Oszuści znaleźli nowy sposób na dobranie się do cudzych pieniędzy. Podszywają się i żądają wpłat

Śląska Skarbówka ostrzega przed oszustami, którzy podszywają się pod Krajową Administrację Skarbową żądając zapłaty opłaty weryfikacyjnej w obcej walucie. KAS nie jest nadawcą wiadomości tego typu.

Może to być próba wyłudzenia danych lub środków finansowych. Dlatego koniecznie trzeba zwracać uwagę na adres nadawcy e-maila. Jeśli nie kończy się na „gov.pl”, a wiadomość dotyczy spraw urzędowych, trzeba zwiększyć czujność.

Przestrzegamy przed oszustami, którzy za pomocą fałszywych e-maili próbują wyłudzić dane lub środki finansowe. Oszuści wysyłają fałszywe wiadomości e-mail, w których widnieje żądanie zapłaty „Opłaty weryfikacyjnej KAS (OW-12)”. W ten sposób chcą nakłonić do uiszczenia fikcyjnej opłaty w obcej walucie, tj. w dolarach USD – podkreśla Skarbówka.

Pismo zatytułowane jest „Analiza Pochodzenia Środków – Transakcja Wysokiego Ryzyka” i zawiera podpis dyrektora nieistniejącej w strukturze Ministerstwa Finansów i Krajowej Administracji Skarbowej komórki organizacyjnej, tj. „DEPARTAMENTU KONTROLI I WERYFIKACJI FINANSOWEJ”

– dodaje KAS.

Po kliknięciu w link, użytkownik jest przekierowywany do serwisu, który może wymagać podania poufnych danych. W ten sposób oszuści próbują zdobyć poufne informacje, takie jak: dane osobowe, numery kont bankowych, adresy i hasła poczty elektronicznej.

Co robić w przypadku próby oszustwa? KAS zachęca do korzystania z platformy CERT, która służy do zgłaszania wszelkich incydentów w zakresie cyberbezpieczeństwa. Osoby poszkodowane powinny zgłosić sprawę do organów ścigania. Aktualny wykaz departamentów i biur znajduje się pod adresem https://www.gov.pl/web/finanse/departamenty-i-biura

Oszuści podszywają się pod… wszystko, co pozwala wyłudzić pieniądze

Warto przy okazji wspomnieć, że fałszywa wiadomość może dotyczyć szeregu innych spraw, w tym powszechnie dostępnych usług.

Jeśli nie posiadacie konta w serwisie Disney+ to zapewne wiadomość, że nie dokonaliście wpłaty i dostęp zostanie zablokowany co najwyżej Was zdziwi. Wysyłany masowo spam może jednak trafić do kogoś, kto takie konto posiada i, jeśli nie zachowa ostrożności, kliknie w zawarty w mailu kafelek służący “aktualizacji informacji”, tym sposobem dając oszustom dostęp np. do swoich danych logowania się do banku. To rzecz jasna przykład, bo tego rodzaju wiadomości e-mail mogą dotyczyć wszystkich serwisów streamingowych, jak chociażby NETFLIX, AMAZON PRIME VIDEO, czy HBO MAX.

Są także rzekome wiadomości od firm kurierskich, na przykład o zwróceniu paczki – a nóż (i widelec) trafią na kogoś, kto akurat na przesyłkę czeka. Znów pole do kliknięcia, a dalej przypuszczalnie dane do wypełnienia i do… wyłudzenia.

Pomijając wiadomości ze sprytnie skonstruowanych adresów e-mailowych, najczęściej takowe trafiają jednak z kont, które z rzeczywistym nadawcą mają niewiele wspólnego. Mogą wyglądać na przykład tak: vsdhsbj@ssdmfnskj.in. Wystarczy więc najczęściej najechać kursorem na nadawcę, by wiedzieć, czy to prawda czy oszustwo. Trzeba to jednak zrobić.

(żms), KAS

15 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
Rozwiń wszystkie komentarze