszukiwany 48-latek. Trafił do policyjnego aresztu relacjonuje asp. Krzysztof Pochwatka z KMP Gliwice.
Mężczyzna został przetransportowany do Aresztu Śledczego, gdzie spędzi najbliższe 10 miesięcy w związku z groźbami karalnymi, których dopuścił się 8 lat temu. Policja przypomina, że ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości nie pozwala na uniknięcie kary.
(żms)/KMP Gliwice



