Okradali Biedronki i Lidle na południu Polski. Suma strat to prawie 100 tysięcy złotych

Okradali Biedronki i Lidle na południu Polski, a ich celem był przede wszystkim alkohol. Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie przeciwko sześciu oskarżonym działającym w zorganizowanej grupie przestępczej, która swoją działalność prowadziła w okresie od stycznia do września 2025 roku.

Szajka złodziei składała się z osób w wieku od 23 do 50 lat. Łącznie dokonały one 66 kradzieży towarów o wartości prawie 100 tys. zł. Do przestępstw dochodziło m. in. w Rybniku, Czerwionce-Leszczynach, Knurowie, Jastrzębiu-Zdroju, Rabce-Zdroju, Jordanowie, Łaziskach Górnych, Chrzanowie oraz w Wodzisławiu Śląskim.

Sprawcy działali według wypracowanego, starannie przygotowanego schematu działania, w szczególności wcześniej weryfikowali, czy w danym obiekcie obecna jest mobilna grupa interwencyjna firmy ochroniarskiej. Również sam zabór następował według ustalonego schematu. Po załadowaniu koszyków sklepowych alkoholami, sprawcy udawali się w miejsca, których nie obejmowała swoim zasięgiem kamera, celem przepakowania skradzionych produktów do toreb sportowych. Następnie, do koszyków sklepowych, wkładali przypadkowe, tanie produkty, za które płacili w kasach samoobsługowych, wynosząc jednocześnie wypełnione alkoholem torby sportowe – informuje Agnieszka Bukowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Skradziony towar członkowie grupy sprzedawali paserom, z którymi nawiązali stałą współpracę, w tym głównemu paserowi grupy – Tomaszowi Ś., zwykle za połowę ceny sklepowej. W przypadkach, zapotrzebowania na konkretny towar, najczęściej konkretne marki alkoholi, cena zakupu była wyższa. W dalszej kolejności towary były odsprzedawane drobnym handlarzom na targowiskach

– dodaje.

Sprawę prowadzi Prokuratura w Rybniku. Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez Tomasza Ś. tamtejsi policjanci zabezpieczyli towar pochodzący z przestępstw na szkodę Jeronimo Martins S. A. oraz Lidl Sp. z o.o. Sp. k. o łącznej wartości ponad 35 tys. złotych.

Oskarżeni – poza paserem Tomaszem Ś. – byli w przeszłości karani. Za przestępstwa kradzieży i paserstwa grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 lat. Z uwagi na fakt, że sprawcy dopuścili się zarzucanych przestępstw w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, a z popełnianych przestępstw uczynili sobie stałe źródło dochodu, wymierzona im kara może być wyższa o połowę. Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 – podsumowuje rzeczniczka.

Akt oskarżenia skierowano do Sądu Okręgowego w Rybniku.

(żms)/PO Gliwice
fot. zdjęcie poglądowe

0 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
Rozwiń wszystkie komentarze