Po dwóch setkach wódki i pięciu piwach pojechał skuterem. Kolejne obywatelskie zatrzymanie

Na skrzyżowaniu ulic Kopalnianej i Bojkowskiej w czwartek wieczorem spacerujące małżeństwo zatrzymało kierowcę motoroweru. Jak się okazuje, były ku temu powody.

Podejrzanie zachowujący się użytkownik skutera wyjechał z parkingu Nowych Gliwic i na skos przeciął skrzyżowanie. Następnie wjechał na chodnik (w stronę ul. Pszczyńskiej) i z dużym hałasem kierował w stronę pary. Gliwiczanie zauważyli dziwny tor jazdy i podejrzane zachowanie motorowerzysty. Podbiegli do pojazdu, zatrzymali mężczyznę i zabrali mu kluczyki.

Kobieta natychmiast powiadomiła policję, dodając, że kierujący zachowuje się agresywnie, odgraża, że zgłosi kradzież pojazdu, może też próbować ucieczki.

Patrol drogówki był na miejscu w ciągu minuty od zgłoszenia. Pierwsze badanie 39-latka wykazało 2,4 promila alkoholu we krwi. Jak szczerze wyznał policjantom, wypił 200 ml wódki i pięć piw. W jego kieszeni mundurowi znaleźli jeszcze kolejną puszkę.

– Brawa należą się wszystkim uczestnikom błyskawicznej akcji! Mężczyzna odpowie za swój „wyczyn” – komentuje podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy gliwickiej policji.

(żms)/KMP Gliwice

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
PIES na baby
PIES na baby

“Brawa należą się wszystkim uczestnikom błyskawicznej akcji! “
Nie zgodzę się. Uczestnik – kierowca motoroweru – nie zasługuje.

Imiu
Imiu

ale mógł zabić :-D

Bzik
Bzik

To chyba panowie niebiescy akurat wyrabiali sobie paszporty w Nowych Gliwicach że byli tak szybko… Jak jakiś czas temu na koperniku szalał ćpunopijaczek w dresie i “skopywał” sobie elegancko samochody to policja dowlokła się po 40 minutach po telefonach kilkunastu ludzi i próbowała delikwenta wywabić z domu, gdzie był się już udał odpocząć. A gwoździem programu były wieczorne telefony z policji… z prośbą żeby się zgłaszać i zeznawać przeciwko gościowi.. bo wicie rozumicie, myśmy go w zasadzie z domu wyciągnęli i nic ma niego nie mamy… 40 MINUT…

RamPamPam
RamPamPam

Tak Panie Marku Słomski,jak zawsze byliście na miejscu w moment. Dlatego 1/3 spraw jest rozwiazywana za pomocą prośby do mieszkańców. Miami Vice normalnie. Jesteście “de best”. Jak ten mobbingowy komendant Straży Straży Miejskiej.

Benedykt z Ołomłuńca
Benedykt z Ołomłuńca

Może niech obiektywnie wypowie się bohaterska para? RamPamPam to tylko Pańska opinia w tej sprawie… może błędna, może nie, ale ja nie odważyłbym się rzucać takich kalumni. Ale to ja… nie przyzwyczajony do hejtowania i plucia jadem.

bywalec
bywalec

byłem tam.policja była faktycznie minute,moze max 2 min od telefonu.

Gerrd
Gerrd

Wypiję więcej ale tak nie glupieje