Ta kryminalna historia miała początek w Kielcach, jednak ostatecznie – zatrzymaniem podejrzanego – zakończyli ją policjanci z gliwickiej autostradówki. 36-latek podejrzewany o pobicie, następstwem którego była śmierć ofiary, zatrzymany został w trakcie podróży po autostradzie A4.
Do zatrzymania doszło w czwartek, 14 maja, jednak wydarzenia, które zapoczątkowały sprawę, miały miejsce tydzień wcześniej.
– W pierwszy czwartek maja br. dyżurny kieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym w rejonie ulicy Jana Nowaka Jeziorańskiego. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji I w Kielcach oraz załogę ratownictwa medycznego. Mężczyzna z widocznymi obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Już wtedy mundurowi ustalili, że do obrażeń 56-latka ktoś mógł się przyczynić. Niestety, kilka godzin później do dyżurnego wpłynęła tragiczna informacja o śmierci mieszkańca Kielc – relacjonuje Śląska Policja.
Sprawą zajęli się kieleccy kryminalni, którzy szczegółowo analizowali zabezpieczone ślady, monitoring oraz informacje pozyskane od świadków.
– Z ustaleń śledczych wynikało, że do zdarzenia doszło podczas rozmowy 56-latka z innym – nieznanym mu mężczyzną, który z nieustalonych na ten moment przyczyn zaatakował swojego rozmówcę, zadając mu – jak się finalnie okazało śmiertelne obrażenia. Po wszystkim agresor oddalił się z miejsca – dodaje KWP Katowice.
Kieleccy kryminalni szybko wytypowali osobę podejrzewaną i ustalili, że 36-letni Kielczanin może próbować opuścić kraj. Kluczowe znaczenie miała błyskawiczna wymiana informacji pomiędzy jednostkami policji. Funkcjonariusze z Kielc nawiązali współpracę z mundurowymi z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach, którzy w miniony czwartek na terenie jednego z MOP-ów przy autostradzie A4 zatrzymali poszukiwanego mężczyznę. 36-latek pojazdem typu bus przemieszczał się w kierunku Wrocławia.
– W piątek został doprowadzony do prokuratury oraz sądu. Mężczyzna usłyszał zarzut pobicia. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury, stosując wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – podsumowuje policja. I podkreśla równocześnie, że do zatrzymania podejrzanego doszło dzięki sprawnej współpracy policjantów z Kielc oraz funkcjonariuszy z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach.
(żms)/Śląska Policja
fot. Śląska Policja


