Miasto wybrało miejsce, gdzie wybuduje nowy szpital miejski. Do dyspozycji 5 hektarów

szpital miejski nowy budynek

Znamy lokalizację nowego budynku szpitala miejskiego. Jak informuje Magistrat, placówka zostanie wybudowana od zera przy ul. Kujawskiej, na terenie między skrzyżowaniami z ul. Ceglarską i Pocztową (w pobliżu salonu płytek i łazienek).

Obecnie trwają prace koncepcyjne, a inwestycja ma zostać zrealizowana w ciągu najbliższych czterech lat.

– Ten teren jest doskonale skomunikowany, w pobliżu jest m.in. zjazd z DTŚ. W dodatku 5-hektarowa nieruchomość w całości należy do Miasta – informuje Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy prezydenta Gliwic.

NA KOŚCIUSZKI SIĘ NIE OPŁACA

Nowy budynek gliwickiego szpitala miejskiego to jedna z obietnic wyborczych Zygmunta Frankiewicza. Pierwotnie Miasto planowało rozbudowę placówki przy ul. Kościuszki (na tyłach obecnego szpitala miał powstać nowy obiekt). Wydawało się, że inwestycja dojdzie do skutku, przygotowano program funkcjonalno-użytkowy budynku, pojawiły się pierwsze wizualizacje, a nawet konkretna data finalizacji inwestycji (pierwotnie był to już 2020 rok).

W ubiegłym roku Magistrat zmienił jednak plany.

Rozbudowa placówki przy ul. Kościuszki wiązałaby się z koniecznością utrzymania części oddziałów w starym budynku. Oznaczałoby to kontynuację dotychczasowych problemów: wysokich kosztów utrzymania, częstych remontów, a przede wszystkim niespełnianiem standardów Ministerstwa Zdrowia.

To z kolei generowałoby ryzyko utraty dofinansowania ze źródeł centralnych. Nowy budynek ma być więc receptą, która na lata rozwiąże trudną sytuację gliwickich placówek szpitalnych.

– Chcemy by była to inwestycja, z której będą mogły korzystać całe pokolenia gliwiczan – mówi rzecznik prezydenta.

Budowa będzie prawdopodobnie w całości finansowana z budżetu miasta.

– Jeżeli pojawi się możliwość pozyskania środków ze źródeł zewnętrznych to na pewno o nie wystąpimy, ale na ten moment planujemy budowę ze środków miejskich – mówi Jarzębowski.

MILIONY ZŁOTYCH NA BUDOWĘ

Jaki to będzie koszt? Tego na razie Magistrat oficjalnie nie podaje, ale wiadomo, że będą to duże kwoty. Dość powiedzieć, że nowy budynek przy ul. Kościuszki miał kosztować 120 mln złotych. Ze względu na swój charakter i konieczność przeniesienia wszystkich oddziałów, obiekt przy ul. Kujawskiej będzie na pewno dużo większy. Do dyspozycji jest 5ha terenu, ale jak zaznacza Jarzębowski, po drugiej stronie ulicy, w razie potrzeby jest jeszcze 1ha miejskiego terenu, który można wykorzystać.

Nowa lokalizacja szpitala miejskiego będzie wiązać się także ze sporymi zmianami przy ul. Kościuszki 29, gdzie pozostanie stary budynek. Miasto nie ma wobec niego planów i obiekt może trafić na sprzedaż. Osobną kwestią pozostaje stan techniczny budynku i racjonalność przywracania go do życia przez ewentualnego nowego właściciela. Możliwa jest więc nawet rozbiórka i przeznaczenie atrakcyjnego terenu pod zupełnie nową inwestycję.

Michał Szewczyk

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
JaJko
JaJko

To miejsce jest świetnie skomunikowane – tylko dla posiadających cztery koła. Reszta będzie musiała poczekać na autobus jeżdżący raz na godzinę tylko w dni robocze.

Loko
Loko

Ale obok drogi jest ścieżka rowerowa

Hans Klops
Hans Klops

Ale ten rodzaj dojazdu to tylko w nagłych wypadkach przy złamanej nodze

asdf
asdf

Skończy się to tak, ze ludzie będą z byle bzdurą dzwonić po karetkę. Wybity nadgarstek, skręcona kostka, rozwalone kolano itd.? Zadzwońmy po karetkę, bo w weekendy linia 702 nie kursuje.

amon
amon

Uż widzę jak mając zawał zasuwasz na bicyklu do szpitala !

kuna
kuna

Za to na Kościuszki autobusy mkną aż miło i to z każdej dzielnicy………

a i owszem
a i owszem

Daszyńskiego, Styczyńskiego, Sobieskiego, Wieczorka to stosunkowo blisko

Racja
Racja

Podejrzewam, że chorych nie interesuje zwrot ” stosunkowo blisko”

a i owszem
a i owszem

Myślę, że w przypadku szpitala na Kościuszki a przystanku A4 na skrz. Daszyńskiego/Kościuszki czy 178 na Sobieskiego/Kościuszki zwrot ” stosunkowo blisko” ma uzasadnienie. No chyba, że przystanki mają być bezpośrednio w recepcji szpitala. Ale moim zdaniem centrum przesiadkowe na izbie przyjęć szpitala byłoby jak przyznanie się miasta do tego, że panujący tu klimat jest … niezdrowy

Optymista
Optymista

Wytycz trasę autobusem z Trynku, Sikornika, Sośnicy + średni czas przejazdu. Super dojazd jest też do szpitala na Zygmunta Starego. Bo oczywiście nie jeździsz autobusami. Za to kierowcy muszą wjechać niemalże do szpitali. :)

Latarnia Uliczna
Latarnia Uliczna

A między 23 a 4 rano to pozostaje latający dywan prof. Kleksa. Stosunkowo dostepny i wygodny

AZIS
AZIS

do quins’a niedaleko wiec niewiadomo

Czarek
Czarek

Same atrakcje dla odwiedzających. Tak poza tym może w końcu jakieś promocje będą bo juz jadę na debecie

Czarek
Czarek

Stosunkowo

Cookie Monster
Cookie Monster

A to jest przemyślane – jak ktoś wytrzyma godzine na przystanku to znaczy ze rzeczywiście jest zdeterminowany do tego by być leczonym szpitalnie. Mniej chorzy zrezygnują po pol godzinie odciazajac budżet służby zdrowia.

kolik
kolik

Ty już powinieneś iść w kierunku tego nowego szpitala i to od razu na oddział psychiatryczny. Od kataru czy rozwolnienia jest lekarz w przychodni!

Cookie Monster
Cookie Monster

A Ty powinieneś isc na dzial przeszczepow i dac sobie wszczepić poczucie humoru.

Mirek
Mirek

ze stopy do glowy, ponoc w stopie jest najwiecej smiechu z łechtania, dziewczyny mają łatwiej.

102
102

Wraz z uruchomieniem szpitala Miasto będzie musiało dobrze skomunikować ten rejon. Miejsce jest nawet dobre, z dala od miejskiego zgiełku, a nowoczesny szpital jest pilnie potrzebny. Kto nigdy nie leżał w ponad 100-letnich gliwickich szpitalnych ruderach przy hałaśliwych ulicach może tego nie rozumieć, ale do czasu. Likwidacji powinien ulec też dawny szpital wojskowy. To jest skandal, żeby w mieście z halą widowiskową za pół miliarda leczyć ludzi w dziewiętnastowiecznych koszarach. Znając olewcze podejście władz miasta do komunikacji miejskiej można mieć obawy jak rozwiążą problem z dojazdem. W ciągu 30 lat nie poradziły sobie z dobrym skomunikowaniem dotychczas działających szpitali, a… Czytaj więcej »

asdf
asdf

Dobrze skomunikować rejon? Od wielu lat nikt nie zauważa olbrzymiego generatora ruchu w postaci Politechniki Śląskiej. Na ul. Konarskiego są 2 duże wydziały, na których dziennie studiuje ok. 4000 studentów. Na trasie linii 702 znajduje się wydział automatyki, na którym studiuje w trybie dziennym 2500 studentów. Do tego obok Kujawskiej mamy osiedle akademików. W Gliwicach studiuje ponad 10 tys. studentów dziennych. Taka sama sytuacja ze strefą ekonomiczną. Ogromne zapotrzebowanie na komunikację miejską – podobno na strefie pracuje ponad 19 tys. osób. Te osoby mogłyby dojeżdżać do pracy autobusami, ale urzędnicy odpowiadają tylko “my nie organizujemy przewozów pracowniczych” i nie zamierzają… Czytaj więcej »

102
102

Doczytałeś do końca?

Beton
Beton

No i o to chyba chodzi, żeby szpital był dobrze skomunikowany przede wszystkim pod kątem dojazdu samochodem. Chciałbym zauważyć, że transport osób z zagrożeniem życia odbywa się głównie karetkami, czasem śmigłowcem. One same pieszo do szpitala nie przychodzą. Pozostali muszą się zdać na własny środek transportu lub komunikację publiczną. Tu miasto będzie się musiało postarać o nowe linie, przystanki itd. Nie 2 lata po otwarciu szpitala, Państwo Urzędnicy, ale w takim terminie, żeby to działało już w dniu przyjęcia pierwszego pacjenta.
Pomysł świetny. Obyście go tak normalnie, zgodnie z Gliwickimi tradycjami nie spieprzyli. Tego Wam ( UM ) życzę.

ania
ania

polecam policzyc jaki procent osob z zagrozeniem zycia przywiezionych karetka czy smiglowcem lezy w szpitalu

wiekszosc to jednak “typowo” chore osoby – planowane operacje, mniejsze lub wieksze problemy zdrowotne, diagnostyka – a nie osoby z wypadkow przywozone smiglowcami…

plus wszyscy odwiedzajacy do tego… teraz raczej nie przyjazda karetka czy smiglowcem

no i wychodzac ze szpitala tez musisz jakos do domu dotrzec – czesto taksowka…a ta bedzie z takiej lokalizacji mase kosztowac…

Beton
Beton

@Aniu Mam nadzieję, że dobrze wiesz, że dla osoby w stanie zagrażającym życiu czasem decydujące są nawet sekundy. Szpitale buduje się dla zapewnienia jak najlepszych warunków dla ratowania życia i zdrowia ludzi, a nie wygody osób odwiedzających i nawet jeśli takich osób jest tylko promil, to właśnie ich przypadki mają absolutny priorytet. Jeśli masz z tym problem możesz: 1. Ograniczyć odwiedziny szpitalne swoich bliskich 2. Liczyć na dobrze rozwiązaną komunikację ( może tym razem się uda ) 3. Nie łazić z każdym głupim katarem, wzdęciem, lub bólem palca po izbach przyjęć – od tego są przychodnie 4. Przyjąć do świadomości,… Czytaj więcej »

kolik
kolik

Tak, taxi skasuje całe 8 zł dodworca czy Placu Piastów!

aaa
aaa

8 w te 8 wewte i już jest 16 zł

oko
oko

Z powrotem pieszo dla zdrowia

Czarek
Czarek

Wystarczyło postawić szpital zamiast hali bankrut arena. A tak 400 baniek poszło w błoto.

rafał
rafał

Obecnie to już kwota ok. 500 mln zł. A co roku będziemy dopłacać dodatkowo po 10 mln zł za “promocję miasta w hali Gliwice”. To taki sprytny sposób na ukrycie w budżecie miasta kosztów utrzymania hali. Z formalnego punktu widzenia na eksploatację hali nie wydajemy ani złotówki, bo zajmuje się tym zarządca. Ale o tym, że w 2019 dziwnym trafem miasto wyda aż 13 mln zł na promocję, to już cicho sza.

Joel
Joel

To nie era kamienia łupanego żeby się martwić dojazdem. Poza tym co za problem otworzyć nową linię autobusowa.

Jan
Jan

Oooooo, to dla władz Gliwic niesamowity problem, nie do rozwiązania

Kazimierz
Kazimierz

pewnie jakiś deweloper jest mocno zainteresowany bardzo dobrze skomunikowanym i atrakcyjnie położonym terenem po wyburzonym w przyszłości szpitalu na Kościuszki ,bo można tam wybudować atrakcyjnie położone mieszkania i w dobrej cenie dla dewelopera ,a na Kujawskiej gdzie psy szczekają tylną częścią ciała, jaką atrakcyjną cenę dostanie za mieszkania deweloper ,z tego powodu działki miasta Gliwic na Kujawskiej nikt nie kupi więc lepiej szpital tam z centrum wyekspediować a atrakcyjną działkę w centrum za wielkie pieniądze opchnąć .I za jednym zamachem obiecanka wyborcza o wybudowaniu nowego szpitala zrealizowana ,i pokaźna gotówka ze sprzedaży terenu przy Kościuszki miasto dopisze do wyniku dobrej… Czytaj więcej »

Cookie Monster
Cookie Monster

Nareszcie zbudują coś potrzebnego. Miejsce chyba dobre, chociaż na dzisiaj lekko dotknięte smogiem. No i na ceglarskiej to nie tylko płytki oferują.

z Gliwic
z Gliwic

ile wiec kosztowala ta piekna wizualizacja budynku na Kosciuszki. Kto poniósł koszt tego projektu ? Kto wyj.. w błoto pienądze ?

rafał
rafał

Dla budynku przy Kujawskiej powstanie jeszcze co najmniej jedna wizualizacja. Podatnik zapłaci.

Bld
Bld

“Możliwa jest więc nawet rozbiórka i przeznaczenie atrakcyjnego terenu pod zupełnie nową inwestycję”

Wybuchnąłem śmiechem. Co miasto mogłoby zaproponować żeby zrobić z zabytkowym budynkiem? Oczywiście rozbiórkę! ;D

Jan
Jan

Frankenstein ma odrazę do przedwojennych Gleiwitz o.s.

Tomasz
Tomasz

Ale co w nim jest zabytkowego? Wiek?

asdf
asdf

Wielu budynków nie potrafią do tej pory sprzedać, więc rozbiórka to stał się dla nich pomysł na wszystko.
Gdyby Zameczek Leśny i i budynek dyrekcji Huty nie były obiektami zabytkowymi, to urzędnicy by już dawno je zburzyli.

Pirii
Pirii

Prezydent Frankiewicz i jego drużyna to niezawodni i bezkonkurencyjni projektanci przestrzeni publicznej naszego miasta.

gliwicjus
gliwicjus

Co w nim jest zabytkowego? Stuletni zapach lekarstw, wydzielin, chorób i środków dezynfekujących?

... i kamieni kupa
... i kamieni kupa

“Osobną kwestią pozostaje stan techniczny budynku i racjonalność przywracania go do życia przez ewentualnego nowego właściciela. Możliwa jest więc nawet rozbiórka i przeznaczenie atrakcyjnego terenu pod zupełnie nową inwestycję.”
Jeśli w krótkim czasie nie zmienią się władze miasta, a co za tym idzie styl zarządzania, nie pozostanie tu już nic wartościowego

EuGeniusz
EuGeniusz

Zmieszczą się tam koło siebie Biedronka, Lidl i Aldi z dużymi, wygodnymi parkingami dla klientów albo centrum logistyczne dające pracę dziesiątkom Polaków
Tak powiedzą…

hanek mały
hanek mały

I konserwator zabytków na to się zgodzi ? to dziwne , bo wszystkie okoliczne budowle to “zabytki wybudowane przed 1945 r” i nawet okna nie wstawisz bez zgody konserwatora.

... i kamieni kupa
... i kamieni kupa

Zgodzi się. Co do okien i wagi jaką przywiązuje “konserwator” do tego aspektu, jako przykład podam kamienicę u zbiegu Daszyńskiego i Styczyńskiego. Tam gdzie ten skwerek z rzeźbami nieznanego autora ozdobionymi napisem GKS 1945. Każdy może sobie zobaczyć nawet na street view.
Gliwicki “konserwator zabytków” (nazwa wyjątkowo nietrafiona) powinien być wymieniony w pierwszej kolejności w trybie rozpaczliwie pilnym.

AndrzejD
AndrzejD

Bo Pokorska-Ożóg, to jest miejski dewastator zabytków a nie żaden konserwator.
A ta władza ma wyjątkową awersję do budynków zbudowanych w przedwojennych Gleiwitz

quleczka
quleczka

jak sie nie zgodzi to bedzie stal tak dlugo, az do niczego innego nie bedzie sie nadawal :(

Młody
Młody

Zdajecie sobie sprawę ze nikt nie będzie tęsknił za starymi budynkami budowanymi w okresie (przed-po) wojennym, które się rozlatują? Młode pokolenie jakoś nie specjalnie chcą pielęgnować starocie a raczej stawiać nowoczesne budynki.

ja234
ja234

Młode pokolenie może sobie chcieć.Jak młode pokolenie będzie rządziło glajwicami to wtedy będzie się mogło wypowiadać.Młode pokolenie żeby mieć coś do powiedzenia najpierw musi pokazać,że coś umie.Póki co, to młodemu pokoleniu zostaje ciamkanie.

rafał
rafał

Póki co u władzy mamy stare pokolenie, któremu też nie zależy na zachowaniu starych budynków. Bardziej rządzi tendencja do wyburzania, wycinania, niszczenia, likwidowania itd.

quleczka
quleczka

dokladnie – jak niszczejaca stacja pogotowia na zygmunta starego…i kawalek dalej niszczejacy dawny dom dziecka…

z Gliwic
z Gliwic

szpital kolo burd#elu. Ciekawe czy urzedasy znowu beda przemykac oko na stojące lawety z reklamami

kanalia52
kanalia52

Panienki z Quinnsa będą pod ręką.

Człowiek Wazelina
Człowiek Wazelina

Uwielbiam to nowatorskie podejście do zarządzania publicznymi (czyli naszymi) pieniędzmy – stare plany do kosza (czy ktoś zrobi refakturę tamtych kosztów na ZF i resztę towarzystwa, czy kasa poszła i tyle?), znajomki swoje zarobili. Ale co tam – teraz zrobi się nową wizualizację, poopowiada o wielkich planach budowy i determinacji miejskich urzędników, by wybudować szpital. Potem się okaże, że plany zbyt ambitne, szpitala utrzymywać miasto nie ma z czego, a że niedaleko stoi pusta hala widowiskowo-sportowa, to wstawi się łóżka polowe, zmieni nazwę na NZOZ Arena Gliwice i tabun miłych pielęgniarek zapewni gliwiczankom i gliwiczanom opiekę paliatywną, bo przecież na… Czytaj więcej »

hanek mały
hanek mały

Przypominam, że to teren skażony i tam szpital ? Przy okazji leczenia inhalacje z całej tablicy Mendelejewa.

Hans Klops
Hans Klops

Skażony? Zwłoki zakopywali w ogródku?

Fiku Miku
Fiku Miku

@Hans Klops. Tak dla przykładu :“Słone wody występujące w kopalniach węgla kamiennego Górnego Śląska, ze względu na ich wysoką mineralizację powodują znaczące szkody w środowisku naturalnym. Dodatkowo często zawierają naturalne izotopy promieniotwórcze, przede wszystkim izotopy radu. W wodach polskich kopalń węgla odkryto podwyższone stężenia izotopów 226Ra z szeregu uranowego i 228Ra z szeregu torowego.
Całość do poczytania pod linkiem: http://www.giph.com.pl/bg/2004_07-08/oczyszczac.html

To czego nie widać
To czego nie widać

Nie tylko wody kopalniane zawierają promieniotwórcze izotopy. Węgiel i skały wraz z nim wydobywane również, produkty spalania węgla tym bardziej. W Górnośląskim Zagłębiu Węglowym spotyka się węgle zawierające kilkaset g/t uranu (maksymalnie 1500 g/t). Inaczej mówiąc w 1 tonie tak zmineralizowanego węgla znajduje się 1,5 kg metalicznego uranu, który w procesie spalania częściowo pozostaje w popiołach, częściowo zaś wraz z dymem roznoszony jest po okolicy. Zawartości toru są 3-4 razy wyższe, a więc rocznie poprzez spalanie węgla na powierzchnię ziemi dostaje się 780-1040 ton toru.

Alex
Alex

Racja, spust wód kopalnianych zrobił swoje, ale nie gorzej tam niż na hałdzie :). Pan Marian Jabłoński poświęcił temu kiedyś odcinek Detektywa Historii

ON
ON

Czym skażony? Heheh ktoś Ci bajek naopowiadał teren jak teren tylko niezagospodarowany. Ligota bardzo się teraz rozwija i rozbudowuje wiec uważam że to dobre posunięcie. Jedyny minus to komunikacja ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby puścić tam dodatkowe autobusy.

krzysztof
krzysztof

nic nie wiadomo, jeszcze ni wybudowali , ale wiadomo że koszt będzie DUŻY- to my jako mieszkańcy doskonale wiemy w naszym mieście tak dobrze zarządzanym nic nie może być tanie,gliwicki myśliciel ma wizję ,a to kosztuje.

Kolega
Kolega

Jacy mieszkańcy tacy włodarze-tak samo min na tym forum-jeszcze nic nie powstanie a już Gliwiczanie WIEDZĄ, że będzie błeeee

rafał
rafał

Póki co wiemy, że budowa hala Gliwice kosztowała 420 mln zł, bo taki koszt wpisano w sprawozdaniu z wykonania budżetu miasta. A to wyłącznie sam koszt budowy – nie licząc utrzymania i kosztów kredytu.

black_horse
black_horse

@krzysztof Nie ma się co dziwić. W tym mieście byle przystanek autobusowy na kilka stanowisk ma kosztować 120 mln PLN.

Hans Klops
Hans Klops

Normalnie myślący NAJPIERW szacują koszty, a potem budują a nie na odwrót. Na odwrót to robią pisowscy szaleńcy (CPK na przykład).

Kumpel
Kumpel

Co do CPK to koszty są znane bo (o ile wypali) nie będzie to jedyne takie lotnisko. Albo zbudujemy takie lotnisko i będzie zarządzane przez prawdziwych menadżerów takich jak za końcówki rządów Po lub teraz za rządów Pis albo pozostaniemy lokalnym lotniskiem typu Praga czy Bukareszt. Pamiętajmy, że z Berlina (który jest podawany jako przykład, że jest za blisko) będzie prawie tyle samo kilometrów do CPK ile z Dubaju do Dohy (że o Abu Dhabi nie wspomnę). I te lotniska dają radę a nie mają PO i PIS-u……..

silverariel
silverariel

Może znajdzie się chętny, który sprytnie wkomponuje stary budynek w nowy…jak na Jasnogórskiej a jak się nie uda….to już z górki…rozbiórka i nowe mury pną się do góry…

Smog dusiciel
Smog dusiciel

Na Jasnogórskiej coś wkomponowano w coś? Rozwiń temat, wydaje się być ciekawy. Z tego co wiem, to miał tam powstać jakiś budyneczek zespolony z zabytkową willą, ale projekt żył chyba własnym życiem i wyewoluował do jakiegoś g****a, które wchłonęło zabytkową willę wraz z całym otoczeniem i przestrzenią jaka była do dyspozycji. Ani cm3 się nie zmarnował. O mały włos a balkony by się zetknęły z istniejącą na Mielęckiego zabudową. O analizę cyrkulacji powietrza w tym i tak kiepskim już rejonie dewelopera chyba nie ma co pytać. Ostatnio oglądałem film o życiu w Gambii i muszę przyznać, że czułem się jak… Czytaj więcej »

silverariel
silverariel

Taka była myśl i WIZUALIZACJA…połączenie starej wilii i nowej zabudowy…okazało się, że budynek jest w tak złym stanie, że można go tyko zrównać z ziemią, szkoda, tak długo ukrywał się w zaniedbałym ogrodzie.
Gambia powiadasz…….

jurny stefan
jurny stefan

hihihihi. sąsiad wyśmienity-ul.ceglarska. Queens ;)

?????
?????

A po drugiej stronie co tam było warto by opowiedzieć, te dziwne ruiny w środku olbrzymiej łąki.

naked
naked

miasto wybuduje czy ma w planach budować jest juz dokumentacja działka kupiona przetargi rozpisane hymm ciekawe czy buduje ten szpital czy chce budowac

rafał
rafał

O “chceniu” to już mowa od jakiegoś czasu, bo temat nowego budynku szpitala pojawiał się w kolejnych obietnicach wyborczych.
Teraz mamy zmianę decyzji, nową lokalizację, szykuje się nowy projekt, nowe wizualizacje… Oczywiście poprzednie trafią do kosza.

podpis
podpis

” Do dyspozycji jest 5ha terenu, ale jak zaznacza Jarzębowski, po drugiej stronie ulicy, w razie potrzeby jest jeszcze 1ha miejskiego terenu, który można wykorzystać.” A nie ma po tej stronie przypadkiem “betoniarni” Domrok?

Taki szpital po dwóch stronach ulicy już mieliśmy. Nie wytrzymał próby czasu! Część stoi teraz bezużyteczna i niszczeje( chyba, że ja czegoś nie wiem).
I do tego brak dojazdu z miasta. Chyba, że geniusze poprowadzą transport miejski jakoś bardziej logicznie niż to ma miejsce dziś!

Imiu
Imiu

ważne że plany kosztują i to nie pierwszyzna w ciągu kilku lat z tematem szpitala

mo
mo

oby tylko ‘rzeczka’nie wylała…

ja
ja

To teren na lekkiej górce, rzeczki tam ani śladu!

Micek
Micek

No i Super…Brawo Pan Prezydent! Banda narzekaczy na wycieczkę do Zabrza/Bytomia/Rudy…Jakoś mi nie żal rudery umieralni na Kościuszki..

łubu dubu! łubu dubu!...
łubu dubu! łubu dubu!...

Chcesz porównywać gliwickie szpitale do zabrzańskich? :)) Nie ośmieszaj się.

ja234
ja234

No. Tylko, że na razie to glajwiczanie wożeni są do szpitali właśnie bytomskich, zabrzańskich tudzież w Kędzierzynie kożlu.Tak,że wiesz nie ma co piać z zachwytu.

rafał
rafał

Jak miałem iść do szpitala na planowany zabieg, to pani doktor mi wprost powiedziała “byle tylko nie do gliwickiego”. Ostatecznie trafiłem do szpitala do Chorzowa i bardzo się z tego cieszę, bo jakość obsługi i leczenia na najwyższym poziomie. Zdarzało mi się wcześniej leżeć na łóżku szpitalnym w Gliwicach i traumę mam do tej pory.

Andrzej 605893915
Andrzej 605893915

Przywrócić tramwaje.

arro
arro

Widzę że już większość komentujących zna rozkład jazdy autobusów po wybudowaniu szpitala.

Olo
Olo

Jakby to dobrze rozegrać, mogliby już sprzedać Kościuszki jakiemuś deweloperowi za mega kasę, nowe osiedle na poziomie światowym , i np. za 10 lat się wynieść

Fiku Miku
Fiku Miku

@Olo. Kto kupuje budynek po szpitalu przesiąknięty bakteriami i wirusami szpitalnymi, za mega kasę i poczeka 10 lat aż się wyniesie poprzedni właściciel?

(_o_)
(_o_)

Każdy, kto przeczytał w życiu choć jedną książkę albo ma IQ odrobinę wyższe od wspomnianych bakterii. Naprawdę ludzie polecieli w kosmos?

(_x_)
(_x_)

Podaj przykład.

rafał
rafał

Ciekawe, że ludzie jeszcze kupują używane mieszkania. Przecież takie mieszkania są przesiąknięte bakteriami i wirusami poprzednich właścicieli. Wystarczy, że domownik zacznie kaszleć w kierunku ściany i wirus grypy zagnieździ się tam na kolejne 100 lat. A co jeżeli w mieszkaniu mieliśmy chorego z ospą wietrzą? Ja już nie ryzykowałbym przeprowadzki do takiego mieszkania. Używane mieszkania to ogromne siedlisko chorób. Jeżeli poprzednia rodzina mieszkała tam 50 lat albo więcej, to możesz sobie tylko wyobrazić ile chorób przeszli w ciągu całego swojego życia, ile bakterii i wirusów zostawili w środku. Dlatego zakup używanego mieszkania to szaleństwo. Jak kupować, to tylko nowe! I… Czytaj więcej »

Czesiek
Czesiek

Jeżeli stary budynek jest tak przesiąknięty bakteriami i wirusami, to wytłumacz mi jak to możliwe, że prowadzone jest tam nadal leczenie? Przy takim przesiąknięciu chorobami, to ludzie powinni umierać już na izbie przyjęć. Aż dziwne, że wokół budynku nie wytyczono kilometrowej strefy ochronnej, skoro stanowi on tak ogromne zagrożenie.

prosty_gliwiczanin
prosty_gliwiczanin

Tak, budują “od zera”, a kilka lat temu wysadzono w powietrze nieukończony szpital w Maciejowie między Zabrzem i Gliwicami, kiedyś złodzieje z SLD wstrzymali finansowanie inwestycji. Na pewno koszty ukończenia byłyby niższe niż zbudowanie nowego. A sądzę że współczesny budynek zaprojektowany przez “Januszów budownictwa i dewelopingu” nie będzie tak trwały jak solidna PRL-owska konstrukcja.

Janek
Janek

Najlepsza lokalizacja to przy ulicy Dubois na terenach byłej Fabryki Drutu, które w większości należą do miasta.

cztery nogi dobrze
cztery nogi dobrze

Budynek 120 mln, sprzęt od sekty 300 tyś. Wielka ta pomoc, precz z hejterami co potrafią użyć kalkulatora!

PS: wszystkim bredzącym o autobusach przypominam, że:
primo nie jeżdżą po DTŚ
secundo do tej pory nie pojawiły się na Konarskiego – to taka szeroka ulica przylegająca do PŚ.

Prawda
Prawda

Przy Kujawskiej w Gliwicach mamy już halę im. Frankiewicza, giełdę, a teraz jeszcze szpital. Ciekawe kiedy zostanie przeniesiony rynek w tamte okolice, bo to chyba kolejne plany Frankiewicza.

eryk
eryk

Koszt przejazdu ze szpitala nowobudowanego do placu Piastów taksówką to ok. 12,40 złotego

Jan
Jan

W jedną stronę. To razem daje 24,80 zł tam i z powrotem. A jeżeli pacjent będzie musiał przyjechać na wizytę kontrolną? To już się robi prawie 50 zł. To już lepiej dopłacić do prywatnej wizyty.