Peron na stacji Gliwice-Łabędy zostanie rozebrany. Nowy powstanie 150 metrów dalej

Peron 1 na stacji Gliwice-Łabędy ma być rozebrany i wybudowany 150 metrów dalej w kierunku stacji Taciszów. Aktualnie trwa etap projektowania tej inwestycji, na który wykonawca ma kilkanaście miesięcy – zakończenie przewidziano w drugiej połowie 2020 roku.

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. podpisały umowę na kwotę ok. 4,9 mln złotych z firmą Systra sp. z o.o. na opracowanie dokumentacji projektowej dla celów modernizacji infrastruktury kolejowej na odcinku Katowice – Chorzów Batory oraz Gliwice Łabędy. W ramach zlecenia ma zostać zaprojektowana przebudowa ostatniej z wymienionych stacji.

Gliwice Łabędy to ważny punkt na mapie Śląska, przez który przebiegają linie: z Katowic do Kędzierzyna Koźla (nr 137) oraz do Pyskowic (nr 135) i dalej do Strzelec Opolskich (linia nr 132).

Efekty, jakie zamierza osiągnąć zarządca sieci kolejowej, to szybsze podróże do Kędzierzyna Koźla i Strzelec Opolskich, a także dodatkowy przystanek i sprawniejszy przewóz towarów. Przez łabędzkie torowisko biegnie także międzynarodowy szlak kolejowy E30 łączący Niemcy, Polskę i Ukrainę.

Dokumentacja określi szczegółowo zakres prac, które obejmą m.in. nowe tory i sieć trakcyjną oraz komputerowe urządzenia sterowania ruchem kolejowym. W rezultacie prędkość pociągów pasażerskich na stacji Gliwice Łabędy ma być podniesiona do 160 km/h (na linii 137) oraz do 120 km/h (na linii 135).

Pociągi towarowe na trasie Gliwice – Pyskowice i Gliwice – Kędzierzyn Koźle przyspieszą do 120 km/h.

W ramach projektu, ze względu na zmianę układu torowego w stacji Gliwice Łabędy oraz przebudowę wiaduktu kolejowego na ulicy Staromiejskiej w Gliwicach, planowana jest rozbiórka peronu nr 1 i budowa nowego, przesuniętego o około 150 metrów w kierunku stacji Taciszów.

W trakcie inwestycji powstaną również schody i winda umożliwiające dostanie się na ten peron bezpośrednio z ul. Staromiejskiej – informuje Gliwicką Rada Rowerowa.
Przebudowa wiaduktu ma natomiast rozwiązać problem ruchu wahadłowego.

Będzie połączenie towarowe Łabędy-Port

Sprawniejszy przewóz towarów będzie także możliwy dzięki planowanej budowie nowego toru, który połączy stację Gliwice Łabędy ze stacją Gliwice Port. Takie rozwiązanie umożliwi bezpośredni wjazd od strony Łabęd do Portu z pominięciem stacji Gliwice. Obecnie nie ma bezpośredniego połączenia kolejowego między tymi stacjami.

Wykonanie robót budowlanych planowane jest po zakończeniu etapu projektowania – po 2020 roku. W ramach inwestycji ma powstać również stacja kolejowa Gliwice Kopernik.

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Cliper
Cliper

Zeby inwestycja nie przeciągała się tyle czasu co śluza..

EuGeniusz
EuGeniusz

Szkoda, że na wprowadzającym zdjęciu jest peron drugi

qwe
qwe

Czekam na propagandową informację, że zawdzięczamy to Frankiewiczowi, który załatwił to z PKP.
Już ostatnio fanatycy Frankiewicza twierdzili, że remont dworca jest jego zasługą i że to dzięki niemu jeździ u nas pendolino.

,,
,,

Wspaniały jest ten bezprzedziałowy PGR.

Łabędziokowa
Łabędziokowa

Mam nadzieję, że nie będzie tam takich wpadek jak w Gliwicach Porcie, gdzie dopuścili niedopuszczalne (słupy oświetleniowe), a teraz trzeba je rozbierać.

,,
,,

Brawo PKP, pasażerowie z tobołami będą dylać 150 m. dalej.

Szpagin
Szpagin

Paradoksalnie – nie. Wejście na nowy peron prawdopodobnie znajdować się będzie pod wiaduktem, licząc od przejazdu kolejowego jest to jakieś 60 metrów bliżej niż do obecnego.

Gliwiczanin
Gliwiczanin

Dodatkowy tor z Łabęd do Portu to mądre i przyszłościowe rozwiązanie, tak samo jak budowa stacji Kopernik. Może warto by pomyśleć o codziennej linii Kolei Śląskich z Pyskowic do Częstochowy lub chociażby z Gliwic Łabęd do Częstochowy.

,,
,,

Ciekawe czy będzie taki długi jak PiSowski we Włoszczowie.

Ampuła
Ampuła

Gospodarka oparta na wygrzebywaniu z ziemi i wywozie surowców i kopalin wymaga budowy linii kolejowych w interiorze.
Trzeba jeszcze zdegradować szkolnictwo krajowców, zarówno średnie jak i wyższe, żeby całość siły roboczej przechodziła tylko adaptację w branżowych szkołach zawodowych.

Hanka
Hanka

Może być ciężko. Górnicy wstają z kolan na których klęczeli przed PiS i zaczynają się protesty, bo minister zapowiada, że wiatraki nie są takie złe, a węgla ma być mniej w powietrzu.

,,
,,

Wody termalne z Torunia mają zasilać gliwicki tramwaj.

Ampuła
Ampuła

Umorusani specjalnej troski nie w sprawie wiatraków rozpędzają łomami zebranie rady nadzorczej spółki akcyjnej. Chodzi im jak zwykle, zawsze i wszędzie o forsę. Ponoć na koncie JSW jest jakieś 1,5 miliarda, do którego umorusani jeszcze się nie dorwali. W czasach wyścigu o tysiączłotowe podwyżki umorusani nie mogą zostać z tyłu. Łom w łapę i do biurowca. Czym są statutowe organy spółki i ich obowiązki wobec argumentu łomu, kilofa i mutry?

ty
ty

To ogrzej swoją kanciapkę wiatrakiem cwaniaczku….